Obecny czas: 22 Kwi 2018 20:15


Regulamin forum


Na tym forum można poruszać tematy związane z suwerennością finansową, oraz pokrewne bezpośrednio dotyczące gospodarki finansowej Suwerennego Państwa



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 8 posty(ów) ] 
 K. J. S. - Projekty Ustaw i Konstytucja 
Autor Wiadomość
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post K. J. S. - Projekty Ustaw i Konstytucja
Szanowni Państwo.
Pospolite Ruszenie w Organizacji rzeczywiście nie robi wrzasku, ale prowadzimy zakrojoną na wielką skalę AKCJĘ budowy masy krytycznej.
Akcji naszej NIE WIDAĆ i nie będzie jej widać w "mediach", bo są one naszym wrogiem, kosmopolitycznym wrogiem, bo z uporem maniaka pomijają i ignorują lichwę, która jest najstraszliwszym złem tego świata.

Wrzask podnoszą tylko przechrzty, obłudnicy i inni wszelkiej maści oszuści, bo wymyka im się z rąk taki złoty lichwiarski "interes", a ludzie zaczynają myśleć i w mediach nie obnoszą się z tym, że są dobrze poinformowani w sprawie.!!!
Wśród nich są także partyjni, ale ukrywają swe poglądy, bo "media" by ich zlinczowały.!!!

Pierwsi chrześcijanie rozpoznawali się po łamaniu chleba, a MY rozpoznajemy się w inny sposób, by wspólny narodowy cel, którym jest pozbawienie lichwiarzy zabawek, czyli monopolu na kreację pieniądza POZBAWIĆ i tyle.

Plan pokonania lichwy, czyli PLAN odebrania "bankierom" monopolu na kreację pieniądza, po raz kolejny załączam, by nie być posądzony o to, że ktoś czułby się źle poinformowany. Jest to nasze wyłożenie kawy na ławę.

Zapraszam do wzięcia udziału w naszym jedynym realnym przedsięwzięciu.

PS:
Kibice i wszelkiego rodzaju oportuniści w godzinie zero otrzymają to, na co sobie zasłużą.

_________________
adm


04 Lut 2009 22:19
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Kazimierz Józef Styrna - EKONOMIA 2010
Czesc pierwsza.

EKONOMIA 2010

Bez lichwy i podatków, czyli WSPÓLNOTA FINANSOWA.

(Solidarność Społeczna w Ekonomii i Polityce)

Autor: Kazimierz Józef Styrna

PRZEDMOWA

W związku z tym, że nie odnalazłem w świecie książki, która by ujmowała w całości problem wizji świata bez lichwy i podatków, postanowiłem zapełnić tą lukę i mocą mej wyobraźni przedstawić państwu obraz świata w tym Polski po godzinie ZERO, od której zacznie się realizować DOBRO Nowego Ustroju opartego o: DEKALOG, doktrynę WSPÓLNOTY FINANSOWEJ oraz o niedościgniony przyrodniczy wzór do naśladowania, czyli Układ Krwionośny człowieka, zarządzany Układem Nerwowym z mózgiem w Roli Głównej. Generalną zasadą tego pierwowzoru do naśladowania jest to, że krew odżywia każdą komórkę organizmu. Wszelkie niedomagania organizmu, które tą zasadę burzą, są określane w sferze medycznej jako stan chorobowy „pacjenta”.

Przechodząc teraz do rzeczywistości, czyli gospodarki państwa stwierdzam, że zasady gospodarcze i wszelkie uregulowania prawne praktykowane obecnie na scenie polityczno-gospodarczej państwa polskiego, są sprzeczne z zasadami, jakie obowiązują w przyrodzie, czyli w układzie krwionośnym człowieka.
Oto podstawowe sprzeczności:
Krew gospodarki, czyli pieniądz nie odżywia każdej komórki społeczeństwa, bo jest rozdzielana według widzimisię „bankierów”, którzy udzielają kredytów wyłącznie tym, którzy posiadają tzw. „zdolność kredytową”. Bankierzy udzielają kredytów rządowi wyłącznie na procent, kupując od rządu obligacje, które są obciążone lichwą. Lichwę tą rząd zmuszony jest płacić z nałożonych na obywateli podatków. Skutek jest taki, że w każdym towarze czy usłudze znajduje się lichwa. W efekcie lichwę płacą wszyscy podatnicy i wcale nie muszą być klientami banku, by być okradanym. Z przykrością stwierdzam, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego lichwiarskiego procederu – globalnego oszustwa.

Generalnie ludzie nie zdają sobie sprawy, że tą absolutną władzę nad kreacją pieniądza dali lichwiarzom partyjni oszuści, dla niepoznaki nazwani „parlamentarzystami”. Najbardziej parszywe jest to, że to zezwolenie na okradanie narodu, parlamentarzyści ubrali w literę prawa i zapisali w konstytucji, czyli w knocie legislacyjnym z dnia 6 kwietnia 1997. w Art. 227. który brzmi: „Przysługuje mu (NBP) wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej”. Z natury rzeczy SUWEREN, czyli naród powinien mieć wyłączne prawo kreacji własnej waluty i kredytów a nie grupa bezpaństwowców, czyli lichwiarzy. NBP pomimo szumnej nazwy „Bank Polski” jest obcą despotyczną i bezkompromisową władzą, rasizmem finansowym, po prostu totalitaryzmem, stojącą ponad trzema ujętymi w „konstytucji” władzami, czyli: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą.

Wobec powyższego, niniejszym KWESTIONUJĘ Monteskiuszowski „trój podział władzy” – bezkrytycznie przyjęty przez „cywilizację” z piekła rodem, czyli partyjnych oszustów.!!! – „parlamentarzystów”.
By było śmieszniej, władza finansowa (najważniejsza) nie jest ujęta w „konstytucji z 6.06.97.” jako władza! Czyżby jej nie było???
Dowodem na to, że władza finansowa w „konstytucji” „nie istnieje” jest zapis w Art. 10. pkt.1, który brzmi: „Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.”. Rola władzy finansowej w gospodarce decyduje o wszystkim, o być albo nie być narodu i państwa. Pozostawienie tej władzy w rękach lichwiarzy jest równoznaczne z daniem małpie brzytwy, która tnie tą brzytwą (lichwą) na oślep „pa wsiech”, co widać słychać i czuć.!!!

Ekonomia – bez lichwy i podatków (Wspólnota Finansowa) nie może być praktykowana na tym samym organizmie gospodarczym, co „ekonomia lichwiarska” dzisiaj, bo byłaby to absolutna KATASROFA. Katastrofę tą można porównać do niewątpliwej katastrofy, jaka by się wydarzyła, gdyby na tej samej drodze dopuszczono do ruchu pojazdy o systemie lewostronnym (angielski) i prawostronnym, takim jaki obowiązuje u nas. Pierwszy wyjazd pojazdów o przeciwstawnych systemach, musiał by się skończyć katastrofą, czyli zderzeniem czołowym.

Powszechny brak wiedzy o Ekonomii – bez lichwy i podatków jest przyczyną, że ludzie nie mają pojęcia, że można się bardzo dobrze gospodarzyć jako suwerenny naród, bez lichwy i podatków. Niniejsza moja praca jest pomyślana tak, by taki obraz ustroju przedstawić i poinformować NARÓD, że jako Polacy możemy się rządzić SAMI bez pożyczania na procent u lichwiarzy.!!!

Kęty dnia 7 marca 2009. Kazimierz Józef Styrna

WSTĘP

Elementarzem Ekonomii – bez lichwy i podatków - jest ten pisany przeze mnie podręcznik o EKONOMII 2010, przeznaczony dla oficerów Pospolitego Ruszenia w Organizacji.
W przedmowie do książki pt: "GLOBALNE OSZUSTWO I DROGIWUJŚCIA" ks. Biskup Edward Marian Frankowski napisał, cytuję:

„Władza pieniądza, czyli siła międzynarodowej finansjery leży w ignorancji ludzi. Finansjera straci swą siłę jedynie wtedy, gdy ludzie poznają jej oszustwo.”

W przedmowie dokładnie przedstawiłem to lichwiarskie oszustwo, ale nie zaszkodzi zdefiniować to oszustwo jeszcze raz, kładąc nacisk na jego istotę. „Istota oszustwa polega na tym, że bankierzy tworzą pieniądze z niczego, a ponadto od tego niczego pobierają od pożyczkobiorców wysokie odsetki (procenty) i to pod przymusem, tylko dlatego, że to zezwolenie na okradanie narodu mają zagwarantowane w „konstytucji”, którą jakby na ironię, źle o sprawie poinformowany NARÓD zatwierdził. Ten knot legislacyjny, zatwierdzony w powszechnym referendum, zdjął całą odpowiedzialność za skutki lichwiarskiej sztuczki, z partyjnych oszustów – szumnie i uczenie nazywanych „parlamentarzystami”. W konsekwencji ZMANIPULOWANY przez oszustów NARÓD POLSKI sam sobie jest winien, że cierpi bezprzykładną biedę.!!!”. A może ktoś ma inne zdanie? Rad bym się dowiedzieć KTO jest taki wspaniały wobec lichwiarzy???

Na szczęście Naród Polski może wyciągnąć wnioski z popełnionego kardynalnego błędu i w taki sam sposób, w jaki został oszukany, MOŻE się zjednoczyć w imię JEDNOMYŚLNOŚCI i odsunąć od władzy partyjnych oszustów w powszechnych wyborach. NARÓD – SUWEREN może w jednodniowym Akcie Wyborczym: osądzić zdrajców, wydać WYROK i wyrok ten wykonać, ale musi się w swojej masie zjednoczyć jako Pospolite Ruszenie, wystawić narodową a-partyjną drużynę i następnie masowo na SWĄ drużynę zagłosować.!!! Czy będzie to możliwe??? Jeśli NARÓD przyjdzie po rozum do głowy to TAK, jak najbardziej JEST to możliwe.!!!
Decyzja jednak należy do SUWERENA, czyli Narodu Polskiego.!


PLAN takiego narodowego przedsięwzięcia jest opracowany przez oddolnie tworzony, polityczny, a-partyjny Ruch Społeczny pod nazwą „Pospolite Ruszenie w Organizacji”. Żołnierze naszego Pospolitego Ruszenia otrzymują tą „partyturę” do gry na orkiestrę, czyli Pospolite Ruszenie, po włączeniu się do naszej armii (najmniej 15 milionów żołnierzy z oficerami), która ciągle się powiększa, aż osiągnie stan „masy krytycznej” zdolnej w przyszłości do wszelkiego działania.

Ruchowi naszemu przyświeca działalność w sposób: jawny, otwarty, oficjalny, bez konspiracji i podstępu.

Organizowanie się naszego Ruchu Społecznego, czyli rejestracja żołnierzy, podoficerów i oficerów w tajny sposób,
wymusza na nas Ustawa o tajności danych osobowych. Nie ma to nic wspólnego z tajnością naszego działania.

Plan pokonania lichwy jest jawnym i oficjalnym CELEM naszego Ruchu Społecznego.
Potem, po godzinie ZERO przystąpimy do fizycznej instalacji Wspólnoty Finansowej
opartej o: dobro powszechne, jawność, otwartość i miłosierdzie.

Zasady Wspólnoty Finansowej są na wyciągnięcie ręki (kartka wyborcza).
Trzeba tylko chcieć zagłosować na drużynę, wystawioną przez nasze Pospolite Ruszenie w Organizacji.
Jedyny warunek, to masowy udział w wyborach.

Masowy udział w wyborach jest przez nasz Ruch Społeczny rozumiany w ten sposób, że zostanie najpierw zarejestrowanych najmniej 15 mln. „żołnierzy”, który to fakt (o ile zaistnieje), będzie gwarancją pokonania lichwy – Odebranie monopolu na kreację pieniądza bankierom/lichwiarzom.
Wszelkie inne rozwiązania, z partokracją włącznie, nie są do przyjęcia przez nasz oddolnie tworzony Ruch Społeczny.!!!

M E R I T U M EKONOMII – bez lichwy i podatków (Wspólnoty Finansowej)

Zacznę od cytatu twórcy Ekonomii Kredytu Społecznego, majora C. H. Douglasa, który miał rację w dniu 30 października 1935 roku, kiedy powiedział: „Suwerenność obywateli, tzn. ich skuteczna zdolność wydawania rozkazów, będzie wzrastała wraz z ich JEDNOMYŚLNOŚCIĄ i gdyby wszyscy obywatele chcieli jednakowego rezultatu, nie byłoby żadnych możliwości istnienia partii, a także żadnego oporu wobec żądań.”

Dlatego też MY jako Pospolite Ruszenie w Organizacji nie naciskamy na partyjnych oszustów, bo bardzo dobrze wiemy, że oni NIGDY nie staną w jednym szeregu z NARODEM, dlatego, że sprzedali podstępnie SUWERENNOŚĆ finansową prywatnej lichwiarskiej sitwie za srebrniki (diety), a odpowiedzialność za ten czyn, złożyli na barki umęczonego, zmanipulowanego przez siebie i będące na obcym „żołdzie” media NARODU, który niczym stado baranów, ciągle daje się nabierać na plewy, podawane mu jak ciepłe bułeczki. Jest to podstawowy DRAMAT, celowo - przez „media” i partyjnych oszustów – źle poinformowanego narodu. Że z tych plew nigdy jeszcze NIC dobrego nie wyszło, okazuje się już na drugi dzień po wyborach, a partyjni oszuści od zawsze mają jednakową od lat odpowiedź, cytuję:
„Takie macie władze, jakie żeście sobie (zajączki/kibice) WYBRALI.!!!”
Czy trzeba tu jeszcze cokolwiek dodawać do tego ponurego obrazu???

Alternatywą wobec powyższego jest rozliczyć tych partyjnych oszustów i zainstalować nowy ustrój, z EKONOMIĄ bez lichwy i podatków, oparty o – ZASADY OBOWIĄZUJĄCE W PRZYRODZIE, czyli układ krwionośny i nerwowy człowieka, w którym są odżywiane wszystkie komórki organizmu. Przechodząc do rzeczywistości po godzinie ZERO, będzie to Dywidenda Narodowa, czyli dodawanie pieniędzy na konta, dla każdego. Wielkość jej będzie oscylować w granicach 500-800 zł/mies.

Zasady te są ujęte w projekcie nowej konstytucji (Konstytucja Rzeczpospolitej Narodu Polskiego), która jest szkieletem nowego ustroju.

W dalszej części mej pracy życia, będę się posługiwał zapisami tego projektu Konstytucji, jakby był on obowiązującym prawem.

Dla zobrazowania nowego ustroju, będę odnosił się do poszczególnych sfer życia gospodarczego, społecznego i politycznego w sposób, który powinien być zrozumiały dla przeciętnego Kowalskiego.
Do MERITUM EKONOMII FINANSOWEJ, należą następujące zasady:

Zasada pierwsza zapisana jest w Art. 1, Konstytucji, który mówi: „Rzeczpospolita Narodu Polskiego jest wspólnotą, urzeczywistniającą zasady sprawiedliwości społecznej, opartej na doktrynie systemu sprawiedliwości, zwanej WSPÓLNOTĄ Finansową, bez lichwy i podatków, czyli SPRAWIEDLIWOŚCI - przyjaznej ludziom.”

Zasada druga zapisana jest w Art. 15. który mówi: „Ustrój Rzeczpospolitej Narodu Polskiego opiera się na podziale władzy: ustawodawczej, wykonawczej, sądowniczej i finansowej.”.

Zasada trzecia zapisana jest w Art. 16. który mówi: „władzę finansową sprawuje Narodowa Komisja Finansowa.”.

Zasada czwarta zapisana jest w Art. 21. który mówi: „Samorząd terytorialny uczestniczy w sprawowaniu władzy publicznej, którą sprawuje we własnym imieniu i na własny rachunek, ponosząc prywatną, osobistą odpowiedzialność za jej skutki.”.

Zasada piąta zapisana jest w Art. 24, który mówi: Gospodarka rynkowa w Rzeczpospolitej Narodu Polskiego, oparta jest na wolności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, wynikającej ze słów JEDEN DRUGIEGO BRZEMIONA NOŚCIE.

Zasada szósta zapisana w Art. 25 brzmi: Władza Finansowa zapewnia każdemu, od urodzenia aż po grób, co miesięczną wypłatę dywidendy narodowej, wynikającej z prowadzonego przez nią narodowego rachunku ekonomicznego.”.

Zasada siódma wynika z Art. 155. który brzmi: „Najwyższą władzą finansową jest niezależna, apolityczna, Narodowa Komisja Finansowa, działająca w sferze finansów, podobnie jak wymiar sprawiedliwości w sferze prawa.”.

Zasada ósma wynika z zasady siódmej i zapisana jest w Art. 166. który brzmi: „Narodowy Bank Polski jest organem podległym Narodowej Komisji Finansowej i jest wyłącznie magazynem pieniędzy i depozytariuszem kredytów udzielanych przez Narodowe Biuro Finansowe.”.

Myślę, że dla nikogo nie ulega wątpliwości, że władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Narodu Polskiego należy do Narodu, który ma być SUWERENEM, ale NIE JEST z powodu tego, że partyjni oszuści za srebrniki, sprzedali suwerenność narodową (finansową) obcym, czyli sitwie bezpaństwowców, którzy na podstawie zapisu w Art. 227 obowiązującego knota legislacyjnego z 6 kwietnia 1997 roku mają wyłączne prawo emisji pieniądza oraz realizowania (lichwiarskiej) polityki pieniężnej, bo nie muszą się nikogo pytać jaką stosować lichwę i komu udzielać pożyczek.!!!
Jest to bezprzykładny ponadczasowy szwindel wszech czasów, jaki nam, NARODOWI POLSKIEMU zgotowali partyjni oszuści.!!!

„…władza finansowego kapitalizmu posiada inny dalekosiężny cel, nic innego, niż stworzenie światowego systemu kontroli finansowej, umieszczonego w prywatnych rękach i zdolnego do opanowania politycznego systemu każdego kraju oraz ekonomii całego świata.

Wierzchołkiem systemu ma być Bank Rozliczeń Międzynarodowych w Bazylei w Szwajcarii. Prywatny bank kontrolowany przez centralne banki świata, które same są prywatnymi korporacjami, bank, który jest ich własnością.”.

Powyższy cytat: został wyjęty z encykliki papieża Piusa XI o „Międzynarodowym imperializmie pieniądza”, zwany także „internacjonalizmem”. W tej sytuacji tzw. państwo, stało się samo „niewolnikiem wydanym na łup ludzkich żądz i namiętności”.

Ten opis jest obrazem obecnej sytuacji w świecie i jest wyrażony w bardzo ścisły i dosadny sposób, fizycznie realizowany przez międzynarodowy kapitał finansowy – imperializm pieniądza.

K R Y T E R I A
obowiązujące w nowym ustroju bez lichwy i podatków (Wspólnoty Finansowej)


Wspólnota Finansowa, to idea DOBRA - prawie absolutnego.

Pieniądze w Systemie W F są tworzone i dodawane na konta, dla każdego i nie jest to dług wobec systemu bankowego. Jest to ścisłe odwzorowanie tworzenia krwi w organizmie człowieka, której ilość przybywa wraz ze wzrostem, od narodzenia do postaci dorosłej. Podobnie ilość pieniądza w obrocie gospodarczym powiększa się wraz z rozwojem gospodarki. Wszystkie potrzeby rozwoju gospodarki finansowane są z Narodowego Rachunku Finansowego, nad którym czuwa Narodowa Komisja Finansowa. Potrzeby społeczne dyktuje władza w Rzeczpospolitej Narodu Polskiego na podstawie informacji pochodzących bezpośrednio od społeczeństwa. Zasadą generalną jest w nowym ustroju zasada, która mówi, że wszystkie rzeczy i usługi możliwe fizycznie do wykonania, są także możliwe do sfinansowania. Narodowa Komisja Finansowa (jako zasada) dba o to, by bilans produkcja - konsumpcja w każdym momencie życia gospodarki wychodził na ZERO. Wtedy nie ma inflacji, ani deflacji, ani też długu publicznego, a wszelkie potrzeby ludności są zaspokajane z prowadzonego przez Narodową Komisję Finansową, Narodowego Rachunku Gospodarczego (Finansowego), a wtedy każdy członek społeczeństwa staje się wolnym człowiekiem, bez potrzeby pożyczania u lichwiarzy. Pieniądze z dywidendy narodowej są zawsze nowymi (obieg płucny) pieniędzmi, zasilającymi rynek, które po przejściu przez (ruch żylny) rynek, wracają do źródła z którego wyszły.

Jest to znów prawie dokładne rozwiązanie – jakie istnieje w przyrodzie, kiedy puls (ruch tętniczy) serca, uruchamia ruch krwi w organizmie, która po przejściu przez naczynia włosowate (rynek) wraca do serca żyłami, by po wzbogaceniu jej w nowe walory odżywiania (obieg płucny) znów trafić do tętnicy ( puls serca odzwierciedla puls dywidendy, która co 5 dni trafia do innej grupy dywidendo-biorców w miesięcznym cyklu) i odżywiać każdą komórkę organizmu, czyli każdego członka społeczeństwa.

Dywidenda Narodowa (dodawanie pieniędzy na konta) dla Każdego zapewnia każdemu podstawowe potrzeby życiowe. Nie zapewnia zaś jakiegokolwiek widzimisię, które zapewne ludzie najzwyczajniej nieodpowiedzialni za swe czyny mają, a które nie mogą być zaspokojone bez udzielania się indywidualnego członka społeczeństwa na rzecz wspólnoty.
Brak towarów i usług na rynku eliminuje możliwość wypłacania dywidendy. Wysokość zaś dywidendy jest wynikiem wzrostu gospodarczego, wypracowywanego przez część tylko społeczeństwa, która jest zdolna do pracy i chce się w tej pracy odnaleźć. Obiboki i złoczyńcy nie będą mogli liczyć na współczucie, bo w Art. 42 nowej Konstytucji, zabrania się uprawiania wszelkiego rodzaju żebractwa. Nie dotyczy to niepełno-sprawnych i niezdolnych do pracy z powodów losowych, dla których parlament ustali dodatki, według indywidualnych potrzeb, koniecznych do godziwego życia.

Dla informacji podaję, że przy dzisiejszej stanie techniki produkcji 15 – 20 procent, zdolnego do pracy społeczeństwa jest się w stanie wytworzyć wszelkie towary i usługi dla całej populacji. Demagogią jest zatem MIT „pełnego zatrudnienia”, tak powszechnie propagowany przez partyjnych oszustów. Ta „troska” o narodowe sprawy w ustach dzisiejszych „parlamentarzystów” brzmi jak ironia i naigrawanie się z umęczonego przez nich - jako nagonkę lichwiarzy - mającego strach w oczach – społeczeństwa, które z przerażeniem i bezradnie przygląda się podwyżkom cen. Nie zachodzi zatem obawa, że braknie nam towarów rynkowych czy usług. Nie jest to żadne moje demagogiczne stwierdzenie, tylko wynik opracowań naukowych z przed kilku lat, a postęp techniczny w produkcji towarów obniża jeszcze ten próg. Skutek tego postępu jest taki, że coraz więcej ludzi traci pracę, bo maszyny eliminują im stanowiska pracy.

Reasumując powyższe, wszyscy otrzymają w nowym ustroju dywidendę, a pracujący otrzymają dodatkowo wynagrodzenie za pracę i tylko za pracę. Nie będzie żadnej potrzeby organizowania się w związki pracownicze, bo pracownicy będą żywotnie zainteresowani polityką gospodarczą swej firmy, dlatego, że będą jej właścicielami. Firmy, których własnością będą prywatne osoby, będą musiały liczyć się z pracownikami najemnymi, bo taki pracownik będzie mógł podziękować za pracę pracodawcy, jeśli ten będzie oszukiwał pracobiorcę lub w inny sposób go molestował. Taki pracobiorca może w każdej chwili podziękować za pracę pracodawcy, bo będzie miał zagwarantowane pieniądze na przeżycie w postaci dywidendy, czyli dodaniu pieniędzy na konto.

Także pracodawca będzie mógł podziękować za pracę pracobiorcy, który będzie się obijał w pracy narażając pracodawcę na straty. Wszelkie więc problemy, wynikające z dzisiejszego kodeksu pracy, będą mogły być polubownie uzgodnione bez uciekania się do sądu. W nowym podejściu do wykonywania pracy, wszelkie przerwy w pracy nie będą powodowały strat dla pracodawcy, bo nie będą przez niego opłacane. Także przerwy spowodowane chorobą lub urlopem nie będą pracobiorcy wynagradzane przez pracodawcę. Zaletą tego systemu dla pracodawcy będzie to, że od niego będzie zależeć, czy jego produkcja będzie sprzedawalna na rynku. Po prostu produkcja bubli nie będzie się opłacać.!!! Dodatkową zaletą nowej ekonomii jest to, że pracodawca może bez uszczerbku dla kogokolwiek przerywać produkcję jeśli rynek będzie tą produkcją zapełniony. Jest jeszcze wiele innych zalet nowej ekonomii bez lichwy i podatków, ale nie będę ich na razie wymieniał.

Wszyscy pracownicy i ich rodziny w nowym systemie będą więc mogli (pracując) zaspokoić sobie wszelkie potrzeby życiowe w przeciwieństwie do obiboków, którzy z humanitarnego obowiązku wspólnoty, też mają prawo do życia, a które to prawo jest dzisiaj zdeponowane w rękach lichwiarzy-krwiopijców i dotyka wszystkich bez wyjątku, tylko dlatego, że wyborcy naiwnie zagłosowali na partyjnych oszustów, a zagłosowali tylko dlatego że innych do wyboru nigdy jeszcze nie mieli. Dziś jest pilna potrzeba, by mieć wybór, pomiędzy dobrem a złem, złem - uosabianym przez partyjnych oszustów. Taką szansę stwarza Pospolite Ruszenie w Organizacji, które tworzy oddolnie „masę krytyczną”, a która z woli narodu i tylko narodu w swej masie może powstać, jeśli NARÓD TEN przyjdzie po rozum do głowy i zdoła się zorganizować w imię JEDNOMYŚLNOŚCI, zdrowo i rozważnie pojętej jako jedyne i całkiem możliwe przedsięwzięcie i zwycięskie dla narodu rozwiązanie.

Nie muszę chyba tu dodawać, że NARÓD NASZ jest dziś pod lichwiarską okupacją, co widać gołym okiem, kto tak na prawdę tym narodem rządzi.!!! Ja widzę, że lichwiarze.!!! A Państwo co widzą???

Z oglądu dzisiejszej rzeczywistości wynika, że z zasad sprawiedliwości uczyniono w obłudny sposób wymówkę, aby nic nie robić, a nawet akceptować to lichwiarskie zło.!!! Jest to przerażające stwierdzenie.!!!

_________________
adm


04 Lut 2009 22:22
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Kazimierz Józef Styrna - EKONOMIA 2010 - część II
Czesc druga

S P O S O B Y

rozwiązywania problemów gospodarczo - społecznych w podstawowych sferach społeczeństwa.

Dziś jest problemem finansowania np: stoczni, gdzie pracownicy ciężko pracują i są poniewierani, bo jakiemuś urzędasowi z UE nie pasuje, że nasze stocznie za tanio produkują. Protesty zaś pracowników są jakby walką z wiatrakami. W związku z tym opiszę problem finansowania stoczni, który jest klasycznym przykładem dla wszelkich innych zakładów. Ekonomia bez lichwy i podatków nie widzi żadnego problemu w finansowaniu stoczni jak i żadnego innego zakładu, zarówno państwowego, czy prywatnego, ani z kapitałem mieszanym. Różnice polegają jedynie w skali, a nie sposobach.

Stocznia jako zakład produkcyjny (budujący) statek nie buduje go w jeden dzień czy w jeden miesiąc, a więc nie potrzebuje w zasadzie żadnych pieniędzy na dzisiaj w chwili rozpoczęcia budowy statku. Do czego stoczni są potrzebne pieniądze przed rozpoczęciem budowy statku? Czy ktokolwiek otrzymuje zapłatę przed wykonaniem pracy? Czy po jej wykonaniu? Ano właśnie. Stocznia potrzebuje zaufania do rządu, do urzędnika państwowego, a nie do banku (nie do pomyślenia w obecnym lichwiarskim systemie).

Wyobraźcie sobie Państwo, że jestem Urzędnikiem Państwa Polskiego.
Urzędnikiem uczciwym rzetelnym i posiadającym zaufanie. Mówię wiec dyrektorowi stoczni: „Panie Dyrektorze proszę mi dać do ręki kosztorys statku i optymalny czas jego wykonania”…Dyrektor Stoczni daje mi do ręki kosztorys a w nim ujęty jest czas wykonania statku. Koszt 100.000.000 zł. w czasie 20 miesięcy. (Przypominam że na kosztorys składają się: czas pracy, ilość materiału, koszty energii i paliw, jak również i zysk Stoczni jako usługodawcy – wykonujący usługę budowy statku dla konkretnego
armatora). Czyli ja jako Urzędnik Państwowy (np: Dyrektor odpowiedniego pionu Narodowego Biura Finansowego) podpisuję umowę z dyrektorem Stoczni – on jako szef Stoczni zobowiązuje się w imieniu swoich podwładnych wykonać usługę budowy statku, a ja w imieniu suwerennego Państwa Polskiego (Narodu Polskiego) zobowiązuję się wystawić pokwitowanie w formie gotówki. Tak więc kwotę 100 milionów złotych dzielę na 20 miesięcy lub na 40 części i mówię Panu Dyrektorowi, że za miesiąc (czy dwa tygodnie) dostanie do ręki 20 część (lub 40 część za dwa tygodnie) ze 100 milionów złotych i tak przez 20 miesięcy (lub przez 40 co dwa tygodnie) i uściskamy sobie ręce. On wydaje polecenie swojej załodze do rozpoczęcia budowy statku, a ja po upływie 30 dni przynoszę mu do Stoczni 20 część pokwitowania w formie gotówki od 100 milionów złotych bez żadnych podatków i żadnych „narzutów”.

Oczywiście po wybudowaniu statku i upływie 20 miesięcy Stocznia otrzymała 100.000.000 złotych w gotówce a Rzeczpospolita stała się właścicielem statku jako majątku (długotrwałego) Narodu Polskiego, który to statek będzie przynosił dochody dla wszystkich Polaków, a i Polacy będą mieli swoje miejsca pracy, a nawet polska załoga może być właścicielem tego statku (jeśli sobie ten statek od państwa kupi, bo kupić może, dlatego, że Narodowe Biuro Finansowe udzieli jej kredytu na rozsądną ilość rat) świadczącym usługi dla Polaków i dla innych.
Jakiż jest więc problem, abyśmy budowali za swoje pieniądze, pracowali w swoich miejscach pracy i czerpali korzyści z tego co zbudujemy i stworzymy?
Podobnie jest ze wszystkimi inwestycjami, budowlami, obiektami, zakładami przemysłowymi itd., itd. To żaden problem wybudować coś trwałego, ale wypadałoby z tego czerpać korzyści po wybudowaniu czy wyprodukowaniu.

Problem leży w tym KTO TWORZY pieniądze, a nie w tym, czy jest dość rąk do pracy. Także postulat „pełnego zatrudnienia” jest MITEM.!!!

„Gdyby państwo tworzyło pieniądze dla ludzi, czyli obywateli, nie byłoby długów, podatków, bezrobocia, bankructw…”

W świetle powyższego stwierdzenia dzisiejsza ZMORA wiecznego braku pieniądza na wszystko, która jest obserwowana u partyjnych oszustów, przeszła by na zawsze do przeszłości, a ludzie mogli by się cieszyć i radować z tego, że żyją.!!!

Rozwiązania dotyczące służby zdrowiu obywateli

Tyle ostatnio (Rok 2008) pracownicy służby zdrowiu się naprotestowali i nanegocjowali! Wszystko na darmo – to tylko walka z wiatrakami, bo nie można wyrwać „rządzącym” z gardła czegokolwiek, czego w tym gardle nie mają, bo i mieć nie mogą, dlatego, że na wszystkim łapę trzymają lichwiarze a rząd jest jedynie „kleszczami” w rękach „kowala” – czyli lichwiarza.!!!

Rozwiązanie problemu może nastąpić jedynie w ustroju bez lichwy i podatków, gdzie jedynym twórcą pieniędzy na wszelkie potrzeby narodu, będzie Narodowe Biuro Finansowe, pod zarządem Centralnej Narodowej Komisji Finansowej. Art. 167 nowej Konstytucji mówi, że: „Właścicielem pieniądza jest Naród. Narodowa Komisja Finansowa jest w imieniu tego narodu, wyłącznym emitentem całej waluty i wszystkich pożyczek potrzebnych w całej gospodarce narodowej.” Wobec powyższego finansowanie całej służby zdrowiu jest (będzie) z Narodowego Rachunku Finansowego, który jest równocześnie płatnikiem nie tylko służby zdrowiu ale wszelkich innych służb, uznawanych za społeczne i konieczne do ochrony narodu i państwa przed złoczyńcami. Są to: wojsko, policja, szkolnictwo, nauka, pomoc społeczna dla grup, które z powodów losowych nie są w stanie obsłużyć się same, bo są bezdomne czy niepełnosprawne, czy też w inny sposób niedołężne, wymiar sprawiedliwości oraz podstawowa zasada generalna, czyli Dywidenda Narodowa, czyli dodawanie pieniędzy na konta, dla każdego bez względu na to, czy ktoś ma pracę czy jej nie ma.

Przechodząc do meritum rozwiązania w służbie zdrowiu informuję, że każdy będzie zaopatrzony w kartę elektroniczną – osobową – ( woj. śląskie już takie karty posiada) którą pacjent będzie płacił za usługi medyczne i lekarstwa. Przelewy będzie pacjent sygnował elektronicznym podpisem. Wszelkie usługi medyczne będą przez fachowców wycenione a ich cena będzie zatwierdzona centralnie przez parlament. Mówiąc ściśle: pacjent przychodząc do lekarza zapłaci za wszystkie elementy, które są mu przez lekarza przepisane łącznie z zapłatą za wizytę. Lekarz wystawia rachunek, a kwotę przelewu zapłaci system finansowania opieki zdrowotnej po
potwierdzeniu przez pacjenta merytorycznej zawartości rachunku, czyli sygnaturą elektronicznego podpisu. Znaczy to, że wielkość kwoty sumarycznej dla wszystkich wydatków w służbie zdrowiu jest sumą wszystkich wydatków poniesionych przez system w skali kraju.

W interesie pacjenta leżeć będzie, by płacić za rzeczywiste i konieczne usługi medyczne, bo ewentualne szwindle medyków, będą pomniejszały wysokość dywidendy i to będzie ten wentyl bezpieczeństwa przed nieuczciwością. Wielkość nakładów na służbę zdrowiu będzie ograniczona jedynie potrzebami pacjentów i niczym więcej. Dziś pieniądze dyktują wynik pacjentowi, który nigdy nie wie, czy będzie mu udzielona pomoc medyczna, a powinno być odwrotnie. To pacjent ma decydować o pieniądzach i tak będzie jeśli zainstalujemy system bez lichwy i podatków.!!!
Będzie w ten sposób zrealizowana stara propozycja, by pieniądze szły za pacjentem, ale będzie to możliwe tylko wtedy, kiedy zainstalujemy system sprawiedliwości - bez lichwy i podatków.

Rozwiązania dotyczące obronności – wojska

Co do finansowania systemu obronności, a ściślej wojska należy wyjaśnić, że jest to fundamentalna sprawa dla „BYĆ, ALBO NIE BYĆ NARODU I PAŃSTWA POLSKIEGO. Dlatego też nie należy oszczędzać wydatków na armię. Potrzebami tymi ma się zająć sztab fachowców, czyli Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodu Polskiego, której skład jest wyszczególniony w Art. 183 n. Konstytucji.

Nie jestem fachowcem od obronności, dlatego też skończę na tym, że wszelkie nakłady na armię, mają pochodzić z prowadzonego w Skarbie Państwa, niczym nieograniczonego Narodowego Rachunku Finansowego, a zarządzająca tym rachunkiem Narodowa Komisja Finansowa, ma niczym nie ograniczone możliwości finansowania, także wszelkich innych potrzeb. Jedynym warunkiem do ich zaspokojenia jest tylko możliwość fizycznego ich wykonania.
NIE JEST to żadne demagogiczne stwierdzenie, bo dzisiejsi „bankierzy” też czerpią z niczego i NIKT im w tym nie przeszkadza ani nie wymawia, że są oszustami. Wyjątek stanowi Pospolite Ruszenie w Organizacji.
Zniesienie pobierania od społeczeństwa powszechnego podatku skutkowało by tym, że partyjni oszuści utracili by możliwość wzajemnych wymówek – zwłaszcza opozycji – że szastają społecznym, czyli podatników groszem.!!!

Rozwiązania dotyczące Policji

Podobnie jak wojsko, policja także finansowana jest z tego samego źródła, czyli Narodowego Rachunku Finansowego. W Policji należy rozróżniać dwie fazy służby: służbę typową, zwyczajną i służbę nadzwyczajną, która związana jest z zagrożeniami życia, tak policjantów jak i obywateli. Dotyczy to stanów nadzwyczajnych i nie możliwych do przewidzenia, a koniecznych do wykonania. Wynagrodzenie w służbie zwanej „akcjami” musi być wynagrodzeniem adekwatnym do poniesionych kosztów i zagrożenia. Nie może być tak, że poszkodowani policjanci będą źle traktowani przez władze, czyli dekowników. Regulacjami dotyczącymi wynagrodzeń, ich poziomu, zajmę się w innej części mego wypracowania.

Rozwiązania dotyczące wymiaru sprawiedliwości

W wymiarze sprawiedliwości podobnie jak sferze medycyny, dla usługodawców tego wymiaru, musi być zastosowana zasada, że za usługi tego wymiaru sprawiedliwości płaci Skarb Państwa, by dostęp obywatela do uzyskania sprawiedliwości był równy dla każdego, bez względu na stan majątkowy powoda. Konsekwencje dla pozwanego a ściślej winowajcy muszą być dokumentnie wykonane przez wymiar sprawiedliwości, za co wymiar ten otrzyma wynagrodzenie po uprawomocnieniu się wyroku, a o wypłacie ma decydować powód, który uzyska satysfakcje z wydanego przez sąd wyroku. Płatnikiem będzie powód, który po uprawomocnieniu się wyroku, da zezwolenie swoim podpisem elektronicznym, na uiszczenie opłat dla Narodowego płatnika, którym jest Narodowy Rachunek Finansowy.

Taki system płatności zagwarantuje niezwłoczność zajęcia się sprawami uczciwych obywateli, przyspieszy to rozpatrywanie spraw, a w konsekwencji to Sąd będzie czekał na klienta, a nie odwrotnie jak to jest dziś, kiedy sprawy ulegają przedawnieniu z powodu przewlekłości ich trwania.


Rozwiązania dotyczące szkolnictwa

Zgodnie z n. Konstytucją szkolnictwo jest finansowane z Narodowego Rachunku Finansowego, czyli jest bezpłatne na wszystkich jego szczeblach. Szczebel szkół powszechnych – podstawowych – finansuje Centralny Zarząd tego szczebla podporządkowany (dotyczy finansów) Narodowej Komisji Finansowej. Gminny oddział Narodowego Biura Finansowego, sprawuje bezpośredni nadzór finansowy nad wszystkimi szkołami w Gminie.
Finansowanie odbywa się według potrzeb, stosownie do ilości uczniów według zasad rozsądnego gospodarowania pod kontrolą Samorządu Terytorialnego, który ściśle współpracuje z Centralą (NBF).

Rozwiązania dotyczące Nauki, czyli wyższych uczelni, instytutów naukowych oraz zakładów doświadczalnych

Podobnie jak niższe szczeble nauki, wyższe uczelnie finansowane są (będą) przez Skarb Państwa. Centralna Rada Naukowa opracuje programy rzeczowo-finansowe, które zatwierdzi parlament, a Narodowa Komisja Finansowa, wytworzy na ten program pieniądze. Programy te mają być oparte o fizyczne możliwości wykonawcze, tak: uczelni, instytutów oraz zakładów doświadczalnych. Narodowa Komisja Finansowa wytworzy pieniądze dopiero wtedy, kiedy zweryfikuje rzeczywiste możliwości wykonawcze programów i uzna ich potrzebę realizowania, po uzgodnieniu z Rządem i zatwierdzeniu ich przez parlament. Nie może tu być żadnej „partyzantki”, ani zmiany kolejności działań, tylko musi to wynikać z rzeczywistych potrzeb społecznych w oparciu o najnowsze osiągnięcia techniki. Coś takiego w obecnie praktykowanym przez lichwiarzy ustroju nie jest nawet do pomyślenia, a co dopiero do praktycznego zastosowania, czyli zastosowania systemu w którym krew odżywia każdą komórkę organizmu.!!!

Dywidenda Narodowa dla każdego zapewni studentom utrzymanie się, a szczególnie cenne dla nauki wyniki studenta, będą wspomagane stypendiami celowymi. Domy akademickie będą dla studentów bezpłatne i finansowane ze Skarbu Państwa. Wszystko to zgodnie z zapisem w n. Konstytucji Art. 24, czyli solidarności, wynikającej ze słów „jeden drugiego brzemiona noście”.

Rozwiązania dotyczące pomocy społecznej

Z uwagi na wypłacanie wszystkim Narodowej Dywidendy pomoc społeczna państwa ograniczona zostanie do: budowania mieszkań dla ludzi, którzy sami nie są w stanie z różnych względów zapewnić sobie dachu nad głową i dozgonnej opieki, budowania hospicjów dla godnego ludzkiego
odejścia z tego świata oraz ludzi niepełnosprawnych ale aktywnych życiowo, dla których zostanie opracowany specjalny system aktywizacji. Zadania te będą miały w swej gestii gminne/dzielnicowe samorządy teryt.

Rozwiązania systemu emerytalnego

W nowym ustroju po godzinie ZERO, przestaną być ściągane podatki.
W związku z tym dzisiejszy ZUS zostanie zawieszony, rozliczony a następnie zlikwidowany, czego domagają się dzisiejsi podatnicy.
Emerytury i renty dotychczas przyznane, będą wypłacane ze Skarbu Państwa, czyli Narodowego Rachunku Finansowego. Wypłacanie tych emerytur i rent będzie się odbywać aż do czasu naturalnego odejścia dzisiejszych emerytów i rencistów. Nowi emeryci po godzinie ZERO, będą gromadzić swe fundusze na emerytury w następujący sposób. Każdy posiadający jakieś dochody, będzie mógł sobie założyć w banku osobiste konto emerytalne (wolne od opłat bankowych), na które będzie sobie przelewał część zarobionych pieniędzy z całego okresu pracy. Konto to może być opróżniane dopiero po decyzji pracownika, o tym, że chce przejść na emeryturę. Wielkość emerytury oraz moment przejścia na emeryturę, ustali sobie sam biorca swej emerytury. Wypłata emerytury będzie trwała tylko do momentu opróżnienia konta. Od emeryta więc zależeć będzie czas wypłacania emerytury oraz jej wysokość. W razie przedwczesnego odejścia emeryta, pozostałość będzie dziedziczona przez spadkobierców, zgodnie z prawem spadkowym, czyli spadkobiercy otrzymają przelew na swoje utworzone przez nich osobiste konto emerytalne. Będzie to system, w którym nikt nie będzie nikomu wymawiał, że musi pracować na innych. Dzisiejszy MIT o tym, że braknie w systemie pieniędzy na emerytury, przestanie mieć uzasadnienie i w ten sposób wytrącimy demagogom broń z ręki.!!! Czy będzie to Państwu pasować??? Oszustom na pewno pasować nie będzie.!!!

Pozostaje pytanie: a co się stanie, kiedy emeryt przedwcześnie opróżni sobie konto? Ano nic się nie stanie, bo każdy, który nie zgromadził sobie funduszy na emeryturę lub za wcześnie opróżnił sobie konto, to w razie śmierci, ci, co go pochowają, otrzymają podwójną lub potrójną dywidendę na koszty pogrzebu. W ten sposób dzisiejsze ubezpieczenia, czyli PZU staną się niepotrzebne, zatem zbieranie składek, stanie się bezprzedmiotowe, zaś armia darmozjadów, poszuka sobie innej pracy, bo nie będzie potrzeby zbierania składek. Generalnie w całej gospodarce, także tak modne dziś zbieranie składek na wszelką pomoc, przez różne inicjatywne grupy (Caritas i inne), będzie zbędne. Nie znaczy to, że grupy te nie mogą pomagać innym, ale tylko społecznie jako wolontariat. Jest to nawet wskazane, by być otwartym na pomoc bliźnim.
Wszelkie nadzwyczajne i indywidualne potrzeby, będą finansowane z NRF.

W EKONOMII bez lichwy i podatków nie będzie potrzeby jakiegokolwiek żebractwa, które dziś jest społeczną plagą, porównywalną z plagami egipskimi.!!! Dywidenda Narodowa spowoduje, że zniknie zabijanie dzieci nienarodzonych, a te już narodzone nie będą wyrzucane na śmietnik, kopcowane, czy konserwowane w beczkach z kapustą.!!!
Każdy nowo-narodzony obywatel od pierwszego miesiąca życia otrzyma po jego zarejestrowaniu Narodową Dywidendę, a matki nie będą zmuszane do pracy i w większości mogą się zająć tym, do czego ich natura powołała.
Nie oznacza to, że matki nie mogą lub nie powinne podejmować pracy.

Rozwiązania dla Akcjonariatu Pracowniczego

Dzisiejszy obrót akcjami na giełdzie (czyli w jaskini zbójców) zgodnie z zapisem n. Konstytucji Art. 172 przestanie istnieć, bo działanie giełdy papierów (bez)wartościowych zostanie zgodnie z zapisem w Konstytucji zakazane. Działalność giełdy po godzinie ZERO, zostanie najpierw zawieszona, a po monetyzacji składników majątkowych rozliczona. Same zaś akcje pozostaną własnością akcjonariuszy. Akcjonariusze nie mogą na tej operacji stracić.!!! Kontrowersje zapewne będzie budzić ich wartość i słusznie, dlatego, że ich rzeczywista wartość przez machinacje giełdowe została zafałszowana. Ewentualne straty na akcjach, mogą być spowodowane zawyżaniem ich wartości przez giełdowych oszustów. Mówi się trudno, jeśli akcjonariusze dali się oszukać złodziejom, bo kto? jak nie oni (akcjonariusze we własnym interesie) podejmowali decyzję o ich kupnie.

W nowym ustroju wszystko ma być oparte o rzeczywiste, powszechnie uznane wartości. Operacja monetyzacji majątku narodowego, którą po godzinie ZERO przeprowadzi Skarb Państwa, odkryje przy okazji prawdziwą wartość tych akcji, będących dziś w prywatnych rękach. W wyniku, dzisiejsi właściciele akcji powrócą do rzeczywistości, czyli prawdziwej wartości akcji wycenionych w oparciu o naukowe i ujednolicone zasady. Jeśli ci akcjonariusze będą akurat pracownikami przedsiębiorstwa w którym pracują, to będą posiadaczami autentycznego realnego majątku, który od tej pory mogą doglądać i pilnować jako gospodarze, autentyczni właściciele i gospodarze całą gębą.!!!
Zachodzi więc pytanie: co mogą zrobić akcjonariusze tzw. wolnorynkowi?

Odpowiedź jest znów bardzo prosta. Mogą i w zasadzie muszą sprzedać swe akcje, oczywiście po cenie jaka wyniknie po monetyzacji, pracownikom zakładu-przedsiębiorstwa a pieniądze ze sprzedaży zostaną przymusowo przelane na ich osobiste konto emerytalne w ich banku. Jest to konieczny zabieg, bo nie można dopuścić, by wolne pieniądze zachwiały rynkiem, który po godzinie ZERO, będzie rynkiem wolnym, a „niewidzialna” jego ręka będzie regulowała wszelkie jego potrzeby, czyli potrzeby konsumenta. Powstaje zatem następne pytanie: a skąd załoga zakładu/przedsiębiorstwa weźmie pieniądze na przymusowy zakup akcji swego zakładu??? Tu znów odpowiedź jest bardzo prosta. Narodowe Biuro Finansowe udzieli pożyczki na całą brakującą załodze wartość przedsiębiorstwa. Spłata udzielonej pożyczki, będzie się odbywała przez wiele lat, a gospodarze, czyli akcjonariat pracowniczy, będzie władny rządzić się sam, bez narzucanych MU odgórnie przez pseudo-właściciela (domniemanego państwa) reguł gry.

A oto reguły gry jakimi ma się kierować Akcjonariat Pracowniczy.
Zakładam, że po przemianie ustrojowej właścicielami akcji będą wyłącznie pracownicy danego przedsiębiorstwa. W zależności od wielkości zakładu i ilości pracowników, ilość akcji danego zakładu będzie ustalona na podstawie wielkości średniego miesięcznego zarobku na pracownika. Moja propozycja jest następująca: wartość jednej akcji powinna być ustalona w wysokości miesięcznego odpisu na fundusz akcyjny, czyli ustalona na zebraniu akcjonariuszy, zwołanego na specjalnym zebraniu, po uprzednim przeprowadzeniu akcji informacyjnej i przeprowadzeniu monetyzacji, dla pracowników, np. 10% miesięcznego zarobku pracownika. Wartość przedsiębiorstwa podzielona przez wartość jednej akcji da wynik ilości akcji dla całego przedsiębiorstwa.

Pozostaje do rozwiązania obrót akcjami.

Obrót akcjami może się odbywać dla następujących zdarzeń pracowniczych i około-pracowniczych. Dla nowych pracowników nabywanie akcji będzie się odbywać w ten sposób, że nowy pracownik przez kolejne miesiące pracy, będzie nabywał akcje, których ilość ogólna będzie się powiększać aż do momentu, kiedy ustalona wcześniej przez akcjonariuszy ich ilość, osiągnie średnią ilość akcji, przypadających na jednego pracownika. Przejście pracownika na emeryturę, będzie skutkowało tym, że w momencie przejścia na emeryturę dotychczasowy pracownik sprzeda pozostałym pracownikom swe akcje, (akcje te znikną) których ilość zostanie zmniejszona o tą część, która została odkupiona przez pracowników danego przedsiębiorstwa, przez co wartość pozostałych zostanie podwyższona. Pieniądze ze sprzedaży przeleje się na jego (emeryta) konto emerytalne, z którego będzie mógł sobie korzystać według własnego uznania.

Na inwestycje i rozwój przedsiębiorstwa, Narodowe Biuro Finansowe, będzie udzielać pożyczek, a po spłacie tych pożyczek, wartość jednej akcji wzrośnie. Amortyzacja parku maszynowego i innych składników majątkowych, powoduje zmniejszanie wartości jednej akcji. Zysk przedsiębiorstwa zainwestowany w remonty lub rozwój zakładu powoduje wzrost ceny jednej akcji. To tyle najważniejszych reguł gry.

Zasady działalności gospodarczej w państwie

Działalność gospodarcza i jej wyniki są podporządkowane potrzebom Narodu Polskiego (z Art.128 n. Konstytucji).
Rejestracja działalności gospodarczej będzie się odbywać w gminnym oddziale Narodowego Biura Finansowego. Na podstawie tej rejestracji podmiot gospodarczy będzie miał obowiązek informowania Biura o wszelkich ruchach finansowo-towarowych lub usługowych, które to ruchy z mocy prawa muszą być przez Biuro rejestrowane. Na podstawie obrotów rynkowych Narodowe Biuro Finansowe będzie wyliczać wysokość dywidendy społecznej, która może ulegać zmianie nawet co miesiąc. Co miesiąc też NBF będzie w stanie dokonać bilansu gospodarczego, przez co mozolne deliberacje obecnych władz, czyli partyjnych oszustów nie będą potrzebne, bo GENERALNIE rachunek Państwa będzie nieustannie monitorowany przez Narodowe Biuro Finansowe, czyli Skarb Państwa.

Rząd natomiast zajmie się merytorycznym przygotowaniem narodowych inwestycji do wykonania (problemami wykonawczymi: plany, kosztorysy i inne) jak: budowa dróg, wykorzystaniem energii odnawialnej, inwestycjami strategicznymi, budową wałów przeciwpowodziowych i jeszcze innymi sprawami, które nie są w stanie unieść terytorialne, czyli wojewódzkie, powiatowe oraz gminne władze. Wszystko to trzeba opierać o miejscowe możliwości wykonawcze.

Podsumowanie części ogólnej Ekonomii bez lichwy i podatków.


Szanowny czytelniku! W związku z tym, że na wyższych uczelniach nie wykłada się tej EKONOMII - bez lichwy i podatków, wszelkie oczekiwania, że „wykształciuchy” mogą cokolwiek uczynić w propagowaniu doktryny WSPÓLNOTY FINANSOWEJ, są delikatnie mówiąc na dziś nierealne. Obecnie praktykowana lichwiarska ekonomia, a Ekonomia Wspólnoty Finansowej, są to dwa przeciwstawne porządki. Sprzeczności te, nie są do pogodzenia z sobą, bo lichwiarska ekonomia łamie prawa człowieka, bo zawiera zgodę władz na okradanie ludzi poprzez lichwę i podatki, co się sprzeciwia sprawiedliwości. Dlatego też jako ekspert od doktryny Wspólnoty Finansowej, tworzę obraz po godzinie ZERO, który ma się nijak do dzisiejszego obrazu świata z lichwą w tle.!!!

Dzisiejsze kłopoty Lecha Wałęsy, który był zwykłym robotnikiem, zaczęły się, gdy jako doradców zaangażował „wykształciuchów”, którzy „najlepiej” wiedzieli jak ma wyglądać POLSKA po obaleniu przez „Lecha” komuny.
Dziś 20 czerwca 2008. kiedy piszę te słowa, książka, wydana przez IPN wchodzi do sprzedaży, która podsumowuje „agenturalną” robotę Wałęsy, czyli „SB a Lech Wałęsa”. Niewątpliwe „zasługi” jakie są udziałem Wałęsy, osądzi historia. Slogan, że „każdy ma coś na sumieniu” serwowany przez partyjnych oszustów i wtórujących im pismaków jest moim zdaniem bezprzykładnym nadużyciem. Osąd ten wynika z moich doświadczeń w 1980 roku. Byłem wtedy na pierwszej linii organizowania „SOLIDARNOŚCI” w jednym z zakładów na Śląsku. Byłem pierwszym założycielskim przewodniczącym naszego autentycznego, pierwotnego Związku NSZZ „Solidarność”. Szybko się jednak rozczarowałem, kiedy zacząłem bywać w „jaskini” Kazimierza Świtonia, czyli w tej słynnej willi w Katowicach. To, co zobaczyłem w piwnicach, gdzie drukowano bibułę, przeraziło mnie dokumentnie, bo zobaczyłem tam style od kilofów górniczych, łopaty, młoty górnicze zwane pyrlikami, a głowy bym nie dał z powodu tego, że najprawdopodobniej prominenci posiadali także broń palną.

W tej sytuacji „stan wojenny” być może zapobiegł wielkiemu rozlewowi krwi.? Spór ten jeszcze długo będą rozstrzygać historycy.
Nie długo potem moi „koledzy” przestali respektować moją wizję solidarności i w konsekwencji utraciłem rolę przewodniczącego, bo „wykształciuchy” lepiej „wiedzieli” co począć z tą „waaadzą” niż ja. Dalej wypadki potoczyły się już „normalnym” torem.
Władzę nad polakami zdobyli lepiej poinformowani, choć było wielu zdeterminowanych, ale źle przez „elyty” poinformowanych i stan ten trwa do dziś, co z ubolewaniem obserwuję. Garstka dobrze poinformowanych „solidaruchów” opanowała na moment władzę, którą w zasadzie cały czas
sprawuje (dzierży) oligarchia finansowa. Te mrzonki obecnych władz, którym się wydaje, że rządzą, są przejawem ich głupoty i rządzy władzy, czyli bufonada, a nawet zakłamanie.!!!

Dziś (marzec 2009) jesteśmy świadkami jak finanse świata sięgają dna. A noblista L. Wałęsa obnosi się z Bożą Matką w klapie, chełpiąc się obaleniem komunizmu, ale do głowy mu nie przyjdzie, że przepchał Naród Polski z komunistycznego deszczu, pod kapitalistyczno – lichwiarską rynnę.!!! Jakoś nic temu wielkiemu nobliście nie mówią słowa jego idola, czyli Jana Pawła II-go Wielkiego, zawarte w Jego encyklice Centesimu annus, które brzmią: „Nie do przyjęcia jest twierdzenie, iż po upadku komunizmu jedyną alternatywą jest kapitalizm”. Dodam kapitalizm z lichwiarską twarzą.!!! Czy ludzie, pragnący sprawiedliwości na ten stan się godzą???

Utrzymanie się lichwiarskiej sitwy przy władzy finansowej, stało się dla wielkiej solidarności narodowej KOSZMAREM.!!!

Z przykrością stwierdzam, że stan świadomości społeczneo tym globalnym oszustwie jest w powijakach.
Przewaga lichwiarzy w sprawowaniu finansowej władzy jest miażdżąca.
Na razie nie widać, by w przyszłości miało by być inaczej. Nie będę się jednak znęcał nad szanownym, ale nie szanowanym narodem, by mu wypominać kolejny raz winę za ten stan.

Wcale się nie dziwię, że partyjni oszuści wykolegowali symbol walki ze złem, czyli solidarność narodową. Po „obaleniu” komunizmu, który prawdę mówiąc wcale obalony nie został, a przybrał jedynie inną, jeszcze bardziej parszywą i podstępną formę, czyli lichwiarską okupację, gdzie karabin został uczenie zamieniony na odsetki, czyli lichwiarsko-podatkowy śrut.

Zaś kochane zajączki/kibice dalej śpią, a myśliwi i nagonka mają się dobrze.!!! Dziś odnoszę wrażenie, że znalazłem się w roli Wałęsy – też nie wykształconego na wyższych uczelniach – choć brałem udział jako jedyny o średnim wykształceniu (Technik Mechanik) w pracy zbiorowej nad „Programem Przemiany Ustrojowej Państwa Polskiego (Kraków, czerwiec 2000r.) gdzie trzon biorących udział w tej pracy zbiorowej, stanowiło oprócz mnie piętnastu ludzi z tytułami naukowymi od profesora do magistra inżyniera. Korzystając z doświadczenia Lecha Wałęsy już nie zabiegam, by „wykształciuchy” mi pomagali, choć problem jaki przedstawiam w mej pracy, jest daleko trudniejszy do obalenia, niż tzw. komunizm, bo jest to problem pokonania lichwy (światowa finansjera - gdzie problemem jest uwolnienie NARODU POLSKIEGO spod jej OKUPACJI). Praca ta (Przemiana Ustrojowa Państwa Polskiego - 2000) do dziś leży sobie spokojnie na półce, ale myślę, że niektóre jej elementy, choć nie wprost, będę mógł wykorzystać w mej książce. Uważam, że jako współautor tej pracy nad Przemianą Ustrojową, mam moralne prawo do tego, by dziś wykorzystać to, co pasuje do ducha doktryny Douglasa, którą nazwałem teraz WSPÓLNOTĄ FINANSOWĄ.
Wcale się nie spodziewam, że ci współautorzy (15-tu z tytułami) będą chcieli, choć by mogli mi pomóc w tworzeniu nowego prawa dla nowego ustroju po godzinie ZERO, ale z powodu tego, że doktryna Douglasa nie jest wykładana na wyższych uczelniach, nie mieli się gdzie kształcić w tym temacie, a ja drążę ten temat od lat. Moje propozycje, by ten temat umieścić w tej pracy zbiorowej, zostały zlekceważone i w konsekwencji pominięte w końcowym redagowaniu tej zbiorowej pracy, choć były przeze mnie wnoszone. Dlatego z powyższego powodu nie liczę na jakąkolwiek pomoc z ich strony. Nie liczę także na jakąkolwiek pomoc ze strony partyjnych oszustów. Nie mniej jednak jestem na ich pomoc (zarówno „wykształciuchów” jak i partyjnych oszustów) otwarty, jako że mogą oni dokonać we własnym sumieniu przemiany, na miarę przemiany jakiej dokonał „Szaweł” na drodze do Damaszku, który spotkał na swej drodze „GŁOS” (głos sumienia) i potem dokonał przemiany swej mentalności – stał się Pawłem z Tarsu i został świętym, jednym z apostołów, uzupełniając wakat po Judaszu.
Nie mniej jednak, gdyby się okazało, że ludzie z tytułami, jeśli przyjdą po rozum do głowy i będą chcieli mi pomóc tworzyć to nowe prawo, to i tak z moralnego obowiązku, muszę te ich wysiłki zweryfikować pod kątem zgodności z wyszczególnionymi na wstępie filarami nowej ekonomi, czyli NOWEGO USTROJU - bez lichwy i podatków, którego szkieletem jest mój projekt „Konstytucji Rzeczpospolitej Narodu Polskiego”, a którego nie zamierzam poprawiać, bo uważam go za niedościgniony jak na dzisiejszy czas, wzór, czyli FUNDAMENT.!!! Czy takim fundamentem się ostanie, to pokaże czas – jeśli realizacja naszego planu po godzinie ZERO nastąpi???
Generalnie uważam, że wszelkie poprawki, czy zmiany, zarówno projektu nowej Konstytucji jak też projektów nowych ustrojowych Aktów Prawnych, mogą być dokonywane wyłącznie wtedy, kiedy zwycięstwo drużyny Naszego Ruchu Społecznego będzie po naszej stronie, wtedy też obejmiemy władzę w Nowym Państwie Polskim, opartym o EKONOMIĘ – bez lichwy i podatków. Wszystko to w imię JEDNOMYŚLNOŚCI, która jest podstawową zasadą, fundamentem jedności narodowej.

Bez takiej jedności – jednomyślności – żadna przemiana ustrojowa dokonać się NIE MOŻE.!!! Jest to aksjomat (pewnik w nomenklaturze naukowej), którego wypraktykowanie, da całemu światu pewność, że odkrycie Kopernika nie było przypadkiem. Nie przypadkiem też odkrycie majora Clifforda Hugha Douglasa, że pieniądz powinien służyć ludziom, a NIE prywatnej sitwie bankowej!!! jest odkryciem na miarę odkrycia Mikołaja Kopernika.
Kopernik nie musiał wdrażać w życie swego odkrycia, bo ono już istniało, tylko nie było znane. Dopiero Kopernik go objaśnił ludziom.


EKONOMIA 2010, na dziś nie jest powszechnie znana, ale coraz więcej ludzi ją rozumie i akceptuje. Z ubolewaniem stwierdzam, że tylu ludzi wykształconych, którzy potrafią się posługiwać instrumentem jakim jest mózg, tak opornie przyjmują absolutną prawdę o EKONOMII bez lichwy i podatków. Największe jednak zdziwienie moje budzi fakt, że taka garstka krwiopijców-lichwiarzy, zdołała zapędzić do swej „zagrody” miliony ludzi, jakby były to „barany”, bezmyślnie doglądane przez pasterzy??? Dziwię się także „pasterzom” Kościoła Katolickiego, że lichwę tak skrupulatnie pomijają w swych kazaniach (ostatnio lichwa została wykreślona ze spisu grzechów, przy nowej interpretacji dekalogu – tak słyszałem ze szklanego okienka. Czy jest to prawda to nie wiem, ale śmiecenie papierkami po cukierkach grzechem JEST.!!!), a kazania Ks. Piotra Skargi są przez tych dzisiejszych kaznodziei zapomniane, choć ich aktualność z każdym dniem rośnie. By nie być gołosłownym przytoczę jedynie kilka cytatów z kazań Ks. Piotra Skargi.

„Jeśli zaś brakuje troski o szacunek dla praw Bożych w państwie oraz stanowionych przez niego prawach, szybko przekształca się ono w karykaturę sprawiedliwości. Zawsze też ospałość i gnuśność tych, którym powierzono pieczę nad narodem w promowaniu dobra i powstrzymywaniu zła, prowadzi do katastrofy. Zdarza się, że owa gnuśność i ospałość błędnie nazywana bywa tolerancją.
Lenistwo duchowe łatwo wówczas znajduje w niej usprawiedliwienie dla braku ducha apostolskiego. Tak fałszywie rozumiana tolerancja otwiera drogę dla wszelkiego zła.”

„Najważniejszym zadaniem dla ustanawianego przez władzę świecką prawa jest jego sprawiedliwość, czyli zgodność z prawami Bożymi.”

"Jednym z poważnych wykroczeń przeciwko Bożym przykazaniom i sprawiedliwości Bożej jest też lichwa, surowo wytknięta przez kaznodzieję: „A lichwę brać jako się nie wstydzą ani się zakazania Boskiego boją, ani
nad zgubą bliźniego użalania nie mają… Wrócić wszystko wylichwienie Bóg i sprawiedliwość każe.”.

Państwo porównywał Skarga do ludzkiego ciała, w którym wszystkie jego członki stanowią jeden organizm. „W ciele ludzkim są dwa przedniejsze członki, którymi się ciało odżywia i umacnia: serce i głowa[…]”. Obydwa te członki są w naszym (Pospolitego Ruszenia w Organizacji) programie osią, wokół której ma się kręcić cała reszta o ile NARÓD tego właśnie sobie zażąda? Powstaje pytanie: czy zażąda i kiedy zażąda??? Jest to największy problem (dylemat) w obliczu klęski narodowej, która czai się pod rządami tzw. Unii Euro-pejs-kiej. Tylko NARÓD w swej masie może zadecydować o prawdziwej swej SUWERENNOŚCI, której mgliste resztki, na nasze szczęście, nadal jeszcze się tlą w głębokich, jakby ukrytych, pokładach narodowej mentalności.

Na te właśnie resztki wiary narodowej w lepsze jutro liczy nasz Ruch Społeczny.
Czas pokaże: na ile to liczenie stanie się REALNE??? Brak realizacji – stanie się KATASTROFĄ moralną, cywilizacyjną.!!!

To byłaby KATASROFA finansowa Państwa.!!!

„WSPÓLNOTA FINANSOWA JEST najwspanialszą formą urzeczywistnienia Narodowej Sprawiedliwości !”

Jakże ironicznie wobec powyższego, brzmią w ustach partyjnych oszustów słowa o: miłości, dbałości o sprawy narodowe, sprawiedliwości, poszanowania narodu i państwa, dbałości o prawa człowieka itd. itd.
Nie mogę pojąć: czy ci partyjni oszuści, że o lichwiarzach nie wspomnę, nie wiedzą, że łamią podstawowe PRAWA CZŁOWIEKA??? Ciekawe, że przeszkadza im jak Chińczycy łamią prawa człowieka w Tybecie, ale nie przeszkadza, kiedy zrobili to samo, a jeszcze gorzej (Art. 227 konstytucji z 6 kwietnia 1997.) jako, że dawno już sprzedali suwerenność finansową lichwiarzom???
Przypomina mi to sytuację, kiedy złodziej krzyczy „łapać złodzieja”, a sam biegnie, by się skryć w tłumie.

ORGANIZACJA

Organizacja Narodowego Biura Finansowego

Zgodnie z Art. 155. organem zarządzającym jest (będzie) Narodowa Komisja Finansowa. NBF będzie się składać z Centrali i gminnych oddziałów (w każdej gminie) Narodowego Biura Finansowego (NBF).
Generalną zasadą działania NBF będzie monitorowanie w skali kraju wszelkich faktów produkcji, usług i konsumpcji. Na podstawie tych faktów NBF będzie bilansować produkcję i konsumpcję w ten sposób, że bilans ten w każdym momencie ma wychodzić na zero, a różnicę będzie bilansować Dywidenda dla Wszystkich. Będzie to wyliczone w ten sposób, że na podstawie produkcji rynkowej i usług, suma cen towarów i usług ma być zrównoważone sumą dochodów z wypłat za pracę, emerytur i rent, a różnica (jako, że suma wypłat zawsze jest mniejsza niż sumy cen towarów i usług) będzie podzielona przez ilość dywidendo-biorców. W wyniku otrzymamy wysokość Dywidendy Narodowej dla Wszystkich.
Sposoby rejestracji faktów produkcji i konsumpcji określi Ustawa.
W związku z tym, że rola fiskusa się skończy, pracownicy przygotowani do ściągania podatków będą bardzo łatwo mogli przejść do wykonywania innej roli, ale być może w innym miejscu systemu, czyli w gminach.

Organizacja Gminnych Oddziałów NBF

Przy każdej gminie powstanie Oddział NBF. Administracja gminna, będzie ściśle współpracowała z gminnym NBF w zakresie ewidencji ludności, by żaden obywatel nie był pominięty w rejestrze dywidendo-biorców. Zadaniem Oddziału NBF będzie rejestracja faktów produkcji i konsumpcji oraz przekazywanie tych faktów do Centrali (NBF). Drugim zadaniem będzie przygotowywanie list dywidendo-biorców, dla okresowej co 5 dni wypłaty dywidendy w miesięcznym cyklu obrachunkowym. Na podstawie złożonych KART – danych osobowych przez dywidendo-biorców w gminnym Oddziale NBF z podanymi danymi o koncie osobistym dywidendo-biorcy, pracownicy będą dokonywali uruchomień przelewów finansowych na konto dywidendo-biorcy, otwarte w jego banku. W ten sposób zostanie zrealizowany pierwszy element pulsu „serca”, dla odżywienia każdej „komórki”, czyli dywidendo-biorcy, czyli osoby.

FINANSOWANIE

Generalną zasadę finansowania całej gospodarki określa Art. 162. n. Konstytucji, który brzmi: „Na podstawie tej zdolności do produkcji bogactwa, Narodowa Komisja Finansowa założy w Ministerstwie Skarbu Państwa, Narodowy Rachunek Finansowy, który dostarcza praktycznych środków, przy pomocy których, Rząd monetyzuje REALNE BOGACTWO NARODOWE, to znaczy wyraża jego wartość w pieniądzach.”

Z powyżej przedstawionego Art. 162. wynika Art.163. który brzmi:
„Narodowe Biuro Finansowe kontroluje ruch społecznych pieniędzy i pożyczek, zgodnie z faktami, krajowej produkcji i konsumpcji, na poziomie krajowym, zgodnie z narodową księgowością.”

Wobec powyższego wszelkie potrzeby gospodarki w państwie, zarówno potrzeby wspólne, społeczne jak i prywatne są (będą) finansowane z Narodowego Rachunku Finansowego.

Finansowanie produkcji

Schemat „Obiegu pieniędzy w systemie Wspólnoty Finansowej jest zamieszczony w „mapie drogowej”, która jest integralnym dodatkiem do Biuletynu „HUSARZ NR.7”. Schemat ten jest w dużym przybliżeniu odwzorowaniem schematu obiegu krwi w organizmie człowieka, który wielokrotnie miałem okazję zaobserwować w różnych publikacjach medycznych lub na lekcjach w szkole. Wszystkim jest wiadomo, że dla zdrowego funkcjonowania organizmu człowieka, ilość krwi jaka wypływa z jego serca, musi do tego serca powrócić.!!! Wszelkie anomalia, czyli zatrzymywanie się krwi w obiegu (oszczędności) czy upust krwi (lichwa) są stanami chorobowymi „pacjenta”.!!!

Idąc dalej za powyższym rozumowaniem, przechodzę do meritum obiegu pieniądza:

„W pierwszej kolejności pieniądze są pożyczane przez Narodowe Biuro Finansowe producentom (przemysłowi), na produkcję nowych dóbr, co przynosi przepływ nowych towarów z cenami i przepływ wynagrodzeń wypłacanych pracownikom. Ponieważ wynagrodzenia za pracę nie są wystarczające do zakupu wszystkich dostępnych dóbr i usług, Narodowe Biuro Finansowe uzupełnia różnicę między siłą nabywczą i całkowitą ceną dóbr przez wypłacanie miesięcznej dywidendy dla każdego obywatela.
Dobra i konsumenci spotykają się w miejscu sprzedaży (rynek – handel detaliczny, czyli naczynia włosowate w odniesieniu do sfery medycznej) i kiedy dobra są kupione (skonsumowane), pieniądze, które były pierwotnie pożyczone na ich produkcję, wracają do swojego źródła – Narodowego Biura Finansowego. W każdym momencie, zawsze zachowana jest równowaga między całkowitą siłą nabywczą (pieniędzmi) w rękach ludności (konsumentów) a całkowitą sumą cen dóbr konsumpcyjnych na rynku (handlu detalicznym).”

Wynika z powyższego, że podobieństwo obiegu krwi w organizmie człowieka jest uderzająco podobne do obiegu pieniądza w gospodarce.
Nawet DYWIDENDA NARODOWA jest jakby obiegiem płucnym, w którym krew nabiera mocy życia, bo jest wzbogacona o elementy odżywiania, co jest gwarancją zdrowia człowieka o ile krew ta nie jest zakażona innymi elementami uznawanymi w medycynie za pasożyta.
Na tle powyższego, lichwę można porównać do RAKA krwi, bo przy każdym obiegu pieniądza w gospodarce przymusowo obciąża wszystko, co produkuje organizm jako całość, ujmując temu organizmowi nieustannie krwi, która z medycznego punktu widzenia jest darem życia.


Rzuciła mi się dziś (20 czerwca 2008) w oczy taka oto sugestia jaką przedstawił jeden z partyjnych oszustów w telewizyjnym okienku, że „gdy przychodzi do podziału dóbr, to zawsze, nawet minimalne różnice w podziale tym, są przedmiotem poważnych rozdrażnień dla różniących się stron i zawsze dochodzi do wyzwalania się nienawiści”. Tą ludzką przywarę likwiduje EKONOMIA bez lichwy i podatków, bo Narodowa Dywidenda jest rozdzielana po równo, czyli RÓWNY JEJ PODZIAŁ, a o jej wysokości, zadecydują dywidendo-biorcy jeśli dobrze się przyjrzą swym sąsiadom i znajomym, czy przypadkiem nie oszukują innych, a którzy (jeśli są oszustami) z całą pewnością nie przestaną i nie zrezygnują z oszukiwania innych, bo już nawykli do tego procederu, tyle tylko, że przyjdzie im to „rzemiosło” znacznie trudniej uprawiać, bo prawie wszystko na rynku będzie jawne. Osłona lichwiarskiej nocy przestanie istnieć, bo światło doktryny Douglasa, będzie oświetlać świat.

Zapewne zbulwersowałem Państwa tym podejrzeniem o oszustwie???

Jest to bardzo dla mnie ciekawe, że jakoś nie bulwersujecie się Państwo, jeśli oszukują WAS partyjni „wybrańcy”. NIE bulwersujecie się gdy lichwiarz zakłada Wam stryczek na szyję, kiedy obciąża Was lichwą, gdy pożyczacie wytworzone przez niego i z niczego pieniądze??? Ciekawe DLACZEGO??? Może mi ktoś pospieszy z odpowiedzią? (husarz3@o2.pl)

Finansowanie usług

Najpierw należy zdefiniować, co to znaczy usługa?:
Usługą najogólniej jest wszystko to, co nie jest towarem a za co wymagana jest zapłata! Jest to sektor gospodarki najszybciej rozwijający się i przez to najbardziej prężny i najbardziej nieuregulowany. Brak regulacji spowodowany jest rozpowszechnionym sloganem „róbta co chceta”, który podobnie jak lichwa zepsuła sferę finansową, slogan ten zepsuł sferę między-ludzkiego współżycia, bo nie ma hamulców, zwłaszcza moralnych przed oszukiwaniem swych bliźnich. Skoro można kraść (stosować lichwę i nakładać podatki) i to w majestacie prawa, to można też i wszystko. Zaś nawoływania „pasterzy” Kościoła Katolickiego do zachowywania przykazań zwanych DEKALOGIEM, spotykają się z kpiną ze strony złoczyńców, a i „owieczki” nie są świadome, że są oszukiwane. A co robią „pasterze”? Ano nic, co by oświecało „owieczki” , czyli przybliżało im wiedzę o oszustwie ponadnarodowej i antynarodowej finansjery, która dzierży despotyczną , dyktatorską władzę nad finansami świata z pomocą fałszywców, czyli nagonki złożonej z partyjnych oszustów, szumnie nazywanych władzą. W tej sytuacji dzisiejsze protesty stoczniowców, górników, nauczycieli, lekarzy, pielęgniarek, kolejarzy itd. itd. itd. są łabędzim śpiewem i walką z wiatrakami, co wystawia dokładną cenzurkę całemu narodowi, że bez obrazy naród jest po prostu głupi, co dawno zauważył Mikołaj Rej.!!!
Czy trzeba tu jeszcze coś dodawać? Chyba tylko tyle że w niewiarygodny sposób ludzka głupota święci tryumfy, choć nikt się do niej nie przyznaje.

Dywidenda Narodowa dla Wszystkich

Fizycznie, dywidenda narodowa jest chlebem, należnym każdemu tylko z tego tytułu, że człowiek po prostu jest, żyje i potrzebuje pożywienia, jest ona PRAWEM DO ŻYCIA, które to prawo, zarówno lichwiarze jak i partyjni oszuści ZAKWESTIONOWLI, lekceważąc PRAWO BOŻE, przekazane przez Jezusa Chrystusa Apostołom, a w konsekwencji wszystkim ludziom tego Świata. Bóg dawno zdeponował nam chleb zwany uczenie kapitałem, którego jest coraz więcej, a mimo to są całe narody, które tego chleba pragną. Czy można coś z tym zrobić? Można, ale trzeba najpierw wiedzieć co z tym zrobić, a następnie CHCIEĆ to zrobić WBREW ZŁOCZYŃCOM.!!! Wiedzę tą przedstawia nasz PROGRAM oraz książka – podręcznik dla przyszłych ustawodawców – oczywiście naszych, czyli tych, których nasi wyborcy wybiorą, jeśli wystawimy w wyborach drużynę naszego Pospolitego Ruszenia w Organizacji. Wystawimy taką drużynę tylko wtedy, kiedy zgromadzimy pod naszym sztandarem najmniej 15 milionów żołnierzy i oficerów. W naszej mapie drogowej jest zapisany sposób na powszechną mobilizację narodu, który mam nadzieję wreszcie i po raz pierwszy w swej historii, przyjdzie po rozum do głowy i wyciągnie z tejże właśnie historii, zdrowe dla siebie wnioski.

Jesteśmy jako mieszkańcy tej ziemi prawowitymi właścicielami tego ogólno-światowego, globalnego majątku,
bezczelnie przywłaszczonego przez garstkę globalistów, Iluminatów.

Co stanowi ten wspólny kapitał?

Kapitał ten stanowią przede wszystkim zasoby naturalne kraju, których nikt nie wytworzył, które są darem Bożym dla mieszkańców danego kraju. Następnie suma wiedzy, wynalazków, odkryć, ulepszeń techniki produkcji – tego całego postępu przyjętego, nagromadzonego, zwiększanego i przekazywanego z pokolenia na pokolenie. Jest to wspólne dziedzictwo wytworzone przez minione pokolenia, którego nasze pokolenie używa i które powiększa, by je przekazać następnemu. NIE JEST TO NICZYJA WYŁĄCZNA WŁASNOŚĆ, ale wspólne dobro w całym tego słowa znaczeniu.

Wobec powyższego jedynie Ekonomia – bez lichwy i podatków – jest w stanie postawić na nogi wszystko to, co dziś stoi na głowie z powodu tego, że masy ludzkie NIE są dobrze poinformowane o SPRAWIE i cierpią biedę, bo lichwiarze, partyjni oszuści i podporządkowane tym sitwom media, dokonały bezprzykładnej manipulacji. Wobec powyższego (całe masy ludzkie) biedne zajączki/kibice są w sytuacji, w której tylko one same, gdy się zorganizują jako Pospolite Ruszenie, mogą wygrać tą walkę z tą antynarodową sitwą, czyli „Goliatem”. By jednak wygrać z tą bandą krwiopijców, te masy ludzkie najpierw muszą UWIERZYĆ, że wygrać MOGĄ ( 99% zwycięstwa).!!! Na drugim miejscu jest fizyczne przygotowanie się mas do zwycięstwa (1 % organizacyjnej pracy).!!!

Finansowanie środków masowego przekazu

Ogólne zasady finansowania

Podstawowe regulacje, odnoszące się do środków masowego przekazu zawiera Art. 40. n. Konstytucji, który brzmi:

„Wszystkie środki przekazu na obszarze Rzeczpospolitej Narodu Polskiego znajdują się w wyłącznym posiadaniu Narodu Polskiego. Wyjątki od tej zasady określa ustawa, pod warunkiem, że dany środek przekazu nie godzi w dobre imię osób i władz Narodu Polskiego.”

Z zapisu powyższego art. wynika, że środki przekazu są i muszą być finansowane z Narodowego Rachunku Finansowego. Skoro tak, to dzisiejsza batalia o abonament radiowo-telewizyjny jest bezprzedmiotowa.

Zasady finansowania społecznych środków przekazu.

Skoro Naród ma być właścicielem zbiorowym, tych masowych środków przekazu, to finansowanie ich musi być uzasadniane potrzebami społeczeństwa. Nie będę definiował potrzeb, ani zajmował się ich prognozowaniem, bo nie jest to temat mej książki.

Przechodząc do zasad finansowania informuję, że finansowanie może i będzie się odbywać z Ogólnego Rachunku Finansowego. Organem finansującym (decydującym o tym jakie elementy mają być finansowane) , ma być Instytut (dziś jest brak takiego Instytutu) do spraw mediów, nadzorowany przez Narodową Komisję Finansową, który wypracuje program finansowy, zgodnie z zapisem w n. Konstytucji. Odpowiednia Komisja Sejmowa ds. mediów, będzie kontrolowała całość.
Nie są tu potrzebne żadne „rady” (towarzystwa wzajemnej adoracji, które „najlepiej” wiedzą czego narodowi potrzeba), czy gremia, podobne do tych, które dziś realizują partykularne i prywatne interesy pod płaszczykiem „służenia społeczeństwu”, a które jak dziś widać, społeczeństwo to manipulują (bo gdyby nie zmanipulowały, to władza partyjnych oszustów dawno by się skończyła.!!!), najprawdopodobniej na zlecenie ciemnych, ponadnarodowych i antynarodowych sił. Manipulację tą widać wyraźnie w tym, że EKONOMIA – bez lichwy i podatków jest przez te media – niby służące narodowi, zupełnie pomijana, a wszelkie moje zabiegi, by temat ten „ujrzał światło dzienne” w mediach, spełzły na niczym. To mi jako uzasadnienie powyżej przedstawionej oceny - wystarczy.!!!

POLITYKA

Polityka pieniężna państwa

Polityką pieniężną w Państwie Polskim po godzinie ZERO, zajmie się niezależna od rządu władza finansowa, działające zgodnie z n. Konstytucją, której Art. 155. brzmi:

„Najwyższą władzą finansową jest niezależna, apolityczna, Narodowa Komisja Finansowa, działająca w sferze finansów, podobnie jak wymiar sprawiedliwości w sferze prawa.”

Nie trzeba tu dodawać, że taka władza finansowa na razie w Polsce NIE ISTNIEJE.!!! Dlatego też jej organizacja jest sprawą zupełnej przyszłości, zupełnej nowości (dziewiczy teren) w skali świata i musi być z prawdziwą pieczołowitością zdefiniowana, a potem zastosowana. Projekt takiej władzy jest załączony do tej książki i jest to: „Ustawa o Narodowej Komisji Finansowej”. Z uwagi na to, że nigdzie na świecie taka władza nie ma odpowiednika, a w związku z tym prace nad jej zaprojektowaniem a później zainstalowaniem, muszą być pracami pionierskimi w skali nie tylko Polski ale i Świata. Polska i Polacy jedynie mogą być polem doświadczalnym, by pokazać Polakom i w konsekwencji całemu normalnemu światu, że Polacy mogą się rządzić SAMI, bez pożyczania u ponadnarodowych i antynarodowych zbójców, bezpaństwowców, lichwiarzy, uczenie zwanych oligarchią finansową, która jest istnym IMPERIUM ZŁA.!!!

_________________
adm


04 Lut 2009 22:28
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Kazimierz Józef Styrna - EKONOMIA 2010 - część III
Czesc trzecia
Polityka kadrowa państwa
Ogólne zasady polityki kadrowej

Z uwagi na to, że w obecnym lichwiarskim systemie polityka kadrowa, w sensie polityki sprzyjającej rozwojowi państwa i dobrobytowi narodu, zgodnego ze zdrowym rozsądkiem NIE ISTNIEJE, pozwalam sobie zaprojektować rozwiązania, które stawiają na nogi to, co dziś stoi na głowie.
Generalnie, zasady polityki państwa w odniesieniu do jego służebnej roli wobec społeczeństwa, powinny zasadzać się na ustawieniu HIERARCHII , czyli drabiny społecznej, według ważności i kompetencji poszczególnych stanowisk, czyli stopni.
Idąc od góry:
Najwyższy stopniem powinien być Prezydent.
Po nim należy przewidzieć stanowiska podległe w linii władzy wykonawczej, czyli Prezes Rady ministrów wraz z Ministrami.
Dalsze wymienianie stanowisk dla władzy wykonawczej jest zbędne, bo nie jest to celem mej pracy.
Na najniższym szczeblu hierarchii społecznej są pracownicy najemni i na swoim. Ważne jest to rozróżnienie, bo zarówno jedni jak i drudzy swą pracę będą musieli wyceniać, bo wysokość tej wyceny będzie podstawą do wyceny produkowanych przez nich towarów lub wykonywaniu usług.
Wracając do ogólnych zasad polityki kadrowej, logicznym jest, że robotnik nad sobą ma Brygadzistę, ten Mistrza, a mistrz Kierownika. Nad nimi jest Dyrektor. To samo dotyczy struktur państwowej administracji, szkolnictwa, policji i wojska, więc na omawianiu tych zależności poprzestanę, bo ważniejsze jest to, co nazywam zależnością finansową, czyli wynagradzaniem, ale tym zajmę się w poniższej polityce wynagrodzeń.

Polityka wynagrodzeń
Ogólne zasady polityki wynagrodzeń
Politykę wynagrodzeń zacznę od samego dołu, czyli od najniższego wynagrodzenia za pracę i tylko za pracę, które z logicznego punktu widzenia nie może być niższe niż wynosi wysokość Dywidendy Narodowej dla Wszystkich. Wszystkie inne, wyższe wynagrodzenia muszą być oparte na tym najniższym, czyli na wysokości DYWIDENDY.!!!
JEST TO ZASADA GENERALNA DLA WSZYSTKICH bez względu na zajmowane stanowisko w hierarchii społecznej. Znaczy to, że fizyczna wysokość wynagrodzenia dla najwyższych władz, będzie się zmieniała wraz ze zmianą wysokości Dywidendy Narodowej dla wszystkich. Jest to WARUNEK, by władzę zmusić do dbania o podwładnych, co jest zgodne z nową Konstytucją (Art.1)
A oto moje propozycje wynagrodzeń (system) od najniższego szczebla do samej góry.
Zwykły robotnik – wysokość najniższego wynagrodzenia od 1 do 1,5 dywidendy, za podstawowe w tym bez kwalifikacji zawodowych prace.
Robotnik wykwalifikowany - wys. wynagrodzenia od 1.5 do 2,5 dyw.
Brygadzista - to, co wyżej, plus dodatek brygadzisty do 0.5 dywidendy.
Kierownik – wys. wynagrodzenia od 2 do 3,5 dywidendy.
Dyrektor – wys. wynagrodzenia od 3 do 4.5 dywidendy.
Dla sfery budżetowej
zacznę od Wójta, Burmistrza, Prezydenta miasta, Wojewody itd.
Wynagrodzenie Wójta – wys. wynagrodzenia od 1,5 do 2,5 dywidendy.
Wynagrodzenie Burmistrza – wys. wynagrodzenia od 2 do 3 dywidendy.
Wynagr. Prezydenta miasta – wys. wynagrodzenia od 3 do 5 dywidend.
Wynagrodzenie Wojewody – wys. wynagrodzenia od 4 do 6 dywidend.
Wynagrodzenia dla najwyższych władz w państwie
Wynagrodzenie Ministra – od 5 do 7 dywidend.
Wynagrodzenie Prezesa Rady Ministrów – od 6 do 9 dywidend.
Wynagrodzenie Prezydenta Państwa – od 8 do 10 dywidend.

Wynagrodzenia dla władzy ustawodawczej

Wynagrodzenia dla władzy ustawodawczej, proponuję stosować adekwatnie jak dla najwyższych władz w państwie z tym że Marszałek Sejmu jest odpowiednikiem Prezydenta itd. w dół.
Diety poselskie zwykłego posła, USTALAM na 5 dywidend.
Poseł moim zdaniem nie może być czynnym przedsiębiorcą, ani zajmować stanowisk w rządzie, by nie stanowić prawa we własnym, prywatnym interesie. Jest to skala (5 dywidend), która według sprawiedliwości, tej ogólnoludzkiej, jest na ustach ustawodawców oraz obecna w ich słowach:

„Niech prawo, prawo znaczy, a sprawiedliwość, sprawiedliwość.!!!”

Pominąłem tu cały szereg stanowisk pośrednich na wielu szczeblach i dziedzinach społecznej egzystencji.
Generalną zasadą w ustalaniu zarobków powinna być zasada, która przekreśli dzisiejsze zasady tzw. „kominowych” zarobków, bo jest to sprzeczne z szeroko pojmowaną sprawiedliwością.
Zarobki, które mają być respektowane, powinny mieścić się pomiędzy wyżej przedstawionymi, zgodnie z powszechnym poczuciem sprawiedliwości. Oczywiście odstępstwa od tych zasad, mogą być spotykane wyłącznie u żyjących wynalazców, a gratyfikacje dla wynalazców, powinny być partycypacją w zyskach po zastosowaniu wynalazku lub patentu. Podobnie rzecz powinna wyglądać w odniesieniu do twórców dóbr kultury i sztuki.

Polityka mieszkaniowa
Ogólne zasady polityki mieszkaniowej

W projekcie n. Konstytucji zapisano następujące zasady:
W Art. 128 zapisano „Zadania działalności gospodarczej są następujące:
a. zapewnienie niezależności gospodarczej rodzinom i poszczególnym osobom przez: * posiadanie mieszkania,
Co się rozumie w świetle powyższego zapisu konstytucyjnego?
Rozumie się ten zapis w bardzo szerokim zakresie, który problem dachu nad głową podnosi do rangi ustrojowej, bez względu na prywatne możliwości poszczególnych członków społeczeństwa. Generalnie każdemu, bez względu na status społeczny należy się posiadanie dachu nad głową, podobnie jak należy się dywidenda narodowa. W zasadzie normalny obywatel, zdolny do pracy jest w stanie sobie zapewnić dach nad głową, bo przeważnie ma rodziców, którzy mają obowiązek pomóc swym dzieciom na rozpoczęcie samodzielnego życia w rodzinie, którą przeważnie w stosownym momencie życia zakładają. Inna sprawa jest, gdy osoba lub nawet uboga rodzina jest nieporadna życiowo i wtedy obowiązkiem państwa jest przyjście takim osobom z pomocą w imię słów „jeden drugiego brzemiona noście”. Dlatego też władze gminne będą miały obowiązek zadbać o los tych niepełno-sprawnych i zapewnić im dach nad głową, za pieniądze wytworzone przez Skarb Państwa, a z których gmina musi się rozliczyć. Fizycznie, władze gminne mają zadanie jedynie załatwić tylko sprawy organizacyjne.
Inaczej sprawy mają się gdy o zapewnienie sobie dachu nad głową starają się osoby sprawne fizycznie i umysłowo. Wtedy Narodowe Biuro Finansowe jest władne udzielić np.: młodemu małżeństwu pożyczki na wybudowanie lub kupienie sobie na rynku mieszkania, którą to pożyczkę małżeństwo to może spłacać przez wiele lat w dowolnych ratach do NBF, które mogą być także spłacane z otrzymywanej dywidendy. Pożyczka udzielona przez NBF nie jest oprocentowana, a ewentualne zaburzenia w systemowej spłacie (zgodnej z umową pomiędzy pożyczko-biorcą a NBF), zostaną przez NBF zreformowane i pod przymusem ściągane z dywidendy. W razie wypadków losowych, skutkiem których nie będzie możliwości spłaty mieszkania przez pożyczkobiorców, dalsza spłata będzie obciążać aktualnych mieszkańców danego lokalu. W razie odmowy, zostaną wykwaterowani przez NBF. Jest to klasyczny przykład sprawiedliwości, jaka ma obowiązywać po godzinie ZERO. Wynika z powyższego, że wszelkie oszustwa wobec systemu, czyli NBF, będą skutkowały PRZYMUSOWYMI potrąceniami na dywidendzie winowajców. Oszustwo więc NIE będzie opłacalne.

Polityka zagraniczna państwa
Ogólne zasady polityki zagranicznej państwa

Polityka zagraniczna państwa ma polegać na ochronie interesów państwa na zasadach wzajemności, wobec innych państw i narodów. Mniejszości narodowe i językowe nie mogą być uprzywilejowane (z Art. 34 n. konstytucji) wobec gospodarza Narodu Polskiego.
Podstawową zasadę polityki zagranicznej państwa przedstawia Art. 5 nowej Konstytucji Rzeczpospolitej Narodu Polskiego, który brzmi:

„Rzeczpospolita Narodu Polskiego nie może przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu jakichkolwiek kompetencji organów władzy państwowej.”

Wynika z powyższego, że władza nad finansami państwa po godzinie ZERO musi przejść w ręce SUWERENA, czyli Narodowej Komisji Finansowej (NKF). W świetle powyższego jakiekolwiek pomysły, by wejść do wspólnoty walutowej (np. EURO) są sprzeczne z nową Konstytucją.
Wobec powyższego wszelkie dotychczas zawarte umowy międzynarodowe, muszą być zawieszone i od nowa negocjowane tak, by były one zgodne z interesem Narodu Polskiego, czyli z n. Konstytucją.
W związku z powyższym odniosę się do tematu UE w innym miejscu.

GOSPODARKA

Program ekonomiczno – gospodarczy państwa
Zasady ogólne programu e/g
Zasady ogólne działalności gospodarczej ujęte są m/in w Art. 128 n/k, który brzmi: „Działalność gospodarcza i jej wyniki są podporządkowane potrzebom Narodu Polskiego. Gospodarka tego Narodu stwarza możliwości do rzeczywistego udziału w obowiązkach i prawach ustanowionych niniejszym Najwyższym Prawem oraz zeń wynikających.”
Działalność gospodarcza w Rzeczpospolitej Narodu Polskiego jest działalnością wolną, także od podatków, podlega jedynie ograniczeniom określonym w prawie, którymi są miedzy innymi: nierząd, obrót narkotykami oraz innymi środkami odurzającymi.
Obowiązkiem producentów; tytoniu i wyrobów tytoniowych, alkoholu i wyrobów alkoholowych oraz innych wyrobów wywołujących chorobowe uzależnienie jest: zapobieganie mogącym wyniknąć z tego chorobom społecznym, leczenie osób, które uległy tym chorobom, łożenie na opiekę nad nimi oraz ich potrzeby życiowe. Są to wyjątki z nowej Konstytucji.

Gospodarka mieszkaniowa
Ogólne zasady gospodarki mieszkaniowej

Zgodnie z zapisami nowej Konstytucji, każdy ma prawo do własnego mieszkania, a Rzeczpospolita Narodu Polskiego chroni tą własność i prawo dziedziczenia (Art. 26 n.K.).
Każdy, w świetle prawa do własnego mieszkania może zadbać o to, by mieszkanie to posiadać. Tylko osoby niezaradne życiowo, niepełnosprawne i inne, których los jest nieprzewidywalny, mogą liczyć na pomoc państwa, którą realizują jednostki administracyjne najniższego, czyli gminnego/dzielnicowego szczebla. Osoby takie mają i powinny być zarejestrowane w gminnym systemie terytorialnym, który w świetle nowej Konstytucji MA nad nimi pieczę.
Wszyscy pozostali, których warunki mieszkaniowe nie stoją na przyzwoitym poziomie, mogą uzyskać pożyczkę, na poprawę tych warunków o ile przedstawią plan ich poprawy, zgodny z wymaganiami najnowszej techniki i ekologii, no i oczywiście zgodny z wymaganiami terytorialnymi, określonymi w planach zabudowy przestrzennej, określonej przez administrację terytorialną.
Pożyczki udzielane na budownictwo, są (będą) tak samo jak i inne pożyczki wolne od lichwy, czyli nie oprocentowane.

Gospodarka energetyczna
Ogólne zasady gospodarki energią[/b]

Obserwując dzisiejsze zaburzenia energetyczne: handel ropą, budowa rurociągów, trudności wydobywcze węgla itd. itd. przyprawiają o zawrót głowy najtęższe umysły działające w tym sektorze. Polska na swym terytorium ma wystarczające zasoby energetyczne, by być państwem niezależnym energetycznie, bez uciekania się do budowy elektrowni atomowych, dla których zasoby Uranu są na wyczerpaniu. Zasoby wód geotermalnych, znajdujących się pod 90 % terytorium kraju, dają nadwyżkę mocy, którą można by sprzedać innym. Fakt niezaprzeczalny.
Zasoby węgla, stawiają nas w roli potentata, jeśli węgiel ten NIE będziemy bezmyślnie spalać, tylko wykorzystamy go do produkcji wodoru i innych nośników energii oraz w przemyśle farmaceutycznym, czyli chemii.
Mamy dwie potężne rzeki, które słabo są wykorzystane energetycznie a także jako zasoby wodne, czy transportowe, mimo, że od dawna wiadomo, że transport wodny jest najtańszym transportem w ogóle. Planowany przed laty „Program Wisła” mógłby być na nowo podjęty, a zyski z tego byłyby nieprzebrane, bo jako energia elektryczna, zaopatrzenie w wodę, także dla rolnictwa, czyli podwyższenie poziomu wód gruntowych sprzyjających rolnictwu oraz deszczownie, których zbyt mała ilość determinuje wysokość plonów, poprawę warunków rekreacyjnych i wiele, wiele innych, których nie sposób wymienić.
Wracając do zasobów wód geotermalnych, można by w każdej prawie gminie, powołać zespoły do spraw wykorzystania tej drzemiącej i czekającej na wykorzystanie prawie darmowej energii odnawialnej.
Ostatnie informacje odnośnie ogniw foto - voltaicznych, dających energię elektryczną wprost ze słońca napawają optymizmem, bo mamy potężne zasoby piasku, z którego można wytapiać krzem w hutach, np. H. Łaziska.

[b] Wszystko to rozbija się o brak pieniędzy, który to brak jest istną ZMORĄ cywilizacyjną, której ojcem i matką jest LICHWA.!!!!!!!
Tworzenie zaś pieniędzy wyłącznie jako długu wobec systemu bankowego jest tej ZMORY fundamentem.!!! Ekonomia bez lichwy i podatków położyłaby KRES temu cywilizacyjnemu przekrętowi wszech czasów, ale by tak się stało trzeba najpierw uwierzyć w siłę swego zdeterminowanego narodu i podpowiedzieć mu, by się wziął w kupę i nareszcie choć raz w swej historii, zadecydował o sobie jako SUWEREN, prawdziwy suweren, czyli o tym, czy ma istnieć jako naród, czy też poddać się na zawsze tej kłamliwej, lichwiarskiej, światowej, globalnej, bezczelnej OKUPACJI???

Gospodarka transportowa
Ogólne zasady gospodarki transportowej

Podstawowy transport, powinien się opierać na kolei, która powinna pozostać na zawsze w rękach państwa, jako strategiczno - obronna jego część. Transport samochodowy powinien być traktowany tylko tak, by tam, gdzie kolej nie jest w stanie obsłużyć potrzeb, tam musi być inny transport.
Zasadniczą rolę w transporcie masowym powinny odgrywać Giełdy Towarowe, umiejscowione w pobliżu kolejowych węzłów. Szczególną rolę należy przypisać tu szerokiemu torowi, który zaopatruje Hutę Katowice w rudę z Krzywego Rogu. Wzdłuż tego toru na całej jego trasie po polskiej stronie, mogą powstać stacje za i wyładunkowe, które mogą odegrać niebagatelną rolę w handlu ze wschodem, nie tylko Polski ale i Zachodu. Taka szansa handlu jaką mamy my, nie jest na razie osiągalna dla innych krajów Europy zachodniej.
Należałoby ten fakt wykorzystać, ale tu znów na przeszkodzie jest chroniczny brak pieniądza na wszystko, co określiłem zmorą cywilizacyjną, zafundowaną nam przez globalistów i ich sługusów, czyli partyjnych oszustów. Nie wszyscy partyjni to oszuści. Są wyjątki. Te wyjątki, to nasi oficerowie - między innymi – podoficerowie i inni, przynajmniej żołnierze.

Gospodarka systemem łączności (nerwy g.)

W dobie komputerów i Internetu, wydaje się, że system łączności jest rozwiązany technicznie. Jednak dla sprawnie funkcjonującego państwa system łączności, czyli nerwy dla systemu obsługi państwa, powinny być oddzielone od powszechnie dostępnego Internetu. System nerwowy państwa musi być chroniony przed dywersją ze strony złoczyńców, bo oni nie pogodzą się z klęską, która niewątpliwie ich czeka po godzinie ZERO.
Dziś, to ci dywersanci z pod znaku „globalizmu” wiedzą o naszej gospodarce wszystko, bo jest ona podporządkowana ich interesom. Dysponują najnowszymi technologiami informatycznymi, a państwo nasze nie ma przed nimi tajemnic. Jest to sytuacja, która po godzinie ZERO nie może istnieć, bo Narodowa Komisja Finansowa miała by wewnętrznego wroga, który byłby strategicznym zagrożeniem dla jej (NKF) i państwa jako całości – istnienia, co byłoby sprzeczne z zapisem w projekcie nowej Konstytucji, czyli Art. 3, 15, 25, 155, 159, 160, 162, 163, 164, 166, 167, 168, 169, 171 i 172.

Wobec powyższego, dla obsługi „układu nerwowego” państwa trzeba zbudować niezależny od innych systemów łączności, system, podporządkowany wyłączne Centrali, czyli Narodowemu Biuru Finansowemu, zarządzanemu przez NKF. Do obsługi tego systemu należy zbudować „WIELKIE LICZYDŁO” (superkomputer). Wiem, że w Polsce już są zbudowane takie dwa (na Politechnice gdańskiej i lubelskiej) wystarczające pod względem mocy obliczeniowej takie superkomputery. Nic nie stoi na przeszkodzie by zbudować jeszcze jeden i jeszcze większy – adekwatny do potrzeb Narodowego Biura Finansowego.

Gospodarka finansowa w środkach masowego przekazu
Telewizja

Najbardziej opiniotwórczym środkiem masowego przekazu jest Telewizja. Dlatego też jej przekaz musi być poddany najsurowszej krytyce.
Zasady jakie mają obowiązywać w środkach masowego przekazu są określone w Art. 40 n. Konstytucji, który brzmi:
„Wszystkie środki przekazu na obszarze Rzeczpospolitej Narodu Polskiego znajdują się w wyłącznym posiadaniu Narodu Polskiego. Wyjątki od tej zasady określa ustawa, pod warunkiem, że dany środek przekazu nie godzi w dobre imię osób i władz Narodu Polskiego.”
Z powyższego zapisu nie wynika, że niektóre środki przekazu nie mogą być w prywatnych rękach. Wręcz odwrotnie, ale ich działalność musi być zgodna z prawem a głoszone w nich treści, muszą być zgodne z prawdą i poprawne pod względem dobrych obyczajów. Treści podstępne, zgryźliwe i nieobyczajne, będą z urzędu ścigane przez niezawisły sąd. Kontrolę tych treści będzie sprawowała niezawisła komórka Instytutu od tych środków przekazu.
Jak z powyżej prezentowanego w Art. 40 n. K. wynika, że pieniądze na działalność środków przekazu wykreuje NKF z Narodowego Rachunku Finansowego, założonego w Skarbie Państwa. Wyżej wspomniałem, że dla środków przekazu ma powstać specjalny Instytut, który wypracuje nie tylko kryteria moralne i polityczne dla środków przekazu, ale w imieniu społeczeństwa będzie kreował potrzeby finansowe dla tych środków przekazu, które po uzgodnieniu z NKF i odpowiednią fachową Komisją Sejmową sfinansują te potrzeby. Nie będzie zachodzić żadna przeszkoda w tym finansowaniu, bo potrzeby zostaną pokryte możliwościami finansowymi, które dla wyższych narodowych celów nie są niczym ograniczone (Skoro dzisiejsi „bankierzy” tworzą pieniądze z niczego i wyłącznie jako dług wobec systemu bankowego, według - ilości - własnego widzimisię, to dlaczego naród dla siebie nie może tworzyć pieniędzy z tego samego źródła, tylko MUSI pożyczać u lichwiarzy???????). To się w głowie nie mieści co mogą lichwiarze, a dzisiejszy „SUWEREN”, nie może.!!!??? Wynika z powyższego, że Naród P. suwerenem NIE JEST!

Radio
Środek przekazu jakim jest Radio, będzie podlegał podobnym przepisom, co Telewizja, tyle tylko, że nie jestem dziś (24.06.08.) bogaty w twierdzenie, że dla Radia osobno trzeba powołać Instytut. Być może trzeba będzie?, ale jest to melodia przyszłości.

Internet
Z Internetem mam duży problem, bo nie dawno zacząłem poznawać jego rolę i tajniki. Myślę, że lepiej znający się na tym środku przekazu, przyjdą mi z pomocą, na co liczę. Jeśli się jednak okaże, że nie są tak dobrzy i wspaniałomyślni, to się obejdzie. Nie będę narzekał, tylko sam praktykował tą „zabawę” z tym niewątpliwie rozwojowym sposobem komunikowania się między ludźmi, którzy mogą i chcą go wykorzystać w twórczym, pozytywnym i zdrowym dla cywilizacji, czyli moralnym modelu życia i życzliwym dla bliźniego - CELU.!!!

Gazety
Najbardziej różnorodnym środkiem przekazu są gazety i czasopisma.
Wszelka różnorodność jest wskazana, ale brak hamulców w prezentowaniu treści w tych środkach, będzie ścigane z urzędu przez wymiar sprawiedliwości, po uprzednim zgłoszeniu przez obywatela nadużycia w odpowiednim pionie wymiaru sprawiedliwości.Finansowanie będzie podobne do finansowania Telewizji, czy Radia, ale i tu mogą być dopuszczone do działania wydawnictwa prywatne, na własną ich odpowiedzialność, którą mogą prowadzić zgodnie z prawem.

Wydawnictwa
Przedsiębiorstwa wydawnicze powinny być prywatne. Każdy, w tym i władze państwowe mogą zamawiać druk, czy inne produkty u prywatnych producentów jeśli ma to służyć narodowi w podnoszeniu jego kultury i wiedzy o sobie, gminie, powiecie, województwie, państwie i w konsekwencji o świecie. Każdy z podmiotów płaci za usługę, a państwo pokrywa narodowe potrzeby z tego samego źródła co i inne potrzeby.

Gospodarka morska
Nawiązując do wcześniejszych, powyższych treści o budowie statków informuję, że generalnie gospodarka powinna opierać się na tym, że środki produkcji powinny być w rękach prywatnych, także przedsiębiorstwa żeglugi morskiej, z portami i statkami, powinny być rządzone jedynie pod kontrolą władz państwowych. Są jednak takie podmioty, które nazywam podmiotami strategicznymi, związanymi z obronnością państwa, zabezpieczeniem energetycznym, łącznościowym, transportowym, służbie zdrowiu, które w części lub w całości jak wojsko, muszą być domeną państwa, ale o tym w innej części mej książki.

RODZINA

Rodzina fundamentem narodu

Art. 22. n. Konstytucji dotyczący rodziny brzmi:
„ Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczpospolitej Narodu Polskiego.”
Bezpośrednio z zapisu w Konstytucji wynika, że RODZINA jest fundamentem narodu. Dlatego też DYWIDENDA NARODOWA dla wszystkich jest podstawą egzystencji rodziny, bo nawet gdyby rodzina nie posiadała innych dochodów, to za dywidendę jest w stanie przeżyć.
Dywidenda Narodowa spełnia rolę niezbędnego zabezpieczenia, każdego człowieka przed głodem, który jest plagą wielu społeczeństw. Człowiek wystarczająco odżywiony jest dopiero zdolny do pracy, a uczeń w szkole jak nie będzie głodny, to będzie myślał o nauce, a nie jak to dziś się często zdarza, że myśli o tym, co by tu zjeść, kiedy jest głodny.

W związku z tym, że dziś na skutek postępu technicznego 15 do 20 % populacji jest w stanie wyprodukować towary dla całej populacji. Matki spokojnie mogą przeznaczyć część i to tą najlepszą z życia, dla dzieci, by się im poświęcić bez reszty, czyli wychowaniu swego potomstwa, bo mąż jest w stanie zarobić na brakujące dla normalnie funkcjonującej rodziny potrzeby, jako że każdy członek rodziny ma dywidendę, a ponadto praca w nowej rzeczywistości stanie się przyjemnością, bo ją sobie będzie można wybrać, zgodnie z zainteresowaniami, a nieuczciwy pracodawca sam sobie będzie winien, jeśli nie będzie miał pracowników. Dzisiejszy przymus pracy w tym lichwiarskim świecie, stanie się przeszłością, bo człowiek ma w naturze zakodowane to, co rozumie się pod słowami: „by żyć i mieć więcej niż inni, to trzeba pracować.!” Lichwa spaprała tą tezę o pracy – twierdząc, że nie koniecznie trzeba pracować, by mieć pieniądze? Wystarczy posiadać moc tworzenia pieniędzy – tak jak oni – lichwiarze i bardzo dobrze z tego procederu można żyć.!!!!!!!, co jest nieukrywanym przez tych lichwiarzy faktem!

Zawsze byli tacy, którzy nabyli wstrętu do pracy, ale gdy zobaczą, że nie opłaca się NIE pracować, to na pewno przyjdą po rozum do głowy, no, może nie wszyscy? Lichwiarski świat zdeprawował mentalność człowieka i dlatego tak trudno przebić się do mentalności społeczeństwa z racjonalną tezą o innym świecie bez lichwy i podatków – doktryną Douglasa – zwaną teraz WSPÓLNOTĄ FINANSOWĄ, która, czyli przez środki masowego przekazu jest pomijana a w szkołach i na wyższych uczelniach nie jest wykładana i przez to w powszechnej świadomości społecznej nieobecna. Bardzo ubolewam nad tym, a za ten stan obwiniam lichwiarzy i ich sługusów – partyjnych oszustów.!!!

ROLNICTWO

Gospodarstwo rodzinne - fundamentem wyżywienia narodu
Zasady finansowania gospodarstwa rodzinnego
W zasadzie gospodarstwo rodzinne jest takim sobie przeciętnym zakładem produkcyjnym. Podlega takim samym podstawowym zasadom jakie obowiązują w każdym innym przedsiębiorstwie. Różnica jednak polega na tym, że większość prac jest pod przysłowiową chmurką.
Dlatego też nie wszystkie osiągnięcia są zależne od pracy rolnika, bo wpływ i to zasadniczy ma pogoda. W związku z tym klęski żywiołowe, by rolnik mógł nadal funkcjonować muszą być zrównoważone ze Skarbu Państwa, bo typowe dzisiejsze przedsiębiorstwa ubezpieczeniowe nie są w stanie zrekompensować strat związanych z klęskami, zwłaszcza wynikającymi z np: trzęsień ziemi, powodzi, ognia nie wyłączając wojny nuklearnej. Przywracanie zaś stanu równowagi takiego rolniczego gospodarstwa, musi się odbyć na koszt ogólnej wspólnoty, jaką jest państwo, zgodnie z zapisem w Konstytucji w Art. 24, który brzmi: „jeden drugiego brzemiona noście”.
Wobec powyższego, wszelkie opłaty ubezpieczeniowe nie dotyczą rolnika, bo jest on żywicielem narodu i powinien być szczególnie chroniony z uwagi na to, że czas pracy dla rolnika nie jest wyznaczany przez syrenę, czy gwizdek majstra tylko ewentualnie wschód i czasem zachód słońca.

Na potrzeby produkcji towarowej gospodarstwa rodzinnego NBF udzieli pożyczki (bez lichwy), która to pożyczka, zostanie rozliczona po udanym roku gospodarowania, po sprzedaży produktów rolniczych w rocznym wegetatywnym cyklu, który dla rolnika wyznaczają pory roku. Wszelkie niezawinione przez rolnika straty mogą być uzupełniane z narodowego rachunku, by rolnikowi pomóc przywrócić normalność gospodarowania.
Na potrzeby rolnictwa ma pracować narodowy Instytut Rolny, z którego rolnik, za pomocą Internetu, będzie czerpał informacje o tym: co jest potrzebne dla życia narodu, w jakiej ilości i jakie są możliwości
produkcyjne, uwzględniające wymagania techniczne płodozmianu i innych
uwarunkowań. Także będzie mógł się dowiedzieć o najnowszych osiągnięciach w technice produkcji żywnościowej, dającej najlepsze efekty.

Przetwórstwo żywnościowe

Przetwórstwo żywnościowe jak każda inna dziedzina produkcji swą działalność powinna opierać o kredyty udzielane przez NBF (bez lichwy) na produkcję, które po sprzedaży towarów zwróci do źródła, czyli NBF.
Będzie to procedura jaka będzie obowiązywać po godzinie ZERO w całej gospodarce narodowej i usługach.

SZKOLNICTWO

Program nauczania podstawowego
Zasady ogólne
Nie zamierzam tu przewracać programów nauczania, bo nie są one celem mej pracy nad książką. Uważam jednak, że EKONOMIA bez lichwy i podatków, powinna znaleźć odbicie w programie nauczania od najniższych klas szkoły podstawowej, dostosowana do wieku ucznia. Programy nauczania o kierunku „WSPÓLNOTA FINANSOWA” powinni opracować eksperci, a władze powinny je wprowadzić do szkół, także wszystkich szczebli, bo dziś jest ich brak.

Program nauczania średniego
Zasady ogólne

W programie nauczania szkół średnich powinien być wykładany przedmiot, który by omawiał problemy organizacyjne dotyczące produkcji towarów oraz zagadnień usługowych. Programy te powinny być oparte o zasady Wspólnoty Finansowej na tle niedoścignionego przyrodniczego wzoru, jakim jest układ krwionośny i nerwowy człowieka, oparty o zasadę, że „krew odżywia każdą komórkę organizmu”.

NAUKA
Program studiów wyższych

Dzisiejsza „ekonomia”, wykładana na wyższych uczelniach pomija zasady doktryny WSPÓLNOTY FINANSOWEJ, dziś przeze mnie utożsamiane ze sprawiedliwością, powinna stać się szeroko wykładaną nauką, bo jest to zupełna nowość, nieobecna w życiu gospodarczo - społecznym. W związku z tym, że obecnie wykładana „ekonomia” opiera się na lichwiarskiej ekonomii, która jest DOKŁADNIE sprzeczna z doktryną WF, kontynuowanie jej więc jest sprzeczne z narodowym interesem i powinno się ją zakwestionować i wyeliminować z programu studiów jako nieprzydatną dla interesów narodu i państwa, bo zawiera w sobie - jako fundament - najstraszliwszy szwindel wszech czasów, którym jest lichwa, na którą zezwolenie dali lichwiarzom partyjni oszuści, dla niepoznaki zwani „parlamentarzystami”, którzy zapisali to zezwolenie na okradanie narodu w tzw. konstytucji.

Wobec powyższego dzisiejsi „znawcy” ekonomii Wspólnoty Finansowej, by być przydatni w nowym ustroju, muszą się od nowa uczyć ekonomi, ale tym razem EKONOMII bez lichwy i podatków, czyli Wspólnoty Finansowej. W przeciwnym razie swe „ekonomiczne” kwalifikacje będą mogli wykorzystać na księżycu lub na pustyni „SAHARA”. Przepraszam za te sarkastyczne dywagacje, ale nie widzę przyszłości dla obecnej lichwiarskiej ekonomii. Wstępem do poznania nowej ekonomii jest ta, pisana przeze mnie książka, przewidziana jako PODRĘCZNIK dla przyszłych, tym razem naszych (Polaków) parlamentarzystów, czyli drużynę, wystawioną przez Pospolite Ruszenie w Organizacji w wyborach, które muszą kiedyś nastąpić, a w których NASZ Ruch Społeczny weźmie udział, by pokonać lichwę, czyli odebrać "bankierom" monopol.

Instytuty naukowe
Z uwagi na to, że po godzinie ZERO, problem braku pieniądza na wszystko przestanie istnieć, należy otworzyć Urzędy Patentowe i zastosować wszystko, co aktualnie jest potrzebne dla potrzeb Narodu i Państwa Polskiego. Instytuty naukowe będą miały tu kluczową rolę do odegrania. Wszelkie przydatne dla narodu problemy, mogą być rozwiązane z marszu. Jedynym ograniczeniem mogą być jedynie fizyczne możliwości wykonawcze. Czas wykonania będzie tu miał drugorzędną rolę. Ponadto wspomniane wcześniej problemy energii geotermalnej i słonecznej oraz innych rozwiązań eliminujących dzisiejsze zawirowania na rynku ropy naftowej, powinny mieć priorytet w ich realizacji. Tym bardziej jest to konieczne i realne u nas w Polsce, która moim zdaniem jest realnie samowystarczalna energetycznie. Dzisiaj jest jedynie pozbawiona wpływu na system kreacji pieniądza, który dzierżą lichwiarze, ale to się zmieni po godzinie ZERO, jeśli naród się zorganizuje i tych lichwiarzy pogoni.!!!

Instytuty i Zakłady Doświadczalne

Do Zakładów Doświadczalnych, tak samo jak do Instytutów Naukowych odnoszą się powyższe moje wywody. Zaś problem braku pieniądza na wszystko, zniknie po godzinie ZERO…….

Nauki medyczne
W świetle warunków jakie powstaną po godzinie ZERO, wszelkie zadania, stojące realnie przed naukami medycznymi, mogą być realizowane w narodowym interesie, bo problem braku pieniądza przestanie istnieć.
Wszelkie prace w tym zakresie będą mogły być realizowane jeśli tylko zaistnieją takie potrzeby? Tylko potrzeby społeczne będą motorem do służenia narodowi, a nie czyjeś widzimisię. Odpowiednie służby na rzecz wspólnoty narodowej pod nadzorem parlamentu, będą władne do podjęcia inicjatywy na rzecz potrzeb narodowych, dla płynących oddolnie, rozpoznanych terytorialnie potrzeb.

SŁUŻBA ZDROWIU
Zasady organizacyjne podstawowej opieki zdrowotnej

Podstawowa opieka zdrowotna, po godzinie ZERO, będzie się opierać o prywatne zakłady opieki zdrowotnej, zorganizowanej o akcjonariat pracowniczy, który powstanie w istniejących dzisiejszych placówkach opieki zdrowotnej. Zasady akcjonariatu przedstawiłem wyżej.
Generalną zasadą, dotyczącą własności tych zakładów, jest zasada, że na wykup, powtarzam WYKUP od Skarbu Państwa lub innych właścicieli, tego majątku, Narodowe Biuro Finansowe udzieli bezprocentowej pożyczki, która przez wiele lat będzie spłacana przez akcjonariuszy danego zakładu opieki, a którzy pieniądze na spłatę pożyczki, wypracują poprzez udzielanie usług medycznych. Płatnikiem usług na rzecz pacjentów będzie Skarb Państwa. Decydentem o płatności za usługę będzie pacjent. Zasady płatności wyłuszczyłem wyżej, we wstępnej części mego podręcznika.

Osobny wielki temat, to wycena usług medycznych ogłaszanych w cenniku, który zatwierdzi parlament, a który będzie podstawą do opłat za usługi medyczne. Wycenę usług medycznych powinien prowadzić i to nieustannie, Centralny Instytut Medyczny w powiązaniu z producentami leków jako integralnym elementem cen w ogóle. Oczywistym elementem kontrolnym tego układu powinna być NKF oraz odpowiednia fachowa Komisja Sejmowa. Nie będę nic więcej dodawał, bo nie jestem kompetentny w tych sprawach. Dodawanie zaś kolejny raz informacji, że problem braku pieniądza po godzinie ZERO przestanie istnieć jest jak myślę, zbędny.

Kliniki - zakłady naukowe
Kliniki i zakłady naukowe będą rozliczały się podobnie jak zakłady podstawowej opieki zdrowotnej z tym, że potrzebne narodowe kierunki, czyli postęp w medycynie, będzie finansowany dodatkowymi nakładami, które przez władze państwowe w interesie społeczeństwa, zostaną uznane za niezbędne.

Zasady organizacyjne płatności za usługi medyczne
Płatności za usługi medyczne, będą podlegały normalnej grze rynkowej.
Podstawą opłat, będzie cennik usług medycznych, obowiązujący na całym terytorium kraju. Koszty za usługi medyczne będzie ponosił Skarb Państwa, z prowadzonego przez Skarb Państwa Narodowego Rachunku Finansowego, jako, że opieka medyczna będzie dla pacjenta bezpłatna.
Szczegóły opracuje Centralny Instytut Medyczny, który dopiero powstanie według zasad ekonomii bez lichwy i podatków.!!!
Każdy pacjent zostanie zaopatrzony w odpowiednią kartę elektroniczną jako osobistą informację o stanie zdrowia oraz w kartę podpisu elektronicznego, którym będzie sygnował decyzję o płatnościach za usługi medyczne.

ADMINISTRACJA PAŃSTWOWA
Centralna administracja państwa

Nie zamierzam tu dokonywać rewolucji w składzie i zależnościach politycznych w centralnej administracji państwa. Projekt nowej Konstytucji w zasadzie sankcjonuje obecne zależności, ale dodaje czwartą władzę, czyli władzę finansową, która będzie decydować o prawidłowym obiegu pieniądza zgodnie z wyszczególnionymi na wstępie trzema filarami.
Władza finansowa przejmie od dzisiejszych bankierów MOC tworzenia pieniądza, a Bank Centralny, czyli NBP stanie się jedynie skarbonką do przechowywania pieniędzy i depozytów.
Generalną zasadą dla finansowania administracji państwowej jest zasada, która mówi, że: stanowiska kluczowe, zaczynające się od Prezydenta, Ministrach, Podsekretarzach Stanu, a na stanowisku Wójta skończywszy, są opłacane przez Skarb Państwa, zgodnie z przedstawionym wyżej systemem płac, którego podstawą będzie Narodowa Dywidenda dla Wszystkich. Wszystkie stanowiska poniżej będą pełnić rolę służebną wobec SUWERENA i za tą służbę, będą pobierali wynagrodzenie jak za usługę, który to cennik usług, ustanowi nowy parlament.

Zasada ta musi być obowiązująca w ten sposób i dlatego, że ani parlamentarzyści ani centralne władze w imię sprawiedliwości i by nie być sędzią we własnej sprawie, NIE MOGĄ USTALAĆ dla SIEBIE wynagrodzenia, kierując się swym prywatnym, osobistym widzimisię.!!! Przedstawiony wyżej system wynagrodzeń, dla najwyższych władz, powinien być zatwierdzony w powszechnym referendum, podobnie jak Konstytucja. Byłoby to zalegalizowaniem ogólnych zasad sprawiedliwości. Wynagrodzenia zaś dla pracowników podległych tym wymienionym wyżej, dla których ustali się wynagrodzenie systemowe, ustalą zwierzchnicy, czyli ci, którzy są opłacani z urzędu i według zasad, które ustali parlament. Osobną sprawą jest finansowanie rzeczowe, czyli nieosobowe wszystkich urzędów administracji państwowej.

A oto zasady, które powinny obowiązywać przy finansowaniu wszelkich potrzeb nieosobowych, czyli tych, które są związane np. z ogrzewaniem budynków, zakupem sprzętu i wyposażenia biurowego, ogólnie pojętym zapotrzebowaniem na energię i innymi nieosobowymi potrzebami, związanymi z funkcjonowaniem urzędu. Potrzeby te będą określane normatywnie, finansowane ze Skarbu Państwa i kontrolowane przez NKF, za pośrednictwem branżowych inspektorów.

Służebna rola centralnej administracji ma być opłacana według usług, jakie ta administracja będzie udzielała administracji niższego szczebla, czyli według cennika, który wypracuje parlament. Z rachunku tych opłat, będzie wynikać wynagrodzenie za pracę (tylko za pracę) dla podwładnych tych, dla których wynagrodzenie zostało ustalone w oparciu o podstawę, którą jest dywidenda narodowa dla wszystkich.
Będzie to w zasadzie pewien rodzaj podatku, który będą płacić tylko ci, którzy z usług przewidzianych dla administracji państwowej będą korzystać. Wszyscy inni, którzy nie będą korzystać z usług administracji, nie będą ponosić kosztów (czyli niby podatku) istnienia tej administracji.

Przykładami usług administracyjnych są np: opłaty za rejestrację działalności gospodarczej, usługi kartograficzne terenów, opłaty za usługi związane z obsługą ludności w zakresie meldunkowym, rejestracji nowo narodzonych obywateli, ich zmian w stanie cywilnym, zgonów itd. itd.
Wynagrodzenie zaś powinno oscylować pomiędzy najniższym wynagrodzeniem, czyli dywidendą, a rzeczowym wykonaniem usługi przez pracownika administracji, według ustalonego z góry cennika, wypracowanego przez odpowiednią instytucję centralną i zatwierdzonego przez parlament. Budżet, np. Gminy musi zawsze wychodzić na zero.

Administracja wojewódzka
Finansowanie administracji województwa ma wyglądać podobnie jak administracji centralnej i wynikać z zasad, którymi są usługi na rzecz niższych szczebli administracji, które będą wyszczególnione w zatwierdzonym przez parlament cenniku usług dla tej wojewódzkiej administracji.

Administracja powiatowa
Finansowanie administracji powiatowej ma być podobne do finansowania wyższych szczebli z tym, że część opłat za usługi własne wobec ludności i odpisy od usług podległych gmin, mają być zgodnie z ustalonymi przez parlament zasadami przekazane na rachunek administracji wyższego szczebla, dla utrzymania osobowego stanu tej administracji.

Administracja gminna
Najważniejszą rolę w nowym ustroju po godzinie ZERO, będzie odgrywać administracja gminnego szczebla. Administracja gminna, będzie terenem, na którym odbywać się będzie wszelka rejestracja obrotów rynkowych. Będzie tu miał swe miejsce Oddział Narodowego Biura Finansowego, którego zadaniem będzie rejestracja podmiotów działających na rynku i rejestracja obrotów rynkowych tych podmiotów. Rola dzisiejszego „fiskusa”, zostanie zastąpiona obowiązkiem zgłaszania przez te podmioty sprawozdań o ruchach rynkowych z wykorzystaniem obecnych dziś na rynku tzw. kas fiskalnych z tym, że nie będzie podatku, ale obroty muszą być rejestrowane, bo inaczej NBF nie miałoby danych, by wyliczyć wysokość Narodowej Dywidendy. Oszustwa na tym szczeblu, czyli nie poddawanie się kontroli NBF będą działaniem przestępczym, a ewentualne skutki takich działań poniosą same podmioty rynkowe (producenci i handlowcy, a także usługodawcy), bo jeśli tych ruchów nie zgłoszą, albo zafałszują na niekorzyść społeczeństwa swe obroty, to wysokość dywidendy się obniży i utrudni tym podmiotom sprzedaż swych wyrobów, dlatego, że NBF nie wykreuje na te wyroby pieniędzy i sami sobie (te podmioty) będą winne jak ich spotka niepowodzenie ze sprzedażą swych produktów.
Zasady rejestracji podmiotów, wyrobów i usług określi Ustawa.

SAMORZĄD TERYTORIALNY
Samorząd Województwa

Samorząd jak sama nazwa wskazuje jest jakby terytorialnym parlamentem, który realizuje zadania zlecone mu przez parlament (Sejm) oraz zadania uzgodnione z wyższym szczeblem administracji terenowej.
Samorząd województwa realizuje zadania zlecone mu przez centralną administrację państwa, które jest w stanie udźwignąć kompetencyjnie stosownie do możliwości wykonawczych obecnych na podległym terytorium. Samorząd współdecyduje o powierzeniu zarządu województwa Wojewodzie, którego powołuje Prezydent na wniosek Prezesa Rady Ministrów po uzgodnieniu kandydatury z samorządem województwa, uosabianym przez Przewodniczącego Sejmiku województwa. Kandydaci na wojewodę, powinni być wyłaniani w konkursie kompetencyjnym i pełnili tą funkcję w 5-letniej kadencji z możliwością wcześniejszego ich odwołania.
Dzisiejsze powszechne wybory nie gwarantują jakości i kompetencji, które to walory kandydaci na wójtów, burmistrzów, prezydentów miast powinni posiadać. Przeprowadzane zaś konkursy kompetencyjne przez rady samorządowe, wydają się być najlepszym sposobem na obsadzanie tych stanowisk.

Samorząd Powiatu
Analogicznie samorząd powiatu powinien mieć podobne kompetencje z tym, że nieco ograniczone terytorialnie. Administracja powiatowa podobnie do innych administracji realizuje zadania zlecone od wyższego szczebla i uzgodnione co do kompetencji i możliwości terenowych ich realizacji.

Samorząd Gminy
Samorząd gminny ma podstawowe zadanie służenia Gminnemu Oddziałowi Narodowego Biura Finansowego i wykonywania co do kompetencji zadań, wynikających z tej służby.
Ponadto jego kompetencje powinny wynikać z oddolnych potrzeb ,zaspokojenia żywotnych interesów obywateli, wynikających ze służebnej roli władz, wobec osób zamieszkałych na podległym terenie.
Podstawowe zasady tej służby wynikają z zapisów w n. Konstytucji ujęte w: Art. 3, 4, 21, 25, 28, 45, 46, 59, 60, 120, 121, 122, 123, 124, 125 i 127.

SYSTEM OBRONNY PAŃSTWA
Armia

Zasady, jakie dotyczą systemu obronnego Państwa, są zapisane w Rozdziale XII nowej Konstytucji i niewiele mam tu do dodania, bo nie jestem kompetentny w tym temacie. Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodu Polskiego jest wg zapisów w n. Konstytucji (Art. 183) jest władna i zobowiązana do dbania o bezpieczeństwo narodowe, a Naród jako SUWEREN, ma tej radzie bez-zwłocznie pomagać realizować wspólne narodowe cele, które cały naród ma realizować zgodnie z Konstytucją.

Policja
Policja, zgodnie z wymogami, należnymi narodowi jest zbrojnym ramieniem prawowitej władzy (mam wątpliwości co do tego, czy obecna władza jest prawowita wobec Narodu Polskiego. Wydaje mi się, że nie jest.).Kompetencje Policji wynikają bezpośrednio z zapisu w projekcie nowej Konstytucji oraz innych Ustaw.

Pospolite Ruszenie
Pospolite Ruszenie jak sama nazwa wskazuje, powinno być uruchomione wtedy, kiedy zagrożony jest byt narodowy ze strony zewnętrznych antynarodowych sił. Wydaje mi się, a nawet mam pewność, że w obecnym czasie (Rok 2008) takie zagrożenie JEST, bo Naród NASZ cierpi coraz większą biedę z powodu głupoty, jaką popełnił w wyborach, że zagłosował na obłudników, czyli partyjnych oszustów. Tą głupotę w ten sam sposób NARÓD POLSKI w swej masie, może zniwelować, odwrócić, czyli pozbyć się, jeśli się zorganizuje w formie Pospolitego Ruszenia, czego MU z całego serca w imieniu Pospolitego Ruszenia w O. jako jego rzecznik, życzę.

ROZLICZENIA

Nadanie tytułów własności prawowitym właścicielom (tzw. uwłaszczenie)
Problem ten został przez „władców” ówczesnej Polski, za prezydentury Wałęsy i przez samego Prezydenta dokumentnie spaprany. Polski Ruch Uwłaszczeniowy, dziś kanapowa partia, przygotowuje się także do objęcia władzy w Państwie Polskim, a wtedy była inicjatorem, referendum uwłaszczeniowego, którego wyniki są nad wyraz pomyślne i do dziś nie pobite, bo głosowało 9,5 miliona wyborców, z czego tylko 0,5 miliona było przeciw „uwłaszczeniu”. Jest to wynik 18/1 na rzecz „uwłaszczenia”. Cóż jednak z tego, skoro progiem, by wynik był wiążący, była 50% frekwencja.
Była niższa i referendum utraciło ważność. Dla porównania w referendum konstytucyjnym dla konstytucji z 6 kwietnia 1997. nie było żadnego progu. Oznaczało to tyle, żeby wystarczyło, gdyby trzech pijaczków zagłosowało ZA i „konstytucja” TA mogła by wejść w życie. Taka demokracja, to SKANDAL.!!! Wszystko to, co stało się z uwłaszczeniem, albo raczej uwłaczaniem Narodowi Polskiemu jest w części do odwrócenia, jeśli dojdziemy najpierw do godziny ZERO, to następnie dokonamy monetyzacji narodowego majątku, a później nadamy tytuły własności prawowitym właścicielom, Polakom, rozliczając tych, którzy ponad miarę i podstępnie, sami już się „uwłaszczyli”.!!!
Pełne i w pełni sprawiedliwe nadanie tytułów własności pewnie nie będzie do końca możliwe, ale w miarę sprawiedliwe, tak mi się naprawdę wydaje.

Akcjonariat pracowniczy
Nieodzownym polem do nadania tytułów własności prawowitym właścicielom, będzie Akcja odbudowywania Akcjonariatu Pracowniczego. Ci, którzy nie będą mogli być akcjonariuszami, będą mogli otrzymać z puli uwłaszczeniowej odpowiednią sprawiedliwą - w miarę - kwotę, która zostanie im przelana na osobiste konto emerytalne i w ten sposób (ludzie, którzy byli pracownikami tworzącymi wartości materialne) odzyskają w części swe, przejedzone przez partyjnych oszustów pieniądze. Zasady pozyskania własności akcji w przedsiębiorstwach, objaśniłem w początkowej części tej książki, więc nie będę tego powtarzał.

Rozliczenia II - giej wojny światowej
Rozliczenia, których rozmiary przekraczają wyobrażenia ludzkiego umysłu są praktycznie niemożliwe do odzyskania z materialnych powodów i zaszłości trwających już tyle lat po wojnie. Prawdę mówiąc ci, którzy tą wojnę finansowali jeszcze żyją i fabrykują nam jej dalszy ciąg, tyle tylko, że karabin został zamieniony na lichwiarsko-podatkowy śrut, a nagonka, czyli partyjni oszuści nie chcą zauważyć biedy, której przyczyną jest lichwa.!!!

Dlatego też w imię chrześcijańskiego przebaczenia wojennych win wobec narodów, które tą wojnę wywołały i prowadziły jestem skłonny i skłonność tą przekazuję innym, by tym zbójom wybaczyć, ale nie za darmo.
Możliwe jest wybaczenie, a nawet zrezygnowanie z roszczeń wojennych, jeśli będzie z ich strony zgoda na zastosowanie Nowej Ekonomi bez lichwy i podatków, tak w Polsce jak i w konsekwencji innych krajach, poszkodowanych przez tą globalną sitwę dla niepoznaki i uczenie nazywaną oligarchią finansową. TAK, mam rację, że winę za wywoływanie wszelkich światowych wojen, ponosi oligarchia finansowa, ta bezimienna, ponadnarodowa i antynarodowa tajna sitwa.!!!, która chce zdobyć absolutną władzę nad światem.!!!!!!!

Wydaje mi się jednak, że dobrowolnie sitwa ta nie zrezygnuje ze swego lichwiarskiego interesu, bo wszystko na to wskazuje, że będą tego globalnego oszustwa bronić nie przebierając w środkach. Całkowicie jasne jest także, że ozdrowienie (wyzwolenie się narodu spod lichwiarskiej okupacji) dla tej sitwy, MUSI przyjść spoza jej kręgów. Chory system sam nie jest w stanie się uleczyć.!!! TO MUSI przyjść z zewnątrz.!!! NIE ma innej rady.

W tej sytuacji, czy Naród Polski ma jakieś inne wyjście niż zwyciężyć???
Odpowiedź na to pytanie jest czysto retoryczna.

Nasza Ekonomia a Unia Europejska
Posiadam wiedzę, która przez środki masowego przekazu jest ukrywana, a gdy tą wiedzę prezentuję, spotykam się z milczeniem moich adwersarzy.
Jasno więc widać, że o treściach przeze mnie prezentowanych inni nawet boją się myśleć. Nie mniej jednak, by mieć wpływ na przemiany ustrojowe, muszę z patriotycznych powodów, prowadzić edukację, która nie jest do zaakceptowania przez globalnych oszustów. Z powodu tego, że oszustwo jako takie, nie jest możliwe do zaakceptowania dla normalnych ludzi,
odpowiedzialnych za swe czyny. To z powodu znanych mi, naturalnych cech człowieka uczciwego, należy edukować naród, krzewiąc wiedzę o EKONOMII – bez lichwy i podatków. Z powyższego wynika, że dzisiejsza, szeroko pojęta władza wcale nie składa się z ludzi, ani: odpowiedzialnych za swe czyny, ani uczciwych, ani też Bogobojnych.!!!
Nie mogę pojąć, jak to się stało, że to lichwiarskie oszustwo, zostało przez społeczność narodową zaakceptowane, które to społeczeństwo zachowuje się tak, jakby oszustwo to, nie było oszustwem. To zaś, co zrobili parlamentarzyści, czyli partyjni oszuści jest bezgranicznym, cywilizacyjnym skandalem, czyli zwykłym, pospolitym szwindlem. Nie mieści mi się w głowie to, że złamali przykazanie NIE KRADNIJ i dali zezwolenie na okradanie nas bankierom, zapisując ten szwindel w „prawie”.

Po tym wstępie przechodzę do rzeczy:
Pielgrzymi Św. Michała już dawno podali do wiadomości, że w Brukseli został zbudowany dla potrzeb globalnego oszustwa trzypiętrowy superkomputer pod nazwą „BESTIA”. Podali też, że jest to urządzenie samo-programujące się, które może pomieścić dane personalne całej ludzkości świata z nawiązką.
Taką niewidzialną nicią, łączącą „klienta” z tym komputerem ma być mikroczip, wielkości ziarnka ryżu, który nawet bez wiedzy „klienta”, może mu być zaaplikowany za pomocą specjalnej broni z lunetką i na odległość. Klient poczuje jedynie ukąszenie jakby komara czy bąka i już po sprawie. Mikroczip taki znajdzie się niepostrzeżenie pod skórą ręki lub czoła – jako końcówka tej niewidzialnej nici, łączącej go z BESTIĄ.!!!
Cały czas ta sama sitwa dla niepoznaki wmawia naiwnym, zajączkom/kibicom, że wiedza, jaką dysponują przeciwnicy obecnego lichwiarskiego systemu jest jakąś, wyssaną z palca „Spiskową teorią dziejów”. Tymczasem bez specjalnego szkiełka widać, że poczynania tej zbójeckiej, lichwiarskiej sitwy, nie są wcale teorią, tylko (spiskowa praktyka dziejów) potwierdzona przez historię, bezczelną praktyką, dążącą do absolutnego zapanowania nad światem, nie liczącą się z jakimikolwiek zasadami sprawiedliwości i uczciwości.!!!
To bez rozgłosu zainstalowanie brukselskiej „BESTII” oraz coroczne spotykanie się „Bilerbergsów” (tajna, światowa Rada Ministrów) jest potwierdzeniem na istnienie, wcale nie wyssanej z palca, podstępnej tajnej władzy, której istnienia wielu może, ale nie chce się nawet domyślać.
Podsumowując różnice, pomiędzy EKONOMIĄ bez lichwy i podatków, a „ekonomią”, czyli jej finansowymi zasadami, należy objaśnić wszem i wobec, że „ekonomia” Unii Euro-pejs-kiej, oparta jest na lichwie, jako fundamencie globalnego oszustwa, czyli wykorzystaniem prawa stanowionego, które jest ZŁAMANIEM PRAW CZŁOWIEKA w ogóle, a złamaniem Bożych przykazań, czyli złamaniem przykazania „NIE KRADNIJ” w szczególności. Z powyżej przedstawionego powodu, „ekonomia” Europejska jest sprzeczna z EKONOMIĄ bez lichwy i podatków, która szanuje Boże prawo i z szacunkiem odnosi się do niedoścignionych rozwiązań, jakie podpowiada nam przyroda. Nie chcę tu podkreślać, że MY jako Ruch Społeczny jesteśmy wrogami Unii Europejskiej, wręcz przeciwnie, ale dzisiejsze fundamenty, na których się ona opiera, DYSKWALIFIKUJĄ jej rozwiązania, bo są one antyludzkie, czyli z piekła-rodem. Dlatego też pozwalam sobie zaprojektować zasady, jakie mogą być zaakceptowane, także przez Unię Europejską, które mogą być zainstalowane w Polsce, przez nasze Pospolite Ruszenie w Organizacji, jeśli będzie taka WOLA NARODU – SUWERENA, który dziś suwerenem NIE JEST.!!!

[b]ZASADY – rozwiązań finansowych - zdaniem Ruchu Społecznego, pod nazwą
Pospolite Ruszenie w Organizacji[/b]

Pierwsza fundamentalna ZASADA, to zrezygnowanie ze stosowania lichwy we wszelkich obrotach finansowych. Druga zasada, to zrezygnowanie z tworzenia pieniędzy przez banki na rzecz jedynej narodowej instytucji, którą powinna być Narodowa Komisja Finansowa.

W pełni zdaję sobie sprawę, że dobrowolnie, ani z powodów ogólnoludzkich, sprawiedliwości, która jest na ustach „globalistów”, ani też z powodów „walki o prawa człowieka”, głoszonych obłudnie przez partyjnych oszustów i sługusów oligarchii finansowej, NIGDY te unijne władze tych powyższych dwóch zasad, głównie z powodów doktrynalnych, służących wyłącznie tajnej światowej władzy nad kreacją pieniądza, okradającej cały świat - NIE ZAAKCEPTUJĄ.!!!

Wobec powyższego MY, jako Ruch Społeczny, nie mamy innego wyjścia, tylko prowadzić powszechną edukację, dla źle poinformowanych Kowalskich, przez partyjnych oszustów i podporządkowane lichwiarzom kosmopolityczne media, by wreszcie KOWALSCY przejrzeli na oczy i coś z tym oszustwem zrobili.

Dlatego też przedstawię niżej rozwiązania, dotyczące sfery finansów, także dla NOWEJ Unii Europejskiej, które to rozwiązania, będą podporządkowane społecznej polityce rynkowej, rozumianej pod nazwą Wspólnota Społeczna - Finansowa, bez oszustwa i innych zgniłych machinacji, podporządkowanych woli „diabła”, lichwiarskich rozwiązań.

Rozwiązania w obrotach finansowych
w sektorach gospodarczo-społecznych państwa

Mocą wyobraźni czytelnika – tego PODRĘCZNIKA – dla oficerów i podoficerów naszego Ruchu Społecznego, przedstawiam zasady, jakie powinny być respektowane w nowym ustroju – bez lichwy i podatków.

ZASADA 1:
Tworzeniem pieniędzy dla całej gospodarki państwa, ma się zajmować w imieniu SUWERENA, Narodowa Komisja Finansowa, jedyny emitent i twórca całego narodowego pieniądza, w miejsce dzisiejszych twórców pieniądza, czyli bankierów.
ZASADA 2:
Narodowy Bank Polski będzie jedynie „skarbonką” pieniędzy i pożyczek, udzielanych podmiotom rynkowym i rządowi państwa przez NBF.
ZASADA 3:
Obce banki na terenie naszego kraju mogą być dopuszczone do obrotów pieniężnych wyłącznie dla pieniędzy swych macierzystych krajów. Wszelką wymianę walut obcych na walutę krajową może prowadzić jedynie NBP.
ZASADA 4:
Zakazuje się działalności Giełdy Papierów (bez)Wartościowych.

Stosując powyższe zasady, jedynymi giełdami, mają być, są giełdy towarowe, bo towar jest prawdziwym pieniądzem a nie papierek, czy zapis liczbowy na koncie . Zatem papierek lub liczba jest tylko cieniem towaru i w świetle doktryny Douglasa, cień ten powstaje w momencie dostarczenia towaru na rynek i znika z rynku, wraz ze sprzedażą towaru klientowi.
Jest to generalna zasada ruchu pieniądza na rynku.!!!
Zatem wielkość Dywidendy Narodowej jest w prostej linii uzupełnieniem
pieniędzy na rynku pochodzących z innych źródeł, między innymi wypłat za pracę, udzielanych pożyczek, wypłat emerytur i itd. W wyniku otrzymamy bilans = ZERO, kiedy towary znikną z rynku.

Jak już wyżej podałem, całość finansów (krwi gospodarki) pochodzi z jednego źródła (NKF). Jest to jedyne źródło finansowania, którego zasady nie mogą być zakłócane przez inne źródła, czyli obce, zewnętrzne, ponad-narodowe i inne w tym niezidentyfikowane. Jest to fundamentalna zasada, która w interesie NARODU NIE MOŻE BYĆ ZŁAMANA.!
Zatem Konstytucja i WOLA NARODU – SUWERENA musi stać na straży tej suwerenności, bo nikt nam tej suwerenności nie zagwarantuje, zwłaszcza jakieś międzynarodowe korporacje, które dziś okazują się być oszustami.!!!
W związku z powyższym w godzinie ZERO, musi nastąpić zmiana podmiotu, który będzie miał prawo do monopolu na kreację pieniądza w interesie SUWERENA, czyli Narodu Polskiego, która to zmiana ma polegać na tym, że monopol na tworzenie pieniądza przez dzisiejszą oligarchię finansową, zostanie zastąpiony monopolem kreacji pieniądza przez PAŃSTWO, a konkretnie przez Narodową Komisję Finansową, działającą w imieniu SUWERENA i kontrolowaną, przez stosowną pod względem kwalifikacji Komisję Sejmową.
Zmiana ta może być porównywana do zmiany kierunku jazdy samochodów, czyli system lewostronny (angielski) zmienimy na prawostronny czyli Polski. Uprawianie obydwu systemów na tej samej drodze, skończyłoby się natychmiastową katastrofą.!!!
W zasadzie, oprócz zmiany w tworzeniu pieniędzy, które dziś tworzy system bankowy, a ma tworzyć NKF, nic wielkiego w obrotach produkcja – konsumpcja się nie wydarzy. Producenci uwolnią się od żerowania bankierów na ich produktach, bo pożyczki będzie im udzielało bez procentów Narodowe Biuro Finansowe. Fiskus przestanie istnieć, ale pozostanie obowiązek informowania NBF o produktach, które dostarczają na rynek, oraz o wypłatach za pracę pracobiorców. Jest to czysto księgowa operacja, którą dziś muszą dzielić się z fiskusem. Producenci będą mogli obniżyć ceny, by produkty znalazły łatwiejszą drogę do klienta.

A jak ma wyglądać międzynarodowy obrót towarami?
Z uwagi na to, że w Skarbie Państwa zostanie utworzony Narodowy Rachunek Finansowy, Skarb Państwa stanie się faktycznie jedną Centralną Księgowością, której głównym księgowym będzie NKF.
Skoro tak, to w tej centralnej księgowości, będą miały swe odbicie wszelkie ruchy pieniądza i kredytów w skali państwowej. Wszystkie podmioty na rynku muszą z mocy prawa się na rynku tym rejestrować i rejestrować swe ruchy finansowo – towarowo - usługowe. Jest to zasada, jaka obowiązuje w zwyczajnym przedsiębiorstwie, bez względu, czy jest ono prywatne, państwowe, czy mieszane. Ta rejestracja finansowa wszelkich przepływów finansowo – towarowo – usługowych, jest konieczna po pierwsze po to, by NBF mogło obliczyć wysokość dywidendy. Po drugie, zasada ta spowoduje, że ruchy pod stołem (dziś jest to przyczyna korupcji), będą nieopłacalne, jako karalne oraz nieopłacalne z powodu, że wtedy NBF nie wytworzy odpowiedniej do potrzeb ilości pieniądza, a więc towary wyprodukowane, nie znajdą nabywców z powodu braku pieniądza na rynku.
Po trzecie, dzisiejsza lichwiarska NOC zamieni się w jutrzejszy słoneczny dzień, którego nieustannie świecące słońce doktryny Douglasa, oświetli rynek, a złoczyńcy nie lubią światła, bo wtedy ich sprawki z podszeptów lucyfera nie będą możliwe do ukrycia. Jest to oczywiście przenośnia, którą zapewne niejednego niedowiarka rozbawię, ale coś w tym jednak jest.

Przechodząc do obrotów międzynarodowych objaśniam je następująco.
Generalną zasadą w wymianie między narodami, MA OBOWIĄZYWAĆ wymiana barterowa. Wszelkie „transfery” dużych sum pieniędzy nie będą możliwe.
W szczególny sposób należy podejść do spraw turystyki. A więc obcy turysta, będzie mógł wymienić w naszym (tym razem w polskim NBP) banku dowolną ilość gotówki, przywiezionej z sobą na własne potrzeby, po kursie jaki ustali NKF. Podobnie nasz turysta będzie mógł wymienić nasz pieniądz na pieniądz miejscowy kraju, do którego przybył. Jest to podstawowa zasada dobrego i uczciwego współżycia. Zasada ta może być zakłócona partykularnymi interesami władz w obcych krajach, z którą się liczymy i nie będziemy na takie „numery” obojętni.

Zgodnie z zasadą wymiany towarowej – barterowej, Skarb Państwa będzie rejestrował tą wymianę a firmy handlowe będą się musiały z tym faktem liczyć i by prowadzić zdrową politykę handlową, muszą się konsultować i uzgadniać potrzeby rynku, monitorowane przez Skarb Państwa. Samowolka będzie karana. Za waluty przywiezione przez turystów, będzie można kupić dowolne towary, potrzebne społeczeństwu, których asortyment ma wynikać z potrzeb rynku, według Instytutu Badań Rynkowych, który powinien powstać w nowym USTROJU, czyli WSPÓLNOCIE FINANSOWEJ.
Podobnie rzecz ma się mieć z naszą walutą, wywiezioną poza nasze granice.

Osobne zagadnienie, to plastikowe karty płatnicze.
Tu ludzie jeszcze nie zdają sobie w pełni sprawy z ich walorów, czyli możliwości, jakie się kryją w pamięci operacyjnej tych kart. Generalnie i w największym skrócie można stwierdzić, że taka karta „czipowa” jest takim sobie osobistym małym bankiem dla posiadacza takiej karty (mini bank).

Jak to wygląda w obrocie krajowym, prawie wszyscy wiedzą.
Nieco inaczej sprawy wyglądają w obrocie międzynarodowym.

_________________
adm


04 Lut 2009 22:34
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Kazimierz Józef Styrna - EKONOMIA 2010 - część IV
Czesc czwarta

Znów rozpatrując „turystę” i jego problemy płatnicze, kiedy turysta jedzie za granicę swego kraju, oczywiście z kartą płatniczą swego kraju, należy podać: że może się nią posługiwać podobnie jak u siebie. Różnica polega na tym, że np.: Niemiec, gdy skorzysta w Polsce ze swej karty płatniczej, to transakcja ta jest rejestrowana w naszej centralnej księgowości, a „EURO” automatycznie przeliczane na nasze ZŁOTE i wypłacane klientowi naszego NBP.

Podobnie rzecz się powinna mieć, kiedy nasz turysta udaje się do Niemiec (należy tu uwzględnić to, czy w Niemczech obowiązuje taki sam system, jaki mam nadzieję zostanie zainstalowany u nas), to w ten sam sposób złoty jest przeliczany na EURO i wypłacane mu są EURO.
Skoro w obu wypadkach krajowe pieniądze są przeniesione za granicę, to kraje macierzyste w odwrotnym kierunku mogą zakupić towary u sąsiada i sprowadzić do swego kraju i w ten sposób zasilić rynek, kasując zadłużenie pomiędzy sąsiadami. Jest to najbardziej sprawiedliwa forma wymiany towarowo - pieniężnej. Oczywistym jest, że towary mogą być płacone gotówką przewiezioną przez turystów lub niwelacją długu za pomocą tzw. przelewów bezgotówkowych, polegających na wzajemnym uznawaniu obrotów i międzynarodowym zaufaniu do NBF i odpowiednika w Niemczech.

Takie „przelewy” jakie dziś praktykują lichwiarze („bankierzy”) nie są możliwe do realizowania pomiędzy ekonomią bez lichwy i podatków,
a obecnie praktykowanym złodziejskim systemem. Nie mniej jednak należy znaleźć sposoby, byśmy się wzajemnie nie zagryźli, póki nie wypracujemy rzetelnych i uczciwych sposobów rozliczeń finansowych, na arenie międzynarodowej. Zasadą musi być rozliczenie „barterowe” w określonym i uzgodnionym obustronnie (pomiędzy NBF i odpowiednikiem za granicą) czasie. Myślę, że jest to całkiem możliwe.

Osobną sprawą jest przyjęcie wspólnej międzynarodowej waluty.
Sprawa ta budzi największe emocje i kontrowersje. W obecnym lichwiarskim systemie, który nie jest do zaakceptowania przez uczciwe i Bogobojne narody, nie może być mowy (w tym lichwiarskim systemie) o jakiejkolwiek zgodzie na wspólnotę walutową. Inaczej rzecz może się mieć, jeśli społeczności innych państw skorzystają z rozwiązań, jakie przedstawia doktryna Douglasa, czyli EKONOMIA BEZ LICHWY I PODATKÓW .!!!

Plan dojścia do celu w największym skrócie i moim zdaniem przedstawia się następująco: Sprawa głównie dotyczy poziomu cen towarów i usług.
Podstawową fundamentalną zasadą, powinna być zasada wartości chleba.!!!

Co oznacza wartość chleba?

Oznacza to, że jeden kilogram chleba (np. 1 zł.) w Polsce, kosztuje za granicą tyle samo, choć jest to wyrażone w innej walucie. W tym wypadku nie ma znaczenia nazwa waluty, tylko cyfra, czyli liczba, wyrażające cenę towaru. Ponadto, gdy rozpatrzymy ceny pod względem tylko ich liczbowej wartości i różnice nie będą większe niż 5% w porównywanych krajach, to można by przystąpić do ułożenia sobie wspólnej waluty, być może bez nazwy, bo nazwa nie będzie nam do niczego potrzebna. Chyba, że wyłącznie z sentymentalnych potrzeb. Taki sposób, byłby prawdopodobnie do zaakceptowania przez wspólnotę międzynarodową, jeśli zasadą będzie, że tworzeniem pieniędzy musi zajmować się wyłącznie narodowy i jedyny dla danego narodu podmiot.!!! Oczywistym jest moim zdaniem, że władza nad tworzeniem pieniądza NIE MOŻE BYĆ powierzona żadnej międzynarodowej instytucji, bo byłaby to KATASTROFA dla cywilizacji ludzkiej w skali świata.!!! Po prostu nieobliczalna klęska cywilizacyjna.!!!
Nie wydaje mi się, by jakiś naród miał by interes w tym, by się poddać pod jak myślę, nieobliczalną i anonimową NIEWOLĘ takiej absolutnej władzy?

Zapewne powyższe moje propozycje nie są do zaakceptowania przez lichwiarzy i ich „giermków”, czyli partyjnych oszustów. Pozostaje zatem otwarte pytanie dla wszystkich: Jak długo jeszcze taka garstka lichwiarzy,
będzie pomiatała milionami, głodnych, zmanipulowanych i przez to nie zdających sobie sprawy ze swego położenia mas ludzkich???
Jak długo jeszcze lichwiarze będą mieli monopol na okradanie całych narodów i utrzymywali świadomość narodów w powijakach, za pomocą kłamstwa, notorycznie i z uporem maniaka, serwowanego im codziennie w kosmopolitycznych mediach???

W tej sytuacji, liczenie na to, że zło wycofa się pod naporem protestów, pisania petycji oraz innych oddolnych działań jest naiwnym i bezsensownym działaniem ze strony zajączków, czyli kibiców, czyli stojących w bezruchu, jakby sparaliżowanych, niemych i głuchych przysłowiowych Kowalskich.

PODSUMOWANIE KOŃCOWE

Szanowni Państwo.!!!
Nie mam słów na to, by Wam przekazać ogrom bezczelnego kłamstwa, jakie serwują Państwu codziennie media, w których przelewa się puste w próżne, bo nie można tego inaczej nazwać. Moje opracowanie, zawierające się w tekście o szwindlu wszech czasów jest tego dowodem. Punktem wyjścia jest powszechna edukacja NARODU. Pierwszym elementem tej edukacji jest Biuletyn Nr. 7 oraz „mapa drogowa” z dodatkami, które to elementy otrzymują żołnierze naszego Pospolitego Ruszenia w Organizacji.
Trzecim elementem jest ten pisany przez mnie PODRĘCNIK o EKONOMII bez lichwy i podatków. Przeznaczony jest on głównie dla oficerów i podoficerów naszego Ruchu Społecznego i nie tylko, ale i też bez wyjątków dla wszystkich, którzy się do mnie zwrócą. Jest to mój DAR dla umęczonego i bezprzykładnie zmanipulowanego NARODU POLSKIEGO. Jedynym warunkiem dla otrzymania tego daru jest wstąpienie w szeregi naszego Ruchu Społecznego, zwanego Pospolitym Ruszeniem w Organizacji. Szczegóły są zapisane w „mapie drogowej”.

Objaśnienia

Dla zobrazowania dzisiejszej rzeczywistości, należy się cofnąć w przeszłość i wspomnieć to, co objaśnił nam Mikołaj Rej w słynnej rozprawie, pomiędzy Panem, Wójtem, a Plebanem. Znamienny jest tu morał, wynikający z końcowej części tej rozprawy, który brzmi, cytuję:

„Ksiądz Pana wini, Pan Księdza, a nam wszystkim zewsząd nędza.”

Czy od czasów M. Reja coś się zmieniło? TAK.! Zmieniło się na gorsze.
Objaśniam więc, co takiego się zmieniło.

Za czasów M. Reja Pan zbierał od poddanych chłopów dziesięcinę. Pleban podobnie, też dziesięcinę, to razem piątą część jego (chłopa) produkcji rolnej, oczywiście tej, którą chłop wyprodukował na swoim, o ile coś posiadał. Zarówno Pan, jak i Pleban pod przymusem ganiali chłopa do pracy na ich włościach. Powyższe wynika z historii i czasów M. Reja.

Dziś panem jest lichwiarz, uczenie nazywany „bankierem”. Plebanem jest wiadomo kto, czego nie będę objaśniał. Wójtem zaś są partyjni oszuści, czyli kleszcze w rękach „kowala”, pana-lichwiarza. To w zasadzie nie zmieniło się do dziś. Zmiany tych postaci dotyczą tylko szczegółów.

Mamy też podobieństwa w dziesięcinie. Lichwiarze, a nawet dzisiejsi „wykształciuchy” uważają, że lichwa poniżej 10 % nie jest lichwą, bo lombardowe oprocentowanie jest poniżej 10 % - ustalane przez tzw. NBP. Lichwiarze dokładają swoje 10 % co także „nie jest lichwą”. Razem mamy 20 %, co także nie jest lichwą, jaką pod przymusem pobierają lichwiarze od swych klientów, którzy otrzymują pożyczki. A co robią partyjni oszuści (Wójtowie)? Także pod przymusem pobierają podatki od wszystkiego, czyli od czego tylko przyjdzie im do głowy. Jest to odpowiednik przymusowej pracy u Pana, czyli pańszczyzna. Dla informacji podaję, że także pańszczyzną jest lichwa, płacona przez wszystkich, a która jest ukryta w podatkach, z których rząd płaci odsetki w obligacjach.!!! Dokładając pozostałe podatki, czyli (po)datki, (po)datki, (po)datki itd. itd. mamy rzeczywistość, gdzie lwią część obciążeń wisi na przysłowiowym „chłopie”, czyli zajączku/kibicu, który zmanipulowany przez „media” nawet nie odczuwa tego, że w pocie czoła na to wszystko pracuje. Całe szczęście, że dziś Pleban nie zagania chłopa, by pracował na „jego” polu. Dziś Pleban sprytnie wpadł na lepszy pomysł, bo wędruje z tacą, niby nie jest to przymus, ale jaki afront zrobiłby chłop, gdyby nie dał na tacę??? Konsekwencje, nie są dla „chłopa” zbyt opłacalne, jeśli taki afront zrobi.! Zaś dyskusja z Plebanem na takie tematy, obraca się przeciwko zmanipulowanemu „chłopu”, co widać na każdym kroku, a moje wielokrotne próby, by zainteresować Plebana sferą materialną „owieczek Pana Boga”, spełzły na niczym. Materialną sferą Pleban się nie zajmuje, choć sam Chrystus za swego życia, dał MU (Plebanowi) przykład, kiedy wyrzucił handlarzy i zbójców-lichwiarzy ze swej jerozolimskiej świątyni.
Wiadomo, że życie ludzkie składa się z dwóch sfer, czyli: ze sfery duchowej i materialnej.
Sferę duchową Pleban rozwinął wspaniale, natomiast jakby zapomniał o sferze materialnej, o której przypomina sobie na chwilę, kiedy wypada mu iść z tacą.
Te obydwie sfery życia człowieka, to jakby dwa skrzydła tego samego ptaka, który pofrunie tylko wtedy, kiedy oba są sprawne. Ja nigdy jeszcze nie widziałem ptaka, który by fruwał o jednym skrzydle, co wynika z przyrody.

Dlatego też nie wydaje mi się, by „pasterze” zdawali sobie z tego sprawę.

Przykre jest to, że Pan, Wójt i Pleban tak mocno, być może tylko z ignorancji, poniżają i eksploatują chłopa, który wszystkich żywi, bo wytwarza „CHLEB” w ogólnym sensie, czyli dobra materialne, a który jest solą tej ziemi (obłudnie używany zwrot – sól tej ziemi?) i tak bezczelnie w ordynarny sposób jest wykorzystywany, uznawany przez „władców” tej ziemi za motłoch i inne jeszcze obelżywe epitety, które w ustach – zwłaszcza partyjnych oszustów – brzmią jak chichot diabła.!!!

W tej sytuacji dziw mnie bierze, że chłop, nazywany przeze mnie bez obrazy „zajączkiem/kibicem” tak nad wyraz spokojnie, godzi się z tym traktowaniem GO przez „władców” tej ziemi? Z drugiej jednak strony wcale się NIE DZIWIĘ „kibicom” z powodu takiej ICH postawy, bo skąd niby mają się dowiedzieć o EKONOMII bez lichwy i podatków, jeśli temat ten jest tematem TABU, ukrywanym i przemilczanym przez „media”, będące na pasku złoczyńców, finansowane przez złoczyńców, którzy do pomocy pod przymusem zaciągnęli sobie partyjnych oszustów i którym (tym partyjnym oszustom) naiwnie się wydaje, że rządzą??? No cóż, ciemnota ma różne oblicza.!!! Naiwna wiara w swą „misję” (?) na ustach partyjnych oszustów i to na ślepo, tryumfuje.!!!
Dlatego też nasz Ruch Społeczny nie liczy na nikogo, tylko na siebie. Nie kontaktujemy się już z „mediami”. Nie udzielamy żadnych wywiadów medialnym oszustom, bo mogli by nam tylko zaszkodzić. Jesteśmy jednak otwarci na każdego, wyłącznie na osoby a nie podmioty polityczne. NA każdego, kogo stać na to, by porzucić mentalność „Szawła” i stać się jego przeciwieństwem, czyli „Pawłem”. Dla „Pawłów”, mamy ofertę, zapisaną w „mapie drogowej”, a także w innych publikacjach, włącznie z tym, pisanym przeze mnie podręcznikiem do instalowania nowego ustroju, opartego o EKONOMIĘ bez lichwy i podatków – WSPÓLNOTĘ FINANSOWĄ.

Po naszej (Pospolitego Ruszenia w Organizacji) stronie jest BÓG i jego prawo, w którym zawarta jest bez-przymiotnikowa JEGO, BOŻA sprawiedliwość.! A co jest po stronie lichwiarzy i ich „giermków”, czyli „trzymających władzę”, a także opozycji, która trzyma spółkę z rządzącymi oszustami???
Odpowiadam. Po stronie „giermków” jest ZDRADA narodowych interesów, złamaniem praw człowieka z prawem do życia w szczególności.!!!

Czy ci partyjni oszuści nie wiedzą, że są kleszczami w rękach kowala-lichwiarza??? Czy nie wiedzą o tym, że poprzez zapis w tzw. „konstytucji” (Art. 227) z dnia 6 kwietnia 1997 r. łamią przykazanie NIE KRADNIJ???
Nie wiedzą o tym, że podatki też są okradaniem narodu z najlepszych jego soków??? Nie wiedzą o tym, że upuszczanie krwi „pacjentowi”, tej życiodajnej krwi, której nieustannie temu „pacjentowi” brakuje jest złamaniem porządku prawnego w odniesieniu do prawa Bożego??? Nie wierzę by tego nie wiedzieli, ale widzą tyko swój własny interes.!!!
Myślę, że ten ich własny interes jest przyczyną braku oleju w ich głowach. Wobec powyższego stwierdzam, że trzeba być wyjątkowym draniem, albo patentowanym durniem, czyli głąbem, by temu umęczonemu i z natury niewinnemu narodowi wycinać taki „NUMER”! ZDRADA = anulowanie norm moralnych (Konfederacja Barska).!!!

Nam, czyli Pospolitemu Ruszeniu w Organizacji, nie chodzi o to, by rozliczyć, ukarać, czyli dokonać zemsty na złoczyńcach, tylko zmienić system, z obecnego, który podporządkowali sobie okupanci-lichwiarze, na system sprawiedliwości bez lichwy i podatków, by podporządkować GO sobie – SUWERENOWI.!!! Pomawianie nas o zbójeckie zamiary jest fałszywym i bezczelnym pomówieniem, że chcemy dokonać zamachu na „legalnych” władzach. Oszust nigdy nie będzie nosił znamion legalnej władzy, nawet wtedy, kiedy ten „zamach” byłby zwyczajną grą demokratyczną, dziś praktykowaną fałszywie przez złoczyńców. Te manipulacje koniunkturalistów d***kratów nad ordynacjami wyborczymi i cudami nad urną, są tego wybitnym i parszywym tego oszustwa dowodem.!!! Spodziewamy się, że w sytuacji zagrożenia, w obliczu utraty „władzy” przez partyjnych oszustów, oszuści ci, zwłaszcza lichwiarze, są w stanie posunąć się do nieobliczalnych czynów, na które my musimy być przygotowani, bo walka ta będzie śmiertelną walką o życie NARODU i Państwa jako całości. Walka ta, będzie o „BYĆ, ALBO NIE BYĆ” dla całego umęczonego lichwą narodu.

Dlatego też jako oddolny Ruch Społeczny nie mamy innego wyjścia, nie mamy gdzie się cofnąć, więc MUSIMY iść do przodu, co właśnie czynimy i zapraszamy odważną i uczciwą część NARODU Polskiego, by chciała wziąć w tej walce UDZIAŁ.! Pospolite Ruszenie w Organizacji ma pełny, zapięty na ostatni guzik - PLAN.
Od SUWERNA w swej masie zależy, czy w tej walce weźmie udział.?

BENEFICJENTAMI po godzinie ZERO będą wszyscy.!!!

Rozwijając powyższe stwierdzenie informuję, że oprócz umęczonego lichwą narodu, beneficjentami będą: lichwiarze, partyjni oszuści, niedoinformowane - czyli zmanipulowane zajączki/kibice. Po prostu WSZYSCY.!!! Także „pasterze” KK, siostry zakonne, zakonnicy, którzy dziś z trudem kombinują by się wyżywić.
Najważniejszą zaletą nowego ustroju jest to, że nikt nie zostanie bez opieki.!

Zasadą w walce z tymi zbójami jest to, by wyprowadzić nokałtujące uderzenie, które w nomenklaturze bokserskiej nazywa się „uderzeniem na punkt” By takie uderzenie wyprowadzić, musimy zgodzić się co do ZASADY, określanej przez C.H. Douglasa „zasady jednomyślności”, a MY w Pospolitym Ruszeniu w Organizacji, taką właśnie zasadę jako normę przyjęliśmy.!!! By Wspólnotę Finansową zainstalować.!!!
„Dawid” w walce z „Goliatem”, to właśnie wykorzystał. Myślę, że i nasz przewidywany skutek, w walce z lichwą, tylko z lichwą, będzie taki sam.!!!

Realnie możemy się jako NARÓD, obronić Naród Polski przed całym zbójeckim światem jeśli w imię jednomyślności masowo się zjednoczymy, to wygramy NA PEWNO.!!! A jeśli nam, całemu narodowi ducha i patriotyzmu nie starczy, to „Niech się dzieje wola NIEBA” i ratuj się kto może.!!! Myślę, że nawet modlitwa nam nie pomoże. Doświadczyłem na sobie, że Bóg mi pomaga jeśli sam jestem w zgodzie z JEGO prawem.!!!
Jeszcze dwa lata temu, nawet bym nie przypuszczał, że to, co przez te dwa lata + dalej w postaci tekstów, a teraz w pracy nad tym podręcznikiem, będzie możliwe. Dziś wiem, że obrałem dobry, choć arcytrudny i bardzo niebezpieczny dla mego życia, kierunek - pracy mego życia - podjąłem.

Dzisiejszy obraz, kiedy lichwiarze i partyjni oszuści przymusowo łupią nas lichwą i podatkami, bo mogą, dlatego, że naiwnie naród dał im władzę, może JEGO los być (biednego, ale odważnego i jeśli podejmie jedyną słuszną decyzję we własnym niezbywalnym interesie), wolą tego samego narodu i w ten sam sposób odwrócony, czyli władza finansowa przez NARÓD odzyskana, czyli odebrany tym lichwiarzom monopol na kreację pieniądza, a potem pilnowana, by znów złoczyńcy nie przyprawili jej przysłowiowym „dziegciem” – TAK NAM DOPOMÓŻ BÓG.!!!

Nie widać końca, by przerwać to okradanie narodu. Każdego dnia i nocy, ludzie protestują, oburzają się na władze za podatki, podwyżki cen, kłopoty z leczeniem itd. itd. widząc jak fiskus wyciąga łapę po ich pieniądze, których zajączkom/kibicom na wszystko brakuje. Nie widzę wokół siebie nikogo, kto by nie wyciągał ręki po pieniądze.

Także i MY jako Pospolite Ruszenie w Organizacji wyciągamy rękę, dokładnie tak jak wszyscy (pieniądze są konieczne do życia, tak jak woda i powietrze) i też do najbiedniejszych, bo od oszustów niczego dobrego nie możemy się spodziewać. Jesteśmy postrzegani nawet gorzej niż oszuści. Nie jeden „kibic” już mi wygarnął, że niby ja jestem kolejnym oszustem, który chce się wzbogacić na naiwnych. Stąd nasz Ruch Do Przodu jest taki powolny. Ludzie nie widzą różnicy, pomiędzy nami a prawdziwymi oszustami. Różnica jednak jest i to zasadnicza. Oszuści w obecnym systemie, opartym na lichwiarskiej „ekonomii” nie przewidują końca dla tego ich oszustwa.!!! Natomiast MY taki koniec tego oszustwa, zwłaszcza lichwiarskiego, przewidujemy po godzinie ZERO.!!! Co to oznacza? Oznacza to, że po godzinie ZERO skończy się oszustwo, bo WYSCHNIE lichwiarzom źródełko, z którego czerpią dziś bez opamiętania. Tryśnie natomiast i to samo źródełko SUWERENOWI, czyli Narodowi Polskiemu. Po godzinie ZERO Narodowa Komisja Finansowa przejmie od lichwiarzy kontrolę nad kreacją pieniądza na wszelkie potrzeby NARODU. A NBP, tym razem prawdziwy Narodowy Bank Polski, będzie jedynie skarbonką na pieniądze i depozyty, udzielane przez NBF. Mówiąc ściśle – po godzinie ZERO, każdy otrzyma co-miesięczną Dywidendę Narodową.

Wracając do aspektu oskarżania o oszustwo, zwłaszcza mnie, rzecznika naszego Ruchu Społecznego i różnic mego postępowania wobec postępowania dzisiejszych złoczyńców informuję, że składka narodowa (10 zł dla żołnierza, 100 zł dla podoficera stopnia gminnego, 200 zł dla podoficera stopnia powiatowego, 300 zł dla oficera stopnia wojewódzkiego i kandydata na parlamentarzystę) jest jednorazową składką dla całego procesu instalowania systemu sprawiedliwości w oparciu o Ekonomię bez lichwy i podatków. Po drugie jest pomyślana głównie po to, byśmy jako „wojsko” mogli się policzyć, sfinansować szkolenie żołnierzy i oficerów, którzy dziś nie są jeszcze przygotowani do instalowania systemu sprawiedliwości, bo nigdzie doktryna Douglasa nie jest wykładana, a do zainstalowania nowego ustroju muszą posiadać wiedzę, zupełnie przeciwną do tej, jaką posiadają dzisiejsi „ekonomiści”, czyli wykształciuchy.!!!
Podręcznikiem do szkolenia oficerów (przyszłych ustawodawców) jest właśnie pisany przeze mnie ten podręcznik, wzbogacony o zupełnie nowe projekty aktów prawnych, które są załącznikami, opartymi o zasadę JEDNOMYŚLNOŚCI, przyjętą jako podstawową zasadę w naszym, budowanym oddolnie Ruchu Społecznym.

Wynika z powyższego, że nie mogę być posądzony o oszustwo, bo po godzinie ZERO, poddam się kontroli przez nową instytucję, czyli Narodową Komisję Finansową, którą zapoznam z bilansem wpływów i wydatków, które rejestruję. Po drugie pieniądze, które otrzymuję, natychmiast inwestuję w edukację społeczeństwa, bo żaden oszust tego nie robi a koszty musi ponieść – za przeproszeniem - sam naród.
Ja nie mam takich pieniędzy, by sfinansować to fundamentalne dla życia NARODU przedsięwzięcie, a Naród jeśli chce być wolny od lichwy i podatków, to musi – powtarzam – MUSI to sam sobie sfinansować, bo nikt inny, zwłaszcza lichwiarze i ich „giermki”, czyli partyjni oszuści tego nigdy nie zrobią. Ja jestem jedynie wynajęty na służbę temu narodowi, bo na taką służbę z własnej i nie przymuszonej woli się zgodziłem, choć zdaję sobie sprawę z ogromnego zagrożenia mego życia ze strony „nieznanych sprawców”, którzy nie śpią.
W świetle powyższego mego stwierdzenia, oskarżanie mnie o oszustwo jest zwyczajnym pomówieniem i ignorancją wobec obecnie praktykowanej bezprzykładnej, kłamliwej, lichwiarskiej rzeczywistości, prezentowanej w „mediach”, przez zbójców, czyli sługusów oligarchii finansowej.

Ewentualne szykany wobec mnie z powodu tego, że partyjni oszuści, czy lichwiarze, mogą się czuć zagrożeni, będzie kolejnym łamaniem praw człowieka, z łamaniem prawa do wolności i wolności wypowiedzi, co stoi w sprzeczności, nawet z „obowiązującym” obecnie knotem legislacyjnym z 6 kwietnia 1997, który w Art. 14, który brzmi: „Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność prasy i innych środków społecznego przekazu.”

Bez wiedzy o nowej ekonomii nie może być mowy o instalowaniu nowego ustroju. Jako ciekawostkę, z którą muszę się z PAŃSTWEM podzielić jest to, że podstawową wiedzę o nowej ekonomii, uczeń piątej klasy Szkoły Podstawowej jest w stanie pojąc po trwającym pół godziny wykładzie.

Natomiast „wykształciuch”, nie jest w stanie pojąć zasad nowej ekonomii, nawet wtedy, kiedy taki wykład miał by trwać przez 10 lat.!!!

Jest to fenomen dydaktyczny nowej ekonomii, dla której zasadniczą wiedzą jest posiadanie przez naszego, nowego ekonomistę, umiejętności dodawania i odejmowania, rzadziej mnożenia i dzielenia, a o procentach nowa ekonomia już zapomniała, choć jeszcze nigdzie na świecie w pełni nie została zastosowana. W skrócie: suma towarów i usług, kojarzona jest z sumą wypłat za pracę i usługi, a różnica, dzielona jest przez ilość dywidendo-biorców, co w wyniku otrzymamy wysokość Narodowej Dywidendy. Wtedy też bilans podaż/popyt = ZERO.
Wtedy też nie będzie istniał dług publiczny, ani inflacja, ani też deflacja, a zmora dzisiejszego braku pieniądza na wszystko, stanie się przeszłością.!!! Pracownicy samorządowi, wyłączając tych, których ująłem wyżej w wykazie, płaconych bezpośrednio ze Skarbu Państwa, będą opłacani przez usługo-biorców, którymi będą obywatele. Podobnie pracownicy Banków, będą opłacani z świadczonych przez nich usług, według cennika ustalonego przez parlament. Bankierzy po godzinie ZERO nie będą już więcej mogli tworzyć pieniędzy z niczego jak to robią dziś, tylko dlatego, że mogą, bo naiwni „parlamentarzyści” (paplamentarzyści) dali tym lichwiarzom takie zezwolenie na powszechne okradanie społeczeństwa. Pracownicy banków, przestaną się wreszcie stresować z powodu częstego, wymuszanego na nich widzimisię swego szefa, czyli demiurga-lichwiarza.

P R Z E T A R G

Wielce szanowni, ale nie szanowani przez władze RODACY – Polacy.
Od 28-miu lat w Polsce trwa nieustanny przetarg – wyprzedaż obcym za przeważnie 10% wartości naszych „narodowych sreber”. Ostatnio pod młotek są wystawione stocznie (16.07.2008.), a w kolejce czeka sektor paliwowo – energetyczny. „Obrońcy” zaś, protestują, krzyczą, tupią i złorzeczą na wszelkie sposoby. Tymczasem, te wszystkie działania rozbijają się o mur lekceważenia ze strony partyjnych oszustów, co wydaje się być walką z wiatrakami, łabędzim śpiewem albo syzyfową pracą, która się w g. obraca.!!! Codziennie słychać i widać na szklanym ekranie jak kundelki (władza i opozycja) podgryzają się wzajemnie ujawniając coraz to nowe korupcyjne „interesy”. To nie może potrwać długo, bo NARÓD tego nie wytrzyma.! A co na to zajączki/kibice???

Przerażenie mnie ogarnia, gdy idę do sklepu i widzę jak ceny rosną.
Pospolici Kowalscy się temu przyglądają, przyglądają i MILCZĄ.!!!
Nie mogę pojąć w żaden sposób takiej stoickiej i beznadziejnej postawy moich RODAKÓW Polaków, którzy z takim spokojem godzą się, by w majestacie prawa, zapisanym w „konstytucji” byli tak niemiłosiernie okradani przez garstkę bezpaństwowców lichwiarzy, tylko dlatego, że popełnili kardynalny błąd, głosując na partyjnych oszustów.

WIELCE SZANOWNI RODACY POLACY.!!!

W powyższym tekście przedstawiłem sedno sprawy, dotyczące sposobu na pokonanie lichwy, by w godzinie ZERO
przejąć MOC tworzenia pieniądza przez SUWERENA, czyli NARÓD.!!!
Po raz kolejny informuję, że NARÓD w swej masie (najmniej 15 milionów) jest w stanie odwrócić ten ruch w kierunku przepaści – katastrofy cywilizacyjnej.
Nie znajduję już nowych słów, by obudzić śpiący naród do czynu, by wreszcie i po raz pierwszy w Polsce i w Świecie podjął wreszcie walkę o swe ŻYCIE, bo zło jest od dawna bezczelne i bezczelność tą każdego dnia wzmaga, chcąc zapanować nad nami. Złoczyńcy od dawna traktują władze państwowe jak niewolników, a kosmopolityczne media, finansowane przez lichwiarzy, dokładnie piorą mózgi zajączkom/kibicom, którzy jak ćmy lecą do lichwiarskiego ognia.
Może ktoś z Państwa mi odpowie, JAK DŁUGO JESZCZE ten otumaniony przez media naród, będzie trwał w tym letargu???

Zapewne wielu, czytając ten podręcznik, stresuje się, że używam dosadnych słów, uważanych za obraźliwe, choć obecne w słowniku języka polskiego, używane także przez paplamentarzystów.

Jest dla mnie bardzo ciekawe, że jeśli używa się tzw. parlamentarnych słów, to można kraść, okradać niby winnych obywateli, którzy źle poinformowani przez partyjnych oszustów, pobłądzili i dali się kolejny raz z rzędu nabrać na kosmopolityczne plewy.
Natomiast mówienie absolutnej prawdy o tym szwindlu, przy użyciu słów „obraźliwych” jest postrzegane przez złoczyńców za skandal. Wynika z powyższego, że MOŻNA okradać naród, byle się to robiło w elegancki, grzeczny sposób, bo można to robić w majestacie prawa. Jest to SWOISTE i bezczelne poczucie sprawiedliwości.?!!!!!!!

Ci zbóje nic sobie nie robią z cierpienia NARODU, ZAKWESTIONOWANIA przez nich PRAWA DO ŻYCIA, którego lichwa jest główną przyczyną.!!!

Pewnie za „skandal” będzie uznane zakwestionowanie przeze mnie Monteskiuszowskiego trój podziału władzy?
Moim zdaniem SKANDALEM cywilizacyjnym jest NIEZAUWAŻANIE władzy finansowej, despotycznej dyktatury, bezczelnych antynarodowych zbójców lichwiarzy, którzy podstępnie zdobyli na naiwnych ustawodawcach monopol, na niczym nie ograniczoną kreację pieniądza.!!! Ta bezczelna oligarchia finansowa jest, jak się okazuje, władzą pierwszą, NAJWAŻNIEJSZĄ, która króluje nad tymi trzema władzami, określonymi przez Monteskiusza.
Tego straszliwego skandalu partyjni oszuści NIE zauważają. Tfu.!!!
Nie mniej bezczelną jest władza mediów, zwana chełpliwie IV władzą.!!!

P I E N I Ą D Z

Natura pieniądza objawia się w jego dwóch postaciach: pierwsza postać, to pieniądz papierowy lub monety, zwany gotówką, a drugą jest zapis liczbowy na koncie bankowym klienta. Obydwie postacie są wzajemnie (w obie strony) ze sobą wymienne. Przemiana postaciowa pieniądza odbywa się przeważnie na okienku kasowym w banku ale nie tylko. Jako ciekawostkę, podaję, że pieniądz leżący na składzie w banku, ma wartość pracy, włożonej w jego wyprodukowanie. Wartości nominalnej nabiera dopiero w momencie wypłaty, rzeczywistego wypływu pieniądza na rynek, czyli wypłaty klientowi banku. W powszechnej świadomości gotówka utożsamiana jest z prawdziwym kapitałem (kapitałem jest zawsze rzecz materialna lub usługa - praca, a pieniądz jest tylko jej odzwierciedleniem – cieniem), pieniądzem, zaś zapis liczbowy jest traktowany jakby małostkowo, a ta świadomość w środowisku konsumenckim jest celowo przemilczana, co objawia się w powszechnej świadomości tym, że inflacja jest postrzegana jako dodruk tych papierków, co jest bezprzykładnym kłamstwem, uprawianym celowo, dla dezinformacji naiwnych „klientów”. Źródłem zaś inflacji jest w czystej postaci lichwa, którą gaszą ci zbóje, dolewaniem oliwy do ognia, czyli podnoszeniem stóp procentowych.
Dokładnie w ten sposób powstaje niespłacalny dług publiczny, stale powiększający się, który objawia się tym, że rząd, by go spłacić, sprzedaje w coraz większej ilości obligacje. Efekt jest taki, że w każdym towarze czy usłudze znajduje się lichwa, bo obligacje są wykupywane od lichwiarzy za pieniądze z powszechnych podatków.!!! Mało kto też wie, że obroty gotówkowe, to jest nie więcej niż 10% obrotów pieniężnych w ogóle. Zatem MIT rozpowszechniany przez zbójców - bankierów, w świetle nieograniczonych możliwości tworzenia pieniądza wirtualnego (zapis liczbowy na koncie bankowym) wprowadza do świadomości „klienta” celowo rozpowszechniane fałszywe skojarzenia.

By dokładniej zrozumieć szwindel wszech czasów, zmajstrowany przez lichwiarzy, należy rozważyć taką oto rzeczywistość. Lichwiarze, zajmując się tym oszustwem przez wieki, doprowadzili do sytuacji, którą można zobrazować na następującym przykładzie: Mianowicie wypompowali oni krew człowiekowi – jego wytworzoną krew przez naturę – a wprowadzili na jej miejsce krew sztuczną, którą mogą w majestacie „prawa” produkować bez ograniczeń i z niczego.

Mało tego, z każdego obrotu tej ich sztucznej krwi odbierają (ujmują) jej część w postaci lichwy.

Proceder ten jest w czystej postaci RAKIEM na ciele „pacjenta”.
Efekt końcowy jest taki, że człowiekowi w końcu tej nawet sztucznej krwi zabraknie. Jednak ci krwiopijcy wpadli na nowy pomysł i na „życzenie pacjenta” (klienta) tworzą nową porcję w postaci kredytu, który sprawia, że człowiek staje się niewolnikiem banku. Tak oto niepostrzeżenie zajączki/kibice wpadli pod okupację oligarchii finansowej, z której tylko oni sami są w stanie się wyzwolić, bo są w ilościowej przewadze nad oligarchią finansową. Garstka lichwiarzy podbiła miliony naiwnych, nie świadomych swego położenia narodów, bo zmanipulowanych przez kosmopolityczne media społeczeństw. Innym obrazem tego globalnego oszustwa jest „bajka” o bezludnej wyspie rozbitków, zamieszczona w elementarzu Kredytu Społecznego, czyli w książce Pt: „Globalne oszustwo i drogi wyjścia”.

Rozważając naturę pieniądza, trzeba zauważyć, że pieniądz nie ma adresata, jest tworem niematerialnym jako zapis liczbowy, czyli jego natura spełnia parametry ludzkiej krwi, którą można magazynować, by ratować w razie potrzeby ludzkie życie. Nie przypadkiem więc pieniądz nazwano krwią gospodarki. Cóż jednak z tego, skoro ta krew gospodarki nie jest sprawiedliwie (tak jak w ciele człowieka) rozprowadzana dla wszystkich członków społeczeństwa. Tylko dlatego, że partyjni oszuści oddali monopol na kreację pieniądza lichwiarskiej sitwie i zapisali to oszustwo w postaci „prawa” w „konstytucji”. Świadomość tego FAKTU wśród społeczeństw jest prawie zerowa z powodu MILCZENIA sprzedawczyków – partyjnych oszustów i milczenia kosmopolitycznych mediów, będących na usługach oligarchii finansowej, uosabianej pod nazwą tajnego światowego rządu, którego także tajną światową radą ministrów jest Klub Bilderberg, który od 5-8 czerwca 2008 roku obradował w Hotelu Westfields Marriot ; Chantilly; stan Wirginia USA. Z polskiej strony w tych obradach uczestniczył niejaki Aleksander K.

Nadszedł czas, by przedstawić obraz pieniądza, czyli jego naturę w nowym znaczeniu, zgodnie z duchem EKONOMII bez lichwy i podatków. W świetle doktryny Douglasa pieniądz najwyraźniej jest własnością społeczną, dziś przywłaszczoną przez lichwiarzy. Tylko wolą zorganizowanego narodu możemy odebrać lichwiarzom swą własność.

Należy stwierdzić, że pieniądz sam w sobie nie jest bogactwem. Pieniądz nie jest dobrem ziemskim zdolnym do zaspokojenia potrzeb doczesnych. Nie odżywiamy się jedząc pieniądze. Chcąc się ubrać, nie zszywamy banknotów, aby zrobić z nich ubranie. Nie leczymy się przykładając pieniądze do chorego miejsca. Nie możemy zostać ludźmi wykształconymi, zakładając sobie na głowę wieniec z pieniędzy itd. itd. itd.

Czym zatem jest pieniądz? Jest symbolem, znakiem, cieniem odzwierciedlającym rzecz, którą można wymienić, zamienić na pieniądze. Także usługę, czyli pracę można także zamienić na pieniądze.
W naszej EKONOMII pieniądz pojawia się na rynku zawsze, kiedy na tym rynku pojawia się towar lub usługa. Zawsze też ten pieniądz znika, kiedy towar został sprzedany klientowi lub usługa wykonana. Wtedy też pieniądz (jako waluta) wraca do swego źródła w którym powstał, czyli do NBF.

Zatem pieniądz, został stworzony w celu utrzymania obiegu towarów i spełnia taką samą rolę jak krew w organizmie człowieka, to znaczy ma spełniać, a którą to rolę zakwestionowali złoczyńcy lichwiarze, posiadający monopol na tworzenie pieniędzy bez ograniczeń. Dodatkowo zakazili ten pieniądz rakiem, czyli lichwą, która powoduje, że pieniądz stał się gnojówką, którą to gnojówką ci lichwiarze dziś handlują jak towarem.!!!

Odpowiedzcie sobie państwo na pytanie: Dlaczego pieniądz nie znajduje drogi do rąk ludzi w tej samej ilości, jak napływ towarów z linii produkcyjnych na rynek???

W naszej EKONOMII, pieniądz jest oddany w służbie społeczeństwu, w służbie społecznej. Zupełnym przeciwieństwem jest jego dzisiejsze używanie przez oligarchię finansową, która ten pieniądz tworzy tylko i wyłącznie w celu jej prywatnego zysku, wynikającego także z lichwy.

Jak ktoś śmie dziś mówić o jakiejkolwiek suwerenności w obliczu tego globalnego oszustwa w wykonaniu krwiopijców-lichwiarzy???
Mówienie dziś o suwerenności jest w prostej linii naigrawaniem się z losu człowieka, naigrawaniem się z walczących o prawa człowieka, naigrawaniem się z elementarnej sprawiedliwości itd. itd. itd.!!!!!!!

O CO CHODZI ???

Dokładnie chodzi o pieniądze, o bardzo wielkie pieniądze, tworzone dziś bez opamiętania i z niczego, przez zbójców-lichwiarzy, którzy paprają JE rakiem-lichwą (nazywając ten złodziejski proceder dla niepoznaki niewinnymi punktami procentowymi) na okienku kasowym.

A ściślej, chodzi o to, by NARÓD POLSKI wreszcie się obudził i odebrał lichwiarzom monopol na wyłączną kreację pieniądza, by wreszcie SAM, bez niczyjej pomocy, zarządzał NARODOWYM PIENIĄDZEM, podstępnie przywłaszczonym przez ponadnarodową oligarchię finansową, by MÓC kreować pieniądze przez siebie, dla SIEBIE, by nie pożyczać na procent od bezpaństwowców lichwiarzy.!!! Przy okazji rozliczyć partyjnych oszustów, którzy ten bezprecedensowy szwindel wszech czasów, zmanipulowanemu przez nich NARODOWI POLSKIEMU zmajstrowali.!!! CZYLI zastosować Ekonomię bez lichwy i podatków.

Drogę do upragnionego przez Naród Polski CELU oświetlają: „mapa drogowa” obrazująca drogę prowadzącą do kryjówki pełnej chleba, której bronią uzbrojone po zęby straże, Biuletyn HUSARZ NR.7 oraz podręcznik edukacyjny, przeznaczony głównie dla oficerów naszego Pospolitego Ruszenia i wszystkich innych, którzy chcą poznać tajniki nowego ustroju, czyli Wspólnoty Finansowej, który mamy zamiar zainstalować po godzinie ZERO, ku pożytkowi SUWERENA – Narodu.

Pospolite Ruszenie w Organizacji liczy na PAŃSTWA Polaków, że w swej masie, czyli najmniej 15 mln. w godzinie ZERO zagłosuje na drużynę, wystawioną do wyborów w godzinie ZERO, oddając na nią głos, by zaraz potem skonsumować zwycięstwo Pospolitego Ruszenia, w postaci DYWIDENDY NARODOWEJ dla każdego, płaconej co miesiąc, zaraz po godzinie ZERO w wysokości min. 500zł/osobę.

Szanowni, ale nie szanowani przez „władze” RODACY – Polacy.!!!
Czy nie widzicie (???), że po ostatnich (lipiec2008) wydarzeniach na scenie politycznej, zwłaszcza w parlamencie na wiejskiej, że „partyjni oszuści” walczą jak psy o kość, podrzuconą im przez lichwiarzy, czyli ponadnarodową oligarchię finansową???
Czy nie widzicie, że ludzkie protesty, pikiety, strajki itd. itd. itd. są wpuszczaniem WAS w maliny, fałszywie o sprawie poinformowanego społeczeństwa, czyli walką tegoż społeczeństwa z wiatrakami lub łabędzim śpiewem, czyli drogą donikąd???


Wielce Szanowny, ale nie szanowany przez władze NARODZIE!
UWIERZ nam, żołnierzom, podoficerom i oficerom tworzonego oddolnie masowego Ruchu Społecznego, że partyjni oszuści NIGDY nie będą reprezentować WASZYCH – NARODOWYCH INTERESÓW.!!!
NIGDY nie będą dbać o WASZE narodowe interesy, bo od zawsze są niewolnikami światowej oligarchii finansowej, czyli kleszczami w rękach kowala, czyli pana-lichwiarza.!!!
Jakiekolwiek ich działanie, które godzi w interes ich pana-lichwiarzajest śmiertelnym dla nich zagrożeniem.
Jest to niezaprzeczalny i przerażający FAKT.!!!

Pomóc tym biednym - z własnej inicjatywy - partyjnym oszustom, może, jeśli zechce, ale tylko przygotowany do walki z lichwą zdeterminowane społeczeństwo , czyli zorganizowany w formie Pospolitego Ruszenia („masa krytyczna”) NARÓD.!!!

Czy ktoś widział w świecie taką „GRĘ”, czy walkę, w której „grający” za marne 10 złotych może „wygrać” dla siebie i całego NARODU, stałą DYWIDENDĘ, dla każdego członka tegoż NARODU POLSKIEGO.???

Jedynym WARUNKIEM dla otrzymania „wygranej” jest uczestnictwo w tej „grze” minimum piętnaście milionów „graczy”, którzy „zagrają”. Wygranymi będą WSZYSCY, nawet ci, którzy nie zagrają, bo nie mają prawa wyborczego. Należą do nich dzieci, zwłaszcza nowo-narodzone, które od pierwszego miesiąca życia otrzymają DYWIDENDĘ, TYLKO DLATEGO, ŻE SIĘ NARODZIŁY, czyli przyszły na świat.!!!

Szanowny i nie z własnej winy umęczony lichwą NARODZIE! Nabierz wreszcie odwagi i ZRÓBMY coś wspólnie!!!
Pospolite Ruszenie w Organizacji na WAS czeka.!!!

K I B I C E I (@) G R A C Z E

Po wojnie zniknęło zło wojenne, które prawie wszyscy znają, ale powstało nowe, jeszcze większe ZŁO, którym jest lichwa.!!! Złodziejski, lichwiarski kapitalizm jest tego ZŁA faktem.!!!

Odbywa się na świecie nieustanna GRA. Grę tą można porównać do gry w piłkę nożną, której dzisiejszym obrazem jest korupcja. Znamiennym jest, że kibice są wpuszczani w maliny, a rozgrywkę toczą kibole, których nie interesuje gra właściwa, tylko możliwość rozróby. Wiadomo, że kibice nie biorą udziału w grze i tym samym niewielki mają wpływ na wynik. O kibolach nawet nie warto się rozwodzić, bo są tylko krzykliwym i wrednym marginesem, ale bardzo dokuczliwym dla społeczeństwa.

Odpowiednikiem kiboli na scenie politycznej są partyjni oszuści.
Boisko, na którym toczy się gra jest boiskiem które opanowali z sukcesem lichwiarze, czyli światowa oligarchia finansowa. Kibice zaś, to zwykli Kowalscy, zmanipulowani przez kosmopolityczne media, naiwnie głosujący na oprawców, czyli partyjnych oszustów, a którzy zaraz po wyborach się dziwią, że źle wybrali i nie wiedzą dlaczego dali się znowu nabrać, oszukać.!!! Korupcja zaś kwitnie w najlepsze, bo partyjni oszuści muszą się wykazać spłacaniem podatkowej lichwy, uczenie nazywanej obligacjami, którymi zbójcy handlują na giełdzie papierów bez-wartościowych.

Jest to przerażający obraz niemocy zwykłych ludzi, będących pod okupacją światowej oligarchii finansowej, która podstępnie zdobyła monopol na kreację pieniądza na naiwnych sprzedawczykach narodowego bogactwa, a która posługuje się lichwą jako instrumentem oszustwa i to w sytuacji, kiedy pieniądze tworzy z niczego i wyłącznie jako dług wobec systemu bankowego. Znaczy to, że nie mając nic, a tworzy pieniądze pod cudzą własność, czyli majątek pożyczkobiorcy, tylko dlatego, że zezwolenie na to oszustwo zostało zapisane w tzw. konstytucji.!!!

Zachodzi zatem kardynalne pytanie: „DLACZEGO NARÓD – SUWEREN W KAŻDYM CALU (co Narodowi P. się nieustannie wmawia, a z powodu władzy nad finansami, będącej w rękach ponadnarodowej i antynarodowej sitwy, uczenie nazwanej oligarchią finansową – suwerenem NIE JEST!!!), NIE MOŻE TWORZYĆ PIENIĄDZA dla SIEBIE, by nie pożyczać od lichwiarzy???

Dokładnie w taki sam sposób i też z niczego SUWERENNY NARÓD POLSKI mógłby tworzyć pieniądze tylko dla siebie, by nie być pod okupacją antynarodowej bazylejskiej sitwy. Czy ktoś ma wątpliwości???

Wracając do graczy, boiska, kibiców, kiboli i tego bezprzykładnego, wszechobecnego dziś bezczelnego, zapisanego w „prawie” łapówkarstwa, zwracam uwagę, że wcale tak źle nie musi być.!!! Potrzeba jednak najpierw poznać to globalne oszustwo, potem się zorganizować do walki przeciwko niemu, a następnie tą walkę podjąć.!!! Wszystkie powyżej wymienione aspekty i potrzeby zawiera nasz program do walki (Narodu Polskiego) z lichwą (światowa lichwiarska finansjera).!!! Wynik tej walki musi być ten sam, co przed wiekami (Dawida z Goliatem), bo zważywszy tylko na aspekt ilościowy, gdzie oligarchia finansowa to garstka znakomicie uzbrojonych bandytów (nie mylić bandytów z pracownikami banków) a okradanych przez lichwę są miliony, nie tylko w Polsce ale we wszystkich krajach świata. Sprawę tą znakomicie objaśnia stare ludowe powiedzonko, które brzmi:
„I Herkules d***, kiedy ludzi kupa”.

Jak zatem może się zmienić obraz gry na (tym razem przygotowanym przez Pospolite Ruszenie w Organizacji) naszym boisku???

Wiadomo, że kibice nie mają prawa do gry na boisku, na którym toczy się gra. W tej chwili na naszym boisku żadna gra się nie toczy, ale w godzinie ZERO może zacząć się toczyć. Wiadomo też, że na boisku przeciwnika, by nie powiedzieć wroga wygrać trudno, a na boisku lichwiarza jest to wręcz niemożliwe. Dlatego też my budujemy własne boisko („masa krytyczna”). Na razie organizujemy „graczy”. Jesteśmy dopiero na początku drogi, prowadzącej do kryjówki pełnej chleba, której bronią uzbrojone po zęby straże, by w konsekwencji kryjówkę tą zdobyć dla siebie - SUWERENA, czyli dla Narodu Polskiego bez wyjątków.

Wracając jeszcze raz do gry na naszym boisku informuję, że każdy kibic, by zadowolić swe ambicje i nie zostać kibolem, może w cywilizowany, uznany przez „demokrację” sposób, stać się naszym „graczem”, rejestrując się w naszym Ruchu Społecznym, czyli wpłacając na wspólny narodowy cel magiczne 10 złotych, by zostać zarejestrowany jako nasz żołnierz (gracz o życie).!!! Innej drogi nie ma, jeśli chce żyć?

W powyższym tekście „O co chodzi? Wyjaśniłem, że chodzi o pieniądze – oczywiście o te do BRANIA jako Narodowa Dywidenda, ale z dotychczasowej praktyki wiem, że większość ludzi widzi tylko te 10 złotych, które trzeba zainwestować, czyli je stracić. Wcale nie ukrywam, że je Państwo stracą. Znam jednak inną stratę, która jest zaplanowaną przez naturę, stratą, wpisaną pod przyszłe plony. Mam tu na myśli rolnika, który by mieć plon, musi najpierw zasiać ziarno, musi ono najpierw obumrzeć, by wydać plon. Po raz kolejny posługuję się tu naturalnymi rozwiązaniami.
Robię to celowo, bo nie może być chleba jeśli rolnik zasieje po drogach, po skałach, po ciernistych krzewach. Plon można uzyskać tylko wtedy, kiedy ziarno padnie na ziemię żyzną. Czy Ci, do których piszę są tą ziemią żyzną nie wiem, ale te ziarna, które wsiałem już teraz, wydają plon. Codziennie napływają wpłaty – spontanicznie – od rodaków, którzy już zrozumieli o co toczy się gra. Jest to na razie niewiele (3-ch oficerów i 158 żołnierzy na dzień 19 sierpnia 2008.), ale „masy krytycznej” przybywa. Znaczy to, że kibice, poprzez skorzystanie z naszej oferty, zapisanej w „mapie drogowej” oraz Biuletynie HUSARZ Nr. 7. stają się graczami na naszym, powtarzam NASZYM BOISKU, zwiększając swą ilość, by w godzinie ZERO stanąć i nie ma co tu ukrywać, mogą zastosować praktycznie, niedościgniony wzór przyrodniczy, czyli Układ Krwionośny Człowieka, zarządzany Układem Nerwowym, z mózgiem w Roli Głównej, którego fundamentem jest „ODŻYWIANIE KAŻDEJ KOMÓRKI ORGANIZMU” gospodarki, opanowanej dziś przez „RAKA KRWI”, czyli lichwę.!!!

A co stoi za partyjnymi oszustami? Stoi wyprzedaż narodowego bogactwa za bezcen, złamanie przykazania „NIE KRADNIJ”, a w połączeniu z bandyckim procederem lichwiarzy, mamy złamanie praw do godnego życia, o których to „prawach” partyjni oszuści nieustannie i obłudnie krzyczą, jakoby dbałość o prawa człowieka, była ich zasługą, że u nas nie dzieje się to co w Chinach? Ten globalny szwindel z lichwą jest złamaniem wszelkich praw zwanych ludzkimi, a PRAWA DO ŻYCIA W SZCZEGÓLNOŚCI.!!!
Koń by się uśmiał z dbałości partyjnych oszustów o sprawy narodu.!!!

Moje Westerplatte.!

Od najwcześniejszych lat mego życia (jestem rocznikiem wojennym) byłem zaciekawiony życiem człowieka, zwłaszcza historią. Jako uczeń szkoły podstawowej byłem w tajemnicy zaznajamiany z tym, co się wydarzyło w Katyniu przez mego ojca. Mama zaś od początku wpajała mi poczucie sprawiedliwości. Jestem przekonany, że to poczucie sprawiedliwości wyssałem wraz z mlekiem matki i mam go do dziś.

Pochodzę z rodziny, w której urodziło się sześciu synów i dwie córki. Mama nasza z powodu wojennej gehenny oraz późniejszych powojennych lat rządzonych przez czerwoną zarazę, przypłaciła zdrowiem i zmarła w wieku 42 lat. Ojciec mój z powodu swej postawy, o mało co nie przypłacił życiem, bo został pobity do nieprzytomności i trwał w tym około dwa tygodnie. Tylko dzięki mamie i jej siostrze został przy życiu, bo same odkryły technikę jego odżywiania, wlewając nieprzytomnemu ojcu do gardła pożywienie, oczywiście po konsultacji ze znajomym lekarzem. Oczywiście najprawdopodobniej sprawcami tego pobicia byli ci sami, którzy nam tą powojenną gehennę zgotowali. W miarę upływu czasu, przybywało mi rodzeństwa więc ojciec nasz, by wyżywić i jako tako ubrać swe dzieci imał się wszelkich zajęć, także tych, które ta czerwona zaraza uznała za przestępcze, choć moim zdaniem nie były one przestępstwami określanymi prawem naturalnym, ale które osłabiały czerwony reżym.

Od ponad dziesięciu lat zajmuję się studiowaniem ekonomii sprawiedliwości, zawartej w doktrynie Douglasa. Dziś jestem ekspertem.
Od ponad dwu lat, kiedy zdobyłem wreszcie komputer, podjąłem dzieło mego życia, by to wyssane z mlekiem matki poczucie sprawiedliwości zastosować praktycznie, skoro wpadł mi w ręce doskonały plan, czyli doktryna Douglasa, zwana Kredytem Społecznym. Pielgrzymi św. Michała, wydający biuletyn MICHAEL i zarazem wspaniali uczniowie mistrza C. H. Douglasa – szkockiego inżyniera i majora, rozwinęli teorię mistrza, ale brakuje im przełożenia tej teorii na praktykę. Międzynarodowi zbójcy-lichwiarze, mając nieograniczoną moc tworzenia pieniędzy, podstępnie zdobytą poprzez szantaż na władzach narodowych wszystkich państw świata, w zarodku duszą od lat doktrynę Douglasa, ogłoszoną w 1918 roku, tak skutecznie, że żadne media nie mają odwagi nawet pierdnąć na jej temat.

Dopiero Internet nieco lepiej służy temu systemowi sprawiedliwości, ale i on może być pogwałcony przez tych krwiopijców.

Zatem moje dzieło w trakcie pisania jest tym pierwszym kamyczkiem do ogródka tej lichwiarskiej antynarodowej sitwy. Jestem pewien, że i tym razem ci zbóje nie popuszczą i wszelkimi sposobami będą chcieli zablokować ten nasz Ruch Społeczny, który z natury rzeczy jest wrogiem globalnego oszustwa, czyli lichwy i tego sprzedajnego ustroju, wyprodukowanego przez partyjnych oszustów pod osłoną lichwiarskiej sitwy. Dlatego też jako NARÓD nie możemy stać z lichwiarską kulą u nogi i ze stoickim spokojem zgadzać się na tą nędzną rzeczywistość.!!!

Naród Polski zatem, jeśli chce odzyskać suwerenność, zwłaszcza finansową NIE MA INNEGO WYJŚCIA, tylko musi stanąć do wali z „Goliatem” i walkę tą MUSI wygrać, bo jeśli się to nie uda, to „NIECH SIĘ DZIEJE WOLA NIEBA” i ratuj się kto może. Wtedy nawet modlitwa nam nie pomoże, by można było na tym łez padole jako tako godnie żyć.!!!

Pasterze owieczek PANA BOGA z uporem maniaka nie chcą brać przykładu ze swego MISTRZA, który zrobił porządek w SWEJ owczarni, jerozolimskiej świątyni, kiedy powywracał stoły lichwiarzom a handlujących bydłem wygnał rózgą ze świątyni, by ją oczyścić , a którzy JEGO ŚWIĄTYNIĘ uczynili jaskinią zbójców. Obserwuję działania tych „pasterzy” wręcz w odwrotnym kierunku, ale z powodu Nauki Chrystusa, który wisząc tu, u mnie, na ścianie, nad mym miejscem pracy, nie pozwala mi moralnie znęcać się nad leżącymi, a który, obecny w obrazie „JEZU UFAM TOBIE” , pomaga mi tworzyć dzieło mego życia, na razie z niewielkim, ale skutecznym efektem – rezultatem, co odczuwam.!
Codziennie dziękuję BOGU za Jego wsparcie, bo dobrze wiem, że zbóje nie śpią, tylko nieustannie kombinują jak by mi w tym przeszkodzić.

Z uwagi na okupacyjny charakter przygotowań do walki z lichwą, musimy stosować też okupacyjne metody organizacyjne, wypracowane przez Ruchy Oporu podczas ostatniej hitlerowskiej wojny. I tak być musi.!!!

Tak nam dopomóż BÓG. Amen.

Kazimierz Józef Styrna
Kęty dnia 7 marca 2009.

Wspólnota Finansowa – a co to takiego?
(definicja)

Definicja w skrócie, to praktyczne stosowanie zasad wynikających ze słów „Jeden drugiego brzemiona noście” w sferze finansów.
Szeroko pojęte znaczenie Wspólnoty Finansowej, to:
SOLIDARYZM SPOŁECZNY W EKONOMII I POLITYCE

_________________
adm


04 Lut 2009 22:36
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Kazimierz Józef Styrna - EKONOMIA 2010 - część V
Cześć piąta

Gdy mowa jest o stosowaniu sprawiedliwości w odniesieniu do pieniądza, musimy zdać sobie sprawę z tego, że pieniądz najwyraźniej jest własnością społeczną, czyli narodową. Dziś powszechnie się uważa, że demokracja jest ustrojem nie do zastąpienia, choć nie najlepszym.

Wspólnota Finansowa zatem NIE JEST demokracją. Czym zatem JEST??? Jak sama nazwa wskazuje jest WSPÓLNOTĄ, respektującą i urzeczywistniającą szeroko pojęte potrzeby społeczne i realizującą prawo do życia, każdemu członkowi społeczeństwa od poczęcia do naturalnej śmierci. By jednak móc realizować to prawo do życia, SUWEREN, czyli Naród Polski, MUSI - absolutnie - posiadać wyłączne prawo do kreowania własnego pieniądza.!

Do wykonania – przed NARODEM – jest walka, na śmieć i życie, w której SUWEREN, dobrze poinformowany o sprawie, w masie najmniej 15 milionów, pokona lichwę i w ten sposób zaprowadzi swe rządy nad kreacją pieniądza, czyli własnej KRWI gospodarki, odbierając monopol oligarchii finansowej w godzinie ZERO, w której pokona także partyjnych oszustów, jeśli wystawi swą ponadpartyjną drużynę. Po godzinie ZERO, kreacją pieniądza z woli SUWERENA, zajmie się Narodowa Komisja Finansowa, spełniająca rolę Głównego Księgowego w zupełnie Nowym Państwie Polskim.

W świetle powyższego, czyli kreacji pieniądza przez NARÓD, który jest GO w stanie kreować według potrzeb, wynikających z rozwoju gospodarki i życia społecznego człowieka, sens pobierania od siebie lichwy i podatków zostaje zakwestionowany.! Jest to po prostu głupota.! Należy tu wspomnieć, że trój podział władzy według Monteskiusza, został przez fakt własności społecznej pieniądza zakwestionowany, bo SUWEREN jest najwyższą władzą, pomijaną dziś przez oligarchię finansową z powodu tego, że ich – lichwiarzy - władza jest dziś praktycznie władzą najwyższą,
bo panuje nad wszystkimi innymi władzami poprzez moc tworzenia krwi gospodarki i poprzez zezwolenie na oszustwo, podstępnie zdobyte na naiwnych ustawodawcach, którzy niczym kleszcze w rękach kowala, czyli lichwiarza, muszą wykonywać tylko to, na co kowal im pozwala. Każdy sprzeciw skutkuje tym, że kowal ucina tym partyjnym oszustom kasy i wręcz uniemożliwia rządzenie, co obserwujemy w stale zmieniających się ekipach, którym się wydaje, że rządzą.?

We Wspólnocie Finansowej , SUWEREN jest najwyższą władzą, zwłaszcza nad finansową, kontrolowaną przez pozostałe Monteskiuszowskie trzy władze, czyli ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Jest to moim zdaniem naturalny podział władzy, bo w organizmie człowieka KREW krąży wyłącznie pod rygorem układu nerwowego z mózgiem w Roli Głównej, który to mózg jest stymulatorem wszelkiego ruchu krwi w organizmie, a także innych, wszystkich pozostałych funkcji życiowych. Nie widzę powodów, dla których SUWEREN miałby odrzucić doskonały plan, niedoścignionych jakościowych rozwiązań, czyli wzór do naśladowania.

Podstawową zasadą we „Wspólnocie Finansowej” jest to, że KREW odżywia każdą komórkę organizmu, co fizycznie jest wypłacaniem każdemu Narodowej Dywidendy, przez Głównego Księgowego (NKF).

W tej sytuacji istnienie partii politycznych, pretendujących do roli władzy, zostaje także zakwestionowany, bo w związku z pojęciem Wspólnoty Finansowej, NIE ISTNIEJE jakikolwiek interes partyjny, tylko i wyłącznie społeczny i dlatego istnienie partii politycznych jest dokładnie zbędne. Dodatkowym argumentem na zbędność partii politycznych jest fakt spełniania przez nie roli „kleszczy” w rękach „kowala”. Dowodem na pełnienie roli kleszczy przez partie jest fakt, że nigdy jeszcze nie zostały spełnione obietnice wyborcze, które z trudem i w małostkowym wymiarze były przez partyjnych oszustów prezentowane, zazwyczaj była to musztarda po obiedzie.

Dopuszcza się tu, czyli do uczestnictwa w wyborczym procesie, organizowanym przez nasz Ruch Społeczny różnego rodzaju stowarzyszenia, ale tylko jako grupy osób, które są zdolne do rozwiązywania problemów gospodarczych, to znaczy działań merytorycznych, projektowania rozwiązań, których niedoścignionym wzorem jest przyroda, a ściślej układ krwionośny i nerwowy człowieka, na które to rozwiązania pieniądze wykreuje Główny Księgowy, czyli Narodowa Komisja Finansowa, jedyny kreator pieniądza w Nowym Państwie Polskim, który będzie kreował pieniądze bez lichwy i podatków.

To, że pieniądz jest najwyraźniej własnością społeczną, podstępnie przywłaszczoną dziś przez oligarchię finansową, MUSI NAJWYRAŹNIEJ stać się prawdziwą własnością społeczną, [b]co jest gwarancją DOBROCI systemu, bo dobroć ta wynika wprost z rozwiązań przyrodniczych, będących od zawsze i nadal niedoścignionym pierwowzorem, o którym doskonale wiedzą odkrywcy i wynalazcy z całego świata. Nie mogę zrozumieć „Dlaczego NIE mielibyśmy z takich doskonałych przyrodniczych rozwiązań NIE skorzystać???”. Nie rozumiem też, dlaczego ten fakt, tak trudno przebija się do świadomości przeciętnego Kowalskiego, a jeszcze bardziej nie rozumiem dlaczego ludzie wykształceni jeszcze trudniej niż Kowalski MILCZĄ, nie przyjmując do wiadomości oczywistych faktów.???

Uzasadniając w dalszym ciągu Wspólnotę Finansową i definiując jej rozwiązania, głęboko się zastanawiam nad tym, na ile skuteczna jest modlitwa, którą ludzie odprawiają zwłaszcza w czasie pielgrzymek?
Wydaje mi się, że z modlitwą jest tak samo jak z teorią, która to teoria leży sobie na półce lub w umysłach ludzkich, a nie zastosowana w praktyce jest takim sobie bujaniem w obłokach nie szkodzącym absolutnie złoczyńcom.

NIE jest żadną teorią stosowanie lichwy i podatków, tylko praktykowanym globalnym oszustwem, naiwnie tolerowanym przez okradanych ludzi i dokładnie sprzecznym z elementarną sprawiedliwością, zakwestionowaną przez partyjnych oszustów oraz sprzeczną z wolą Bożą. Jakże obłudnie, wprost szyderczo zakrawają słowa, wypowiadane dziś przez niektórych parlamentarzystów, cytuję „Tak mi dopomóż Bóg”.

Oczywistym jest, że Bóg wysłuchuje modlitw ludzi i czyni CUDA, które następnie Kościół uznaje lub NIE. Jednak ta działalność Boga nie może być uznana za działalność społeczną, bo ta należy do zbiorowości, dlatego, że człowiek ma wolną wolę i może czynić wszystko, co mu się podoba. Skoro człowiek MOŻE, to czyni, zarówno DOBRO jak i ZŁO.!

Zatem UCZYNKI są podstawowym elementem zbawienia, a modlitwa jest jedynie drogą, na której dobrymi uczynkami wobec bliźnich, możemy sobie zasłużyć na zbawienie. Powiedziane jest, że „Modlitwa bez uczynków pusta jest!”.!!! Pewnie jest to PRAWDA? A może nie jest???

Przyjrzyjmy się zatem uczynkom, bo modlitwa została przez pasterzy wyniesiona na wyżyny wiary w Boga, czego przykładem są pielgrzymki, zwłaszcza na Jasną Górę, natomiast czyny (modlitwa nie jest czynem, moim zdaniem) mają wiele do życzenia, zwłaszcza u tych, którzy tworzą prawo, a które to prawo, jak się okazuje jest za przyczyną ustawodawców, czyli partyjnych oszustów, karykaturą sprawiedliwości, czyli bezprzykładnym oszukiwaniem, okradaniem narodu za pomocą lichwy i podatków.!!!

Nie mogę pojąć takiego oto „FENOMENU”, skoro czyny są tym środkiem do czynienia sobie raju na ziemi, to dlaczego pasterze owieczek Pana Boga nie korzystają z przykładu swego MISTRZA Jezusa i nie wyrzucają z JEGO świątyni zbójców, w sposób w jaki Jezus uczynił to w Swej Jerozolimskiej Świątyni??? Jezus powywracał stoły lichwiarzom, porozsypywał im srebrniki a handlarzy trzodą wygnał batem, mówiąc wszystkim, by „nie robili z Jego Świątyni jaskini zbójców.!”.

Dziś, o ile dobrze pojmuję słowa głoszone przez pasterzy, Świątynią jest każdy człowiek, który przyjmuje Jezusa w Komunii Świętej. Myślę, że fakt ten rozkłada się na społeczeństwo, kraj, Polskę oraz świat, to tym bardziej dla mnie NIE jest zrozumiałe milczenie i pomijanie praktyki MISTRZA – Jezusa – przez pasterzy JEGO owieczek, bo zbóje są wśród NAS, czyli w Bożej Świątyni, jako wilcy, przebrani dla niepoznaki w skórę baranka, czego, jakby na ironię, pasterze owieczek nie chcą zauważyć, bo milczą o globalnym lichwiarskim oszustwie. Czyżby nie była to prawda???

Obserwuję, że pasterze robią coś odwrotnego. Przykładów mam mnóstwo, ale z powodu Nauki Jezusa Chrystusa nie będę się znęcał nad biednymi „pasterzami” owieczek Pana Boga.

Nie zdarzyło mi się jeszcze nigdy, by jakiś duchowny K.K. próbował zrozumieć i zrozumiał idee sprawiedliwości, zawarte w doktrynie Douglasa, zwanej Kredytem Społecznym, a teraz określonej jako Wspólnota Finansowa, choć od lat próbuję tym tematem zainteresować środowisko tych pasterzy.

Odkryłem, że jestem raczej traktowany przez nich jak intruz, jakbym chciał im odebrać monopol na wiedzę oraz na głoszenie prawdy o naukach Jezusa – Boga, jakby ten monopol był ich prywatną własnością?
Moim zdaniem stan ten jest kompletnym nieporozumieniem, dotyczącym życia na ziemi, które ma dwa wymiary, czyli: duchowy i materialny, a które są ze sobą nierozerwalnie związane jak dobro i zło. Jedno jest wyznacznikiem drugiego. Podobnie jest z miłością i nienawiścią.!!!
Nie rozumiem jak to jest możliwe, że pasterze owieczek Pana Boga wymiar duchowy podnieśli na wyżyny egzystencji, a wymiar materialny traktują po macoszemu, bo nie słyszałem, by pasterze zło, zawarte w lichwie i podatkach określili złem i publicznie podjęli z tym złem walkę, czyli informowali owieczki o tym oszustwie, które jest uprawiane w bezczelny i despotyczny sposób przez oligarchię finansową. By wreszcie owieczki poznały to oszustwo.!!! Ekscelencja Bp. Edward M. Frankowski napisał w przedmowie do książki o globalnym oszustwie słowa, które cytuję: „Władza pieniądza, czyli siła międzynarodowej finansjery leży w ignorancji ludzi. Finansjera straci swą siłę jedynie wtedy, gdy ludzie poznają jej oszustwo.” – koniec cytatu.

Cóż jednak wyniknie z zamieszczonego przez biskupa szlachetnych i prawdziwych słów, zawartych w elementarzu o Kredycie Społecznym, skoro za tymi słowami nie poszły CZYNY, bo nigdy nie słyszałem od tegoż biskupa – choć wiele razy słyszałem Jego wypowiedzi – by choć raz zająknął się o tym, że lichwa jest złem i objaśnił jej skutki na tle Nauki Chrystusa. Jest mi bardzo przykro, że mamy takich a nie innych pasterzy, to znaczy takich, którzy by mieli odwagę wyciągać wnioski z praktyk, przekazanych im w spadku przez MISTRZA – Jezusa Chrystusa.

Oczywistym jest, że beneficjentami po godzinie ZERO, całego nowego systemu sprawiedliwości, wynikającego ze Wspólnoty Społecznej, będą WSZYSCY, czyli także Księża, Siostry i Bracia Zakonni, ALE TO SIĘ NIE STANIE SAMO.!!! Trzeba więc wziąć udział w tym instalowaniu tego nowego systemu. Wiem, że nie przelewa się Siostrom i Braciom w wierze, także w Klasztorach i innych domach Bożych, ale gdyby tylko jedna wpłata tych magicznych dziesięciu złotych wpłynęła, od tych Braci i Sióstr, na narodową składkę, a w miejscu na korespondencję było podane: jaki jest stan osobowy potencjalnych wyborców, gotowych zagłosować na naszą, czyli Pospolitego Ruszenia drużynę, to byśmy wiedzieli, o ile mogła by się powiększyć „masa krytyczna” dobrze poinformowanych w sprawie, by w końcu osiągnąć te upragnione 15 milionów, zdolnych do wszelkiego działanie, by po godzinie ZERO, natychmiast przejść do „żniw” i zacząć wypłatę Narodowej Dywidendy w wysokości najmniej 500 zł/osobę.

Nie wiem, czy Państwo, czytelnicy, podzielacie wyłuszczone wyżej moje i nie tylko moje poglądy? Chciałbym jednak byście przestali milczeć i podzielić się ze mną swymi poglądami. Zapytuję więc: jak widzicie w realnym sensie to, co ja i moi przyjaciele, żołnierze i oficerowie P.R.w O tworzymy? Dokonałem korekty w całym dotychczasowym programie i dalej będziemy pracować, by w godzinie ZERO, program nasz, był kompletny, miał gotowe akty prawne do natychmiastowego wdrożenia, nawet Dekretami. Nasz program pokonania lichwy jest jedynym realnym programem, godnym poparcia najszerszych głodnych mas.

Uparte, z uporem maniaka milczenie – to droga donikąd.!!!

Odkryłem tezę, żeby ukrócić wojenne zapędy tajnej sitwy, która dokonuje na narodach świata bezczelnej i bezkarnej likwidacji życia jest spiskowa praktyka dziejów, tak, spiskowa PRAKTYKA, ponad którą trzeba, MUSIMY przejść do czynów, nie zaniedbując modlitwy, która jest pasem transmisyjnym, pomiędzy nami a Bogiem.!!! Do NAS, a nie do Boga należy zwycięstwo nad lichwą, nie koniecznie lichwiarzami. Pismacy nie są w stanie wmówić narodom, że to tylko jakaś tam wyssana z palca teoria z tym lichwiarskim oszustwem.

Zważywszy, że lichwiarzy jest garstka, a oszukiwanych miliony, to z tej samej tylko różnicy, ZWYCIĘSTWO mamy zagwarantowane, nie mówiąc o tym, że po naszej stronie jest Bóg i Jego sprawiedliwość. A co jest po stronie lichwy??? Jest tylko bezczelne i despotyczne oszustwo.!!!

Czy to jest mało???, by zwyciężyć??? Trzeba jednak się zorganizować i wziąć udział w walce z lichwą?

Ukrócić tą zbójecką praktykę dziejów, może tylko dobrze poinformowany NARÓD, który masowo się zorganizuje i odbierze oligarchii finansowej monopol na kreację pieniądza.!!! Takim narodem mogą być Polacy i zachować się tak, jak biblijny „Dawid”, który przy pomocy procy pokonał „Goliata”, czyli lichwę, nie koniecznie lichwiarzy.

W obecnym czasie taki czyn – w nomenklaturze bokserskiej - nazywa się „uderzeniem na punkt” – czyli udział milionów dobrze poinformowanych, jednomyślnych w swej masie Polaków, którzy w godzinie ZERO, pójdą do urn i zagłosują na drużynę, wystawioną przez Pospolite Ruszenie, a następnie przejdą do instalowania nowego ustroju, pod nazwą „WSPÓLNOTA FINANSOWA”.

Krótki rys historii – wynikający z działań małych ludzi!

Wiele razy sprowadzano obce wojska do Polski. Pamiętamy Konrada Mazowieckiego, który sprowadził Zakon Krzyżacki od Św. Marii „dając im palec” znaczy kawałek ziemi. Za każdym razem sprowadzenie obcych wojsk kończyło się źle, a sprowadzający obce wojska, do dzisiaj nazywani są zdrajcami i nie ma żadnego znaczenia, że raz były to wojska szwedzkie, innym razem niemieckie, pruskie czy rosyjskie. Za każdym razem mali ludzie mieli chwilową radość, że teraz przyłożymy naszym przeciwnikom (nie miało znaczenia, dokładnie jak i teraz, czy przeciwnikom prawdziwym czy urojonym), ale po tym chwilowym „przymroczeniu jasnym” rzeczywistość była dla Polski tragiczna. Czy tak ma wyglądać NASZA rzeczywistość nadal??? Chyba NIE?

Mam wielki żal do partyjnych oszustów – rządzących Polską o to, że nie zapytali NARODU o to, czy chcemy obce wojska na terenie Polski, czy chcemy im oddać kawałek polskiej ziemi, dla obcych żołnierzy.
Żołnierze i oficerowie naszego Ruchu Społecznego mają pretensje, że nie przeprowadzono referendum w tej suwerennej, narodowej sprawie.

Dlatego taka decyzja nigdy nie będzie powodem naszej akceptacji.!!! Ciekawe dlaczego niektórzy są ZA, a nawet PRZECIW.???

Poniżej jest link do filmu o światowych spiskowcach. Każdy powinien obejrzeć ten film dokumentalny

video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504

Obudźmy się zanim utopią nas we krwi.!!!
Odebranie monopolu na kreację pieniądza lichwiarzom (Iluminatom) położyło by kres dla finansowania wojen, przez zbójców, bo nie wierzę, by Bogobojne narody wyłożyły na wojnę pieniądze, gdy naród cierpi?

Prawdę o bankach, czyli czym są nasze pieniądze?
Obrazuje poniższy filmik, dający tą odpowiedź. Poniżej link.

video.google.com/videoplay?docid=1887591866262119830

WSPÓLNOTA FINANSOWA
lekarstwem – na bezprzykładne ZŁO tego świata.!!!

W Biuletynie HUSARZ Nr.7 – strona 6, opisałem powtórkę historii w odniesieniu do historii i warunków życia pierwszych chrześcijan. Okazuje się, że powtórka historii dotyczy także wartości duchowych obecnych w literaturze. Mam tu na myśli „Koncert Jankiela”, według Adama Mickiewicza z poematu „Pan Tadeusz”. Zacytuję jedynie istotny fragment tego koncertu, który brzmi: „Było cymbalistów wielu, ale żaden nie śmiał zagrać przy Jankielu.”. Na czym zatem polega powtórka tej literackiej historii??? Polega na tym, że Jankiel jest dziś powszechną postacią, która z nacyjnego powodu, stroi się na „wielkiego” Polaka patriotę, a chmary „cymbalistów” jedynie potakują i milczą na temat lichwy, tego ohydnego cywilizacyjnego szwindla, zmajstrowanego Narodowi Polskiemu przez „parlamentarzystów”, z mocy którego oligarchia finansowa ma monopol na bezprzykładne okradanie narodu. Lichwa jest jakby łyżką dziegciu, która zepsuła beczkę miodu, czyli absolutnym rakiem na pieniądzu, czyli krwi.!

Zarówno „Jankiel” jak i „cymbaliści” milcząc o lichwie, zachowują się tak, jak pospolity znachor, który swemu pacjentowi opowiada bajki, że „uleczy” go od wszelkich chorób, jednocześnie ukrywa przed tym „pacjentem” najstraszliwszą chorobę, którą jest rak jego krwi. Efekty „leczenia” od raka krwi widać na każdym kroku. Ostatni wypadek ze słynną siatkarką (Agata Mróz), poddaną leczeniu, choć zajmowali się nią prawdziwi lekarze, a nie znachorzy, pokazuje groźbę dla zdrowia pacjenta, czego wynikiem jest śmierć, ale zyskiem jest dziecko, które ma szansę życia jeśli jego ojciec (naród) wywiąże się prawidłowo ze swej roli. Nie inaczej jest z NARODEM. To tyle co do diagnozy dotyczącej przyczyn zła, którym jest lichwa.

Sprowadzając sprawy leczenia „pacjenta” do samej istoty problemu, należy zrozumieć, że leczeniem, skutecznym leczeniem, musi się zająć sam SUWEREN (dziś naród polski suwerenem nie jest), by w swej masie pokonać lichwę („Goliata”), nie koniecznie lichwiarzy, to znaczy odebrać im monopol na kreację pieniądza, tej prywatnej lichwiarskiej sitwie – oligarchii finansowej, czyli garstce „ludzi”, czyli światowej tajnej władzy.

Jednocześnie SUWEREN, dobrze zorganizowany i dobrze o sprawie poinformowany NARÓD POLSKI, w godzinie ZERO, może przejąć kontrolę nad własną walutą i nad całym pieniądzem, tworzonym na potrzeby całej narodowej gospodarki, czyli krwią, która musi być tworzona według potrzeb gospodarki, bez długu wobec systemu bankowego, a nie jako dług, według widzimisię krwiopijców, czyli oligarchii finansowej.

Głównym Księgowym w nowym ustroju, zwanym WSPÓLNOTĄ FINANSOWĄ, będzie Narodowa Komisja Finansowa, zarządzająca bankiem, czyli prawdziwym Narodowym Bankiem Polskim, jako skarbonką na Wasze, PAŃSTWA pieniądze oraz Narodowym Biurem Finansowym, mającym swe filie w każdej Gminie. Wszystko to ma być rejestrowane w zgodzie z narodową księgowością gospodarki.

Istotą naszego „lekarstwa” jest plan pokonania lichwy, który może być zrealizowany zgodnie z przedstawionym wyżej opisem, opisem kroków, zamieszczonym w „mapie drogowej” wraz z dodatkami oraz treściami, zawartymi w Biuletynie HUSARZ Nr. 6.

Po raz kolejny powtarzam, że 99% zwycięstwa nad lichwą, leży po stronie wiary większości narodu w to zwycięstwo.!!! Sama praca – czyli fizyczne zaangażowanie się części tylko suwerena, ale znaczącej jego części (min. 15 milionów rodaków), to tylko i zaledwie 1% zwycięstwa.

Jak długo jeszcze, TY, umęczony lichwą NARODZIE, Będziesz tak bezprzykładnie wykazywał swą stoicką cierpliwość???

Jak długo jeszcze, TY, umęczony manipulacjami partyjnych oszustów NARODZIE Będziesz dawał się oszukiwać i nabierać na plewy, siane dziś przez „cudotwórców” z platformy???

Ale jeśli chcesz (narodzie) być oszukiwany, bo wybrałeś „rower”, czyli partyjnych oszustów, NO TO PEDAŁUJ.!!!

DEFINITYWNY PLAN POKONANIA LICHWY - „GOLIATA”

Podsumowując obraz dzisiejszej otaczającej nas rzeczywistości, należy stwierdzić, że lichwa zepsuła całe współżycie międzyludzkie. Zatruła rakiem – lichwiarskim oszustwem – wszelkie przejawy życia społecznego.

Dlaczego tak się stało i kto jest temu winien??? Odpowiedź na to pytanie jest skomplikowana mentalnie, ale bardzo prosta merytorycznie. Problem lichwiarskiego oszustwa w ludzkiej mentalności nie istnieje, bo lichwa została naiwnie przyswojona przez społeczeństwa i stała się normą społeczną, akceptowaną nawet przez okradanych, jako zło konieczne, które nie sposób wyeliminować z życia społecznego, co jest oczywistą bzdurą bez precedensu parszywym lichwiarskim szwindlem wszechczasów.!!!

Samo słowo lichwa zostało jakby zapomniane i jakby nieobecne w świadomości społecznej, bo zostało zastąpione punktami procentowymi, tak niewinnie wyglądającymi, jakby to był jakiś cymes godny cywilizacji.

Definitywnie należy udzielić odpowiedzi na pytanie dlaczego tak się stało, że lichwa została przez ludzi zaakceptowana? Moim zdaniem stało się to podstępnie, bo ludzka mentalność także zaakceptowała moralność Kalego, która stała się chlebem powszednim w powszechnym użyciu, zwłaszcza gdy odnosi się to do pieniądza. Okraść bank jest straszną zbrodnią.!!! Natomiast gdy bankier okrada wszystkich lichwiarskim sposobem jest „godzien najwyższego szacunku”, bo robi to w majestacie prawa. Czy jest to praktyczne stosowanie moralności Kalego???

Oczywiście – TO JEST moralność Kalego.!!!

Ciekawe dlaczego ta moralność jest tak powszechnie akceptowana???
Wyjaśnieniem może być tylko powszechna głupota, niewątpliwa choroba cywilizacyjna, męcząca ogromną część społeczeństwa, naiwnie głosującą na partyjnych oszustów i nie wyciągającą żadnych wniosków z kolejnych wyborczych obietnic. Jest to moim zdaniem tragedia narodowa Narodu Polskiego, ba, wszystkich bez wyjątku narodów świata.!!!

Pozostaje odpowiedź na pytanie kto jest temu winien, że żyjemy w niewątpliwej dżungli – lichwiarsko podatkowej – gdzie siły ciemności tak dobrze się mają???

Odpowiedź na powyższe pytanie jest tak zaskakująca, aż dziwnie jakby niewiarygodna. Przyczyna leży w naturze ludzkiej. Zagłębiając się w ludzką naturę odkryłem, że człowiek rodząc się jest pozbawiony naturalnych instynktów obronnych przed złem w przeciwieństwie do innych zwierząt. Wolna wola, dana mu przez Stwórcę, daje człowiekowi władzę nad sobą samym. Wynika z powyższego, że człowiek może wybrać czynienie dobra lub zła. Przed Chrystusem pojęcie dobra i zła nie było zdefiniowane i jak mi się wydaje, miało dużo wspólnego z tzw. moralnością Kalego, zdefiniowaną przez Sienkiewicza w powieści pt: „W pustyni i w puszczy”. Inaczej sprawy się mają dziś, kiedy znamy Boże Prawo, które przez stosowanie lichwy i moralności Kalego, zostało sprofanowane, a w wyniku mamy lichwiarsko – podatkową dżunglę, w której mają się dobrze tylko siły zła, spod ciemnej lucyferycznej gwiazdy.!!!

Należy tu rozwinąć pojęcie głupoty – klucza problemu.
Okazuje się, że siły zła są pozbawione tej przypadłości, czyli głupoty. Natomiast głupota jest bezbronna wobec sił zła, a złoczyńcy o tym wiedzą i bezlitośnie wykorzystują naiwność, zwaną głupotą. Dlatego też najwyższy czas, by ludzie przejrzeli na oczy i wyszli z dżungli, by czynić sobie ziemię poddaną. Najwyższy czas pozbyć się naiwności i odsunąć od pieniądza złoczyńców, czyli zabrać im monopol na kreację pieniądza, by po godzinie ZERO zainstalować Wspólnotę Finansową.
Dlatego też MY Naród Polski, nie mamy innego wyjścia i po prostu MUSIMY się zorganizować w formie pospolitego ruszenia, by pokonać lichwę, czyli „Goliata”, nie koniecznie lichwiarzy. Tylko jednomyślność w działaniu, może spowodować, że powtórzy się historia raz jeszcze, jak wtedy, kiedy biblijny „Dawid” pokonał „Goliata” przy pomocy procy i kamienia, a potem na długie lata został królem, by ugruntować pojęcie sprawiedliwości. Pojęcie sprawiedliwości z czasem zostało sprofanowane i sprowadzone do absurdu w postaci „prawa” stanowionego, będącego dziś karykaturą wszelkiej sprawiedliwości, która to „sprawiedliwość” prawa stanowionego, służy jedynie złoczyńcom, którzy zasłaniając się tym karykaturalnym prawem, łupą nas w bezczelny i despotyczny sposób.!!!
Dzisiejszym „Dawidem” jest źle poinformowany Naród Polski. Dziś mamy już przygotowaną „procę” (plan pokonania „Goliata”), ale brak nam „kamienia”. Na razie mamy mały kamyczek, który rośnie. Tylko od ludzi zależy, czy ten kamyczek urośnie do odpowiedniej wielkości, by w godzinie ZERO dzisiejszy „Dawid” wykonał ruch i pokonał wroga „Goliata”.

Kęty dnia 7 marca 2009. HUSARZ

OBJAŚNIENIA dla kibiców

Alternatywa I: Nasz Ruch Społeczny ma nadzieję, że przed godziną ZERO,
musimy cierpliwie znosić fakt powszechnej niewiedzy wśród „kibiców”, dla których piszę głównie ten podręcznik edukacyjny o Wspólnocie Finansowej, obrazujący świat po godzinie ZERO, z nadzieją, że kibice się tym tematem zainteresują i uwierzą w zwycięstwo. Dziś mamy na scenie całe masy kibiców, zmanipulowanych przez media na usługach oszustów. Trudno nawet mieć pretensje do tych naiwnych w gruncie rzeczy Kowalskich, no bo skąd mają się dowiedzieć prawdy o sobie i tych manipulantach???

Alternatywa II: Naszą alternatywą są nasi żołnierze i oficerowie, którzy dziś sieją nasze ziarno prawdy i sprawiedliwości, wśród źle informowanych o sprawie Kowalskich („kibiców/zajączków”). Następni, nowi żołnierze, powielają sianie naszych zdrowych ziaren.
Praktycznie, ma to być liczba głosów na naszą drużynę, którą w godzinie ZERO wystawimy w wyborach, głosów, które liczebnie przewyższą liczbę oportunistów - opornych dla przewracania normalności, czyli sprawiedliwości (postawienia na nogi tego, co stoi dziś na głowie z powodu lichwiarsko-podatkowego oszustwa) w życiu społecznym, narodowym, na co oczekują źle poinformowani i w zasadzie naiwni wyborcy.

Trzeba tu objaśnić: że musimy złamać MONOPOL "bankierów", by odzyskać NARODOWĄ SUWERENNOŚĆ FINANSOWĄ.
MUSIMY zatem pokonać lichwę, czyli „Goliata”.!!! Dokładniej – warunki te, to wzmocnienie liczby głosów na Pospolite Ruszenie w Organizacji – co daje zwycięstwo. Problem jest w tym, że obserwujemy wielki opór ® w postawie „kibiców”, nieświadomych swego położenia, co z ubolewaniem postrzegam, a co mnie wyprowadza z równowagi, gdy widzę tą bezradność.

Nasi żołnierze i oficerowie stanęli dziś przed gigantycznym ZADANIEM, by mobilizować „wojsko” w przyszłości, czyli w godzinie ZERO uzbrojone w kartkę wyborczą, by następnie zdobyć władzę i zainstalować nowy zupełnie ustrój, zwany WSPÓLNOTĄ FINANSOWĄ.

PORÓWNANIE USTROJÓW
Tego - przed godziną ZERO – z ustrojem po godzinie ZERO

By takie porównanie wykonać, należy nieco cofnąć się w czasie.
Cofam się więc do czasów PRL, które doskonale pamiętam z racji wieku.
Porównanie dotyczy sfery finansów – obiegu pieniądza w obu czasach.
W ustroju PRL pieniądzem rządzili partyjni - kacyki – zwani sekretarzami POP. Zasadą w tym rządzeniu było to, że wypracowywane „zyski” w jednym zakładzie (przedsiębiorstwie państwowym), były konfiskowane przez tych kacyków (wszystko to było w „interesie” narodu???) i wędrowały jako dotacja państwowa na budowy komunizmu, które dziś znamy jako: Huta Lenina, Stocznie, Pafawag i inne. Oczywiście ceny były odgórnie ustawiane, zarobki także, ale nie miało to nic wspólnego z rachunkiem ekonomicznym kosztów wytwarzania. Powszechne zatrudnienie, miało też mało wspólnego z racjonalnością, bo było potrzeba zatrudniać „stróżów”, dla pilnowania „wyścigu pracy” i tak powstawały miejsca pracy dla aktywistów, oczywiście partyjnych. Podsumowując były to rządy demiurgów. W zasadzie były to rządy względnie pozwalające większości na dość swobodne życie, o ile nie było się „wrogiem ludu”, tak jak mój ojciec.
Nie dziwi mnie zatem, że wielu wzdycha za PRL-em, tym komunistycznym ciepełkiem. Wystarczyło tylko zdanie egzaminu z poprawności politycznej i spolegliwości niewolnika i się żyło, nie martwiąc się tym, że inni mają się źle, że ich życie to komunistyczny koszmar.!!!

Kolejne lata protestów: rok 1956, 70, 80, spowodowały, że wielki noblista L. Wałęsa obalił komunizm. Oczywiście NAS, czyli Narodu Polskiego, zorganizowanego jako SOLIDARNOŚĆ przy tym nie było.!!!

Wielkie zwycięstwo nad komunizmem uzurpowanym sobie przez noblistę, stało się faktem. Cóż jednak z tego, skoro noblista nie wiedział co z tym zwycięstwem zrobić, no bo skąd miał wiedzieć??? Wzmocniony „moralnie” przez „zachód”, czyli kapitalistyczny „biznes”, nawoływał do pomocy. Jego słowa, znane mi z autopsji – głoszone przez media brzmiały, cytuję: „przyjeżdżajcie, inwestujcie, kupujcie, bogaćcie się”, kierowane do zachodnich „przedsiębiorców” zaowocowały tym, że komunistyczny „deszcz” został jakby zatrzymany, ale ten wielki noblista wepchał nas pod kapitalistyczno – lichwiarską „RYNNĘ”.!!! Dziś „wielki” noblista obraził się na naród, że ten, oszukany – także przez innych – naród go nie zrozumiał. Chełpi się noszeniem wizerunku Bożej Matki w klapie, podpiera się wizerunkiem największego z POLAKÓW, czyli Janem Pawłem II – gim Wielkim, a nie respektuje jego słów!!!, zwłaszcza takich, które głoszą absolutną prawdę o jego noblisty poczynaniach, oczywiście sprzecznych z głosem NASZEGO PAPIEŻA.

Mam tu na myśli słowa JP II, które brzmią:

„Nie do przyjęcia jest twierdzenie, iż po upadku komunizmu jedyną alternatywą jest kapitalizm.” , z encykliki Centesimu annus.

Moje teksty pisane do „wielkiego” noblisty zostały zignorowane, pozostały w sferze milczenia. Podsumowując „wielkie dokonania” noblisty L.W, zostały moim zdaniem zaprzepaszczone, przez różne nieodpowiedzialne z jego strony poczynania i mowy. Tym powinni się już zająć tylko historycy.

To, co dziś obserwujemy jako krach na giełdach i finansach świata jest tylko potwierdzeniem, że ten lichwiarski kapitalizm nie ma przyszłości.!!!
System finansowy, uprawiany przez oligarchię finansową jest „świętą krową” dla rządów i dla ludzi, którzy zajmują najwyższe pozycje w tym systemie. Im wyżej się znajdują, z tym większą zapamiętałością i zapalczywością ustawiają strażników (bandytów) wokół tej świętej krowy.

W ostatnim numerze MICHAELA (Biuletyn Pielgrzymów Św. Michała) Lekcja 9. Pt: Kredyt Społeczny a nauka społeczna Kościoła (część I) napisano: „To, co proponujemy rządowi, to natychmiastowe zaprzestanie pożyczania pieniędzy na procent. Może on doskonale stworzyć sam pieniądze bez odsetek. Jest to jedyne rozwiązanie, które sięga korzeni problemu i które rozwiązuje go na zawsze. Pozwala to ostatecznie umieścić pieniądze w służbie człowiekowi.”
Alain Pilote

Moim zdaniem jest to pobożne życzenie lub walka z wiatrakami.!!!
Nie wierzę, by dzisiejsi partyjni oszuści – będący kleszczami w rękach „kowala” – odważyli się pokąsać rękę „pana lichwiarza”???

Na tym kończę omawianie obrazu dzisiejszej rzeczywistości, która jest istnym pomieszaniem z poplątaniem. Wszystko, dosłownie wszystko stoi dziś z powodu lichwiarskiego oszustwa na głowie.

W odróżnieniu do dzisiejszego obrazu przed godziną ZERO – wszystko, co może być zainstalowane po godzinie ZERO, będzie postawieniem NA NOGI, wszystkiego, co dziś stoi na głowie. Autentyczną MOC sprawczą, ma dziś źle o sprawie poinformowany suweren, ale to się zmienia za sprawą naszych żołnierzy i oficerów, naszego oddolnego Ruchu Społecznego.

PORZĄDEK we Wspólnocie Finansowej.

W zasadzie większość zalet zawarłem wyżej w treści tego podręcznika.
Zajmę się nadal różnicą obecnie praktykowanego system, wobec systemu planowanego przez tworzącą się WSPÓLNOTĘ FINANSOWĄ, przygotowującą się do pokonania lichwy.

Dzisiejszy lichwiarski system jest systemem, w którym pieniądze decydują o działalności ekonomicznej, a stosowane jako kroplówka, uniemożliwiają swobodny i harmoniczny rozwój gospodarki, obłudnie nazywanej społeczną. W odróżnieniu – nowa ekonomia – jest (będzie) systemem, w którym działalność ekonomiczna decyduje o pieniądzach.

Powyższa treść o różnicach w obrazach przed godziną ZERO i po, wymaga objaśnienia, które są w stanie zrozumieć zmanipulowani Kowalscy.
Obecna lichwiarska „ekonomia”, kieruje się zasadami, które mówią, że „tak krawiec kraje, jak mu materiału staje”. Wygląda to tak, że budżet państwa najpierw dysponuje określoną kwotą pieniądza i dopiero do tej kwoty dopasowuje wydatki. Skutek zawsze jest ten sam, jak z suknem, które można przeciągać po stole, ale zawsze jest tak, że gdzieś tego sukna braknie.
Po godzinie ZERO – władza będzie się jedynie martwić tym, by określić w miarę dokładnie potrzeby społeczne i określić warunki ich realizacji.
Główny księgowy państwa, czyli Narodowa Komisja Finansowa, wykreuje na te potrzeby pieniądze. Skutek będzie taki, że każdy będzie mógł swe życiowe potrzeby zaspokoić, bez uciekania się do pożyczania u lichwiarzy.
Tworzenie pieniądza przed godziną ZERO i po godzinie ZERO, będzie się odbywać z tego samego źródła, z którego tworzą dziś bankierzy. Różnica będzie polegać na tym, że monopol, który mają dziś bankierzy, zostanie im ZABRANY i przejęty przez SUWERENA, czyli N. K. F. !!!


Zostanie zatem przeniesiony na suwerena, czyli Narodową Komisję Finansową i tyle zmian. Wynika z powyższego, że „tą świętą krowę trzeba usunąć!”, a zastosować system, który umieszcza pieniądze w służbie narodu POLSKIEGO - społeczeństwa.

Najwyższy czas, żebyśmy ściągnęli tego bożka z piedestału i umieścili odpowiedzialność tam, gdzie powinna od zawsze być.!!! Musimy przestać obciążać ofiary, - tych którzy cierpią niedostatek – przez cały czas oskarżając te same ofiary (swoista wiktymizacja) o to, że są przyczyną swojej sytuacji. Musimy przestać zabierać im wolność i deptać ich godność, co stanowi dla nich warunek otrzymania żywności. My, żołnierze i oficerowie naszego Ruchu Społecznego, prowadzimy edukację tych ofiar, bo bez ich udziału w prawdziwym, adekwatnym do sytuacji miejscu i czasie, NIE UDA SIĘ tego, despotycznego, uzbrojonego po zęby bandyckiego stada oprawców, wynajętych przez światowych spiskowców pokonać, przygotowując się do rozprawy z nimi w sposób medialnie otwarty.!!! Musimy to robić w ciszy i spokoju przed mediami, bo bandyci nie śpią.!!!

„Chodzi nie tylko o redukcję wielkiej nierówności, która wkłada w ręce 15% ludzkości własności 85% światowej produkcji. Chodzi nie tylko o wprowadzenie w życie postępu technicznego i ekonomicznego, ale działanie na rzecz integralnego i harmonijnego rozwoju osoby ludzkiej, pozwalając każdemu prowadzić życie godne istoty stworzonej na obraz Boga”.

Paweł VI – papież

Powyższy cytat jest zaczerpnięty z art. papieża Pt: „Zmiana systemu ekonomicznego i finansowego może być konieczna” – Papież Paweł VI.

Jest to najłatwiejsza rzecz do naprawienia. Lecz jest to rzecz, której odmawia się poruszać: system finansowy pozostaje „świętą krową” dla rządów i dla ludzi, którzy zajmują najwyższe pozycje w tym oszukańczym systemie. Im wyżej się znajdują, z tym większą zapamiętałością ustawiają strażników wokół tej świętej krowy.!!!

Decyzja w tym względzie należy do NARODU
a nie do partyjnych oszustów.!!!


Nie wydaje mi się, by NARÓD te problemy dokładnie rozumiał? Pozostaje do wykonania powszechna edukacja narodowa.!!!

Liczę na sukces jako autor: ale czy się uda pokonać lichwę ??? Syndrom dzisiejszego czasu - październik 2008.

Obserwując scenę polityczną dzisiejszego czasu, zauważyłem, że „politycy” zachowują się podobnie do postaci ze słynnego polskiego serialu pt: „JANOSIK”.

Mam tu na myśli takie postacie jak: Pyzdra i Kwicoł. Stałym sporem tych postaci było przekomarzanie się o „miedzę”. Jeden i drugi ciągle powtarzali „Moja miedza! A nie bo moja!”. Tak też ten ich spór nie został na stałe rozstrzygnięty!

Na rzeczywistej scenie politycznej nie chodzi już o „miedzę”, tylko o „KROWĘ”!
Panowie Premier i Prezydent (np.: RP) w Brukseli też się przepychali. O co się przepychali??? Oczywiście o „KROWĘ”. Jeden mówił „moja krowa” i drugi też mówił „moja krowa”. Sęk w tym, że ta „krowa” nie jest własnością ani jednego, ani drugiego, bo prawo do jej własności, przywłaszczyła sobie oligarchia finansowa, oczywiście za zgodą partyjnych oszustów, czyli paplamentarzystów, którzy to prawo zapisali w tzw. konstytucji, a niektórzy zrobili to, wzywając Boga do pomocy.!!! Tfu – psia i ich wyłysiała mać.!!!
Podobne - przezbywanie się o to: „czyja jest krowa” widać u wielu innych „władców”.

Bogaci o te fakty, źle poinformowani o sprawie rodacy POLACY, są potrzebni tylko do karmienia tej KROWY, bo doją ją wyłącznie lichwiarze, uczenie nazwani „bankierami”. Partyjni oszuści jeszcze im w tym pomagają, bo przymusowo ściągają z NARODU podatki, by wypłacić lichwę, zawartą w obligacjach. Takim to sposobem kwitnie to globalne oszustwo, które i tak chwieje się dziś w posadach, bo ten lichwiarski SMOK ma to do siebie, że nie sposób go nasycić.!!! Smok strzelił sobie lichwiarskiego gola. Inni mówią o strzale w kolano, a ja, że w piętę.!!!


A co wy na to – zajączki/kibice??? Nie chcecie temu smokowi przyrządzić „barana”, tak jak to uczynił krakowski „szewc Dratewka”, który pokonał „smoka wawelskiego”???

No cóż. Jeśli nie chcecie, to nie moja już sprawa. Żołnierze i oficerowie Naszego Ruchu Społecznego CHCĄ!!!

Pewnie nie zauważacie zajączki/kibice, że strażnicy tej „krowy” doskonale pilnują interesu, oczywiście interesu „PANA LICHWIARZA”.

To pilnowanie interesu pana lichwiarza, objawia się tym, że nie możecie dziś podoić tą krowę, którą pod przymusem karmicie.!!! Wszyscy zaś (zajączki – kibice) chcecie się tylko dostać za darmo do stołu i się najeść do syta??? NIC z tego!!! To się WAM nie uda, jeśli będziecie sobie i każdy sobie i po swojemu rzepkę skrobać.!!!

Ozdrowienie tego lichwiarskiego systemu musi przyjść z zewnątrz. Sam system NIE JEST W STANIE sam się oczyścić z tego lichwiarskiego oszustwa.!!! Tak samo jak lekarz nie jest w stanie sam się uleczyć.!

Adekwatną diagnozę o powyższej tezie postawił w 1956 roku, nie kto inny, tylko sam towarzysz Wiesław (Władysław Gomółka), który stwierdził (co na własne uszy słyszałem), że „nie jest w stanie naprawić zegarek ten, kto go zepsuł!”. Dokładnie lichwa (czyli lichwiarze) zepsuła całe społeczne życie, tak jak łyżka dziegciu może (zepsuła) zepsuć całą beczkę miodu.!!!

Czy trzeba tu jeszcze coś dodawać.???

PRZYKŁADY ROZWIĄZAŃ
(dzisiejszej rzeczywistości, czyli przed godziną ZERO,
w stosunku do nowej rzeczywistości po godzinie ZERO, jeśli nastąpi?)

Prawie wszystkim wiadomo, że od wielu lat słynny lekarz; prof. Zbigniew Religa rozpoczął prace nad zbudowaniem sztucznego serca, z którym pacjent mógłby żyć i uczestniczyć w życiu społecznym tak samo, jak z sercem naturalnym. Wielki to plan, ale moim zdaniem nierealny, bo nie można zastąpić natury czymś sztucznym, bo natura ma to do siebie, że komórki organizmu naturalnego, by żyć, muszą być w naturalny sposób odżywiane. To, że się udaje czasem zastąpić np.: naturalne naczynia krwionośne sztucznymi nie świadczy jeszcze o sukcesie. Także sztuczne serce, nad którym pracują specjaliści, moim zdaniem ma nikłe szanse na pełne jego zastosowanie dla życia pacjenta. Pewnie jeszcze długo dawcami serc, będą ludzie z wypadków, katastrof drogowych, jako części zamienne.

Dzisiejsza, rozpoznana przeze mnie finansowa rzeczywistość, wygląda tak, że bankierzy zastąpili naturalną krew „pacjenta” (towary i usługi) krwią sztuczną, czyli papierkami i zapisem liczbowym na koncie ich klienta. Mało tego. Wymusili na partyjnych oszustach monopol na kreację pieniądza oraz zezwolenie na stosowanie lichwy, która jest swoistym RAKIEM na KRWI GOSPODARKI, czyli pieniądzu. Rakiem jest dlatego, że nie można zwrócić bankierowi pieniędzy w ilości większej, niż się pożyczyło, bo klient nie ma mocy tworzenia pieniędzy tylko bankier. Fałsz jaki wprowadza bankier, psuje pieniądze tak, jak dziegć psuje miód. Ten, kto tego nie pojmuje, powinien się leczyć na głowę.!!!

Wspomniałem wyżej o sercu. Problemem nie jest teraz serce, tylko KREW, której w wymiarze naturalnym (towarów w sklepach i możliwości ofert na usługi) nie brakuje. Brakuje natomiast sztucznej krwi, czyli pieniądza, jako zamiennika, czyli tlenu do życia, który jest przez lichwiarzy dawkowany po uważaniu, a nie według potrzeb, jak to MA BYĆ w Ekonomii bez lichwy i podatków. Dlatego ta dzisiejsza kapitalistyczna, lichwiarska rzeczywistość, nie jest do utrzymania na dłuższą metę, bo jest dosłownym ZŁEM, które ZEPSUŁO współżycie międzyludzkie w najwyższym, możliwym do utrzymania stopniu. W odróżnieniu, nowa rzeczywistość, jeśli zaistnieje z WOLI SUWERENA, będzie swoistym, nieposzlakowanym DOBREM, które będzie polegało na rozprowadzaniu pieniądza (cienia towarów i usług) w RYTMIE produkcji i podaży usług.

Wracając jeszcze do „serca”, dzisiejsi bankierzy zasłaniają się tym, że pieniądz musi mieć cenę i dlatego stosują „punkty procentowe”. Także w nowym systemie jest przewidziany obieg krwi własnej serca, ale nie jest to lichwa.!!! Jakoś dzisiejsi bankierzy milczą, że pobierają opłaty za: prowadzenie rachunku, prowizje, przesył pieniędzy. To dlaczego jest im mało i jeszcze wymuszają lichwę??? To jeszcze im mało tych opłat???

Obserwuję obecny kryzys finansowy i co widzę???
Zachodzi zatem pytanie: „Skąd rząd USA weźmie 700 mld. Dolarów???”.
Wydrukuje je FED. Jakież to proste.!!!
Rząd USA w zamian za wydrukowane pieniądze przekaże Fedowi oprocentowane obligacje, które po jakimś czasie sam musi wykupić z pieniędzy ściągniętych pod przymusem z podatników. Jeśli zaś rząd nie będzie w odpowiednim czasie miał pieniędzy na spłatę obligacji, to zapożyczy się u bankierów i powstanie niespłacalny dług publiczny. W wyniku, dług wobec bankierów wzrośnie jeszcze bardziej, podobnie jak inflacja i spadek realnej wartości dolara.!!! Czy o to chodzi podatnikowi, by nabijać kasy lichwiarzom??? Czy to jest dbałość o prawa człowieka???

Wniosek z powyższego jest taki, że bankierzy z FED wydrukują kasę dla samych siebie i pożyczą ją rządowi USA.!!! A czy rząd USA nie może „drukować pieniędzy przez siebie i dla siebie, tylko MUSI to robić FED??? Ano nie może, bo podpisał podstępną umowę z pryw. FED.!!! Wynika z powyższego, że to FED rządzi krajem, czyli USA, a nie jakiś tam „namaszczony” prezydent, czy kongres!!! Zatem, między bajki można sobie włożyć ten kociokwik z wyborami!!!

Wystarczająco dużo szczegółów zawarłem wyżej w tym pisanym przeze mnie podręczniku, więc nie będę się powtarzał. Reasumując – najpierw muszą być znane potrzeby społeczne i dopiero wtedy SUWEREN, a nie „bankier” uzupełni, tylko uzupełni braki pieniężne w kieszeniach Kowalskich, wypłacając każdemu po równo Dywidendę Społeczną. Bankier zaś będzie jeno pilnował majątku depozytariuszy, by złodzieje im tego nie ukradli i będzie to robił na własną, osobistą, finansową odpowiedzialność.

Inną odsłoną problemu z pieniądzem jest jego (pieniądza) natura.

Przy dzisiejszej technice tworzenia pieniądza z niczego, który głównie powstaje jako zapis liczbowy na koncie klienta banku, fakt ten ma mało wspólnego ze straszakiem inflacyjnym, czyli tzw. drukowaniem pieniądza.

W związku z powyższym obawy, że wypłata Dywidendy Narodowej co miesiąc każdemu, spowoduje inflację, nie ma żadnego uzasadnienia, bo tworzenie pieniądza po godzinie ZERO, będzie się odbywać pulsacyjnie i zgodnie z rytmem produkcji rynkowej, czyli podaży towarów rynkowych oraz podaży usług, równoważonych popytem na te usługi. Wysokość Dywidendy Narodowej, będzie wynikiem obliczeń, których podstawą będzie ścisła rejestracja zdarzeń rynkowych, czyli podaży i potrzeb, czyli bilans podaży i popytu w każdym momencie gry rynkowej będzie wychodził na ZERO. To znaczy, że klienci o każdej porze i w każdym momencie, będą mieli taką ilość pieniędzy, by wykupić całą produkcję i opłacić wszelkie potrzebne im usługi. DOKŁADNIE jest to odwzorowanie ruchu KRWI w organizmie człowieka. Taka równowaga powoduje, że nie istnieje, ani inflacja, ani deflacja. Zaburzenia tej gry mogą pochodzić wyłącznie od wyspecjalizowanych w oszustwie, dzisiejszych złodziei i oszustów, którzy nie pozbędą się nagle swej profesji, czyli, że będą ukrywać swe produkty i okłamywać Gminny Oddział Narodowego Biura Finansowego, rejestrującego wszelkie fakty: produkcji, konsumpcji i usług. Jednak i na te „numery” znajdziemy „lekarstwo”, które zabezpieczy, może nie do końca interesy konsumentów.

Pewnym obrazem dochodzenia do prawidłowego CELU, jaki mamy w planie osiągnąć jako NARÓD jest przykład walki z rakiem, jaki przeszła słynna siatkarka Agata Mróz. Moja interpretacja tego autentycznego zdarzenia, wygląda następująco: Stan choroby pacjentki (Agaty M.) był taki jaki mamy obecnie, czyli lichwiarsko-kapitalistyczny system w Polsce. Miesiące leczenia i w konsekwencji operacja ze szpikiem kostnym w tle nie dała rezultatu, ale międzyczasie pacjentka urodziła dziecko, którym po śmierci matki opiekuje się ojciec. Wynika z powyższego, że naszą dzisiejszą narodową gospodarkę czeka taki sam los, czyli to, co stało się z Agatą Mróz.
Na szczęście tworzymy oddolnie Ruch Społeczny – to jest coś takiego, co można porównać do płodu, czyli ciąży Agaty Mróz. Ojcem naszego Ruchu Społecznego jest Clifford Hugh Douglas, który odkrył doktrynę, zwaną Kredytem Społecznym, a którą teraz zreformowaliśmy i nazwaliśmy Wspólnotą Finansową.

Od 1918 roku, czyli od zapłodnienia, rozwija się ten „płód”, który rośnie nieustannie, czyli tworzymy „masę krytyczną”, zdolną w przyszłości do pokonania lichwy („Goliata”).
PORÓD, tego płodu nastąpi w godzinie ZERO, a potem zaczniemy rozwijać zupełnie nowy ustrój, zwany Wspólnotą Finansową.

Wtedy też pokonamy raka, czyli lichwę i następować będzie systematyczny powrót do normalności, czyli NATURY, której prawa, są zgodne z PRAWEM BOŻYM, utożsamianym z prawami człowieka.
Nowy ustrój jest to zupełnie dziewiczy teren i by go zrozumieć, potrzeba nie lada wysiłku. Przede wszystkim najpierw trzeba posiadać wolę jego zrozumienia, której - jak widać - NARODOWI POLSKIEMU jest niezaprzeczalnie BRAK.!!!
Z ubolewaniem przyglądam się temu upadkowi moralnemu narodu.

Dlatego też przedstawiam niżej zreformowany sposób na przyspieszenie procesu edukacyjnego Narodu Polskiego, który przedstawiam w jedynej ALTERNATYWIE.

ALTERNATYWA odebrania "bankierom" monopolu na kreację pieniądza

Jako Ruch Społeczny (Pospolite Ruszenie w Organizacji) oraz ja, jako strażnik skrzynki kontaktowej Banku Informacji HUSARZ, jestem oskarżony o pospolite oszustwo, czyli o to, że chcę wykorzystać naiwność rodaków, bo „wymagam” angażowania się rodaków politycznie, co jest poczytywane za obrazę ich woli, czyli jak śmiem wymagać (?) od rodaków, by zechcieli zająć się SWYM własnym losem, który jak widać oni sami lekceważą.!!!

No cóż, każdemu wolno się powiesić, jeśli taka jest jego (głupkowata) wola.!!! Ale czy to ma być standard w ogólnym postępowaniu, „że sąsiad postanowił się powiesić”, to ja mam zrobić to samo??? Tak to niestety i z przerażeniem dla przyszłości postrzegam, kiedy oglądam rzeczywistość.!!!

Proszę o wybaczenie tego, że w tak bezpośredni i „bezczelny” sposób śmiem PAŃSTWU RODAKOM zawracać d. (głowę) moimi „fanaberiami”. NIE MIAŁEM i nadal NIE MAM zamiaru nikogo obrażać, ale gdy widzę prawie powszechny „PRL-owski tumiwisizm”, za przeproszeniem, nie mogę wyjść ze zdumienia nad powszechnym milczeniem w tak żywotnej dla „BYĆ, ALBO NIE BYĆ”, NARODOWEJ lichwiarskiej SPRAWIE.!!!

Przechodząc do MERITUM alternatywy, informuję, że - by nie być posądzany o oszustwo, stwarzam warunki dla „kibiców”, by mogli się wykazać PATRIOTYZMEM, bo powszechnie wiadomo, że posądzanie kogoś o BRAK patriotyzmu, to ZNIEWAGA, która krwi wymaga.!!! Dlatego też moja propozycja, będzie swoistym egzaminem z wymagań dotyczących PATRIOTYZMU, która odkryje karty, czyli wylezie na jaw to, czy NARÓD w swej masie ten Patriotyzm MA, albo go NIE MA.!!!

Proponuję zatem Państwu RODAKOM w swej masie, by zastanowili się i podpisali się pod akcją zbierania podpisów, czyli wypowiedzieli się swym podpisem na LIŚCIE POPARCIA, składając swój szlachetny podpis, odpowiedzieli TWIERDZĄCO, na postawione przez naszych żołnierzy i oficerów, TRZY podstawowe pytania. Oto ONE.:

1. Czy zapoznałeś się lub zapoznasz, z naszym programem odebrania "bankierom" monopolu na kreację pieniądza?
2. Czy podejmiesz EDUKACJĘ o EKONOMII, bez lichwy i podatków, czyli WSPÓLNOTY FINANSOWEJ?
3. Czy zagłosujesz w godzinie ZERO na drużynę wystawioną przez nasz oddolny, polityczny, ale a-partyjny Ruch Społeczny, czyli Pospolite Ruszenie w Organizacji, która ma zamiar pozbawić "bankierów" monopolu na kreację pieniądza?

LISTA poparcia programu Pospolitego Ruszenia w Organizacji jest dostępna pod adresem e-mail: hudarz33@wp.pl

Podpis na liście jest akceptacją programu odebrania "bankierom" monopolu na kreację pieniądza i odpowiedzią TAK, na postawione na powyższe pytania, które sprawiają, że składający swój podpis, stawia swoje ciało do dyspozycji NARODU.!!!

Podpisaną listę należy skserować, a oryginał wysłać listem poleconym – za potwierdzeniem odbioru - na adres skrzynki kontaktowej: Bank Informacji HUSARZ; os. Królickiego 5/13; 32-650 Kęty.

_________________
adm


04 Lut 2009 22:39
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Kazimierz Józef Styrna - KONSTYTUCJA RNP
KONSTYTUCJA
RZECZPOSPOLITEJ NARODU POLSKIEGO

Projekt zbiorowy: ekspertów doktryny Wspólnoty Finansowej
oraz oficerów naszego oddolnego Ruchu Społecznego zwanego „Pospolitym Ruszeniem w Organizacji”.

W S T Ę P

M Y - N A R Ó D - P O L S K I
Wierni przodkom Słowiańskiego Narodu Polskiego, którzy oddali życie za jego wolność w obronie ziem polskich,
tradycji narodowych i niezbywalnych praw, ustanawiamy niniejszym, dla wszystkich Polaków, podstawowe prawa i obowiązki względem ich Ojczyzny i Narodu.

Rozdział I

RZECZPOSPOLITA NARODU POLSKIEGO

Art. 1.
Rzeczpospolita Narodu Polskiego jest wspólnotą, urzeczywistniającą zasady sprawiedliwości społecznej, opartej na doktrynie Systemu Sprawiedliwości, zwanej WSPÓLNOTĄ FINANSOWĄ, bez lichwy i podatków, czyli sprawiedliwości, przyjaznej ludziom.

Art. 2.
Przynależność do Narodu Polskiego uzyskuje się przez:
a. urodzenie z rodziców należących do narodowości polskiej,
b. nadanie przynależności do Narodu Polskiego przez właściwą władzę.

Art. 3.
Władza zwierzchnia w Rzeczpospolitej Narodu Polskiego należy do Narodu.

Art. 4.
Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

Art. 5.
Rzeczpospolita Narodu Polskiego nie może przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu jakichkolwiek kompetencji organów władzy państwowej.

Art. 6.
Fundamentalne umowy międzynarodowe, muszą być zatwierdzane w ogólnonarodowym referendum i nie mogą być sprzeczne z szeroko pojętym interesem Rzeczpospolitej Narodu Polskiego.

Art. 7.
Osobom należącym do Narodu Polskiego nie wolno:
a. przyjmować tytułów, ani orderów cudzoziemskich bez zezwolenia,
b. służyć w obcych siłach zbrojnych,
c. być najemnym żołnierzem gdziekolwiek.

Art.8.
Osoby należące do Narodu Polskiego nie mogą być sądzone przez obce sądy.

Art. 9.
Wszystkie majątki Polaków, pozostawione gdziekolwiek, przysługują ich spadkobiercom a w przypadku ich braku, Skarbowi Państwa Narodu Polskiego.

Art. 10.
Każda krzywda czy szkoda wyrządzona gdziekolwiek Polakowi, musi być dokładnie opisana i ścigana przez Sądownictwo Narodu Polskiego, bez przedawnienia.

Art. 11.
Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

Art. 12.
Wyłącznie osobom należącym do Narodu Polskiego mogą być powierzone ważne stanowiska, a w szczególności:
a. sędziów,
b. adwokatów,
c. nauczycieli,
d. lekarzy,
e. dziennikarzy
f. policjantów,
g. dowódców.

Art. 13.
Przepisy Konstytucji Rzeczpospolitej Narodu Polskiego stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.

Art. 14.
Rzeczpospolita Narodu Polskiego przestrzega prawa międzynarodowego o ile nie jest ono sprzeczne z prawem zapisanym w dekalogu.

Art. 15.
Ustrój Rzeczpospolitej Narodu Polskiego opiera się na podziale władzy:
a. ustawodawczej,
b. wykonawczej,
c. sądowniczej,
d. finansowej.

Art. 16.
Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczpospolitej Narodu Polskiego i Rada Ministrów, władzę sądowniczą sądy i trybunały, a władzę finansową sprawuje Narodowa Komisja Finansowa.

Art. 17.
Rzeczpospolita Narodu Polskiego zapewnia wolność słowa, prasy i innych środków społecznego przekazu, o ile bezpośrednio nie godzą w interesy narodu, poprzez szkalowanie osób, zwłaszcza sprawujących władzę.

Art. 18.
Ustrój terytorialny Rzeczpospolitej Narodu Polskiego zapewnia decentralizację władzy publicznej.

Art. 19.
Zasadniczy podział terytorialny państwa uwzględniający więzi społeczne, gospodarcze lub kulturowe i zapewniający jednostkom terytorialnym zdolność wykonywania zadań publicznych określają ustawy.

Art. 20.
Ogół mieszkańców jednostek zasadniczego podziału terytorialnego stanowi z mocy prawa wspólnotę samorządową.

Art. 21.
Samorząd terytorialny uczestniczy w sprawowaniu władzy publicznej, którą sprawuje we własnym imieniu i na własny rachunek, ponosząc prywatną, osobistą odpowiedzialność za jej skutki.

Art. 22.
Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczpospolitej Narodu Polskiego.

Art. 23.
Rzeczpospolita Narodu Polskiego specjalną opieką otacza weteranów walk o niepodległość, zwłaszcza inwalidów wojennych.

Art. 24.
Gospodarka rynkowa w Rzeczpospolitej Narodu Polskiego, oparta jest na wolności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, wynikającej ze słów „jeden drugiego brzemiona noście”.

Art. 25.
Władza finansowa zapewnia każdemu, od urodzenia aż po grób, co miesięczną wypłatę dywidendy narodowej, wynikającej z prowadzonego przez nią Narodowego Rachunku Finansowego, gwarantowanego przez Skarb Państwa.

Art. 26.
Rzeczpospolita Narodu Polskiego chroni własność i prawo dziedziczenia.

Art. 27.
Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko na drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny.

Art. 28.
Podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne.

Art. 29.
Praca znajduje się pod ochroną Rzeczpospolitej Narodu Polskiego.
Państwo sprawuje nadzór nad warunkami wykonywania pracy.

Art. 30.
Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii ale ich działalność rozumiana jest jako symbioza interesów wspólnoty ludzi o różnych poglądach, opartych o współdziałanie dla dobra człowieka, rozumianego jako dobro wspólne, a ich działalność nie może być sprzeczna z Najwyższym Prawem zawartym w tej Konstytucji Rzeczpospolitej Narodu Polskiego. Przedstawiciele kościołów mogą na zasadach ogólnych, zagwarantowanych każdemu, być wybierani do władz Narodu Polskiego.

Art. 31.
Siły Zbrojne Rzeczpospolitej Narodu Polskiego służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic.

Art. 32.
Siły Zbrojne zachowują neutralność w sprawach politycznych oraz podlegają cywilnej i demokratycznej kontroli.

Art. 33.
W Rzeczpospolitej Narodu Polskiego językiem urzędowym jest język polski. Przepis ten nie narusza praw mniejszości narodowych wynikających z ratyfikowanych umów międzynarodowych.

Art. 34.
Wszystkie osoby są równe wobec prawa. Mniejszości narodowe, językowe i wyznaniowe, nie mogą być uprzywilejowane w stosunku do Narodu polskiego – Gospodarza Państwa Polskiego. Status prawny i społeczny mniejszości narodowych w Polsce jest oparty o zasadę wzajemności.

Art. 35.
Godłem Rzeczpospolitej Narodu Polskiego jest piastowski wizerunek orła białego w koronie w czerwonym polu.

Art. 36.
Barwami Rzeczpospolitej Narodu Polskiego są kolory biały i czerwony.

Art. 37.
Hymnem Rzeczpospolitej Narodu Polskiego jest Mazurek Dąbrowskiego.

Art. 38.
Godło, barwy i hymn Rzeczpospolitej Narodu Polskiego podlegają ochronie prawnej. Szczegóły dotyczące godła, barw i hymnu określa ustawa.

Art. 39.
Stolicą Rzeczpospolitej Narodu Polskiego jest miasto Warszawa.

Art. 40.
Wszystkie środki przekazu na obszarze Rzeczpospolitej Narodu Polskiego znajdują się w wyłącznym posiadaniu Narodu Polskiego. Wyjątki od tej zasady określa ustawa, pod warunkiem, że dany środek przekazu nie godzi w dobre imię osób i władz Narodu Polskiego.

Art. 41.
Ziemia, jako najistotniejszy czynnik bytu i Rozwoju Narodu i Państwa Polskiego, należy do tego Narodu i nie może być przedmiotem nieograniczonego obrotu.

Art. 42.
W Rzeczpospolitej Narodu Polskiego zabrania się uprawiania wszelkiego rodzaju żebractwa.

Rozdział II

POWSZECHNE PRAWA I OBOWIĄZKI

Art. 43.
Podstawowym obowiązkiem osoby należącej do Narodu Polskiego jest wierność dla tego Narodu i jego Państwa.

Art. 44.
Mieszkańcy Państwa Polskiego mają obowiązek:
a. pełnienia stałej służby wojskowej,
b. poważania i przestrzegania obowiązującego prawa,
c. poważania prawowitej władzy i ułatwienia spełnienia jej zadań,
d. poważania i przestrzegania rozporządzeń władz ogólnopaństwowych i samorządowych,
e. ponosić wszelkie ciężary i świadczenia ustanowione na podstawie ustaw,
f. sumiennego pełnienia obowiązków do jakich zostaną powołani,
g. wychowania swoich dzieci na prawych ludzi,
h. zapewnienia swoim dzieciom co najmniej zawodowego wykształcenia,
i. utrzymywania i opieki względem swoich dzieci do lat 16, a w przypadku kalectwa stale,
j. utrzymywania i opieki względem rodziców w przypadku gdy nie posiadają wystarczających środków do życia.

Art. 45.
Każdy mieszkaniec Rzeczpospolitej Narodu Polskiego ma wolność:
a. wyrażania myśli i przekonań, jeśli nie narusza przez to przepisów prawa,
b. wnoszenia pojedynczo lub zbiorowo petycji do wszelkich władz,
c. zgromadzania się oraz zawiązywania stowarzyszeń i związków,
d. obrania sobie miejsca zamieszkania i pobytu,
e. przesiedlania się oraz wychodźstwa,
f. wyboru zajęcia zarobkowego,
g. przenoszenia własności.

Art. 46.
Mieszkańcom Państwa Polskiego zapewnia się:
a. ochronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci, wolności i mienia,
b. równość wobec prawa,
c. prawo bezpłatnego kształcenia się od poziomu podstawowego do wyższego,
d. bezpłatną opiekę lekarską,
e. comiesięczne dodawanie pieniądza na konta obywateli dla każdego mieszkańca Rzeczpospolitej Narodu Polskiego od urodzenia aż do śmierci, jako realizacja zasad Wspólnoty Finansowej,
f. powszechne ubezpieczenie społeczne, płacone z Narodowego Rachunku Finansowego,
g. opiekę w przypadku bezdomności czy upośledzenia,
h. ochronę rodziny.

Art. 47.
Ograniczenia wolności osobistej, zwłaszcza rewizja osobista i aresztowanie, dopuszczalne są tylko w przypadkach i w sposób przewidziany prawem.

Art. 48.
Nie można kogokolwiek pozbawić sądu, któremu z mocy prawa podlega.

Art. 49.
Ściganie przestępstw i wymierzanie kary jest dopuszczalne tylko na podstawie ustaw.

Art. 50.
Cudzoziemcy korzystają na zasadach wzajemności z wszelkich należnych im praw i obowiązków.

Art. 51.
Praca zarobkowa dzieci poniżej 16 lat, praca nocna kobiet i młodocianych do lat 18 jest zakazana.

Art. 52.
Zabrania się tworzenia i działania partii politycznych rozbijających Naród i Państwo Polskie.

Art. 53.
Przynależność do jakiegokolwiek wyznania nie może być używana w sposób przeciwny ustawom. Nie można uchylać się od spełniania obowiązków z powodów wyznaniowych.

Art. 54.
Czasowe zawieszenie praw osobowych, może nastąpić dla całego obszaru Rzeczpospolitej Narodu Polskiego lub jego części, w których okaże się konieczne ze względów bezpieczeństwa.

Rozdział III

PRAWA WYBORCZE NARODU POLSKIEGO

Art. 55.
Władze sprawowane są i wybierane jedynie przez Polaków w wyborach powszechnych, tajnych, bezpośrednich i równych.

Art. 56.
Nie mogą korzystać z czynnego i biernego prawa wyborczego, osoby skazane za przestępstwa określone w Ordynacji Wyborczej.

Art. 57.
Prawo wybierania (czynne prawo wyborcze) do władz ogólnopaństwowych i samorządowych mają Polacy, którzy:
a. ukończyli 20 lat w dniu wyborów,
b. nie działali kiedykolwiek na szkodę Narodu i Państwa Polskiego,
c. korzystają z pełni praw,
d. zamieszkują w danym okręgu wyborczym.

Art. 58.
Wybieranymi (bierne prawo wyborcze) do władz ogólnopaństwowych i samorządowych mogą być Polacy, którzy:
a. ukończyli 30 lat w dniu wyborów,
b. mają odpowiednie przygotowanie do wypełnienia czekających ich zadań,
c. nie działali kiedykolwiek na szkodę Narodu i Państwa Polskiego,
d. korzystają z pełni praw,
e. uzyskają odpowiednią rekomendację,
f. zamieszkują w danym okręgu wyborczym (w przypadku wyborów samorządowych).

Art. 59.
Osoby wybrane do władz przedstawicielskich, ogólnopaństwowych lub samorządowych, otrzymują zwolnienie z dotychczasowej pracy na czas trwania służby przedstawicielskiej a ich wynagrodzenie ustalają odrębne przepisy.

Art. 60.
Po objęciu stanowiska przedstawicielskiego pochodzącego z wyborów do władz ogólnopaństwowych oraz samorządowych, nie można podejmować jakiejkolwiek innej pracy.

Art. 61.
Przeprowadzeniem wyborów zajmują się Rady wyborcze powołane w okręgach Wyborczych ustalonych według przepisów Ordynacji Wyborczej.

Art. 62.
Osoba wybrana do jakichkolwiek władz przedstawicielskich, podlega:
a. odwołaniu w przypadkach określonych przez Ordynację Wyborczą,
b. odpowiedzialności cywilnej i karnej w przypadku popełnienia przestępstwa.

Rozdział IV

SEJM - WŁADZA USTAWODAWCZA NARODU POLSKIEGO

Art. 63.
Sejm Narodu i Państwa Polskiego składa się z Posłów wybranych:
a. na lat pięć (licząc od dnia otwarcia obrad sejmowych),
b. w jedno-mandatowych okręgach wyborczych,
c. co najmniej 50 procentową większością głosów,
d. przy udziale co najmniej 50 procent wyborców.
e. w wypadku braku 50 procentowej większości, osoby, które odmówiły udziału w głosowaniu, poniosą konsekwencje w postaci potrąceń na Dywidendzie Społecznej.

Art. 64.
Sejm sprawdza i zatwierdza ważność wyborów co do których zgłoszono sprzeciw rozstrzyga Trybunał Najwyższy.

Art. 65.
Posłowie składają Narodowi Polskiemu przysięgę na ręce Marszałka Sejmu o następującej treści:

„Przysięgam i ślubuję uroczyście Narodowi Polskiemu, że jako Poseł na sejm tegoż Narodu i Państwa będę pracował wyłącznie dla jego dobra jako nierozerwalnej całości.

Przysięgam i ślubuję uroczyście przestrzegać i bronić praw Narodu Polskiego. Sumiennie wykonywać wszelkie obowiązki służące zachowaniu wolności i niepodległości oraz powszechnego dobrobytu i rozwoju.

Przysięgam i ślubuję wszelkie zło i niebezpieczeństwo od tegoż Narodu i Państwa czujnie odwracać, godności imienia tegoż Narodu i Państwa strzec niezachwianie, sprawiedliwość za pierwszą mieć cnotę, obowiązkom urzędu i służby poświęcać się niepodzielnie.”

Art. 66.
Poseł nie może na swoje, ani na obce imię i nazwisko:
a. kupować lub uzyskiwać dzierżaw dóbr pozostających w zarządzie Rządu,
b. przyjmować robót zlecanych przez Rząd i zleceń Rządu na dostawy,
c. otrzymywać od Rządu innych korzyści osobistych,
d. otrzymywać od rządu jakichkolwiek odznaczeń, z wyjątkiem wojskowych.

Art. 67.
Sejm musi być:
a. zwołany na pierwsze po wyborach obrady w dwadzieścia dni po dniu zakończenia wyborów,
b. zwołany corocznie najpóźniej w październiku na obrady zwyczajne aby w szczególności uchwalić ustawę o:
- przychodach i wydatkach,
– stanie liczebnym Sił Zbrojnych,
–poborze do służby wojskowej.

Art. 68.
Odroczenie obrad Sejmu wymaga jego zgody, jeśli ma być powtórzone w ciągu tego samego okresu obrad zwyczajnych lub jeżeli przerwa ma trwać dłużej niż trzydzieści dni.

Art.69.
Sejm może rozwiązać się mocą własnej uchwały, powziętej większością dwóch-trzecich głosów, przy obecności najmniej połowy ustawowej liczby posłów sejmowych.

Art.70.
Ponowne wybory do Sejmu odbywają się w ciągu dziewięćdziesięciu dni od dnia rozwiązania Sejmu.

Art. 71.
Sejm uchwala ustawy w zakresie wszelkich praw i sposobu ich wykonania.

Art. 72.
Sejm podejmuje uchwały zwykłą większością głosów, przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów, jeżeli przepisy nie stanowią inaczej.

Art.73.
Jakakolwiek ustawa uchwalona przez Sejm nie może stać w sprzeczności z niniejszym Najwyższym Prawem ani naruszać jego postanowień.

Art. 74.
Ustawa uchwalona przez Sejm uzyskuje moc obowiązującą w czasie przez nią określonym.

Art. 75.
Sejm zwołany w październiku na obrady zwyczajne, nie może być zamknięty przed uchwaleniem ustawy o przychodach i wydatkach. Ustawa sejmowa ustala corocznie przychody i wydatki państwowe na rok następny.

Art. 76.
Sejm zatwierdza zamknięcie rozliczeń ogólnopaństwowych przedstawianych corocznie przez Rząd.

Art. 77.
Zabrania się zaciągania jakichkolwiek pożyczek we wszelkich obcych bankach.

Art. 78.
Jedynym emitentem całego kredytu i całej waluty dla potrzeb Rzeczpospolitej Narodu Polskiego jest Narodowe Biuro Finansowe.

Art. 79.
Sejm wybiera ze swego grona Marszałka Sejmu, Zastępców Marszałka, Sekretarzy Sejmu oraz Komisje Sejmowe.

Art. 80.
Marszałek Sejmu zwołuje, otwiera, odracza i zamyka obrady Sejmu.

Art. 81.
Marszałek Sejmu może zwołać Sejm w każdym czasie na obrady nadzwyczajne, na żądanie jednej-czwartej Posłów, a powinien uczynić to w ciągu dwóch tygodni od dnia złożenia żądania w Urzędzie Marszałka Sejmu. Inne przypadki zwoływania Sejmu na obrady nadzwyczajne, określają przepisy.

Art. 82.
Marszałek Sejmu mianuje urzędników sejmowych i jest odpowiedzialny za ich działania przed Sejmem.

Art. 83.
Obowiązki Marszałka Sejmu i Zastępców Marszałka trwają po rozwiązaniu Sejmu aż do otwarcia obrad nowo wybranego Sejmu.

Art.84.
Sposób i porządek obrad Sejmu, rodzaj i ilość Komisji Sejmowych, liczbę zastępców Marszałka Sejmu i Sekretarzy Sejmu oraz prawa i obowiązki Marszałka Sejmu, określają odrębne przepisy sejmowe.

Art. 85.
Obrady Sejmu są jawne, ale na wniosek Rządu lub trzydziestu Posłów, Sejm może uchwalić tajność obrad. Nie można kogokolwiek pociągać do odpowiedzialności za zgodne z prawdą sprawozdanie z jawnych obrad Sejmu lub Komisji Sejmowych.

Art. 86.
Posłowie mają prawo zwracać się z zapytaniami do rządu, bądź do poszczególnych ministrów Rządu, w sposób określony odrębnymi przepisami a Ministrowie mają obowiązek udzielenia ustnej lub pisemnej odpowiedzi, w okresie czasu nie dłuższym niż czternaście dni, albo w oświadczeniu usprawiedliwić brak rzeczowej odpowiedzi.

Art. 87.
Na żądanie Posłów zwracających się z zapytaniami, odpowiedź musi być zgłoszona Sejmowi, który może odpowiedź Rządu uczynić przedmiotem obrad sejmowych i uchwały.

Art. 88.
Sejmowi przysługuje prawo występowania z wnioskami ustaw. Wnioski ustaw pociągające za sobą wydatki ze Skarbu Narodu Polskiego, muszą podawać sposób ich uzyskania oraz użycia.

Rozdział V

SENAT – WŁADZA KONTROLUJĄCA SEJM

Art. 89.
Nie można być równocześnie posłem i senatorem.

Art. 90.
Do Senatorów stosuje się odpowiednio przepisy art. 63 – 88.

Rozdział VI

PREZYDENT – WŁADZA WYKONAWCZA NARODU POLSKIEGO

Art.91.
Prezydenta Narodu Polskiego wybierają połączone izby Sejmu i Senatu na lat pięć, zwykłą większością głosów, zwołane przez Marszałka Sejmu co najmniej sześćdziesiąt dni przed upływem urzędowania Prezydenta sprawującego władzę.

Art. 92.
Przed objęciem urzędu, Prezydent składa w Sejmie przysięgę Narodowi Polskiemu o następującej treści:

„Przysięgam i ślubuję uroczyście Narodowi Polskiemu, że jako Jego Prezydent, będę pracował wyłącznie dla dobra Narodu i Państwa Polskiego, jako nierozerwalnej całości.

Przysięgam i ślubuję uroczyście przestrzegać i bronić praw Narodu Polskiego. Sumiennie wykonywać wszelkie obowiązki służące zachowaniu wolności i niepodległości oraz powszechnego dobrobytu i rozwoju.

Przysięgam i ślubuję wszelkie zło i niebezpieczeństwo od Narodu i Państwa Polskiego czujnie odwracać, godności imienia tegoż Narodu i Państwa strzec niezachwianie, sprawiedliwość za pierwszą mieć cnotę, obowiązkom urzędu i służby poświęcać się niepodzielnie.”

Art. 93.
Prezydent nie może piastować jakiegokolwiek innego urzędu, ani wchodzić w skład Sejmu.

Art. 94.
Prezydent sprawuje władzę wykonawczą poprzez Prezesa Rady Ministrów, odpowiedzialnych przed Sejmem ministrów i podlegających im urzędników.

Art. 95.
Prezydent powołuje i odwołuje Prezesa Rady Ministrów.

Art. 96.
Obsadę osobową Urzędu Prezydenta współ-zatwierdza Prezes Rady Ministrów i jest odpowiedzialny przed Sejmem za działania tych osób.

Art. 97.
Prezydent powołuje i odwołuje Ministrów na wniosek Prezesa Rady Ministrów.

Art. 98.
Prezydent obsadza urzędy, także wojskowe, wymienione w ustawach, na wniosek Rady Ministrów.

Art. 99.
Ministrowie tworzą Radę Ministrów pod przewodnictwem Prezesa Rady Ministrów. Rada Ministrów ponosi zbiorową odpowiedzialność za ogólny kierunek działalności Rządu oraz za akty rządowe Prezydenta.

Art. 100.
Ministrowie, każdy w swoim zakresie, ponoszą odpowiedzialność za działalność podległych im ministerstw, akty rządowe Prezydenta oraz działanie podległych im organów. Nie mogą piastować jakiegokolwiek innego urzędu.

Art. 101.
Do odpowiedzialności pociąga Ministrów Sejm, zwykłą większością głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Rozpoznanie spraw i wydanie wyroku należy do Najwyższego Trybunału Narodu Polskiego.

Art. 102.
Ministrowie i delegowani przez nich urzędnicy mają prawo brać udział w obradach sejmowych i przemawiać poza kolejnością, a w głosowaniach mogą brać udział wyłącznie jeżeli są posłami.

Art. 103.
W przypadku opróżnienia urzędu Prezydenta, Marszałek Sejmu obejmuje w zastępstwie sprawowanie tego urzędu. Sejm zbiera się niezwłocznie na mocy prawa na wezwanie Marszałka Sejmu i pod jego przewodnictwem, aby dokonać wyboru Prezydenta.

Art. 104.
Jeżeli Prezydent nie sprawuje swego urzędu przez kolejne cztery tygodnie, wtedy Marszałek Sejmu niezwłocznie zwoła Sejm, który postanowi czy urząd Prezydenta należy uznać za opróżniony.

Art. 105.
Uchwała uznająca urząd Prezydenta za opróżniony, zapada większością trzech-piątych głosów przy obecności przynajmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Art. 106.
Prezydent może rozwiązać Sejm za zgodą trzech-piątych ustawowej liczby Posłów.

Art. 107.
Prezydentowi przysługuje prawo występowania z wnioskami ustaw. Wnioski ustaw pociągające za sobą wydatki ze Skarbu Narodu Polskiego, muszą podawać sposób ich uzyskania oraz użycia.

Art. 108.
Prezydent podpisuje ustawy wraz z odpowiednimi ministrami i zarządza ogłoszenie ich w Dzienniku Ustaw Narodu Polskiego.

Art. 109.
Prezydent ma prawo, w czasie gdy Sejm jest rozwiązany, aż do chwili zebrania się nowego Sejmu, wydawać w przypadku nagłej konieczności rozporządzenia z mocą ustawy, z zastrzeżeniem że:
a. nie zmieniają niniejszego Najwyższego Prawa,
b. nie zmieniają Ordynacji Wyborczej,
c. powołują się na niniejsze Najwyższe Prawo,
d. są wydane na wniosek Rady Ministrów,
e. są podpisane przez Prezydenta, Prezesa Rady Ministrów oraz wszystkich Ministrów tworzących Rząd,
f. są ogłoszone w Dzienniku Ustaw.

Art. 110.
Rozporządzenia te tracą moc obowiązującą jeżeli:
a. nie zostaną przedłożone Sejmowi do zatwierdzenia w ciągu czternastu dni po rozpoczęciu najbliższych obrad Sejmu,
b. nie zostaną zatwierdzone przez Sejm.

Art. 111.
Dla wykonania ustaw, Prezydent ma prawo wydawać rozporządzenia wykonawcze, zarządzenia, rozkazy, nakazy i zakazy (z powołaniem się na upoważnienia ustawowe), a stosowanie ich zapewnić nawet użyciem przymusu. Podobne prawo mają w odpowiednim zakresie Ministrowie Rządu i podlegające im władze. Środki przymusu przysługujące władzom dla przeprowadzenia powierzonych im zadań określają osobne ustawy.

Art. 112.
Każde rozporządzenie wykonawcze, zarządzenie, rozkaz, nakaz lub zakaz wydany przez Prezydenta, wymaga dla uzyskania mocy obowiązującej podpisu Prezesa Rady Ministrów oraz właściwego Ministra.

Art. 113.
Urzędnicy Narodu Polskiego podlegają odpowiednim Ministrom Rządu, którzy są odpowiedzialni przed Sejmem za ich działania.

Art. 114.
Prezydent jest podczas pokoju najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych Narodu Polskiego, ale nie może sprawować Naczelnego Dowództwa Sił Zbrojnych podczas wojny.

Art. 115.
W przypadku wojny, Prezydent na wniosek Rady Ministrów mianuje Naczelnego Wodza. Osobę przedstawia Minister Spraw Wojskowych.

Art. 116.
Prezydent uosabia Naród Polski w stosunkach zewnętrznych, przyjmuje przedstawicieli państw obcych i wysyła przedstawicieli państw obcych i wysyła przedstawicieli Narodu Polskiego do państw obcych.

Art. 117.
Prezydent zawiera umowy z innymi państwami i przedkłada je Sejmowi do wiadomości i zatwierdzenia.

Art. 118.
Prezydent może wypowiedzieć wojnę lub zawrzeć pokój tylko za uprzednią zgodą Sejmu.

Art. 119.
Za dopuszczenie się zdrady Narodu Polskiego, pogwałcenie niniejszego Najwyższego Prawa lub za przestępstwa karne, Prezydent musi być pociągnięty do odpowiedzialności przez Najwyższy Trybunał Narodu Polskiego.

_________________
adm


04 Lut 2009 22:41
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Kazimierz Józef Styrna - KONSTYTUCJA RNP - ciąg dalszy
Rozdział VII

SAMORZĄD NARODU POLSKIEGO

Art. 120.
Rzeczpospolita Narodu Polskiego dzieli się na następujące jednostki samorządowe:
a. województwa,
b. powiaty (miasta na prawach powiatu),
c. gminy (dzielnice miast na prawach gminy, miasta-gminy, wsie lub ich grupy oraz osady należące do gminy).

Art. 121.
Jednostki samorządowe mogą łączyć się w związki dla przeprowadzenia zadań wchodzących w zakres samorządu a przekraczających możliwości poszczególnych jednostek samorządowych. Związki takie mogą uzyskać osobowość prawną ale wyłącznie na podstawie osobnej ustawy.

Art. 122.
Prawo stanowienia w sprawach należących do zakresu działania samorządu, przysługuje obieralnym radom samorządowym.

Art. 123.
Do zakresu działania samorządów należy całokształt spraw społeczno-gospodarczych danej jednostki samorządowej:
a. rolnictwo,
b. przemysł,
c. handel,
d. zaopatrzenie w wodę,
e. dopilnowanie wypłaty dodatku pieniężnego na konto, każdemu mieszkańcowi jednostki samorządowej,
f. ochrona środowiska,
g. gospodarka zasobami środowiskowymi,
h. szkolnictwo,
i. służba zdrowiu,
j. opieka społeczna,
k. obrona terytorialna,
l. sport i turystyka.

Art. 124.
Wszelkie dobra znajdujące się na obszarze jednostek samorządowych są pod zarządem władz samorządowych, oprócz własności pokoleniowej oraz uczciwie nabytego mienia.

Art. 125.
Osobna ustawa powoła samorząd gospodarczy dla poszczególnych dziedzin życia gospodarczego, zjednoczony z Naczelną Izbą Gospodarczą Narodu Polskiego:
a. Izby Rolnicze,
b. Izby Obrotu Surowcami, Wyrobami i Usługami,
c. Izby Przemysłowe,
d. Izby Rzemieślnicze,
e. Izby Pracodawców,
f. Izby Pracy Najemnej,
g. Izby dla innych dziedzin gospodarki.

Art. 126.
Źródła dochodu jednostek samorządowych określi ustawa o władzy finansowej (Narodowe Biuro Finansowe).

Art. 127.
Naród Polski sprawuje nadzór nad działalnością samorządów poprzez samorządy wyższego stopnia, władze ogólnopaństwowe i wymiar sprawiedliwości oraz władzę finansową (Narodowa Komisja Finansowa).

Rozdział VIII

GOSPODARKA NARODU POLSKIEGO

Art. 128.
Działalność gospodarcza i jej wyniki są podporządkowane potrzebom Narodu Polskiego. Gospodarka tego Narodu stwarza możliwości do rzeczywistego udziału w obowiązkach i prawach ustanowionych niniejszym Najwyższym Prawem oraz zeń wynikających. Zadania działalności gospodarczej są następujące:
a. zapewnienie niezależności gospodarczej rodzinom i poszczególnym osobom przez:
– posiadanie mieszkania,
- dostatek dobrego pożywienia,
– dostatek właściwego ubrania,
– dobrą opiekę lekarską,
– dobre wykształcenie,
b. zapobieganie powstawaniu zjawiska biedy,
c. zabezpieczenie szeroko pojętych potrzeb ludzkich.

Art. 129.
Zabrania się prowadzenia działalności polegającej na:
a. wszelkiego rodzaju nierządzie,
b. obrocie narkotykami oraz innymi tego typu środkami,
c. upowszechnieniu alkoholu oraz innych środków odurzających.

Art. 130.
Obowiązkiem producentów:
a. tytoniu i wyrobów tytoniowych,
b. alkoholu i wyrobów alkoholowych,
c. innych surowców i wyrobów wywołujących chorobowe uzależnienie
jest:
a. zapobieganie mogącym wyniknąć z tego chorobom społecznym,
b. leczenie osób, które uległy takim chorobom,
c. łożenie na opiekę nad nimi oraz ich potrzeby życiowe.

Art. 131.
Zakazuje się stosowania ogłoszeń handlowych, których treść:
a. jest podstępna,
b. upowszechnia złe obyczaje,
c. wprowadza w błąd,
d. jest w języku obcym.

Art. 132.
Wszelkie surowce, wyroby i usługi, sprowadzane do Rzeczpospolitej Narodu Polskiego podlegają wszechstronnej kontroli przed wpuszczeniem na jej obszar i muszą posiadać opisy wytwórcy, surowców i właściwości wyrobu w języku polskim.

Art. 133.
Minister Gospodarki wraz z Naczelną Izbą gospodarczą opracowują programy gospodarcze dla Narodu Polskiego.

Art. 134.
Działalność ubezpieczeniowa, zwłaszcza Narodowego Biura Finansowego jest działalnością służebną w stosunku do całokształtu stosunków społeczno-gospodarczych i nie może być nastawiona na osiąganie zysku. Rachunek Finansowy pomiędzy produkcją a konsumpcją zawsze, w każdym czasie musi wychodzić na zero. Jest to podstawowa ZASADA sprawiedliwości. Narodowy Rachunek Finansowy jest gwarantem szeroko pojętej sprawiedliwości, czyli EKONOMII bez lichwy i podatków, czyli podporządkowany zasadom wynikającym z ogólnie pojętej Wspólnoty Finansowej.

Rozdział IX

SZKOLNICTWO NARODU POLSKIEGO

Art. 135.
Pobieranie nauki jest bezpłatne w Rzeczpospolitej Narodu Polskiego, od szkół podstawowych począwszy a na najwyższych skończywszy.

Art. 136.
Wyłącznie Polacy-Słowianie mają prawo:
a. nauczać.
b. zakładać szkoły i zakłady wychowawcze,
c. kierować szkołami i zakładami wychowawczymi,
jeżeli mają odpowiednie przygotowanie i spełniają wymagania właściwego stosunku do Narodu i Państwa Polskiego.

Art. 137.
Do lat 18, w zakresie szkoły podstawowej i zawodowej, pobieranie nauki jest obowiązkowe.

Art. 138.
Obowiązkowymi przedmiotami nauczania w całym szkolnictwie, od szkół podstawowych począwszy a na najwyższych skończywszy, są:
a. słowiański język polski,
b. umiejętność posługiwania się liczbami,
c. dzieje Narodu i Państwa Polskiego,
d. dorobek twórczy tego Narodu,
e. wychowanie sportowe.

Art. 139.
Badania naukowe i ogłaszanie ich wyników są w Rzeczpospolitej Narodu Polskiego dozwolone, jeżeli nie naruszają przepisów prawa.

Art. 140.
Wszystkie szkoły i zakłady wychowawcze, tak społeczne jak i prywatne, podlegają nadzorowi władz ogólnopaństwowych i samorządowych.

Art. 141.
Uczniom bardzo zdolnym a niezamożnym, Naród Polski zapewni utrzymanie się w szkołach wyższych.

Rozdział X

WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI NARODU POLSKIEGO

Art. 142.
Wymiar Sprawiedliwości Narodu Polskiego strzeże praw tego Narodu przez:
a. uczciwe i zgodne z prawem i prawdą rozwiązywanie sporów,
b. doskonalenie i upowszechnianie sprawiedliwości i wolności,
c. nadzorowanie toku wprowadzania w życie ustaw,
d. tępienie przestępstw,
e. podejmowanie działań zapobiegających powstawaniu przestępstw.

Art. 143.
Sądy wymierzają sprawiedliwość w imieniu Narodu Polskiego.
Powołuje się następujące Trybunały:
a. Trybunał Najwyższy,
b. Trybunał Wojewódzki,
c. Trybunał Powiatowy.

Art. 144.
Trybunały Powiatowe i Wojewódzkie podlegają Trybunałowi Najwyższemu.

Art. 145.
Wyrok może być prawomocnie wydany tylko przez uczciwy i sprawiedliwy sąd.

Art. 146.
Zakazuje się zadawania cierpień aby uzyskać zeznania. Zeznania uzyskane poprzez zadawanie cierpienia są nieważne a takie postępowanie jest przestępstwem i podlega karze.

Art. 147.
Sędziów mianuje Prezydent. Urząd sędziowski może objąć tylko osoba odpowiadająca warunkom przez prawo wymaganym. Sędziowie są w sprawowaniu urzędu sędziowskiego niezawiśli i podlegają tylko ustawom.

Art. 148.
Orzeczenia sądowe nie mogą być zmieniane ani przez władze ustawodawczą, ani przez władzę wykonawczą.

Art. 149.
Sędzia może być złożony z urzędu, zawieszony w urzędowaniu, przeniesiony na inne miejsce urzędowania lub w stan spoczynku wbrew swojej woli jedynie mocą orzeczenia sądowego i tylko w przypadkach przewidzianych ustawą.

Art. 150.
Rozprawy przed sądem orzekającym, zarówno w sprawach cywilnych jak i karnych, są jawne, jeżeli ustawy nie przewidują w tym względzie wyjątku.

Art. 151.
W sprawach cywilno-prawnych rozstrzygają Sądy Powszechne:
a. Wojewódzkie,
b. Powiatowe.

Art. 152.
Trybunały Powiatowe Narodu Polskiego orzekają w składzie pięciu osób:
Trzech zawodowych sędziów i dwóch członków. Ustalają sprawcę szkody i jej wysokość oraz zobowiązują sprawcę wyrokiem do naprawienia szkody w zamian za karę pozbawienia wolności. W przypadku konieczności pozbawienia wolności, przekazują sprawę Trybunałom Wojewódzkim.

Art. 153.
Trybunały Wojewódzkie Narodu Polskiego w składzie pięciu sędziów zawodowych, orzekają odnośnie odwołań od wyroków Trybunałów Powiatowych na karę pozbawienia wolności – w przypadkach odmowy wyrównania wyrządzonej szkody lub nie wykonania zobowiązania do naprawy szkody. Trybunały Wojewódzkie orzekają we wszystkich sprawach.

Art. 154.
Trybunał Najwyższy Narodu Polskiego w składzie siedmiu sędziów zawodowych, rozpatruje i orzeka odnośnie odwołań od wyroków trybunałów Wojewódzkich, oraz w sprawach najwyższej wagi dla Narodu i jego Państwa, zagrożonych najwyższymi karami, z karą śmierci włącznie, a ponadto:
a. udziela wykładni odnośnie stosowania obowiązującego prawa,
b. nadzoruje wszystkie władze ogólnopaństwowe i samorządowe,
c. rekomenduje osoby ubiegające się o stanowiska we władzach ogólnopaństwowych i samorządowych,
d. sprawdza czy własność osób tworzących obieralne władze ogólnopaństwowe, ich żon i dzieci, nie została nabyta bezprawnie – tak przed objęciem stanowiska jak i po ich złożeniu.

Rozdział XI

WŁADZA FINANSOWA NARODU POLSKIEGO

Art. 155.
Najwyższą władzą finansową jest niezależna, apolityczna, Narodowa Komisja Finansowa, działająca w sferze finansów, podobnie jak wymiar sprawiedliwości w sferze prawa.

Art. 156.
Członków Narodowej Komisji Finansowej mianuje Prezydent, na wniosek Senatu, którzy rekrutują się spośród ekspertów od Systemu zwanego Wspólnotą Finansową. Narodowa Komisja Finansowa, składa się z dwunastu członków.

Art. 157.
Prezesa Narodowej Komisji Finansowej wybierają jej członkowie, spośród siebie na pierwszym jej posiedzeniu po mianowaniu.

Art. 158.
Kadencja Narodowej Komisji Finansowej trwa sześć lat, przy czym jedną trzecią jej składu, wymienia się co dwa lata dla zachowania ciągłości jej pracy (przepisy przejściowe w zakresie kadencji członków mówią, że po mianowaniu pierwszego składu Narodowej Komisji Finansowej, po pierwszych dwóch latach działania, tracą członkowstwo czterej członkowie najstarsi wiekiem. Po następnych dwóch latach tracą członkowstwo dalsi najstarsi wiekiem czterej członkowie. Oczywistym jest, że Prezydent, co dwa lata dokonuje uzupełnienia składu całej Komisji Finansowej).

Art. 159.
Organem kontrolnym, Narodowej Komisji Finansowej jest a-polityczna, stosowna pod względem kwalifikacji, odpowiednia Komisja Sejmowa, która jest w stałej z nią łączności.

Art. 160.
Narodowa Komisja Finansowa jest organem zarządzającym Narodowym Biurem Finansowym jako organem wykonawczym sprawującym nadzór nad wszelkimi ruchami pieniądza.

Art. 161.
Podstawowym zadaniem Narodowej Komisji Finansowej jest dokonanie narodowej inwentaryzacji, naszej narodowej, rzeczywistej zdolności produkcyjnej dóbr.

Art. 162.
Na podstawie tej zdolności do produkcji bogactwa, Narodowa Komisja Finansowa założy w Ministerstwie Skarbu Państwa, Narodowy Rachunek Finansowy, który dostarcza praktycznych środków pieniężnych, przy pomocy których, Rząd monetyzuje REALNE BOGACTWO NARODOWE, to znaczy, wyraża jego wartość w pieniądzach.

Art. 163.
Narodowe Biuro Finansowe kontroluje ruch społecznych pieniędzy i pożyczek, zgodnych z faktami, krajowej produkcji i konsumpcji, na poziomie krajowym, zgodnie z narodową księgowością.

Art. 164.
Szczeblem wykonawczym Narodowego Biura Finansowego są jego Gminne Oddziały, podporządkowane Centrali NBF.

Art. 165.
Gminne Oddziały Narodowego Biura Finansowego są jedynym organem rejestrującym wszystkie fakty produkcji i konsumpcji podmiotów działających na terenie gminy. Sposób rejestracji i ustala ustawa.

Art. 166.
Narodowy Bank Polski jest organem podległym Narodowej Komisji Finansowej i jest wyłącznie magazynem pieniędzy i depozytariuszem pożyczek udzielanych przez Narodowe Biuro Finansowe.

Art. 167.
Właścicielem pieniądza jest Naród. Skarb Państwa Narodu Polskiego jest gwarantem integralności i niepodległości finansowej Narodu, a Narodowa Komisja Finansowa jest w imieniu tegoż narodu, wyłącznym emitentem wszelkiego pieniądza, całej waluty i pożyczek potrzebnych w całej gospodarce narodowej.

Art. 168.
Zakazuje się stosowania lichwy (odsetek od udzielanych pożyczek) w obrotach pieniądzem w całej gospodarce narodowej.

Art. 169.
Centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski. Organizację i zasady działania Narodowego Banku Polskiego oraz szczegółowe zasady powoływania i odwoływania jego organów określa ustawa.

Art. 170.
Wszelkie opłaty w środowisku bankowym określa ustawa.

Art. 171.
Dopuszcza się działanie obcych banków na terenie Rzeczypospolitej Narodu Polskiego pod warunkiem, że banki te nie mogą obracać naszą Narodową walutą. Kursy walut, wobec Naszej Narodowej waluty określa Narodowa Komisja Finansowa.

Art. 172.
Zakazuje się działalności Giełdy Papierów Wartościowych.

Art. 173.
Akcje, wyemitowane pod wartość realnego bogactwa narodowego są własnością dotychczasowych ich posiadaczy, a ich rzeczywista wartość musi się odnosić do realnej wartości tego bogactwa.

Art.174.
Spółki akcyjne, mogą być kontynuowane pod warunkiem, że prawowitymi właścicielami akcji są pracownicy danego przedsiębiorstwa.

Art. 175.
Obrót akcjami, może się odbywać wyłącznie w obrębie spółki akcyjnej.

Rozdział XII

SIŁY ZBROJNE NARODU POLSKIEGO

Art. 176.
Ustalanie stanu liczebnego Sił Zbrojnych oraz zezwalanie na coroczny pobór do służby wojskowej może nastąpić jedynie drogą ustawy sejmowej.

Art. 177.
Siły Zbrojne Narodu Polskiego są zobowiązane bronić ustroju, niepodległości i jedności Narodu i Państwa Polskiego.

Art. 178.
Wszyscy mieszkańcy Państwa Polskiego w wieku od 20 do 55 lat, pełnią stałą służbę wojskową, według następujących przedziałów wiekowych:
a. 20 – 30 lat, czynna służba wojskowa,
b. 31 – 45 lat, czynna rezerwa wojskowa,
c. 46 – 55 lat, pospolite ruszenie.

Art. 179.
Powołuje się Samoobronę terytorialną we wszystkich jednostkach administracyjnych Rzeczpospolitej Narodu Polskiego, dla:
a. obrony,
b. strzeżenia prawa i porządku.

Art. 180.
Naczelnym Dowódcą Sił Zbrojnych podczas wojny jest Szef Sztabu Głównego.

Art. 181.
Naczelny Wódz odpowiada przed Sejmem za dowodzenie Siłami Zbrojnymi podczas wojny, oraz za wszelkie sprawy kierownictwa wojskowego.

Art.182.
Wprowadza się powszechne prawo do posiadania broni.

Art. 183.
Dla zapewnienia ustroju, niepodległości i jedności Narodu i Państwa Polskiego, powołuje się Najwyższą Radę Bezpieczeństwa Narodu Polskiego, która pod kierownictwem Prezydenta zajmuje się następującymi obowiązkami:
a. określaniem polityki obronnej i stanu bezpieczeństwa,
b. dostosowaniem całokształtu życia narodowego do założeń obronnych,
c. wykorzystaniem zasobów ludzkich i rzeczowych dla obronności.

Art. 184.
Członkami Najwyższej Rady Bezpieczeństwa są:
a. Prezydent,
b. Marszałek Sejmu,
c. Prezes Rady Ministrów,
d. Przewodniczący Trybunału Najwyższego,
e. Prezes Narodowej Komisji Finansowej,
f. Szef Sztabu Głównego Sił Zbrojnych,
g. Minister Spraw Wojskowych,
h. Minister Spraw Zagranicznych,
i. Minister Spraw Wewnętrznych,
j. Trzy osoby wyznaczone przez Prezydenta.

Art. 185.
Siłami Zbrojnymi administruje Minister Spraw Wojskowych.

Art. 186.
Siły Zbrojne Rzeczpospolitej Narodu Polskiego mogą być użyte wyłącznie na żądanie uprawnionej władzy ogólnopaństwowej, przy ścisłym zachowaniu postanowień ustawowych, do:
a. zapobiegania rozruchom i uśmierzania rozruchów,
b. przymusowego wykonania przepisów prawa i prawomocnych zarządzeń.

Art. 187.
Ustanawia się zawodowy Korpus Ochrony Pogranicza, który we współpracy ze Sztabem Głównym i Informacją Wojskową ustali sposoby ochrony i obrony granic Rzeczpospolitej Narodu Polskiego, który:
a. sprawuje nadzór nad przepływem osób, wyrobów, usług i środków przewozowych,
b. zbrojnie ochrania i broni granice państwowe.

Art. 188.
Postanowienia dotyczące obowiązków i praw osobowych stosują się także do osób służących w Siłach Zbrojnych. Wyjątki od tej zasady określają osobne ustawy dotyczące Sił Zbrojnych.


Rozdział XIII

ZMIANA KONSTYTUCJI

Art. 189.
Projekt ustawy o zmianie Konstytucji może przedłożyć co najmniej 1/5 ustawowej liczby posłów, Senat lub Prezydent Rzeczpospolitej Narodu Polskiego.

Art. 190.
Zmiana Konstytucji następuje w drodze ustawy uchwalonej w jednakowym brzmieniu przez Sejm i następnie, w terminie nie dłuższym niż 60 dni, przez Senat.

Art. 191.
Ustawę o zmianie Konstytucji uchwala Sejm większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

Art. 192.
Po zakończeniu postępowania określonego w Art. 191 Marszałek Sejmu przedstawia Prezydentowi Rzeczpospolitej Narodu Polskiego uchwaloną ustawę do podpisu. Prezydent Rzeczpospolitej Narodu Polskiego podpisuje ustawę w ciągu 21 dni od dnia przedstawienia i zarządza jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw Rzeczpospolitej Narodu Polskiego.

Art. 193.
Po ogłoszeniu przez Prezydenta w Dzienniku Ustaw Rzeczpospolitej Narodu Polskiego ustawy Konstytucyjnej w nie przekraczalnym terminie trzech miesięcy Naród Polski zatwierdza uchwaloną Konstytucję w ogólnonarodowym Referendum co najmniej pięćdziesięcioprocentową obecnością (frekwencją).

Art.194.
Pełną obowiązującą moc prawną Konstytucja osiąga po stwierdzeniu przez Komisję Referendalną, prawomocności wyników Referendum.


Rozdział XIV

PRZEPISY PRZEJŚCIOWE I KOŃCOWE

Art. 195.
W okresie 2 lat od dnia wejścia w życie Konstytucji, Rada Ministrów przedstawi Sejmowi projekty ustaw niezbędnych do stosowania Konstytucji.

Art. 196.
Konstytucja Rzeczpospolitej Narodu Polskiego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia prawomocności wyników Referendum.

Art. 197.
Traci moc ustawa konstytucyjna z dnia 6 kwietnia 1997 roku.

====================================================================================================

[1] Ustawa o Narodowej Komisji Finansowej

Rozdział 1
Przepisy ogólne

Art. 1. Narodowa Komisja Finansowa jest najwyższą władzą finansową w Polsce, działającą w systemie finansów, posiadającą monopol na wyłączną kreację pieniądza oraz kredytów, dla całej gospodarki państwa i jego obywateli.

Art. 2. Członków Narodowej Komisji Finansowej mianuje Prezydent, na wniosek Senatu.

Art. 3. Narodowa Komisja Finansowa (NKF) składa się z dwunastu członków.

Art. 4. Kadencja Narodowej Komisji Finansowej trwa sześć lat, przy czym jedną trzecią jej składu, wymienia się co dwa lata, dla zachowania ciągłości jej pracy.
Przepisy przejściowe w zakresie kadencji jej członków mówią, że po mianowaniu pierwszego składu NKF, po pierwszych dwóch latach jej działania, tracą członkowstwo czterej członkowie najstarsi wiekiem. Po następnych dwóch latach tracą członkowstwo dalsi czterej członkowie pierwszego składu też najstarsi wiekiem.

Art. 5. Prezydent co dwa lata dokonuje uzupełnienia składu całej Komisji Finansowej (NKF), na wniosek Senatu.

Art. 6. Organem kontrolnym Narodowej Komisji Finansowej jest stosowna pod względem kwalifikacji, odpowiednia Komisja Sejmowa, która jest w stałej z nią łączności.

Art. 7. Narodowa Komisja Finansowa jest organem zarządzającym Narodowym Biurem Finansowym jako organem wykonawczym, sprawującym nadzór nad wszelkimi ruchami krwi gospodarki, czyli pieniądza.

Rozdział 2

Organizacja Narodowej Komisji Finansowej

Art. 8. Organami NKF są:
- - 1) Prezes NKF
- - 2) Komisja Polityki Pieniężnej
- - 3) Zarząd NKF

Art. 9. Narodowa Komisja Finansowa jest organem zarządzającym Narodowym Bankiem Polskim (NBP).

Art. 10. NKF wykonuje zadania zapisane w Najwyższym Prawie i stosuje przepisy Konstytucji bezpośrednio.

Art. 11. Prezesa NKF wybierają ze swego grona członkowie NKF, na pierwszym posiedzeniu oraz po każdorazowym uzupełnieniu jej składu, w wyniku obowiązywania kadencji.

Art. 12. Kadencja Prezesa NKF zaczyna się po złożeniu przez niego przysięgi wobec Sejmu, o następującej treści:

„Przysięgam i ślubuję uroczyście Narodowi Polskiemu, że jako Prezes Narodowej Komisji Finansowej, będę pracował wyłącznie dla dobra narodu i państwa, strzegł jego suwerenności finansowej, sumiennie wykonywał wszelkie obowiązki służące zachowaniu wolności i niepodległości oraz powszechnego dobrobytu i rozwoju.

Przysięgam i ślubuję wszelkie zło i niebezpieczeństwo od tegoż Narodu i Państwa czujnie odwracać, godności imienia tegoż Narodu i Państwa strzec niezachwianie, sprawiedliwość za pierwszą mieć cnotę, obowiązkom urzędu i służby poświęcać się niepodzielnie.”


Art. 13. Podstawowym zadaniem NKF jest dokonanie narodowej inwentaryzacji, naszej narodowej, rzeczywistej zdolności produkcyjnej dóbr.

=====================================================================================================

[2] Ustawa o Narodowym Biurze Finansowym

Rozdział 1

Przepisy ogólne

Art. 1 . Narodowe Biuro Finansowe (NBF) jest organem podległym i zarządzanym bezpośrednio przez Narodową Komisję Finansową (NKF).

Art. 2. Dyrektora Generalnego NBF mianuje NKF w pełnym składzie po pozytywnym zaopiniowaniu kandydata przez specjalną komisję kwalifikacyjną, złożoną z przedstawicieli odpowiedniej Komisji Sejmowej oraz członków – ekspertów – NKF.

Art. 3. 1. Kadencja Dyrektora Generalnego NBF trwa osiem lat.
- - 2. Ta sama osoba może być Dyrektorem Gen. Tylko przez jedną
kadencję.
- - 3. Kadencja Dyrektora Generalnego wygasa:
- - - 1) po upływie 8-letniej kadencji,
- - - 2) w razie śmierci,
- - - 3) w razie złożenia rezygnacji,
- - - 4) w razie odwołania.

Art.4. Odwołanie Dyrektora Gen. Może nastąpić, gdy:
- - 1) nie wypełnia on obowiązków na skutek długotrwałej choroby,
- - 2) został pociągnięty do odpowiedzialności sądowej,
- - 3) został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnione
przestępstwo.
Art. 5. 1. Dyrektora Generalnego w czasie jego nieobecności zastępuje jego
pierwszy zastępca.
- - 2. Zastępców Dyrektora Gen. Mianuje Prezes Narodowej Komisji
Finansowej.
- - 3. Zastępcy kierują wyznaczonymi przez Dyrektora Gen. Działami
pracy w Narodowym Biurze Finansowym.

Rozdział 2

Organizacja Narodowego Biura Finansowego.

Art. 6. 1. Narodowe Biuro Finansowe składa się z Centrali jako głównego
organu wykonawczego.
- - 2. Gminnych Oddziałów NBF – podporządkowanych bezpośrednio
Centrali.

Art. 7. Gminne Oddziały NBF są jedynym organem rejestrującym fakty
produkcji i konsumpcji podmiotów działających na terenie Gminy.
Sposób rejestracji ustala Ustawa.

==================================================================================================

[3] Ustawa o Skarbie Państwa

Rozdział 1

Art. 1. Skarb Państwa jest niezależną od Rządu jednostką, zarządzaną przez
Ministra Skarbu, we własnym imieniu i na własną odpowiedzialność przed narodem jako suwerenem.

Art. 2. Minister Skarbu działa bezpośrednio o zapisy Konstytucji.

Art. 3. Ministra Skarbu na jego urząd powołuje bezpośrednio Prezydent,
po zasięgnięciu opinii Prezesa Rady Ministrów.

====================================================================================================

[4] Ustawa o Rządzie Rzeczpospolitej Narodu Polskiego

Rozdział 1

Art. 1. Rząd Rzeczpospolitej Narodu Polskiego składa się wyłącznie
Z Obywateli narodowości polskiej, o najwyższych walorach
Moralnych, uznanych przez ogół obywateli.

Art. 2. Prezesa Rady ministrów powołuje Prezydent na wniosek Marszałka
Sejmu.

Art. 3. Ministrów powołuje Prezydent na wniosek Prezesa Rady
Ministrów.

=====================================================================================================


[5] Ustawa o Narodowym Banku Polskim

Rozdział 1

Przepisy Ogólne

Art. 1. Narodowy Bank Polski jest jednostką niezależną od rządu, podległą
bezpośrednio pod Narodową Komisję Finansową, która jest
pierwszą władzą, realizującą wszelkie potrzeby finansowe Państwa
Polskiego.

Art. 2. 1. Narodowy Bank Polski, zwany dalej „NBP” jest Centralnym
Bankiem Rzeczpospolitej Narodu Polskiego.

- - 2. NBP posiada osobowość prawną i prawo używania pieczęci z godłem
państwowym.

- - 3. NBP podlega wpisowi do rejestru przedsiębiorstw państwowych.

- - 4. Działalność NBP jest prowadzona na całym obszarze
Rzeczpospolitej Narodu Polskiego.

- - 5. Siedzibą NBP jest miasto stołeczne Warszawa.

Art. 3. Bezpośredni nadzór nad działalnością NBP sprawuje Narodowa
Komisja Finansowa (NKF).

Art. 4. 1. Podstawowym celem działalności NBP jest fizyczny obrót
środkami płatniczymi oraz depozytami finansowymi z
poszanowaniem własności złożonych w nim walorów.

- - 2. Do zadań NBP należy także:
- - - 1) organizowanie rozliczeń pieniężnych,
- - - 2) prowadzenie bankowej obsługi budżetu państwa,
- - - 3) regulowanie płynności rynku,
- - - 4) kształtowanie warunków niezbędnych dla rozwoju systemu
bankowego,
- - - 5) opracowywanie sprawozdawczego bilansu płatniczego oraz
bilansów należności i zobowiązań zagranicznych państwa,
- - - 6) wykonywanie innych zadań określonych ustawami.

Rozdział 2

Organizacja NBP

Art. 5. Organami NBP są:
- - 1) Prezes NBP,
- - 2) Zarząd NBP.

Art. 6. 1. Prezesa NBP powołuje Prezydent na wniosek Narodowej Komisji
Finansowej, na pięcioletnią kadencję.
- - 2. Ta sama osoba nie może być Prezesem NBP dłużej niż przez
kolejne dwie kadencje.
- - 3. Prezes NBP obejmuje obowiązki po złożeniu wobec Sejmu
Przysięgi następującej treści:

„ Obejmując obowiązki Prezesa Narodowego Banku Polskiego, przysięgam i ślubuję uroczyście, że jako Prezes NBP, będę strzegł mienia tegoż Narodu i Państwa, pracował wyłącznie dla jego dobra.

Przysięgam i ślubuję uroczyście Narodowi Polskiemu, sumiennie wykonywać wszelkie obowiązki służące zachowaniu wolności i niepodległości oraz powszechnego dobrobytu i rozwoju.

Przysięgam i ślubuję wszelkie zło i niebezpieczeństwo od tegoż Narodu i Państwa czujnie odwracać, godności imienia tegoż Narodu i Państwa strzec niezachwianie, sprawiedliwość za pierwszą mieć cnotę, obowiązkom urzędu i służby poświęcać się niepodzielnie.”


- - 4. Kadencja Prezesa NBP wygasa:
- - - 1) po upływie okresu pięcioletniego,
- - - 2) w razie śmierci,
- - - 3) w razie złożenia rezygnacji,
- - - 4) w razie odwołania.
- - 5. Odwołanie Prezesa NBP może nastąpić, gdy:
- - - 1) nie wypełnia on swych obowiązków na skutek długoletniej choroby,
- - - 2) został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnione
przestępstwo,
- - - 3) Trybunał Stanu orzekł wobec niego zakaz zajmowania
kierowniczych stanowisk lub pełnienia funkcji związanych ze
szczególną odpowiedzialnością w organach państwowych.

Art. 7. 1. Prezesa NBP w czasie jego nieobecności zastępuje wiceprezes
NBP – pierwszy zastępca Prezesa NBP.
- - 2. Wiceprezesów NBP i członków zarządu NBP powołuje i odwołuje
Prezydent Rzeczpospolitej Narodu Polskiego na wniosek Prezesa
NBP, po pozytywnym zaopiniowaniu kandydatów, przez Prezesa
Narodowej Komisji Finansowej.
- - 3. Wiceprezesi NBP kierują wyznaczonymi przez Prezesa NBP działami
pracy NBP.

=====================================================================================================
Poniższe Ustawy są do opracowania przez oficerów naszego Ruchu Społecznego.
========================================================================================================

[6] Ustawa o Narodowym Rachunku Finansowym
[7] Ustawa o Samorządzie Terytorialnym
[8] Ustawa o Ordynacji Wyborczej
[9] Ustawa o Papierach Wartościowych
[10] Ustawa o Spółkach Akcyjnych
[11] Ustawa o Referendach
[12] Ustawa o Rejestracji faktów produkcji i konsumpcji

_________________
adm


04 Lut 2009 22:44
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 8 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.