Obecny czas: 21 Lut 2018 12:48


Regulamin forum


Na tym forum można poruszać tematy związane z suwerennością finansową, oraz pokrewne bezpośrednio dotyczące gospodarki finansowej Suwerennego Państwa



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 11 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
 ZBÓJCY - "synowie diabła" 
Autor Wiadomość

Rejestracja: 02 Lut 2009 19:27
Posty: 107
Post ZBÓJCY - "synowie diabła"
Na poczatek proponuje Panstwu przeczytanie referatu ks. prof. Waldemara Chrostowskiego na temat "Dialodu z Zydami"

REFERAT NAUKOWY

Księdza Profesora Waldemara Chrostowskiego
Na temat dialogu z Żydami


"Na prośbę co najmniej kilkunastu osób, przedstawioną wczoraj, dzisiaj chciałbym się z księżmi kapelanami również z księdzem biskupem na pierwszym miejscu, podzielić się refleksją na temat problematyki, w którą jestem od wielu lat włączony, prawie od 20-tu lat, mianowicie dialogu katolicko-żydowskiego.

Ponieważ część księży prosiła, żeby powiedzieć coś na ten temat, to pół godziny, to bardzo mało czasu, bo można było na ten temat przeprowadzić semestralne nauczanie, ale spróbujmy sobie parę rzeczy najbardziej podstawowych powiedzieć, a zwłaszcza takich, których przeczytać raczej jest trudno i znaleźć w źródłach pisanych nie sposób, więc takich bardzo podstawowych.
Otóż jeżeli mówimy dialog Kościoła z Judaizmem, to musimy sobie odpowiedzieć na pytanie „kto jest Żydem?”. To jest bardzo ważne pytanie. Kto jest Żydem? Bo kto jest w Kościele, to my wiemy. Co znaczy być wierzący, to my wiemy. Co to znaczy być Katolikiem, to my wiemy. Natomiast kto jest Żydem?

Są proszę księży dwa wyznaczniki żydowskości. Jeden – to Żydem jest ten, kto jest urodzony z matki żydówki. Proszę zauważyć, że żydostwo idzie po linii matki, nie po linii ojca. Dlaczego? Talmud odpowiada bardzo prosto: kto jest matką dla człowieka zawsze wiadomo, natomiast kto jest ojcem, może mieć kłopoty nawet własna matka.

W związku z tym, żydowskość idzie po tej linii, która jest pewna. Po linii krwi. Zatem proszę zwrócić uwagę na pierwszą sprawę. Jeśli ktoś ma ojca Żyda? Natomiast matka nie jest Żydówką, to w świetle żydowskiego prawa, w ocenie rabinów, w uznaniu rabinów, taki człowiek NIE JEST Żydem. Kazus: nasz Prezydent. Otóż my mówimy, że to my, mówię generalnie – opinia panuje, że jest Żydem, natomiast w świetle, on ma ojca Żyda, natomiast w świetle prawa żydowskiego, Żydem w żaden sposób nie jest, ponieważ żydowskość idzie po matce.

Oczywiście, bliżej jest mu do żydostwa, niż komu innemu, ale tak na niego patrzą, powiedzmy sobie ci, którzy mienili by się jego współbratymcami. Żeby abstrahować od tego jednego przykładu, proszę zwrócić uwagę, że jeżeli Polka wychodzi za mąż za Żyda? Jej dzieci nie będą żydowskimi. Przypominam sobie z Jerozolimy, sprzed ponad, taki przypadek jak to po roku 68 wyemigrowali do Izraela, wyemigrowała rodzina, on profesor Uniwersytetu Warszawskiego, ona pracownica tego uniwersytetu, on Żyd, ona Polka, tam urodził się syn, międzyczasie ten ojciec, mąż jej zachorował na raka i zmarł. Ona pracowała w szpitalu, a ten syn spotkał się tam z całkowitym odrzuceniem i jako dziecko napisał taki wiersz:

Mam dwie ojczyzny i obie nie moje. Jedna – on był Żydem – druga on jest gojem.

To jest problem wielu małżeństw mieszanych, polsko-żydowskich tak zwanych.
DRUGI wyznacznik żydowskości, w których trzeba mieć pod ów na uwadze, to jest Żydem ten, kto jest wyznawcą Judaizmu. Zatem; to o ile po pierwszej linii krwi, nie można stać się Żydem, bo matki sobie nie dobieramy, o tyle po drugiej linii, mianowicie po linii religii, można przybliżyć się do żydostwa, ale człowiek, który decyduje się na to, żeby przyjąć Judaizm, a takie przypadki się zdarzają.

W Polsce corocznie, kilkudziesięciu Chrześcijan – Katolików przechodzi na Judaizm, aczkolwiek Żydzi zarzucają nam prozelityzm i sami uprawiają prozelityzm w naszych środowiskach, ale taki człowiek, który przechodzi na Judaizm, nie jest uznawany za Żyda. Jest uznawany za prozelitę.! Dopiero jego dzieci będą Żydami. On natomiast NIE.!!! To jest cena jaką się płaci za wejście do tej społeczności.

I tu dochodzimy do pytania: No dobrze! A jeśli ktoś urodził się z matki żydówki, ale urodził się w kraju muzułmańskim, gdzieś tam w Maroku, Tunezji albo gdziekolwiek i jest wyznawcą islamu? To proszę mi podpowiedzieć: zdaniem rabinów – jest Żydem, czy nie? Urodził się z matki żydówki, wyznaje islam: jest Żydem? Rabin powie: jest pokracznym, kalecznym, krzywym, garbatym, potrzebującym uleczenia, ale Żydem.!!!

Posuńmy się dalej. Jeżeli ktoś urodził się w takim rozległym państwie jak Związek Radziecki i tam te przykłady szły w miliony i urodził się z matki żydówki, ale jest ateistą, komunistą ateistą. Jest Żydem, czy NIE? Co powie rabin? Rabin powie, że jest to kaleczny, pokraczny, garbaty, wymagający uleczenia, ale Żyd.!!! A jeżeli ktoś urodził się z matki żydówki, a został Chrześcijaninem, Katolikiem, czy chrześcijaninem innego wyznania? Kazus: Arcybiskup Paryża Kardynał Lustiger – jest Żydem, czy NIE? Co powie rabin? Rabin powie nie jest. NIE jest Żydem!!! Nie jest Żydem”?”.

Proszę zwrócić zatem uwagę, bo to jest bardzo ważne dla zrozumienia dialogu, że z żydowskiego punktu widzenia, lepiej jest być ateistą, niż być Chrześcijaninem!!! Proszę zapamiętać, bo to jest bardzo ważna przesłanka. Lepiej być muzułmaninem, ateistą, kimkolwiek, wolnomyślicielem, nie wiadomo kim, niż Chrześcijaninem.!!! Zatem proszę zauważyć, w żydowskim samookreślaniu się, w żydowskim postrzeganiu siebie jest zawarty bardzo silny element antychrześcijański i tego musimy być świadomi, tego księża specjalnie nie przeczytają, no o tym się głośno nie mówi.!!!

Oni nam bez przerwy zarzucają potencjał antyżydowski, czy antyjudaistyczny, natomiast w żadnym wypadku nie chcą się przyznać do tego, co w ich samookreślaniu się, ma charakter zdecydowanie antychrześcijański. Proszę zatem zwrócić uwagę, że to już określa cały dialog, czy całe te wzajemne stosunki, ponieważ pokazuje nam, że potencjał wrogości, potencjał niechęci, potencjał uprzedzeń istnieje z całą pewnością po obu stronach.

Dlaczego Kościół wszedł w dialog z Żydami, Judaizmem?
I dlaczego ten dialog w moim odczuciu ponosi ogromną porażkę? Żeby na to odpowiedzieć, zastanówmy się: co to znaczy judaizm? Co to znaczy religia żydowska? Tu istnieje kolejne nieporozumienie.

Otóż; w ciągu 15 lat, to znaczy po 13 kwietnia 1986 roku, ogromną karierę, zrobiło powiedzenie: że Żydzi są starszymi braćmi Chrześcijan! Jest to nieporozumienie! Ktoś powie: ale przecież Jan Paweł II-gi tak powiedział! Wszyscy powołują się na Jana Pawła II-go. Na szczęście Jan Paweł II-gi tak NIE powiedział. Jan Paweł II-gi w synagodze w Rzymie powiedział tak – zwracając się do rabinów: „Jesteście naszymi braćmi umiłowanymi”, a więc dał poznać nasze odczucia, naszą wrażliwość, nasze emocje. To, że w gruncie rzeczy Żydzi, czy wyznawcy judaizmu, nie są postawieni poza nawiasem chrześcijańskiego przykazania miłości Boga i bliźniego. Miłujemy Żydów, tak jak wszystkie inne narody i miłujemy każdego Żyda tak jak każdego innego człowieka.

A dalej Ojciec Święty powiedział tak: „I - można powiedzieć – naszymi starszymi braćmi. Już księża wiedzą w zakresie Pisma Świętego, że liczy się każde słowo, a nawet jak mówią rabini, puste przestrzenie pomiędzy literami. I tutaj liczą się te puste przestrzenie między literami oraz słowa „można powiedzieć”.

Otóż; mamy tutaj do czynienia z pewną, z pewnym myśleniem analogicznym. Skąd wzięła się ta formuła? Tę formułę Jan Paweł II-gi zapożyczył. To nie jest formuła teologiczna – ściśle. Zapożyczył od Adama Mickiewicza, który to Adam Mickiewicz, pod koniec lat 40-tych XIX wieku w swoich odezwach o charakterze i profilu wyraźnie politycznym i patriotycznym, mówił o Izraelu – naszym starszym bracie. Nie była to forma teologiczna w znaczeniu takim – powiedzmy sobie - jak używa to teologia katolicka i Ojciec Święty użył to też, słowami „można powiedzieć”. Dlaczego więc z ostrożnością trzeba nazywać Żydów naszymi starszymi braćmi? Dlatego – proszę księży – Żydów, wyznawców judaizmu – dlatego, ponieważ oni są wyznawcami judaizmu rabinicznego.

Ten judaizm rabiniczny, który wyznają, ukształtował się po 70-tym roku, po Chrystusie w opozycji do Chrześcijaństwa. Otóż; chrześcijaństwo nie wyłoniło się z judaizmu rabinicznego. Chrześcijaństwo – stanowi przedłużenie, wyrosło, karmiło się judaizmem biblijnym. Jezus Chrystus NIE przynależał do judaizmu rabinicznego, bo tego jeszcze nie było, aczkolwiek w jego (Chrystusa) czasach byli rabini i aczkolwiek Jezusa nazywano czasami RABBI, to nie był to judaizm, który ukształtował się po upadku Jerozolimy. Judaizm biblijny był diametralnie odmienny od tego, z jakim mamy do czynienia po roku 70-tym. Odmienny dlatego, że to był misyjny, nastawiony pozytywnie wobec świata greckiego, mający obok biblii hebrajskiej, również biblię grecką, czy biseptuagintę, wielopostaciowy, gdzie rozmaite warstwy, rozmaite kręgi, nurty one istniały obok siebie: więc faryzeusze, Medyceusze, Estończycy, zeloci, chrześcijanie. Ten judaizm był wielopostaciowy.

Natomiast po roku 70-tym, kiedy wyłoniło się Chrześcijaństwo, kiedy chrześcijaństwo okrzepło, rabini wywalili wszystkie inne nurty życia żydowskiego i przeorjętowali, przebudowali swoją wiarę, tylko na gruncie faryzejskim, tylko na gruncie rabinicznym.

Na tym gruncie, wyłoniła się około roku 220-go po Chrystusie MISZNA. Następnie tzw. KOSEFTA, a ponieważ są dwie Kosefty, napisana w Palestynie i w Babilonii, to obie te Kosefty i Miszna, ogromne dzieła, składają się na TALMUD palestyński i babiloński. Normatywny dla życia żydowskiego jest Talmud babiloński. W związku z tym judaizm rabiniczny, bywa nazywany judaizmem talmudycznym. Sęk w tym, że w judaizmie talmudycznym jest mnóstwo elementów antychrześcijańskich. Natomiast największym, najgorszym paszkwilem, który bardzo długo znany był w tradycji ustnej pod koniec pierwszego tysiąclecia został spisany. Paszkwilem antychrześcijańskim jest żydowskie dzieło, zatytułowane TOLEDO PIESZU, czyli historia Jezusa. Histoja jeszu – dokładnie przekręcone – słowo. Tak dzieci przekręcają jedno drugiego i tutaj imię Jezusa jest przekręcone.

Jest to paszkwil na Ewangelię, ze szczególnym upodobaniem, skierowanym przeciwko Ewangelii Św. Mateusza, która jak wiemy, wśród czterech Ewangalii jest najbardziej żydowska. I proszę księży, myślenie żydowskie – mówię to z pełną odpowiedzialnością – mentalność żydowska, wychowanie żydowskie, jest mocno zakorzenione w tych właśnie antychrześcijańskich, i anty Jezusowych nurtach, które rzadko były spisywane, aczkolwiek były, natomiast tkwią w podświadomości i w żydowskich rodzinach. Przykłady można mnożyć. Otóż; jest taka książka „córka przymierza”, napisana przez żydówkę, która stała się chrześcijanką. Wspomina ona swoje dzieciństwo. Nazywa się Miszel Gines – angielka, żydówka angielska. Wspomina swoje dzieciństwo, kiedy pierwszy raz usłyszała o Jezusie, zapytała swojego nauczyciela żydowskiego, „co myśli o Jezusie?”, żeby jej powiedział? Odpowiedź nauczyciela była taka: nigdy, przenigdy nie wypowiadaj przy mnie tego imienia.!!! Otóż; pierwsza postawa Żydów rabinicznych-talmudycznych, czyli tych, z jakimi mamy do czynienia, to jest absolutne milczenie o Jezusie.
Nie wolno w żydowskich rodzinach mówić o Jezusie. Nie wolno Żydom podejmować teologicznej rozmowy, religijnej rozmowy o Jezusie z chrześcijanami. Jeżeli jacyś podejmują, podejmują to jako inicjatywa prywatna, natomiast NIE jako przedsięwzięcie, w którym mieli by reprezentować religię żydowską jako taką. Obok milczenia, istnieją całe pokłady wrogości. Gdzie one są widoczne? Zwłaszcza w żydowskich powieściach. Takich np.: jak pisane przez Jerzego Kosińskiego, w tym „Malowanym ptaku”, mamy mnóstwo reminiscencji, folkloru żydowskiego, który jest specyficznie antykatolicki, zwłaszcza przeciwko katolickim księżom, dalej w powieściach Izaaka Waszczewicza Singera. Można popatrzeć jaki tam jest wizerunek księdza.

Ksiądz tam jest zawsze: przygłup, pijak z chrostami, a więc niekoszerny itd. Itd. Itd. I to znajdujemy również, ten sposób myślenia, choćby w tych ostatnich doniesieniach na temat Jedwabnego, gdzie w książce Grossa: ona rozpoczyna się od takiego epizodu – niby to powołującego się na pamiętnik Wasersztajna – to osobna historia - nie ma co w to wchodzić i tam jest też wizerunek polskich katolików, polskich chrześcijan, przejęty żywcem z żydowskiego folkloru i kiedy wielokrotnie napisałem w trakcie tej konfrontacji, że to jest zmyślenie, że to jest bzdura, nic takiego się nie stało, nic takiego się nie wydarzyło, te teksty były przedrukowywane w życiu, gdzie indziej. Proszę zauważyć, że nikt z Żydów się do tego nie odniósł. Tego tematu nie podjął. Aczkolwiek wyraźnie kwestionowałem wiarygodność tego rodzaju rzeczy, mówiąc, że one nie są przejęte od zdarzeń, ale przejęte z pewnego stylu myślenia o chrześcijanach i katolikach.

Dialog zatem jest straszliwie TRUDNY, ponieważ zwróćmy uwagę jest to dialog z judaizmem, który ukształtował się w opozycji do chrześcijaństwa. Zatem – i to jest pewien paradoks, oni są młodsi od nas, bo ci Żydzi, na gruncie których wyrosło chrześcijaństwo, to był jak powiedziałem judaizm biblijny, przecież Paweł był Żydem, Jakub był Żydem. Wszyscy Apostołowie z wyjątkiem jednego, byli Żydami.

Dlaczego – mimo tak trudnej sytuacji kościół nawiązał dialog z Żydami??? O tym przesądziły trzy okoliczności: Jedna – to sprawa wymordowania Żydów w europie i w związku z tym, aczkolwiek cyfry się wahają, Żydzi usankcjonowali cyfrę 6-ciu milionów i dzisiaj nie ma żadnej dyskusji nad tą cyfrą. Jeżeli księża pojadą do Jerozolimy, to na dziedzińcu pod ścianą płaczu jest 6 świeczników, 6 lamp i te 6 lamp oznacza 6 milionów. Jakakolwiek dyskusja na ten temat jest natychmiast ucinana. I niczego się nie zmieni, podobnie jak niczego nie zmieniła ekshumacja w Jedwabnem. Podano 1600 i to jest cyfra święta – i koniec. Żadna ekshumacja nic tu nie pomoże, dlatego, bo spotykają się dwa sposoby myślenia. ( sposoby myślenia – dla szczególnego podkreślenie przez przepisującego ten tekst z audio – MP3) My próbujemy w tym myśleniu o wojnie, odtworzyć to, co się wydarzyło. Próbujemy odtworzyć: kto, gdzie, ile osób, dlaczego itd. Itd. Itd. My myślimy na sposób historyczny. Chcemy odtworzyć fakty.

Proszę księży! Dla Żydów FAKTY nie mają żadnego znaczenia.!!! Proszę to ZAPAMIĘTAĆ, mówię to z długiego doświadczenia. Żydów nie interesuje historia jak taka. Nie mają (znają) pojęcia historii obiektywnej. Co ich interesuje? Żydów interesuje hakkada o przeszłości. Opowiadanie o przeszłości, a to jest zupełnie co innego. Nie liczy się to, co się wydarzyło.!!! Ważne jest to, jak się to opowiada.!!! Zatem – upraszczając nieco – nie zadaje się pytania „co jest prawdziwe?” Zadaje się pytanie: „co jest prawdziwe dla Żyda?” Nie mówi się co jest dobre? Co jest dobre dla Żydów? Nie mówi się co się wydarzyło? Co się wydarzyło, żeby to było dobre dla Żydów?

Otóż – to jest MENTALNOŚĆ.!!!, sposób myślenia, ukształtowany przez tysiąc lecia. Spotykają się ze sobą dwie mentalności. My w tym wydarzeniu zagłady Żydów, chcemy ustalić fakty, natomiast Żydzi wyciągają stąd znaczenie, sens, który mógłby być dla nich pożyteczny. Jeżeli FAKTY temu przeczą, to TYM GORZEJ dla faktów.!!! W związku z tym dyskusja z nimi, na temat faktów, MIJA SIĘ Z CELEM.!!!

Typowy przykład tego, mogą księża znaleźć w licznych publikacjach, gazety wyborczej. Mówię to z pełną odpowiedzialnością – jest to gazeta – w specyficznym i pełnym tego słowa znaczeniu, żydowskim, od redagowania, od sposobu podawania informacji, od sposobu układania informacji itd. Itd. Itd. Jest oddana doskonale mentalność żydowska.

Posuńmy się dalej. Kiedy wchodziliśmy w ten dialog, a e kościele katolickim następowało to w połowie 80-tych lat, sądziliśmy, że wobec tej zagłady Żydów, można wykazać wrażliwość? Upłynęło co prawda 40 lat od II-giej wojny, pokolenie, które było świadkiem zagłady już powoli odchodziło, ale wydawało się, że kościół powinien powiedzieć „współcierpimy z wami, rozumiemy was”, czyli myśmy pojmowali dialog w kategoriach: etycznych, moralnych i duchowych. Bardzo szybko żeśmy zobaczyli, że te kategorie, zupełnie nie interesują rozmówców. Oni mówili o tych samych rzeczach, ale w kategoriach politycznych, społecznych i ekonomicznych. Kiedy więc myśmy mówili, że współczujemy, to odpowiedź była: a ile można by z tego zyskać? Ona nie była wręcz tak podawana, ale do tego się sprowadzała.

Niemcy – w latach 50-tych i 60-tych zapłacili Izraelowi ponad STO miliardów Marek, dzięki czemu to państwo okrzepło. A kiedy źródło niemieckie wyschło, wtedy zaczęto szukać możliwości gdzie indziej. Oczywiście Izrael jest stale utrzymywany przez Stany Zjednoczone. Roczna subwencja _ bezzwrotna – Ameryki, na rzecz Izraela, według źródeł oficjalnych, wynosi 10 miliardów dolarów, a ponadto, każdy Żyd, mieszkający na terenie Ameryki jest opodatkowany na rzecz Izraela. Więc Izrael może się rozwijać.

Myśmy bardzo wielu z tych rzeczy przedtem po prostu nie wiedzieli. Obracaliśmy się w tych kategoriach moralnych. Kategorie moralne, były przekładane na kategorie finansowe. Kiedy więc zaczęliśmy mówić o współczuciu, to współczucie również w Polsce, zaczęto przekładać na kategorie finansowe na około 65 miliardów dolarów i zaczęto dodawać do zrozumienia, że któregoś dnia, ci, którzy współczują Żydom, muszą stać się sojusznikami w wywieraniu presji. Testem była sprawa Oświęcimia. Nie sposób tego, choćby po krótce streszczać. Przypomnę tylko, że Żydzi mocno domagali się przeniesienia Sióstr Karmelitanek. W tej sprawie zostało podpisane zobowiązanie, które w Polsce w ogóle nie było konsultowane, a w momencie, kiedy sygnatariusze tego zobowiązania nie mogli się z niego wywiązać, wówczas całe ostrze, skierowano przeciwko Janowi Pawłowi II-mu, grożąc bojkotem papieskich pielgrzymek i w takich warunkach, Komisja Episkopatu Polski, musiała niejako wesprzeć Ojca Świętego, a w każdym razie, zaoszczędzić ewentualnego wstydu.

Karmelitanki zostały przeniesione. To był tylko początek. Potem pojawiła się sprawa krzyży na żwirowisku. Gdyby krzyż został przeniesiony, to pojawiła się sprawa usunięcia wszystkich krzyży na terenie Oświęcimia, tak, żeby nie było ich widać z obozu Birkenau, a potem kolejne żądania. Dzięki Bogu, na pewnym etapie ks. Prymas powiedział NIE.!!! Krzyż jest i będzie. Rozpoczęła się wielka nagonka przeciwko Prymasowi. Przeżył ją bardzo, ale jest faktem, że krzyż został.

Skoro ten etap nie został przeskoczony, nie posunięto się dalej. Ale dlaczego było to takie ważne? Bo w ten sposób chciano dokonać judaizacji Auschwitz jako symbolu zagłady Żydów i całą II-gą wojnę światową, sprowadzić do wojny przeciwko Żydom, do zagłady Żydów. Cała inna martyrologia, nie wchodziła by w rachubę. A skoro inni wymordowali Żydów, to ci inni, to nie tylko Niemcy, ale i również Polacy, Litwini, łotysze, Ukraińcy, Białorusini i Bóg kto jeszcze??? Potem – tą odpowiedzialność narzuconą sztucznie, należało przełożyć na odpowiedzialność ekonomiczną.

Skoro nie zdało to sprawy z Auschwitz, znaczy nie zdało egzaminu z Auschwitz, przerzucono się na Jedwabne. Jedwabne było przygotowywane od trzech lat, starannie i precyzyjnie. Kiedy mówiliśmy o tym wcześniej, to specjalnie nie chciano nas słuchać.!!! Ksiądz Prymas dostawał również, miał bardzo dobre informacje, że Jedwabne się szykuje.!!! To jest starannie przygotowana kampania. Chodziło w niej o to, żeby Polaków uczynić współsprawców, obok Niemców, ale nie tylko o odpowiedzialność moralną chodzi, tylko o odpowiedzialność polityczną. W związku z tym ostrzegaliśmy Kancelarię Prezydenta i Premiera, że nie wolno doprowadzić do tego, żeby Polski Rząd miał przepraszać Żydów, ponieważ w języku dyplomatycznym, za przeprosinami idą pieniądze.

Proszę sobie przypomnieć, np.: Kazus tego samolotu amerykańskiego, zestrzelonego w Chinach. Amerykanie bardzo długo nie chcieli przeprosić, ponieważ doskonale wiedzieli, że jeżeli przeproszą, to muszą potem i Chińczykom płacić. Proszę sobie przypomnieć teraz ostatnio Kazus z Afryki. Tam wydano taką deklarację, że te narody białe, przepraszają za to, że ich wyniszczyły, a murzyni natychmiast zatem powiedzieli: skoro nas przeprosiliście, to nam zapłaćcie teraz, dajcie nam odszkodowania, za: niewolnictwo, za to i tamto itd. Itd. Itd.

W dialogu – proszę zauważyć – zaczęto robić i z ludzi dialogu, zaczęto robić sprzymierzeńców w kampanii czysto politycznej i ekonomicznej. Byli tacy, którzy na to poszli, np: pracujących w kręgach akademickich – ks. Prof. M. Czajkowski. Myśmy go prosili, mówili. Ks. Prymas również – nie wolno ci tego robić! Pozostało bez echa i pozostaje nadal. Natomiast byli tacy, którzy powiedzieli twardo NIE.!!! Spowodowało to określone reakcje, ale nie posunięto rzeczy naprzód.

Dla mnie takim krytycznym, był rok 1998, do którego to czasu, byłem takim współprzewodniczącym Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. Drugim współprzewodniczącym był Stanisław Krajewski – Żyd. Chodziło o sprawę Auschwitz i Krzyża z Auschwitz. Były na nas naciski, byśmy przyczynili się do tego, że krzyż z Auschwitz zostanie przesunięty, przeniesiony. Powiedziałem, że absolutnie to nie wchodzi w rachubę.!!! Krajewski zadzwonił do mnie i powiada: słuchaj, no to jest dialog i musimy mówić jednym głosem. Mówię mu: w porządku. Tylko czy to musi być twój głos??? Tu nasze drogi się rozeszły, bo mówienie jednym głosem, to mówienie tego, czego oni chcą i trzeba było po prostu powiedzieć NIE.!!!

Druga okoliczność, na którą warto zwrócić uwagę, ma charakter specyficznie religijny. Mianowicie, my podejmujemy dialog, chcąc lepiej zrozumieć siebie, ale tu uwaga. Wyszło mnóstwo książek, typu np.: tytuły – „Jezus Żyd praktykujący” i na okładce mężczyzna odwrócony w Talesie pod ścianą płaczu, co sugeruje, że tak wygląda Jezus, czyli tak jakby Jezus był współczesnym Żydem? To jest bzdura.!!! Jezus – po raz trzeci powtarzam, nie przynależał do judaizmu talmudycznego, ani rabinicznego, bo ten jest z gruntu anty Jezusowy i antychrześcijański.

Otóż – jeżeli podejmujemy dialog, to i z judaizmem rabinicznym, to dlatego, że mamy świadomość, że także we współczesnej religii żydowskiej, pomimo wielkiego potencjału antychrześcijańskości jest jednak pewna wierność i ciągłość z judaizmem biblijnym. I, że rozmaite formy życia religijnego, żydowskiego, prowadzą wyznawców judaizmu do Pana Boga i że jest to dla nich, którzy żyją wedle własnego sumienia, no – skuteczna droga do Pana Boga. My więc podejmujemy dialog z perspektyw, z przesłanek religijnych i teologicznych. Chcemy również lepiej zrozumieć siebie i chcemy wyciągnąć rękę, podać rękę tym, którzy tak jak my, wyznają Boga Jedynego. Żydów nie interesuje dialog teologiczny.!!! Mało tego.!!! Mają – powtarzam to po raz drugi – ZAKAZ teologicznych debat z chrześcijanami. Jeżeli nawiązują kontakty, to czynią to z przesłanek politycznych i społecznych, szukając wśród chrześcijan sojuszników do zwalczania antysemityzmu (który moim zdaniem sami wywołali – dopisek przepisującego tekst z audio – MP3). I tylko tyle. Na tym się cała sprawa kończy.

Jeżeli któryś chrześcijanin NIE chce być sojusznikiem w zwalczaniu antysemityzmu, stawiają go natychmiast poza nawiasem.!!! A co to jest antysemityzm? Tutaj też nastąpiła pewna zmiana. Aż do lat 90-tych antysemitą był ten, kto nie lubiał Żydów. Od początku lat 90-tych, antysemitą mogą być ci, których Żydzi nie lubią. I tu się zaczyna problem. Można zostać antysemitą z nominacji (przypuszczalnie antysemitą jestem ja – przepisujący tekst z audio). Jeżeli ktoś jest niewygodny, przylepia mu się etykietę. Taka etykieta w Ameryce, czy w Kanadzie, oznacza publiczną śmierć. Dziennikarz obrzucony tym, naukowiec obrzucony tym, traci posadę. Kazus: Norman Davis. Kazus: Filkenstein, który sam jest Żydem z urodzenia, ale został ochrzczony antysemitą.!!! To już jest wyjątkowa dialektyka. Więc proszę zwrócić uwagę, że cała ta sprawa się bardzo mocno rozmywa.

No i ostatnia, że tak powiem uwaga, która pozwala nam to zrozumieć, ale i zobaczyć jak to jest trudne. Otóż proszę księży: mnie się wydaje, że w tym wszystkim aktualnie jest ogromny impas. Dlaczego ten impas??? Dlatego, że znaleźli się ludzie, którzy nazywają rzeczy po imieniu (tak jak przepisujący to audio). Ponieważ Żydzi do tej pory, wśród katolików szukali takich, którzy powtarzali to, co się podobało tym Żydom, albo co Żydzi chcieli słuchać!!! W momencie, kiedy po stronie katolickiej pojawiły się osoby, które nazywają rzeczy po imieniu, nastąpiła próba zwekslowania ich na bok i takiego ułożenia modelu – takiego dialogu, który się Żydom podoba.

Na to można Żydom odpowiedzieć krótko: po żydowsku, czyli tak jak rabin Mendel z Kocka:. A rabin Mendel z Kocka powiedział tak: jeżeli ja, to jestem ja, bo ty jesteś ty, to ani ja nie jestem ja, ani ty nie jesteś ty, czyli jeżeli ja podejmuję jakąś rozmowę, po to, żeby się tobie przypodobać, to ani ja nie jestem sobą, ani ty nie jesteś sobą.

Ale rabin dalej powiedział: jeżeli ja to jestem ja, bo ja to jestem ja, a ty jesteś ty i możemy ze sobą gadać.!!! Więc wtedy będzie dialog, jeżeli chrześcijanie pozostaną sobą, Żydzi jeśli tak chcą, pozostają sobą i te rzeczy są nazwane otwarcie i nazywane bez kompleksów.

Jeżeli coś takiego się dzieje, jeżeli by się coś takiego odbywało, to wtedy te wzajemne kontakty mają sens!!!. Bez tego, przeobrażają się w umizgi, które prowadzą z chrześcijańskiej strony donikąd, nawet więcej, one przesądzają o tym, że następuje rozmywanie chrześcijańskiej tożsamości, więc osłabianie chrześcijaństwa, czyli rozsadzanie go od środka.! Dziękuję bardzo. "
-----------------------------------------------------------------------------------------------

Powyższy tekst można odsłuchać na: http://kronikanarodowa.com/
Z uwagi na to, że MP3 – zajmuje dużo miejsca dla wysyłania go e-mailem, przepisałem tekst, by miejsce to zmniejszyć. Uważam jednocześnie, że wiedza jaką przedstawił ks. Prof. Waldemar Chrostowski, którego najmocniej przepraszam, że pozwoliłem sobie na publikowanie nagrania, które znalazłem w Internecie, a które jest sednem ludzkiej egzystencji i należy się każdemu Polakowi, by zaczął się leczyć mentalnie, czyli leczyć własne sumienie, które to sumienie, propaganda medialna mu go wypaczyła, i przez to uczyniła Polaka NIEWOLNIKIEM.!!!

Kęty dnia 6 maja 2009. K. J. S. – HUSARZ

PS: Pogrubienia są celowo zaznaczone przez przepisującego, dla zwrócenia uwagi na szczegóły. Powyższy tekst jest niepowtarzalnym podręcznikiem i zarazem lekarstwem na narodową frustrację.!!!

K O M E N T A R Z


Do powyższego tekstu ks. prof. Waldemara Chrostowskiego.

Wielce szanowni czytelnicy!

Byłbym niewdzięcznikiem, gdybym nie odniósł się do wielce pouczającego REFERATU, wielce Szanownego Księdza Profesora Waldemara Chrostowskiego. Przechodząc do rzeczy, nie wydaje mi się, by w dającej się przewidzieć przyszłości mogły się objawić poprawne stosunki z żydowską cywilizacją. Te wieki celowego niszczenia cywilizacji ludzkiej, a w szczególności cywilizacji chrześcijańskiej przez Żydów, rodzą najgorsze skojarzenia.

Kilka miesięcy temu stoczyłem pojedynek na teksty z żydówką z Kanady, która mi zarzuciła, że ja chcę Żydom zabrać CHLEB kasując możliwość pobierania lichwy.! Jest to iście karkołomny ZARZUT, bo okradanie NAS, choćby to było zgodne z prawem stanowionym poprzez lichwę, jakby nie było ODBIERANIEM NAM – „gojom” – CHLEBA??? Co jest praktykowanym faktem, zapisanym w knocie legislacyjnym, zwanym konstytucją z kwietnia 1997 roku – Art. 227, który oddaje nasze największe dobro, krew, czyli pieniądze, prywatnej bankowej sitwie i zezwala stosować lichwę, czyli faktycznie odbiera nam chleb, co można porównać do odbierania życia, tyle, że na raty.!!!

A gdzie tu są PRAWA CZŁOWIEKA???

To ma być SPRAWIEDLIWOŚĆ???

Ta żydowska mentalność, została ujęta przez Henryka Sienkiewicza w słynnym powiedzeniu Kalego, a dotyczącego krowy. Cytat: „Kali ukraść krowę, to dobrze, ale Kalemu ukraś krowę to Źle”. Dokładnie jest to odwzorowanie tego powiedzenia Kalego, które stosuje dziś „bankier”. Krwiopijca!!!

Okraść bank, to wielka zbrodnia(?), ale jak bankier okrada NAS, to stosuje „prawo”!!!


PISZ WYMALUJ – MORALNOŚĆ KALEGO!!!

Czy te dwa fakty wystarczą,
by odebranie „bankierom” monopolu,
było jedynym niezaprzeczalnym LEKARSTWEM,
NA ŚWIATOWY KRYZYS FINANSOWY???

MYŚLĘ, ŻE TAK!!!

---------------------------------------------------------------------------------------------
Szanowni Państwo - internauci - czytający to forum.!!!

By nie być posądzony o to, że używam obraźliwych słów, będę się posługiwał słowami, zaczerpniętymi z BIBLII, a których używał Chrystus. Słowa, użyte w "Temacie" - są słowami samego Chrystusa.

Odnosząc się do książki pt: Przekroczyć próg percepcji oraz MOM - Remanent... w którym autor K.P. opisał gigantyczny RABUNEK, na podstawie danych statystycznych, stwierdzam, że stoją za tym "synowie diabła", którzy za pomocą lichwy, ten rabunek dokonują po dzień dzisiejszy. Fakt ten sprawia, że cywilizacja, zwana ludzką, stała się cywilizacją wilkołaków.

Otaczająca rzeczywistość, gdzie władzę faktyczną sprawują "synowie diabła", przy pomocy nagonki, czyli "partyjnych oszustów", ogląd społeczny stał się FARSĄ, czyli uganianie się za iluzją.

SUKCES w odczuciu społecznym jest gromadzeniem rzeczy, co jest iluzją szczęścia, bo prawdziwym szczęściem jest zgoda w rodzinie, gminie powiecie, województwie, czyli w PAŃSTWIE, które jest Rodziną Rodzin.

Obserwowany - dzisiejszy wszechświatowy szwindel, zwany KRYZYSEM jest wywołany CELOWO przez "synów diabła", by zdobyć absolutną władzę nad światem. Żadne zabiegi finansowe rządowe na nic się zdadzą, jeśli nie odbierzemy "bankierom" monopolu na kreację pieniądza.!!!

Mamy więc teraz zbiorową sposobność odłączenia się od uzależnienia od rzeczy, bo zostaliśmy wmanipulowani przez system i SZANSĘ, by zacząć widzieć życie i siebie nawzajem w kompletnie odmienny sposób.

Nie postrzegać drugiego jako konkurenta, którego trzeba zwyciężyć i być od niego lepszym.

Patrzeć na siebie nawzajem jak na ludzi, którym możemy pomóc i którzy mogą nam pomóc, którzy mogą nas wesprzeć. Możemy zatem wspierać innych ludzi. Przychodzi nam tu mądrość wypowiedziana słowami "JEDEN DRUGIEGO BRZEMIONA NOŚCIE".

Są nas miliardy, a "synów diabła" zaledwie garstka, którzy zarządzają dziś światem jako tajny SANHEDRYN.
Możemy zatem przejść przez WSZYSTKO. NIE, zwyczajnie przejść przez wszystko. Ooo tak, przeżyliśmy nie w ten sposób.

Przejść przez to z radością i z tym czego skupione na symbolach i rzeczach społeczeństwo nam daje.

Nie daje nam radości, nie daje nam tych wszystkich rzeczy, z powodu których do nich dążymy. Bo jest iluzją.

Mniejsza ilość rzeczy to większy dar, w sensie doświadczenia życia i siebie nawzajem.
Nie można było tego lepiej ująć!

Więc co się stanie z WIATREM i ŻAGLAMI manipulatorów, kiedy odkupimy (odbierzemy "bankierom monopol) nasze dusze?

To kolejna wersja tego co się stanie, gdy oni rozpoczną wojnę (nie mają innego wyjścia) i NIKT się na niej NIE STAWI.

NIE MA WOJNY.

PS: Na tle powyższego - należy się państwu komentarz - opisujący stan faktyczny i podejrzewany dzisiejszego czasu.

Działalność "synów diabła" DZISIAJ, objawia się następującymi spostrzeżeniami:

Solidarność 1980 załamała się, bo stery zdobyli najprawdopodobniej "synowie diabła". Dzisiaj objawia się to strajkami, protestami robotników, inspirowanymi przez przywódców związkowych, by na kryzysie wywołać wojnę i zwalić winę za to na nas, czyli gojów. Jest to przygrywka manipulatorów do sprowokowania wojny, do której nie powinniśmy się dać wciągnąć.

Ostatnie wybory w Episkopacie wygrał Ukrainiec z pochodzenia. Co to oznacza? Oznacza to tyle, że "synowie diabła", najprawdopodobniej obecni na wyborach tak postanowili. Czym zatem się kierują "synowie diabła" w swym postępowaniu? Stałą praktyką od lat, tego tajnego Sanhedrynu, który polega na tym, że nie pchają się oni na czoło decyzyjne, tylko kierują od lat sprawami jakby zza pleców i podstępnie: Dobro przedstawiają jako zło, a zło jako dobro. Ostatnio stoczyłem z tymi s-synami pojedynek słowny w internecie. Nazwali mnie Janosikiem po żydowsku. Nic bardziej pokrętnego, bo Janosik zabierał bogatym i rozdawał biednym. Po żydowsku by znaczyło na odwrót, czyli "synowie diabła" zabierają biednym, a biorą sobie. Gdyby było prawdą, że MY chcemy uprawiać ten proceder po żydowsku, to kara Boża by nas nie ominęła.
Na dodatek zostałem w ich mniemaniu żydem, co jest strzałem jakby kulą w płot.

O tym, że wśród dzisiejszych rządzących Polską są "synowie diabła" nie ma potrzeby udowadniać.

Nasz Ruch Społeczny po odebraniu "bankierom" monopolu, NIE będzie zabierał bogatym, tylko oszustom, którzy nie są w stanie udowodnić, że majątek, który jest w ich posiadaniu, wypracowali legalnie i uczciwie. To jest różnica w postępowaniu: Janosika, "synów diabła" i partyjnych oszustów, a NAMI.

Sposób na odebranie "bankierom" monopolu na kreację pieniądza jest adekwatny do stoickiego spokoju i NIE DANIA się wciągnąć do wojny, choć "synowie diabła" za wszelką cenę chcą ją wywołać.!!! Jeśli my nie zechcemy wojny, to wojny nie będzie, ale nie możemy spać spokojnie, tylko się przygotowywać do godziny ZERO w ciszy i spokoju, by być dobrze przygotowani do ostatecznej i definitywnej z tymi ZBÓJAMI rozprawy.!!! Są nas miliardy, a zbójców garstka.
Czy to nie jest dla nas wstyd, że ciągle dajemy się nabierać na plewy??? No rozważcie to Państwo w swoim sumieniu.!!!

Nie musimy walczyć (chodzi o walkę zbrojną) z tymi, którzy chcą nas zniewolić.!!!

Faktycznie jesteśmy niewolnikami "synów diabła", ale to niewolnictwo jest tylko duchowe, fizyczne w części także.

PO prostu PRZESTAŃMY z nimi współpracować.!!!

Jakież to jest proste - trzeba tylko [size=150]chcieć przestać współpracować.!!![/size]

Ta PIRAMIDA, której podstawą jesteśmy MY (goje) ZAWALI się jeśli podkopiemy jej PODSTAWĘ.?


Kiedy MY przestaniemy ją podtrzymywać, to będzie bardzo głośne BUM i czas to ZROBIĆ.!!!

Na tym kończę te moje i nie tylko moje wywody i czekam na czyny.!!!


17 Mar 2009 12:22
Profil
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Mar 2009 17:07
Posty: 14
Post Re: ZBÓJCY - "synowie diabła"
Masz racje Husarzu i napewno zwyciezysz bo prawda lezy po Twojej stronie.


20 Mar 2009 19:52
Profil

Rejestracja: 20 Mar 2009 23:33
Posty: 23
Post Re: ZBÓJCY - "synowie diabła"
Ci synowie diabla muszą być obłąkani umysłowo jak można ralizować chory plan redukcje ludności sześciu miliardów do pół miliarda przeciesz to zbrodniarze wszech czasów. Najwyszy czas zacząć działać na ich niekorzyść i jak mówi Edward Maciejczyk rozgonić tych umysłowo chorych przybłędów koczujących na ziemiach słowiaskich...


21 Mar 2009 01:05
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4765
Post Re: ZBÓJCY - "synowie diabła"
Nie rozgonic tylko w ramach akcji humanitarnej laczenia rodzin,- wyslac do Taty :roll: (ew. sw. Jana roz. 8 wer.44)

_________________
adm


21 Mar 2009 01:21
Profil

Rejestracja: 25 Lut 2009 18:20
Posty: 754
Post Re: ZBÓJCY - "synowie diabła"
Obym dozyl tej pociechy......... ,aby tez i WASZE wpisy zbladzily pod strzechy,ktorych wprawdzie dzisiaj nie ma i sa piekne murowane domy lub mieszkania.
Nasz "Husarz" ze swymi starymi skrzydlami wali podobnie jak i ja kazdego dnia w klawiature i co z tego,co z tej naszej "muzyki" :?:
Kto tanczy a kto stoii w kacie i czeka az go panna Polka do tanca poprosi jak kiedys na wiejskiej zabawie stali osilki i podpierali sciany w remizie strazackiej lub wiejskiej chalupie.

Moze by tak POLSKIE KOBIETY rozruszaly polskie mlode niedorajdy zyciowe ,ktore tylko potrafia sie gapic w szmulkowy telewizor.
POLSKIE DZIEWCZYNY/KOBIETY NA START :!:
POLSKA KONA w objeciach synow diabla !


21 Mar 2009 12:59
Profil

Rejestracja: 01 Kwi 2009 13:39
Posty: 9
Post Re: ZBÓJCY - "synowie diabła"
to wszystko jest prawdą i huczy o tym coraz głośniej w sieci. youtube podaje filmy które mówią same za siebie, a komentarze pod nimi są nie takie dobijające.

co do argumentu starego żołnierza który jest nieobiektywny,
mam informację. kiedy facet przychodzi po pracy do domu, sięga po piwo i pilota. zastępczo po myszkę i gra w gry komputerowe.
rzadkością jest czytanie ksiązek i rozwijanie wiedzy poza sportową.
nie podciągnę tu wszystkich facetów, ale przykro mi - większość.
wśród kobiet które ja znam, sparwa wygląda tak, ze w wiekszości zajmują sie pracą, domem, jedzeniem, opieką nad dziećmi i czasami jeszcze pilnowanie ogrodu. jak już to wszystko skończą panie robić to jednak biorą książke lub buszują po sieci.
to stary żołnierz pisze jest obrażliwe dla roli kobiety, pomijając fakt zachowania mężczyzn.
zraża ten forumowicz do siebie i tego forum ludzi bo nikt nie lubi być wyzywany i oskarzanay szczególnie jeśli tytuł forum zakłada, że trafią tu chłopaki którzy myślą o wolnej polsce i babki które myślą o takiej samej polsce.

jak można tak ostro oceniać innych kiedy przychodzą tu szukając sposobów na działanie aktywne?
zakrawa na chamstwo.


02 Kwi 2009 09:23
Profil

Rejestracja: 01 Kwi 2009 13:39
Posty: 9
Post Re: ZBÓJCY - "synowie diabła"
a co do rządu globalnego to powstanie ogólnoświatowe by dało mu radę ale ofiary będą na pewno.
takie ugrupowania nie oddadzą tego na czym stoją od tylu lat bez słowa. plany ostateczne to zachipowanie wszystkich ludzi, więc domyślec sie można ze chodzi o niewolnictwo. za sterowanie posłuzy żywność, do tego szkodliwa dla zdrowia.


02 Kwi 2009 09:26
Profil

Rejestracja: 25 Lut 2009 18:20
Posty: 754
Post Re: ZBÓJCY - "synowie diabła"
pióro feniksa napisał(a):
to wszystko jest prawdą i huczy o tym coraz głośniej w sieci. youtube podaje filmy które mówią same za siebie, a komentarze pod nimi są nie takie dobijające.

Forumowiczko/u podpisujaca/y sie "pioro feniksa" :!:

Filmy na "youtube" sa swietna metoda (jedna z wielu ) socjotechniki oglupiania gojow i ty o tym dobrze wiesz .Jak widze to dali ci zlecenie sluzby na tym POLSKIM FORUM.

co do argumentu starego żołnierza który jest nieobiektywny,

STARY ZOLNIERZ JEST AZ DO BOLU OBIEKTYWNY I PRAWDA SYPIE PROSTO W OCZY .

mam informację.

MASZ NIE TYLKO INFORMACJE ALE TAKZE DYREKTYWY Z GORY SYNAJ >

kiedy facet przychodzi po pracy do domu, sięga po piwo i pilota. zastępczo po myszkę i gra w gry komputerowe.
rzadkością jest czytanie ksiązek i rozwijanie wiedzy poza sportową.
nie podciągnę tu wszystkich facetów, ale przykro mi - większość.

A ktoz to jest facet wg. ciebie : maz,kochanek ,przyjaciel czy "ruchawka" ?

wśród kobiet które ja znam, sparwa wygląda tak, ze w wiekszości zajmują sie pracą, domem, jedzeniem, opieką nad dziećmi i czasami jeszcze pilnowanie ogrodu. jak już to wszystko skończą panie robić to jednak biorą książke lub buszują po sieci.

CZY TE KOBIETY TO POLKI A FACECI TO POLACY :?:

to stary żołnierz pisze jest obrażliwe dla roli kobiety ( :?: )

JEZELI TA KOBIETA JEST Z RODU SZMULKOWEGO TO NAPEWNO SIE OBRAZA.

, pomijając fakt zachowania mężczyzn.

Mezczyzna sie jest do wieku emerytalnego, a potem jest juz tylko starym czlowiekiem z doswiadczeniami,wyrzuconym za burte zycia !

zraża ten forumowicz do siebie i tego forum ludzi bo nikt nie lubi być wyzywany i oskarzanay

A KTO TU JEST WYZYWANY, OBRAZANY,OSKARZANY SZANOWNA DAMO :?:

szczególnie jeśli tytuł forum zakłada, że trafią tu chłopaki którzy myślą o wolnej polsce i babki które myślą o takiej samej polsce.

CHLOPAKI W WOLNEJ POLSCE NIE BEDA NA POSYLKI SZMULKOWYCH DAM :!:

jak można tak ostro oceniać innych kiedy przychodzą tu szukając sposobów na działanie aktywne?

MY ZNAMY (POLACY) AKTYWNOSC SZMULKOWYCH SPEC.SLUZB :!:

zakrawa na chamstwo.



Z CZYJEJ STRONY CHAMSTWO DAMO BEZ IMIENIA i slaba znajomoscia jezyka polskiego :?:
Jeszcze raz zwracam uwage ,ze MOJA OJCZYZNE POLSKE NALEZY SZANOWAC I PISAC Z DUZEJ LITERY,inaczej poczytam to za chamstwo piszacego z malej litery :!:
Wszystkiego najlepszego !

POLSKI CHLOPAK


02 Kwi 2009 12:06
Profil
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Wrz 2008 22:43
Posty: 42
Post Re: ZBÓJCY - "synowie diabła"
Zostancie na pozycjach bo zbliza sie "GAME OVER" dla Zydowskich Zlogdzieji
Nie jestescie sami.


09 Kwi 2009 19:59
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4765
Post Re: ZBÓJCY - "synowie diabła"
Mysle ze ten krotki film, wlasciwie ilustruje skale problemu ktory Panstwo poruszacie na tym forum.

_________________
adm


10 Kwi 2009 01:47
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 11 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.