Obecny czas: 22 Lut 2018 17:07


Regulamin forum


Forum powinno służyć Polakom do zrozumienia sytuacji w jakiej się znalazła ich Ojczyzna.
Pisanie jest możliwe wyłącznie na prywatną pocztę po uprzednim zarejestrowaniu.
Listy uzupelniające wiedze na temat suwerenności Polski, zostaną umieszczone na forum pod haslem " z prywatnej poczty "



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 68 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
 Marsz Niepodległości 
Autor Wiadomość
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4768
Post Re: Marsz Niepodległości
Ponownie o Marszu Niepodległosci już z paru dniowej perspektywy. Takiego zgromadzenia patriotycznego młodych ludzi dotychczas nie widziałem, tak na oko ok. 75 % uczestników. Wydawało mi się ze obchodami patriotycznych rocznic zajmują się ludzie "wiekowi" z jakąś nikłą obstawą rodzinną młodych, lub też uczestniczą w ramach szkolnych obchodów pod kierownictwem pedagogów. Młodzież inaczej widzi obchody, po swojemu. Co się więc stało ? - Sądzę że spowodowało to hasło, " ODZYSKAJMY POLSKĘ"!. Po pierwszych "zauroczeniach" co prawda bezmyślnym ale składnym bełkotem o polityce "miłości" JPNiAJ wspomaganym przez z SBeczone i SBckie media totalną agitacją propagandową, jakaś część młodzież konfrontując się z realiami zaczęła "przeglądać na oczy". Inni widząc jak "ełyty" zbrodniczo-mafijnego układu Magdalenkowego wymieniają się między sobą "rządami" Państwo i Kraj nadal deklasując tak samo nie udzielali się nie mając swojej reprezentacji. A tu pojawili się ich reprezentanci, młodzi ludzie z hasłem dla nich - ODZYSKAĆ SWÓJ KRAJ DLA SIEBIE ! PRACOWAĆ W SWOIM KRAJU, A NIE WYCIERAĆ OBCE KĄTY W CHARAKTERZE CIURÓW jak zachęcają ich "rządzący" mafiozi sami ze swoimi kolesiami łupiący, grabiący Kraj i Naród. I PRZYSZLI, CAŁĄ MASĄ, Z NAJDALSZYCH ZAKĄTKÓW POLSKI, nawet tzw. "CZERWONE ZAGŁĘBIE" - Sosnowiec - wystawiło zorganizowane przedstawicielstwo ONR, nie było jedynie z okręgu Elbląskiego zorganizowanej grupy. Ci młodzi mają dość zbrodniczego państwa (w tej chwili pokazuje w programie E. Jaworowicz) stworzonego przez bandycko-mafijną klikę układu Magdalenkowego !. Przyszli zorganizować się i odebrać Swoje Państwo Polskie z rąk band anty-Narodowych, anty-Polskich dla których "Polskość to nie normalność". Już samą organizacją wyjazdów wywołali popłoch wśród żydokomuszej agenturalnej bandy udającej "rząd". Nasyłali policję na organizatorów wyjazdów - u mnie była dwa razy -przetrzymywali autokary na trasie, a nawet ludzi jak było z Węgrami którzy przylecieli uczestniczyć w Odzyskiwaniu Polski dla Polaków z bandyckich anty-Polskich łap. Widząc u "rządzących" zbrodniarzy ten strach przypuszczałem ze przygotują jakąś prowokację, nie spodziewałem się jednak ze policja i "służby" dadzą się wykorzystać mając ubiegłoroczne doświadczenie. PANOWIE POLICJANCI I ZE "SŁUŻB" - PRZYSIĘGALIŚCIE NARODOWI !!!- A nie zbrodniczym "rządom" okupującym Kraj dzięki rosyjskim serwerom ustalającym wyniki wyborów i miejscowym oszustwom - POWIADAMIAŁEM I WAS O PRZEKRĘTACH PRZY TWORZENIU HASEŁ DLA PRZEWODNICZĄCYCH KOMISJI WYBORCZYCH !!! Y, - MUSICIE PAMIĘTAĆ ŻE WIĘCEJ ŻADNYCH "KRESEK" NIE BĘDZIE" - Nie pomoże nawet chodzenie na klęczkach w Częstochowie. I znajdziemy wszędzie tych którzy po bandycku obłowili się na "grubej kresce" wyprowadzając nasze Narodowe pieniądze za granicę, tych którzy dzisiaj strzelają do nas, do "swojego" Narodu, jesteśmy rozsiani "za chlebem" po całym świecie, nie schowacie się nigdzie przed nami - zapamiętajcie to sobie. TO MY, NARÓD JESTEŚMY WASZYM PRACODAWCĄ !!!
Zastanawiając się nad przyczynami anty-Narodowej prowokacji spreparowanej przez "rządzącą" zbrodniczą zydokomuszą agenturę anty-Polską przyczyna wydaje się tylko jedna - banda "rządząca" próbując przeciwstawić Narodowemu Marszowi Niepodległościowemu zorganizował trzy swoje i co ? :
- Na organizowany przez JNiTAJ przyszło niecały tysiąc "zwykłych" ludzi, żeby nie wyglądało to śmiesznie uzupełniono frekwencje w stylu typowo zydokomuszym minionego okresu, czyli przypędzono po cywilnemu mundurowych i resztę zależnych w przeróżny sposób, no i dobrowolnie zebrało się kilku bez ideowych kameleonów typu R. Giertych czy Kaminski gotowych dla byle jakiego nawet "koryta" sprzedać się, a nawet sprzedać swoich rodziców, dzieci, dziadków nie tylko "swoją" opcję.
- Kolejny marsz "lewicy" zgromadził też zaledwie paręset osób
- Na marsz "tęczowy" czy jak mu tam - pedalsko-lesbijski ? - przyszło zaledwie ok. 200
W tej sytuacji anty-Narodowa żydokomusza agentura zbrodnicza musiała czymś zamglić swoją totalną klęskę, a więc sprowokować zamieszki w Narodowym Marszu gromadzącym ok. 100 tyś osób całymi rodzinami, z nadzieją że uda się przerzucić winę na uczestników Marszu. Na szczęście była na Marszu "wolna od agentury i niezależna od żydokomuny" TV-Trwam filmująca wszystko i nasze indywidualne nagrania demaskują policyjne i "służb" prowokacje i postępowania. Pokażemy na całym świecie tzw. "demokrację" tzw. III RP-czyli żydokomuszego PRLbis.
Z SBeczone i SBckie media chcąc nie chcąc musiały przyznać chociaż "bardzo niechętnie" rację naszym relacjom tak w ilości uczestników jak i kto był prowokatorem zajść - co prawda tłumaczą za obłudną policyjną wersją "ze to jakaś 1-tysięczna grupa niezidentyfikowanych osobników skądś wtargajacych", ale wszyscy doskonale zdają sprawę że były to państwowe "służby" wykorzystane przez "rząd" do zdeprecjonowania Polskiego Marszu Niepodległości. A po Marszu anty-Narodowa agentura i jołopowatość wszelakiej maści dostała "białej gorączki" ze strachu. Według nich to nie Narodowcy ale "rasiści", "faszyści", "antysemici" - co przypisano Prezesowi USOPAŁ Panu Janowi Kobylańskiemu powołując się na 19 sądzonych za tę obrazę zydokomuszych oszczerców - itp..itd..byli w Komitecie Poparcia Marszu, brali udział. mimo ze ani jednego hasła, ani jednego plakatu, ani jednego okrzyku tego typu na Marszu nie było. NO CÓŻ, STRACH ZBRODNIARZY PRZED ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ ZA ZBRODNIE DOKONANE NA NARODZIE I KRAJU MA "BARDZO DUŻE OCZY" - BO MY, NARODOWCY, WYSTAWIMY RACHUNEK CAŁEMU ZBRODNICZO-MAFIJNEMU UKŁADOWI Z MAGDALENKI I NIE POMOŻE WYZYWANIE NAS OD "FASZYSTÓW" - MY JESTEŚMY TYLKO NACJONALISTAMI WALCZĄCYMI O SWÓJ KRAJ !!!
Media SBckie i z SBeczone powoli, stopniowo próbują odwrócić i obrócić oczywiste fakty którym na początku nie śmieli się przeciwstawić by całkowicie nie stracić "wiarygodności", teraz na korzyść swoich anty-Narodowych agenturalnych pryncypałów. W sukurs im idzie JPNiAJ (jego prawie najwyższa i agenturalna jołopowatość) udająca "premiera" po powrocie z nory eurosojuzu gdzie się skrył przed Marszem, mówiąc "póki "rządzimy nikomu nie pozwolimy obalać republiki" . To że język JPNiAJ żywcem przypomina język Władysława Gomółki z roku 1970 w ten sam sposób krzyczącego na "imperialistyczną kontrrewolucję" w Polsce wcale mnie nie dziwi mimo ze JPNiAJ tych słów nie może pamiętać (SBccy doradcy włożyli mu w usta) bo w tym czasie dopiero poznawał swego siurka którym dzisiaj został, natomiast nie przypuszczałem że u SBckiego kapusia mającego za zadanie podsłuchiwanie może szwankować słuch. Żaden z Narodowców nigdy nie powiedział że "chcemy obalić Rzeczpospolitą Polskę" - POWIEDZIANO : "Obalimy RESPUBLIKĘ zbrodniczego układu Magdalenkowego" i jeszcze raz powtarzam: R E S P U B L I K Ę, a nie republikę którą też nie jesteśmy patrząc nawet na bezprawnie zawłaszczoną nazwę "Rzeczpospolita Polska" . Być może JPNiAJ jak zawsze małpujący swoich chlebodawców z żydokomuszej agentury zrzeszonej w GTW (grupa trzymająca władzę) tylko zmałpował wcześniej wypowiadającej się w ten sposób w z SBeczonych i SBckich mediach dla zniekształcenia, zmanipulowania prawdziwych wypowiedzi Narodowców.
A TO ŻE OBALIMY AGENTURALNĄ, ŻYDOKOMUSZĄ R E S P U B L I K Ę ZBRODNICZO-MAFIJNEGO UKŁADU MAGDALENKOWEGO, NIE MAM NAJMNIEJSZYCH WĄTPLIWOŚCI !
NA MARSZU UJAWNILI SIĘ MŁODZI PRZYWÓDCY PRAWDZIWEJ OPCJI PATRIOTYCZNEJ - ROBERT WINNICKI, ARTUR ZAWISZA I INNI - I W T E J M Ł O D Z I E R Z Y N A D Z I E J A !!! - MY, STARSI, WSPOMAGAJMY ICH KAŻDYM SPOSOBEM !!!
CHWAŁA WIELKIEJ POLSCE !!!

Marek Chrapan

_________________
adm


18 Lis 2012 00:57
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4768
Post Re: Marsz Niepodległości
Echa polskiego Marszu Niepodległości dotarły za ocean. Nowojorska gazeta "Jewish Daily Forward" zauważa, że obchody Święta niepodległości zostały zdominowane przez nacjonalistów, którzy nieśli antyżydowskie znaki, takie jak np. celtyckie krzyże na zielonym tle.
Artykuł dotyka także kwestię osoby Romana Dmowskiego, który przyczynił się do odzyskania przez Polskę niepodległości, ale nie krył się ze swoim antysemityzmem.
Jedynym miłym akcentem, według autora artykułu, tego dnia w stosunku do mniejszości żydowskiej było wręczenie medalu przez prezydenta Bronisława Komorowskiego żonie ministra spraw zagranicznych, amerykańskiej pisarce żydowskiego pochodzenia Anne Applebaum.


ciekawe czy piszą o tym jak Izrael morduje dzieci palestyńskie, tak mi...
Przetczytalem ten artykul - tam nic niema anty Polskigo.
Kazdy zampomina ze to zona Sikorskiego "advised" Radka
Tez mi nowina o odznaczeniach! Przecierz to normalka że Żydzi Żydów odznaczają.
Dlaczego? Widocznie ona ma jakieś kolosalne tajne zasługi w dziele okupacji.
To ciekawe! Dopiero od Amerykańskich Żydów mogę się dowiedzieć o takich jajach.

_________________
adm


20 Lis 2012 10:38
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4768
Post Re: Marsz Niepodległości




Jutro, tj. 24.11.2012 spotykamy się w Gdansku o godz. 12,00 w Kosciele Św. Brygidy manifestując w obronie jedynych w Polsce wolnych od SBcji, niezależnych od żydokomuny mediów - TV-Trwam
Marek Chrapan

_________________
adm


23 Lis 2012 16:03
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4768
Post Re: Marsz Niepodległości
"Rozum dzieli ludzi, uczucia łączą.
Nas w szczególności łączyć rozum nie może, skoro szablony myślenia leżą rozbite u naszych stóp. 30.11.2012 23:11

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM
Choć ucichła już wrzawa po Marszu Niepodległości to w Polsce wciąż trwają represje wobec patriotów.
Po Marszu Niepodległości, którego nie udało się zatrzymać czy rozproszyć mętny nurt musi kontynuować zapoczątkowaną już przez Stalina i Hitlera walkę z polskim "faszyzmem".
Pierwszym akordem tej krucjaty był IV Rozbiór Polski w '39 roku.
Walka ta skutkowała wojną domową w Polsce po II wojnie światowej, która pochłonęła dziesiątki tysięcy ofiar zabitych przez okupujące w tym czasie Polskę formacje takie jak NKWD, Armia "Ludowa", KBW czy do dziś powiązane z polityką po okrągłostołową SB.
Choć na szczęście nie mamy z nimi do czynienia to nadal ich poczynania są kontynuowane przez ich następców.
Najlepszym argumentem za tą tezą są wydarzenia w dniu 11 listopada.
Zaplanowa prowokacja, która zakończyła się totalnym fiaskiem miała zdrepresjonować Ruch Narodowy.
Na tym jednak nie poprzestano, by już za parę dni ogłosić zatrzymanie zamachowca-narodowca planującego zamach na sejm. Niedługo później zaczęły się z tego powodu rzeczy urągające wszelkim normom.
"W czwartkowe przedpołudnie 22 listopada, funkcjonariusze policji pojawili się w jednym z krakowskich liceów, gdzie zażądali od dyrekcji szkoły spotkania z sześcioosobową grupą uczniów, a następnie zaczęli wypytywać ich o prezentowane przez nich poglądy, w tym o ich zdanie na temat Unii Europejskiej, NATO."
Nachodzenie uczniów w szkole to chyba już akt rozpaczy służb, które nie są w stanie nam zbytnio zaszkodzić.
Tu liczy się efekt psychologicznego zastraszania.
"Po pierwszej rundzie przesłuchań, odbywającej się cały czas w szole, od jednego z liderów grupy – Michała Cieślawskiego – zażądano kluczy do jego mieszkania, a chłopców przewieziono na komendę.
Nastąpił tam ciąg dalszy przesłuchań, funkcjonariuszy interesowało między innymi to, czy NSZowska młodzież ma powiązania z ‚faszystowską organizacją Młodzież Wszechpolska’.
Funkcjonariusze poinformowali również Michała, że prowadzona przez niego działalność – wsparcie kombatantów, a także uczenie się sztuki przetrwania, pierwszej pomocy – ma wszelkie znamiona działalności terrorystycznej, i grozi mu nawet do 8 lat więzienia.
Oskarżenia Młodzi mogą uniknąć tylko zaprzestając działalności."
Zastraszanie licealistów więzieniem, gdyż należą go grupy rekonstrukcyjnej ma być działaniem policji w demokratycznym państwie? Otóż nie, to są działania mające znamiona represji politycznych znanych z najgorszych otchłani minionego(wielu w to wątpi) systemu.
Jest tu jeszcze wątek humorystyczno-żałosny.
Policja zakupiła nielegalny sprzęt dźwiekowy do ogłuszania Polaków i wyrzuciła w błoto ponad milion złotych z naszych podatków.

Dziś pierwszy grudnia i postanowiłem, że każdego pierwszego dnia miesiąca muzyka będzie zagraniczna.
Jako pierwszą piosenke z tej serii prezentuje utwór Karpatii odnoszący się do zamieszek na Węgier w 2006 roku.
Karpatia - baratom mondd merre vagy


_________________
adm


02 Gru 2012 03:34
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4768
Post Re: Marsz Niepodległości


Zachętą do bicia Polaków są wysokie emerytury dla MO, ZOMO-wców i innych kundli z prokuratorami i sędziami PRL.
Dzisiaj synalkowie śniadych koczowników przysłanych przez Stalina biją Polaków tak jak kiedyś UB, NKWD. SB i inne ścierwo Żydowskie.
Należy pozbawić środków do życia wszystkich anty Polaków.
Okupacyja władza powinna zawisnąć na szubienicy.

Jeszcze Polska nie Zginęła
Pamiętajcie o tym Syjonistyczni koczownicy.


_________________
adm


18 Gru 2012 10:05
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4768
Post Re: Marsz Niepodległości
Sąd odmówił prokuraturze umorzenia sprawy policjanta, który kopał demonstranta

07.01.2013 , aktualizacja: 07.01.2013 17:15

Komenda Stołeczna przyznaje: to policjant kopał uczestnika Marszu Niepodległości (YouTube.com)

Warszawski sąd odmówił uwzględnienia wniosku prokuratury o umorzenie sprawy policjanta, który w Święto Niepodległości w 2011 r. kopał w stolicy demonstranta.
Karol C. ma zarzut przekroczenia uprawnień i naruszenia nietykalności Daniela K.
Uderzał go w głowę, kilka razy kopnął oraz użył przeciw niemu gazu łzawiącego.
Nagranie tej sytuacji opublikowano w internecie.
Za przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego i działanie na szkodę interesu publicznego lub prywatnego Karolowi C. grożą trzy lata więzienia, a za naruszenie nietykalności cielesnej człowieka - grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
W październiku 2012 r. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście skierowała do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec C. na rok oraz o zobowiązanie go do zapłaty 500 zł na cel społeczny - informował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Dariusz Ślepokura.
Jednak według przekazanej dziś informacji sąd uznał ten wniosek za niezasadny bez przeprowadzania postępowania dowodowego.
Sądy nie są związane wnioskami prokuratury - podkreśla rzecznik warszawskiego sądu okręgowego Igor Tuleya.

_________________
adm


07 Sty 2013 20:00
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4768
Post Re: Marsz Niepodległości
Posłowie tropią prowokację z Marszu Niepodległości



12.11.2012 , aktualizacja: 12.11.2012 18:36

Zdjęcie "prowokatorów" umieścił na Twitterze poseł PiS Przemysław Wipler (fot. twitter/instagram)
Warszawski PiS będzie prosić policję o wyjaśnienie szczegółów interwencji podczas Marszu Niepodległości. Partia gromadzi relacje świadków
- Ludzie chcą zrozumieć strategię sił porządkowych - mówi radny PiS Maciej Wąsik. - Co policja chciała osiągnąć blokadą? Szeregowi uczestnicy byli zdezorientowani. Pani ekspedientka ze sklepu mięsnego na Pradze, wielka patriotka, mówiła mi, że była po prostu przerażona, gdy nagle na spokojnych ludzi wypadła policja. Są też inne relacje, które wymagają analizy.

Radni liczą na wsparcie warszawskich posłów PiS, którzy byli na Marszu Niepodległości.
O możliwej policyjnej prowokacji alarmowały prawicowe portale. Już w niedzielny wieczór rzecznik policji Mariusz Sokołowski dementował te pogłoski. Ale posłowie uczestnicy marszu wiedzą swoje. Temat eksponuje warszawski portal PiS. Na stronie znalazła się galeria zdjęć. A na nich uśmiechnięci przedstawiciele środowisk patriotyczno-narodowych. Wszyscy fotografowani w promieniach zachodzącego słońca, są tam młodzieńcy ze znakami Polski Walczącej, rekonstruktorzy, pary, które postanowiły spędzić popołudnie na marszu. Są też dzieci z flagami w dłoniach. Jest też galeria z zadym, na zdjęciach głównie interweniująca policja. Obok tekst: "Kto prowokował na Marszu Niepodległości?" pióra posła Artura Górskiego. "Sam już nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Wiem natomiast, że przed marszem miały miejsce masowe wywózki kibiców (...)".
Dalej Górski pisze, jak pomagał gościom marszu odzyskać wolność. "Nagle zadzwonił telefon. Chłopcy z Jastrzębia i Gdyni, kibice, zatrzymani i zawiezieni na rejonową komendę policji przy ul. Żytniej. Jeden z kibiców miał zostać oskarżony o posiadanie narkotyków. Gdy przyjechałem, w długiej procedurze wypuszczali pierwsze osoby. Na moją prośbę przyspieszono czynności i ok. 14 już prawie wszyscy byli uwolnieni".
chwilę potem poseł był przy kibicowskim autokarze z Łodzi, który stał na parkingu przy Żytniej. Pasażerom pomagał z posłanką Gosiewską. "Bardzo się ucieszyli, że jesteśmy posłami PiS, 'bo innych by do autobusu nie wpuścili' - opisuje reakcję kibiców.
Potem podaje powód zatrzymania autokaru: "Okazało się, że podczas prewencyjnej kontroli policji (...) w autobusie znaleziono metalowy mieczyk, który należał do kierowcy (...), ale przecież starszy pan kierowca był w pracy i nie wybierał się na marsz, to dlaczego potraktowano go jak kibola?" - pyta poseł.
Potem był już marsz. Zagadkowe zachowania mundurowych posłowie obserwowali już w trójkę, z reprezentującym okolice Bielska-Białej posłem Stanisławem Piętą. Razem ruszyli w marszowej szpicy. Po chwili nastąpiło "przecięcie marszu na pół", które w ocenie posła Górskiego miało otworzyć drogę do brutalnej pacyfikacji.
Górski pisze: "Słychać było strzały z broni gładkolufowej" (...). 'Stasiu - zwróciłem się do posła Pięty - idziemy tam'. I poszliśmy, a z nami poseł Gosiewska" (...) przeszliśmy przez główny kordon na teren 'niczyj', kilkadziesiąt metrów od ściany tłumu. Tu kręciło się trochę ludzi (...) i podejrzane osobniki, podejrzane, bo zamaskowane, i to pod okiem policji. Panowie, rosłe chłopaki, mieli takie same czarne kominiarki. Policja po cywilnemu w kominiarkach? (...). - Pan jest policjantem, niech pan zdejmie maskę, jaki jest pana numer - żądaliśmy. Milczał i starał się wydostać z okrążenia".
Kim był? Tego posłom PiS nie udało się ustalić. "Później przyjrzałem się młodym ludziom w kominiarkach, którzy paradowali w marszu - wszystkie były kolorowe. Natomiast dziwnie podobne czarne kominiarki, jak widziane u tamtych osobników, wystawały spod kasków uzbrojonych po zęby funkcjonariuszy policji. Czy to przypadek?" - pyta Artur Górski.
Mniejsze wątpliwości ma Małgorzata Gosiewska. Portalowi Niezależna.pl. powiedziała: "Sytuacja wyglądała tak, że zależało pewnym ośrodkom, aby pokazać burdę uliczną, a nie Marsz". Posłanka twierdzi, że to część scenariusza, który obowiązywał w niedzielę. "Prowokacje działy się jeszcze przed rozpoczęciem Marszu. Zatrzymano przecież Węgrów. Otoczono i pobito kibiców, którzy przyjechali z Kielc. To niezwykle smutne (...)".


_________________
adm


26 Sty 2013 00:35
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4768
Post Re: Marsz Niepodległości
Warszawa: tysiące pod Ministerstwem Skarbu
11.09.2013 Warszawa: tysiące pod Ministerstwem Skarbu

Ponad 2 tysiące związkowców i drugie tyle studentów wyposażonych w syreny, petardy i gwizdki demonstruje przed Ministerstwem Skarbu w Warszawie.

Protestujący domagają się m.in. obniżenie wieku emerytalnego, poprawy opieki socjalnej, zdrowotnej i podniesienia płacy minimalnej.
Pikieta rozpoczęła się punktualnie w południe.
Związkowcy reprezentują przemysł metalowy, chemiczny gazownictwo i górnictwo. Przyjechali z całej Polski. Razem, ale każdy pod swoim sztandarem protestują członkowie Solidarności i OPZZ. Chcą dialogu społecznego. Oczekują, że rząd wysłucha ich postulatów, dotyczących rezygnacji z elastycznego czasu pracy czy odstąpienia od zatrudniania na tzw. umowy śmieciowe.
Protestujący nie przyjechali z pustymi rękami - mają petycję. Przekażą ją przedstawicielowi ministra skarbu na zakończenie pikiety.
Związkowcy zbierają się przed resortami: skarbu państwa, pracy i polityki społecznej, transportu, gospodarki, zdrowia, spraw wewnętrznych, rolnictwa i sprawiedliwości. W południe osiem pikiet oficjalnie rozpoczęło Ogólnopolskie Dni Protestu przeciwko polityce rządu.
Według zapowiedzi organizatorów, przed każdym z ministerstw ma się zgromadzić 2-3 tys. osób.
Pikiety mają potrwać do godz. 13.30, po czym ich uczestnicy przemaszerują przed Sejm, gdzie powstaje już miasteczko namiotowe związkowców.
Związkowcy przygotowują się do demonstracji przed Ministerstwem Skarbu Państwa podczas pierwszego dnia Ogólnopolskich Dni Protestu 11 bm., w Warszawie.
Scenariusz wszystkich pikiet jest podobny: mają się one rozpocząć od wystąpień związkowców, w których poinformują, z jakimi postulatami przyjechali do Warszawy, następnie żądania demonstrantów mają być przekazane w formie petycji w każdym z pikietowanych resortów.
- W większości są to znane postulaty, wielokrotnie przez nas artykułowane. Tu zbieramy je jednak w dokumenty na piśmie po to, żeby pan premier wiedział, po co przyjeżdżamy do Warszawy, bo słyszeliśmy jak mówił gdzieś, że nie wie i słyszał, że jedziemy obalić rząd - powiedział wiceprzewodniczący OPZZ Andrzej Radzikowski.
Szef Solidarności Piotr Duda mówił rano w radiowej Jedynce, że miejsce protestu jest symboliczne. W Sejmie powstaje bowiem "złe prawo uderzające w polskich pracowników", a odrzucane są tam rozwiązania proponowane przez związkowców - w tym o płacy minimalnej. OPZZ zapowiada spokojne i merytoryczne, ale głośne manifestacje.
W środę i w kolejnych trzech dniach w Warszawie zostanie zorganizowanych 17 manifestacji.
Przez kilka najbliższych godzin nie będzie można przejechać: Alejami Ujazdowskimi, Miodową, Krakowskim Przedmieściem, Nowym Światem, a także w okolicach Sejmu i Placu Trzech Krzyży.
Żyd Jan Bury z PSL o protestach związkowców: rozmowy powinny się toczyć przy stole, a nie na ulicy.
Odpowiedzię jest fakt że żaden z przedstawicieli obecnych władz nie chce rozmawiać z Polakami.
W przekonaniu prezydenckiego ministra Tomasz Nałęcz, ludzie mają prawo wychodzić na ulice ze swoimi postulatami i demonstrować niezadowolenie, jeśli tak postanowią, bo to gwarantuje konstytucja demokratycznego państwa.
Prezydent miasta Żydówka Hanna Gronkiewicz-Waltz zaapelowała do organizatorów i uczestników manifestacji, żeby zwłaszcza w środę starali się nie utrudniać życia mieszkańcom.
Najbardziej gorąco może być w sobotę.
Na ten dzień zapowiedziano zorganizowanie marszu gwiaździstego.
Związkowcy zarzucają rządowi, że nie liczy się z Polakami i wprowadza bardzo niekorzystne dla nich rozwiązania.
Wśród nich wymieniają wprowadzenie elastycznego czasu pracy i wydłużenie wieku emerytalnego.
Związkowcy twierdzą także, że premier Donald Tusk nie chce z nimi współpracować i lekceważy Polaków.
Władze szacują, że w sobotnim marszu może wziąć udział nawet 100 tysięcy związkowców.
Sejm nie będzie się odgradzał od obywateli - zadeklarowała marszałek Sejmu Żydówka Ewa Kopacz, zapewniając, że w trakcie związkowych protestów wokół budynku parlamentu nie staną barierki.
Istnieę obawy że tłum może wyjść poza kontrolę służb okupacyjnych i wówczas barierki posłużą za broń przeciw Policji.
Z kolei związkowcy zapowiadają, że protesty w stolicy będą spokojne.
Ludzie nie przyjadą do Warszawy, by palić opony, będą walczyć o lepsze rządzenie - zadeklarował przewodniczący OPZZ
Wszyscy Polacy czekają na datę 11 listopada 2013 na kiedy to okupacyjne władze III RP przygotowały inwazję specjalnych oddziałów Policji wyszkolonych w Brukseli przez MOSSAD.Proponuję film na stronie www.narodowiec.com
Wyraźnie widać jak żydowski kundel bije Polaka w centrum W-wy pod osłoną syjonistycznej Policji a bojówki śniadych koczowników z Niemiec biją Polaków na rozkaz Żydówki Gronkiewicz Waltz.

_________________
adm


11 Wrz 2013 14:14
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4768
Post Re: Marsz Niepodległości
Namioty przed Sejmem
11-09-2013, ostatnia aktualizacja 11-09-2013 12:04

Dziesiątki autokarów, wiozących związkowców na Ogólnopolskie Dni Protestu przeciwko polityce rządu, zjeżdżają do stolicy. W pierwszym dniu czterodniowej akcji, w Warszawie ma być 20 tys. demonstrantów. Przed Sejmem stanęły już pierwsze namioty.
Związkowe miasteczko będzie tam do soboty.
Protest organizują wspólnie trzy centrale związkowe: Forum Związków Zawodowych, NSZZ "Solidarność" i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych. Dołączyło do nich także wiele związków i organizacji nie powiązanych z centralami m.in. Solidarni 2010, Kluby Gazety Polskiej, Rodzina Radia Maryja, NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność", Partia Zielonych, przedstawiciele NSZZ Pracowników Wojska, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Polskiego Związku Działkowców, zmieleni.pl, Polska Społeczna.
Bezpośrednim powodem protestów jest uchwalenie przez Sejm tzw. elastycznego czasu pracy, czyli wydłużenie okresów rozliczeniowych czasu pracy z czterech do 12 miesięcy. Związki uznały wówczas, że dialog społeczny między rządem, pracodawcami, a związkami jest pozorowany, bo postulaty związkowe nie są brane pod uwagę i zawiesiły swój udział w Komisji Trójstronnej. Warunkiem powrotu do dialogu w Komisji Trójstronnej ma być odwołanie ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza (z funkcji przewodniczącego komisji i szefa resortu).

Minister pracy powiedział w środę PAP, że nie spotka się z demonstrującymi. W żydowskim radiu TOK FM podkreślał rano, że miejscem dialogu jest Komisja Trójstronna, gdzie związkowcy nie chcieli rozmawiać.
- Dzisiaj oni wybrali inną drogę na te cztery dni. Oni wybrali teraz drogę protestów, oni wybrali drogę ulicy - tam się nie da rozmawiać, straszył żydowski okupant.
Ja zapraszam, jest w przyszłym tygodniu w piątek posiedzenie Komisji Trójstronnej - wysłałem zaproszenie.
Myślę, że warto po tym czasie emocji ochłonąć i siąść do rozmów, bo to jest też nasze zadanie i to jest nasza odpowiedzialność - powiedział Kosiniak-Kamysz.
W środę rano resort wydał też komunikat, w którym przedstawia swoje argumenty za elastycznym czasem pracy.
Zgodnie z zapowiedziami marszałek Sejmu Ewy Kopacz, budynek Sejmu nie został odgrodzony barierkami. Ok. godz. 10 stanęły tam natomiast pierwsze namioty, m.in. z punktem do wydawania posiłków dla protestujących, wzniesiono też scenę, z której będą przemawiać.
Instalacje nagłaśniające rozstawiane są przed przed budynkami ministerstw, które od południa mają być pikietowane przez związkowców, m.in. przed ministerstwem pracy, gdzie od godz. 10. pikietujący gromadzą się przy dźwiękach utworów m.in. Jacka Kaczmarskiego, Andrzeja Rosiewicza i Jana Pietrzaka.
Przed siedzibami ministerstw, podobnie jak przed Sejmem, nie rozstawiono barierek. Szef NSZZ "S" Piotr Duda powiedział w środę w TVP1, że nie rozumie po wtorkowym spotkaniu z marszałek Kopacz, "dlaczego nie będzie Sejmu ogrodzonego barierkami, tak jak to zawsze było". - Mamy informacje, że może dojść do różnego rodzaju prowokacji (...) tak, że musimy się jakoś przygotować na dzisiejszy dzień.
Okupacyjna władza III RP postanowiła jednak doprowadzić do prowokacji ale na 11 listopada br. "legalnie" sprowadzić oddziały ZOMO z Brukseli.
Muszę wszystko zrobić, aby przez te dni protesty przebiegały w sposób spokojny, by przebiły się postulaty, a nie co innego - powiedział.
Autokary ze związkowcami parkują od rana w specjalnie wyznaczonych przez policję strefach: pojazdy z uczestnikami pikiety pielęgniarek i położnych przed Ministerstwem Zdrowia - w rejonie ul. Bonifraterskiej (między ul. Konwiktorską a ul. Długą), autobusy z uczestnikami pikiety przed MSW - w rejonie ul. Batorego, a pozostałych zgromadzeń - w Al. Jerozolimskich na wysokości Muzeum Narodowego.
Następnie puste autokary zostaną zaparkowane w rejonie Torwaru, ul. Gagarina i Sobieskiego.
Wiceprzewodniczący OPZZ Andrzej Radzikowski powiedział PAP, że we wtorek swój udział w pikietach potwierdziło ok. 20 tys. osób. Na razie nie ma informacji ile z nich dotarło już do stolicy bo drogi dojazdowe do W-wy są blokowane przez Policję .
Środa jest dniem tzw. protestu branżowego.
Organizatorzy zapowiedzieli pierwotnie sześć pikiet przed budynkami resortów: skarbu państwa, pracy i polityki społecznej, transportu, gospodarki, zdrowia, spraw wewnętrznych, już wiadomo jednak, że "spontanicznie" zorganizowały się kolejne grupy chcące pikietować swoje resorty: rolnictwa i ministerstwa sprawiedliwości.

_________________
adm


11 Wrz 2013 14:25
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4768
Post Re: Marsz Niepodległości
Polacy opanowali okupowaną przez koczowników stolicę: idziemy po was hałastro!
14.09.2013
Marsz związkowców w Warszawie.
W manifestacji w Warszawie uczestniczy ponad sto tysięcy ludzi - podaje urząd miasta.
Organizatorzy związkowego marszu gwiaździstego twierdzą, że bierze w nim udział ponad 120 tysięcy ludzi.
Ostatni dzień protestu związków zawodowych w Warszawie Ostatni dzień protestu związków zawodowych w Warszawie
Związkowcy NSZZ "S", OPZZ i FZZ idą z Ronda de Gaulle'a na Plac Zamkowy. Manifestanci wnoszą okrzyki i skandują antyrządowe hasła m.in. "Dziś Platformę zatopimy, a Donalda pogonimy". Policja informuje, że do godz. 13.00 zgromadzenia przebiegają bez poważniejszych incydentów. Służby Ratusza podały, że organizatorzy zostali pouczeni przez pracowników Urzędu Miasta, delegowanych na manifestacje, o zakazie stosowania pirotechniki. Mimo to, wybucha wiele petard odpalanych przez prowokatorów.
Wszędzie widoczne są flagi i emblematy związkowe NSZZ "S", OPZZ, FZZ oraz innych organizacji, które dołączyły do manifestacji. Słychać petardy, dźwięki syren, trąbek gwizdków. Na czele pochodu idącego Nowym Światem górnik z kopalni Zofiówka wybija rytm na bębnie z logo Solidarności. Na trasie manifestacji, m.in. na Placu Trzech Krzyży i przed Pałacem Prezydenckim ustawione są telebimy. Wyświetlane są na nich przemówienia Donalda Tuska i skecze satyryczne.
Manifestanci krzyczą m.in. "Strajk, strajk, generalny strajk!", "Nie dla prześladowania związków zawodowych", "Nie pozwolimy na umowy śmieciowe", "Nie pozwolimy na budowanie Polski bez obywateli", "Nie pozwolimy na robienie z pracowników niewolników", "Czas na strajk generalny" i "Rząd na bruk, bruk na rząd".
Demonstranci niosą wiele transparentów z hasłami: "Związki zawodowe są dla nas, a nie dla władzy", "Idziemy po Was hałastro!", "Razem silni w obronie praw pracowniczych", "Rząd do upadłości", "Tuskowa polityka niszczy polskiego rolnika", "Przetrwamy Tuskowych dworaków", "Czas najwyższy przerwać V rozbiór Polski", "Pracownik to nie towar", "Godnej płacy dla każdego" i "Za kryzys płacą robotnicy, szefowie mają się dobrze".
Można też zobaczyć transparenty głoszące: "Lepiej być moherem niż Tuska frajerem", czy "PKL i Kasprowy sprzedali, a górali oszukali", "Precz z Tuskiem, precz z Millerem, Jarek premierem", "Na leki nie ma, 120 tys. na gender jest", "PO - całe zło".

_________________
adm


14 Wrz 2013 14:33
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 68 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.