Obecny czas: 20 Maj 2018 12:17


Regulamin forum


Forum powinno służyć Polakom do zrozumienia sytuacji w jakiej się znalazła ich Ojczyzna.
Pisanie jest możliwe wyłącznie na prywatną pocztę po uprzednim zarejestrowaniu.
Listy uzupelniające wiedze na temat suwerenności Polski, zostaną umieszczone na forum pod haslem " z prywatnej poczty "



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 40 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
 ZYDOSTWO OKRADA POLSKE I POLAKOW ! ! ! 
Autor Wiadomość

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: ZYDOSTWO OKRADA POLSKE I POLAKOW ! ! !
TAJEMNICZE LOSY POLSKIEGO ZŁOTA
Podczas II wojny światowej Niemcy zagrabiły Polsce prawie 139 ton złota.
Zgodnie z prawem międzynarodowym powinno ono wrócić do Polski, jednak od 1948 roku stanowi depozyt USA, Wielkiej Brytanii i Francji w Bank of England w Londynie.
– Gdy złoto wywiezione z Polski do Niemiec zostało odzyskane, decyzją rządów trzech koalicjantów: USA, Wielkiej Brytanii i Francji zdeponowano je, czyli złożono na przechowanie w banku w Londynie. Jego wartość wynosi obecnie około 14,3 mld zł, nie licząc wielokrotnie wyższych od jego wartości odsetek i zysków z operacji finansowych, w których było wykorzystywane.
Polacy mają prawo wiedzieć, co dzieje się z ich narodową własnością o ogromnej wartości.
Dlaczego ta sprawa do dziś stanowi temat tabu? – pyta Wiesław Serwach z Kołobrzegu, który od czterech lat próbuje bezskutecznie zainteresować nią polskie władze.

Zagrabione przez Niemców, zawłaszczone przez aliantów
Jak wyliczyli historycy, tylko na obszarze Generalnego Gubernatorstwa do początku 1940 r. Niemcy zabrali z polskich sejfów bankowych dewizy i różne kosztowności (także biżuterię) o wartości 2 238 149 ówczesnych marek niemieckich. Samych metali szlachetnych wywieziono do Niemiec 28 ton. Przez następne pięć lat wojny – do 1945 r. zagrabili wielokrotnie więcej.
Według Encyklopedii Prawa Międzynarodowego i Stosunków Międzynarodowych z 1976 r. (str. 230) „nie uregulowaną dotychczas sprawą związaną z odszkodowaniami wojennymi jest restytucja przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię i Francję złota zagrabionego w Polsce przez Niemcy i znajdującego się w depozycie 3 mocarstw”.
Autorem opracowania prawnego na ten temat – Problem prawny restytucji złota zagrabionego w okresie wojny opublikowanego w miesięczniku Komitetu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk „Państwo i prawo” 1960 r., nr 6 – jest nieżyjący już polski prawnik i dyplomata Manfred Lachs.
Lachs, profesor prawa międzynarodowego na Uniwersytecie Warszawskim, był członkiem polskiej delegacji na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ oraz sędzią Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w latach 1967–1993. Od 1973 do 1976 r. pełnił funkcję przewodniczącego Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości. Według Manfreda Lachsa, roszczenia Polski obejmują złoto przejęte przez Reichskreditkassen i Emissionsbank, przez filie Reichsbank; skonfiskowane w Kasach Oszczędności i u osób prywatnych oraz zagrabione w obozach koncentracyjnych. W sumie 138 738,530 kg.
Zgodnie z prawem międzynarodowym, restytucja tego złota jest nieuregulowaną dotychczas sprawą związaną z odszkodowaniami wojennymi.
Niemcy już kilka lat po wojnie wywiązały się całkowicie z zobowiązań wobec wszystkich państw zachodnioeuropejskich i Izraela (kompensaty finansowe i reparacje) oraz ich obywateli w zakresie roszczeń cywilnoprawnych. Tymczasem wobec strony polskiej – państwa i obywateli – mają poważne zaległości.
W myśl prawa międzynarodowego roszczenia państwa poszkodowanego o odszkodowania wojenne nie ulegają – podobnie jak zbrodnie wojenne – przedawnieniu.
Zasadność polskich roszczeń potwierdziła powołana 27 września 1946 r. przez rządy USA, Wielkiej Brytanii i Francji specjalna komisja pod nazwą: Komisja Trójstronna dla Restytucji Złota Monetarnego z siedzibą w Brukseli, będąca efektem odbytej na przełomie listopada i grudnia 1945 r. w Paryżu konferencji reparacyjnej poświęconej problemowi odszkodowań od Niemiec. Zgodnie z jej postanowieniami powstał wspólny fundusz (pula), z którego miał nastąpić przydział złota proporcjonalnie do strat poniesionych przez państwa poszkodowane przez Niemcy z powodu dokonanych przez nie grabieży i zaboru mienia. Polska należała do państw, które najbardziej ucierpiały w II wojnie światowej.
Nasze straty materialne zostały oszacowane przez powojenne Ministerstwo Administracji Publicznej na bilion (!) USD, tj. 38 proc. stanu z 1939 r. Ich częścią jest prawie 139 ton zagrabionego złota.
6 lipca 1949 r. Polska przystąpiła do III części aktu końcowego paryskiej konferencji reparacyjnej, określającego uprawnienia i obowiązek trzech koalicjantów do rozdziału odzyskanego złota. Poszczególne państwa zostały w nim zobligowane do przekazania „szczegółowych i prawdziwych danych dotyczących strat złota zagrabionego lub wywiezionego do Niemiec (pkt. E)”.

Milczenie premiera Tuska
– Komisja Trójstronna przesłała do wypełnienia wszystkim zainteresowanym państwom opracowany przez siebie kwestionariusz. Dysponują nimi rządy USA, Wielkiej Brytanii, Francji i oczywiście Polski.
Premier Donald Tusk powinien go bezzwłocznie publicznie ujawnić, biorąc pod uwagę wagę sprawy. Tymczasem premier Tusk i jego rząd od dwóch lat nabrali w tej sprawie wody w usta – mówi „GP” Wiesław Serwach, który wysłał dwa pisma w tej sprawie do premiera Tuska.
W pierwszym, z 26 listopada 2007 r., napisał: Mając na względzie polski interes narodowy, apeluję do Pana o bezzwłoczne podjęcie działań zmierzających do jak najszybszego odzyskania złota zagrabionego Polsce przez Niemcy podczas II wojny światowej, a od 1948 r. stanowiącego depozyt USA, Wielkiej Brytanii i Francji w Bank of England w Londynie”. […] Nadszedł czas, by polski naród dowiedział się oficjalnie, że posiada za granicą prawie 139 ton złota […].
Fakt istnienia tego zobowiązania potwierdził wcześniej Wiesławowi Serwachowi, 5 listopada 2005 r. w audycji „Rozmowy niedokończone” w telewizji TRWAM, ówczesny premier rządu RP Kazimierz Marcinkiewicz.
29 stycznia 2008 r. z powodu braku odpowiedzi Serwach napisał kolejne pismo do Tuska. Wówczas otrzymał odpowiedź, że „Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nie może ustosunkować się do zawartych uwag i sugestii”.
Napisał więc do prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Jego pismo Kancelaria Prezydenta przekazała 26 lutego 2008 r. ministrowi finansów z prośbą o „dokonanie analizy problemu i poinformowanie o zajętym stanowisku Kancelarii Prezydenta RP oraz autora listu”.
Po prawie siedmiu miesiącach milczenia ze strony ministra finansów Jana-Vincenta Rostowskiego Wiesław Serwach 12 października 2008 r. pisze w tej sprawie do prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego.
3 grudnia 2008 r. Kancelaria Prezydenta ponownie występuje do ministra Rostowskiego.
– Mimo upływu roku minister nie reaguje, dając tym dowód swojej arogancji wobec polskich obywateli i lekceważenia głowy państwa polskiego – mówi Serwach.
Leszek Misiak, “Gazeta Polska”


23 Paź 2010 03:21
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: ZYDOSTWO OKRADA POLSKE I POLAKOW ! ! !
Informacja ze strony POLSKOJEZYCZNEGO ZYDA M.Zegarskiego
http://www.maciejzegarski.pl/blog/

Kolejny znakomity Gość w „Fordońskiej Synagodze”.
Tak jak zapowiedziałem po „aferze stringowej” czas na ciężką pracę i odzyskanie dobrego imienia.
W piątek gościliśmy w naszej „Fordońskiej Synagodze” Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Pana Bogdana Zdrojewskiego.
Minister mógł zobaczyć, że przekazywane przez jego resort pieniądze nie idą na marne.
Mam nadzieje, że dzięki tej wizycie będzie nam łatwiej pozyskać kolejne środki na budowę nowego ośrodka kultury w Fordonie.
http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1, ... oszcz.html

Asystent Sikorskiego skompromitowany
Maciej Zegarski, asystent szefa MSZ Radosława Sikorskiego i szef sztabu wyborczego PO w Bydgoszczy, złożył rezygnację z obu tych funkcji.

To skutek powszechnego oburzenia, jakie wywołało jego zdjęcie z Afganistanu, na którym na hełm wojskowy naciągnął damską bieliznę. - Świadomy konieczności poniesienia konsekwencji mojego wybryku, który przyniósł uszczerbek powadze Ministerstwa Spraw Zagranicznych, poprosiłem dzisiaj o zwolnienie mnie z zajmowanego stanowiska w gabinecie politycznym ministra Radosława Sikorskiego. Ponadto złożyłem również rezygnację ze stanowiska szefa sztabu wyborczego Platformy Obywatelskiej w Bydgoszczy - napisał Zegarski w oświadczeniu przekazanym mediom. Jak poinformował, rezygnacje z obu funkcji zostały wczoraj przyjęte.

Zyd M.Zegarski o sobie:
http://www.maciejzegarski.pl/o_mnie.html


14 Lis 2010 05:09
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: ZYDOSTWO OKRADA POLSKE I POLAKOW ! ! !
Bezpodstawne roszczenia żydowskie

W archiwach Ministerstwa Spraw Zagranicznych po wielu latach odnaleziona została umowa zawarta między rządem PRL a rządem USA 16 lipca 1960 r.
Umowa ta ukazuje dobitnie bezprawność żądań żydowskich organizacji z Ameryki, domagających się od Polski odszkodowań. Warto więc poznać jej istotną treść.

„Układ zawarty między rządem Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej i rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki dotyczący roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych.
Rząd Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej i rząd Stanów Zjednoczonych Ameryki pragnąc dokonać uregulowania roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych do Polski oraz pragnąc dokonać postępu w stosunkach gospodarczych między obu krajami, uzgodniły, co następuje:

Art. I
A. Rząd Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, zwany dalej Rządem Polskim, zgadza się zapłacić, a rząd Stanów Zjednoczonych przyjąć sumę 40 milionów dolarów w walucie Stanów Zjednoczonych na całkowite uregulowanie i zaspokojenie wszystkich żądań obywateli Stanów Zjednoczonych, zarówno osób fizycznych, jak prawnych, do Rządu Polskiego z tytułu nacjonalizacji i innego rodzaju przejęcia przez Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub odnoszących się do mienia, które miało miejsce w dniu lub przed dniem wejścia w życie niniejszego układu.
B. Zapłata przez Rząd Polski sumy 40 milionów dolarów będzie dokonana do rąk Sekretarza Stanu Stanów Zjednoczonych w 20 rocznych ratach po 2 miliony dolarów w walucie Stanów Zjednoczonych, przy czym każda rata powinna być uiszczona w dniu 10 stycznia, poczynając od dnia 10 stycznia 1961 r.

Art. II
Roszczeniami, o których mowa w art. I i które są uregulowane i zaspokojone niniejszym układem, są roszczenia obywateli Stanów Zjednoczonych z tytułu:
a) nacjonalizacji i innego rodzaju przejęcia przez Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub odnoszących się do mienia;
b) przejęcia własności albo utraty używania lub użytkowania mienia na podstawie polskich ustaw, dekretów lub innych zarządzeń, ograniczających lub uszczuplających prawa i interesy związane lub odnoszące się do mienia, przy czym rozumie się, że dla celów niniejszego ustępu datą przejęcia własności albo utraty używania lub użytkowania jest data, w której tego rodzaju polskie prawa, dekrety lub inne zarządzenia zostały po raz pierwszy zastosowane do mienia;
c) długów przedsiębiorstw, które zostały znacjonalizowane lub przejęte przez Polskę, i długów, które obciążały mienie znacjonalizowane i przejęte na właśność lub inaczej przejęte przez Polskę.

Art. III
Suma zapłacona Rządowi Stanów Zjednoczonych w myśl art. I niniejszego układu zostanie rozdzielona w sposób i zgodnie z metodą podziału, zastosowanymi wedle uznania Rządu Stanów Zjednoczonych.

Art. IV
Po wejściu w życie niniejszego układu Rząd Stanów Zjednoczonych nie będzie przedstawiał Rządowi Polskiemu, ani nie będzie popierał roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych do Rządu Polskiego, o których mowa w art. I niniejszego układu. W przypadku, gdyby takie roszczenia zostały bezpośrednio przedłożone przez obywateli Stanów Zjednoczonych Rządowi Polskiemu – Rząd Polski przekaże je Rządowi Stanów Zjednoczonych”.

http://www.niedziela.pl/artykul_w_niedz ... 1041&nr=26

Oficjalny dokument w j.amerykanskim
No. 5518
UNITED STATES OF AMERICA and POLAND
Agreement (with annex and exchange of notes) regarding claims of nationals of the United States. Signed at Washington, on 16 July 1960
Official texts: English and Polish.
Registered by the United States of America on 6 January 1961.
http://untreaty.un.org/unts/1_60000/11/20/00020964.pdf


03 Gru 2010 04:07
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: ZYDOSTWO OKRADA POLSKE I POLAKOW ! ! !
Tajne aspekty jawnej wizyty w Polsce Prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa

Wszystko wskazje na to, ze toczy sie gra o zagarniecie sieci kolejowej przewozow towarowych "PKP Cargo" przez duet Niemcy-Rosja.
W szczegoly wprowadzi czytelnikow artykul na stronie:
http://www.aferyprawa.eu/Polityka/Tajne-aspekty-jawnej-wizyty-w-Polsce-Prezydenta-Rosji-Dmitrija-Miedwiediewa/#comment

p.s.
Merkel i Miedwiediew maja zydowskie pochodzenie, podobnie jak Tusk, Komorowski i cala plejada polskojezycznych zydow sprawujacych wladze w Polsce.


10 Gru 2010 02:15
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: ZYDOSTWO OKRADA POLSKE I POLAKOW ! ! !
Zyd Stuart Eizenstat, doradca sekretarz stanu H.Clinton (zydowki) d/s Holohoaxu wzywa Polskę do restytucji mienia żydowskiego !

Zyd S.Eizenstat w imieniu rzadu USA powedzial:
Rząd amerykański jest głęboko rozczarowany tym, że rząd Polski zawiesił plany przekazania do parlamentu projektu ustawy przewidującej rekompensaty dla osób, których prywatne majątki zostały skonfiskowane w latach 1939-1989.

Eizenstata wsparły Światowa Organizacja ds. Restytucji Mienia Żydowskiego (WJRO) i Światowy Kongres Żydowski (WJC).

http://www.polishclub.org/2011/03/16/us ... dowskiego/

KOMENTARZ
Najsmieszniejsze jest to, ze "doradca" sekretarza stanu USA nakazuje i trzesie zydem R.Sikorskim z MSZ !
Zmijowe plemie i dzieci diabla w bezczelny sposob zadaja tego co im sie w ogole nie nalezy !
Zydowskie roszczenia sa bezpodstawne i zydzi moga Polakow w dupe pocalowac.
Oto dokument MSZ:
W archiwach Ministerstwa Spraw Zagranicznych po wielu latach odnaleziona została umowa zawarta między rządem PRL a rządem USA 16 lipca 1960 r.
Umowa ta ukazuje dobitnie bezprawność żądań żydowskich organizacji z Ameryki, domagających się od Polski odszkodowań.

Oficjalny dokument w j.amerykanskim
No. 5518
UNITED STATES OF AMERICA and POLAND
Agreement (with annex and exchange of notes) regarding claims of nationals of the United States. Signed at Washington, on 16 July 1960
Official texts: English and Polish.
Registered by the United States of America on 6 January 1961.
http://untreaty.un.org/unts/1_60000/11/20/00020964.pdf


17 Mar 2011 15:30
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: ZYDOSTWO OKRADA POLSKE I POLAKOW ! ! !
Polityka Donalda Tuska zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Europy Środkowo-Wschodniej.
Sprzedaż Grupy Lotos Rosjanom uruchomi lawinę zmian w sektorze naftowym Polski, Litwy, Czech i Niemiec.


Z końcem marca w gdańskiej rafinerii zakończyła się jedna z największych inwestycji w polskim sektorze energetycznym w ostatnich latach. Dzięki realizacji programu pod nazwą "10+" o wartości 5,5 mld złotych Grupa Lotos zwiększyła możliwości przerobu ropy naftowej z 6,0 do 10,5 mln ton rocznie.
Rząd Donalda Tuska nie jest jednak zainteresowany prowadzeniem zgodnej z interesem Rzeczypospolitej polityki energetycznej, potwierdzając to zamiarem sprzedania na przełomie 2011 i 2012 roku kontrolowanego przez Skarb Państwa pakietu 53,19 proc. akcji gdańskiej rafinerii.
Bilans "dokonań" koalicji PO - PSL w sektorze energetycznym w ciągu ostatnich 3,5 roku każe raczej postawić tezę, że gabinet Donalda Tuska, w przeciwieństwie do większości państw członkowskich Unii Europejskiej, nie jest zainteresowany kontrolą nad energetycznymi aktywami gwarantującymi bezpieczeństwo energetyczne państwa.
Potencjalni "inwestorzy" swoje oferty na zakup aktywów Grupy Lotos mają złożyć do 29 kwietnia br. Nietrudno przewidzieć, że Rosjanie nie zmarnują takiej szansy i zrobią wszystko, by wyznaczony przez Kreml do tego zadania rosyjski koncern naftowy przejął w 2012 r. rafinerię w Gdańsku. Tym bardziej że w skład Grupy Lotos wchodzi również istotna dla bezpieczeństwa energetycznego Polski spółka Petrobaltic, która prowadzi wydobycie surowca m.in. na Morzu Bałtyckim i na Morzu Północnym.
Przejęcie gdańskiej rafinerii będzie pierwszym krokiem do operacji wrogiego przejęcia w niedalekiej przyszłości Polskiego Koncernu Naftowego Orlen z Płocka.

Naftowa ofensywa Kremla

Jednym z podstawowych celów polityki energetycznej prowadzonej przez Kreml jest wspieranie ekspansji rosyjskich koncernów naftowych w Unii Europejskiej. Z tego powodu prezydent i premier Federacji Rosyjskiej osobiście aktywnie angażują się w przekonywanie premiera Tuska o słuszności sprzedaży rafinerii gdańskiej właśnie rosyjskiej spółce. Niestety paradoksalnie kryzys finansowy sprzyja przejmowaniu przez rosyjskie spółki aktywów paliwowych w Europie. Niektóre koncerny zachodnioeuropejskie wycofują się z unijnego rynku paliwowego właśnie ze względu na spadek rentowności sektora w czasie kryzysu finansowego. Przykładów nie trzeba szukać daleko. Jesienią 2010 r. rosyjski koncern naftowy uzyskał 11-procentowy udział w niemieckim rynku przerobu ropy naftowej, kupując od wenezuelskiego koncernu PdVSA udziały w pięciu rafineriach w Niemczech. Wcześniej inna rosyjska spółka związana z Kremlem, Surgutneftegaz, odkupiła od austriackiego koncernu ÖMV 21 proc. akcji w węgierskiej grupie MOL, Gazpromnieft przejął kontrolę nad serbskim koncernem NIS, a Łukoil nad chorwackim Crobenz. Rosjanie żywo zainteresowani są przejęciem rafinerii w Możejkach od PKN Orlen oraz zakupem gdańskiej Grupy Lotos. Jednakże gdańska spółka jest rentowna i po zakończonej modernizacji uważana jest za jedną z najnowocześniejszych rafinerii w Europie. Między innymi z tego powodu sprzedaż Grupy Lotos przez gabinet Donalda Tuska jest pod względem ekonomicznym zupełnie nieracjonalna.
Ofensywie rosyjskich koncernów naftowych w Europie, które poprzez przejmowanie rafinerii i w następstwie tego prowadzenie dumpingowej polityki cenowej zwiększą swój udział rynkowy, towarzyszy konsekwentna realizacja projektów dywersyfikujących szlaki przesyłu rosyjskiej ropy naftowej do Europy. W październiku 2010 r. operator rosyjskich ropociągów Transnieft ogłosił zakończenie budowy drugiej nitki Baltic Pipeline System zwany projektem BPS-2. Za pośrednictwem dwóch nitek bałtyckiego systemu przesyłowego, słusznie nazywanego naftowym odpowiednikiem projektu Nord Stream, Rosjanie będą mogli eksportować przez terminale naftowe w Primorsku i Ust-Łudze ponad 100 mln ton ropy naftowej rocznie. Konsekwencją eksportu rosyjskiej ropy naftowej na rynki europejskie via Primorsk i Ust-Ługa będzie ograniczenie przesyłu surowca ropociągiem "Przyjaźń" biegnącym między innymi przez Białoruś i Polskę. Drugi ważny rosyjski projekt dywersyfikacyjny budowy ropociągu Burgas - Aleksandropolis, który umożliwiłby eksport surowca z ominięciem tureckich cieśnin, na razie na szczęście stanął w miejscu. To wielka szansa dla wskrzeszonego przez śp. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego projektu Odessa - Brody - Płock - Gdańsk, za pośrednictwem którego ropa naftowa z regionu Morza Kaspijskiego trafiałaby do Polski i na rynek europejski. Niestety, rząd Tuska również ten projekt faktycznie zablokował, wspierając tym samym koncepcję strategicznej współpracy w sektorze naftowym z Rosjanami, łudząc się, że rosyjska ropa naftowa po wsze czasy będzie płynąć polskim odcinkiem "Przyjaźni". Wymiernym efektem katastrofalnej polityki energetycznej gabinetu Tuska, a właściwie jej braku, jest osłabienie polskich koncernów naftowych oraz wstrzymanie wszystkich istotnych dla bezpieczeństwa paliwowego Polski inwestycji w logistykę naftową.
Nietrudno przewidzieć scenariusz, w którym kilka dni po zakupie przez rosyjski koncern gdańskiej rafinerii na Białorusi będzie miała miejsce nagła "awaria" ropociągu "Przyjaźń", co uniemożliwi przesył surowca do rafinerii w Płocku drogą lądową. Scenariusz "awarii" został już przecież przećwiczony na ropociągu birżańskim, za pośrednictwem którego do 2006 r. do rafinerii w Możejkach trafiała rosyjska ropa. "Awaria" będzie pierwszym etapem przejmowania kontroli nad PKN Orlen, który dysponuje atrakcyjnymi aktywami z perspektywy politycznych interesów Kremla nie tylko w Polsce, ale również w Niemczech, Czechach i na Litwie. Sieć kilkuset stacji benzynowych PKN Orlen w Niemczech, rafinerie w Czechach i na Litwie na pewno staną się kolejnym celem rosyjskiej ekspansji naftowej. A być może gdańska rafineria funkcjonująca już pod zmienioną nazwą, np. Gazpromnieft Gdańsk, w mieście, w którym narodziła się "Solidarność", stanie się kluczowym instrumentem w projekcie przejmowania kontroli nad płockim PKN Orlen.

Najpierw gaz, teraz nafta

Premiera Tuska cechuje bowiem nadzwyczajna konsekwencja rozmontowywania projektów energetycznych, która w perspektywie kilku lat mogłaby zapewnić długo wyczekiwane bezpieczeństwo energetyczne Polski w sektorze gazowym i naftowym. Polityka koalicji PO - PSL jest - oczywiście przypadkowo - całkowicie zbieżna z interesami gospodarczymi i politycznymi Federacji Rosyjskiej, która, wykorzystując surowce energetyczne, utrwala od 2003 r. swoje polityczne wpływy w Europie. Donald Tusk konsekwentnie "rusyfikuje" polską energetykę. Najpierw w 2010 r. wypełnił wszystkie postulaty Kremla, akceptując arcyniekorzystną dla bezpieczeństwa energetycznego państwa umowę gazową. W jej wyniku Polska faktycznie straciła kontrolę nad gazociągiem jamalskim i w jeszcze większym stopniu uzależniła się od rosyjskiego gazu, który Polaków kosztuje co najmniej 60 USD więcej za 1000 m sześc. aniżeli odbiorcę niemieckiego. Warto przypomnieć, że Donald Tusk zaakceptował kilka miesięcy temu stan, w którym Polska rocznie płaci blisko 2 mld (sic!) złotych więcej za tę samą ilość surowca co Niemcy, nie zarabia ani złotówki na przesyle 30 mld m sześc. gazu przez własne terytorium i do tego rezygnuje z 1 mld zł zaległych opłat za przesył gazu przez Polskę w latach 2006-2009 przez Gazprom. Warto przypomnieć, że to właśnie w dniu podpisania nowej umowy gazowej z Kremlem rozpoczęły się negocjacje w sprawie przejęcia Grupy Lotos. Kolejną kompromitacją Donalda Tuska jest bierność rządu w sprawie zablokowania przez Niemcy i Rosję możliwości rozbudowy portów w Szczecinie i Świnoujściu. Dzisiaj natomiast premier Tusk przygotowuje medialne przedpole do sprzedaży Grupy Lotos wskazanemu przez Kreml rosyjskiemu koncernowi.
Słowa Donalda Tuska o braku ideologicznej przesłanki, by mówić kategorycznie "nie" inwestorowi z Rosji, który chce przejąć kontrolę nad drugą co do wielkości polską rafinerią, trudno interpretować inaczej aniżeli danie zielonego światła dla przejęcia przez Kreml kontroli nad gdańską Grupą Lotos. Polski premier popadł w swego rodzaju propagandową schizofrenię i przestał już kontrolować logikę swoich publicznych wypowiedzi. W tym samym czasie, kiedy uzasadniał sprzedaż Grupy Lotos, która jako jedyna polska spółka naftowa kontrolowana przez Skarb Państwa prowadzi ważne projekty wydobywcze węglowodorów, na konferencji poświęconej wydobyciu gazu łupkowego zapewniał, że priorytetem państwa jest... poszukiwanie surowców energetycznych w Polsce. Reakcja na te słowa była natychmiastowa. "Nie możemy być narodem, który nie ma niczego. Naród, który na własnym terytorium nie ma właściwie żadnych podmiotów gospodarczych jako własnych, jest narodem bardzo słabym. Działanie w kierunku tej słabości jest czymś w najwyższym stopniu nagannym" - tymi słowami prezes PiS Jarosław Kaczyński skomentował plan sprzedaży Grupy Lotos, zapowiadając jednocześnie złożenie wniosku do laski marszałkowskiej o odwołanie Aleksandra Grada z funkcji ministra Skarbu Państwa. Choć w sytuacji, w której zagrożone jest bezpieczeństwo energetyczne Rzeczypospolitej, zmienić należałoby nie ministra Skarbu Państwa, ale prezesa Rady Ministrów. Jednak przy braku większości zdolnej do poparcia wniosku o konstruktywne wotum nieufności jedyną szansą zatrzymania destrukcyjnej dla interesów Polski polityki premiera Tuska będą październikowe wybory parlamentarne. Do tego czasu pozostaje mieć nadzieję, że słuszne pomysły, jak np. Inicjatywa Ustawodawcza PolskiLotos (http://www.polskilotos.pl), której komitet przygotował obywatelski projekt ustawy o zachowaniu przez państwo polskie większościowego pakietu akcji Grupy Lotos SA i zamierza zbierać podpisy od osób popierających ten projekt, zmobilizują opinię publiczną przeciw niebezpiecznej "budżetowej" wyprzedaży polskich aktywów energetycznych przez koalicję PO - PSL. W innym przypadku gdańszczanie już za kilkanaście miesięcy będą kibicować na nowym stadionie Baltic Arena piłkarzom Lechii Gdańsk grającym z napisem na koszulkach "Gazpromnieft Gdańsk".

Janusz Kowalski

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110404&typ=my&id=my11.txt


04 Kwi 2011 00:37
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: ZYDOSTWO OKRADA POLSKE I POLAKOW ! ! !
Dla przypomnienia zyjacym Polakom, zeby wiedzieli jak ich i ich dzieci okrada polskojezyczne zydostwo, ktorych wybrali na najwyzsze stanowiska w panstwie.


Megaprzekręt

Na naszych oczach, przy biernej postawie polityków, mediów, służb specjalnych, dzieje się ostatni akt utraty suwerenności naszego kraju.

Afera hazardowa „warta” być może 0,5 mld PLN skutecznie przesłania megaaferę, w której Polska straciła jakieś 1500 mld PLN.

Megaafera nie zostaje zauważona, być może dlatego, że ma rozmiar niewiarygodny, choć tak łatwo sprawdzalny.

W czasie, kiedy kolejne rządy szukają dywersyfikujących rozwiązań dostawy paliw, po cichu rozdawane są polskie zasoby ropy i gazu obcym firmom. Oficjalna wersja Głównego Geologa Kraju jest taka: „Przekazujemy zasoby w celu ich rozpoznania, nie posiadamy środków na ten cel i nowoczesnych technologii”.

To kłamstwa.

Od dziesiątków lat, w tym także w ostatnim 20 – to leciu, manipulowano informacją geologiczną. Np. coroczne Bilanse Zasobów Kopalin (PIG) informują, że mamy jedynie 150 mld m3 gazu (na 10 lat eksploatacji) i 19,5 mln ton ropy (na 1,3 roku eksploatacji).

Jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej, z chwilą przekazania zasobów w celu rozpoznania, od razu wiadomo, że pod Kutnem zasób gazu przekazany w 2007 roku FX Energy to ok. 500 mld m3, a gaz przekazany firmie Chevron w 2009r. (obie firmy z USA) to ok. 1000 mld m3 (1 bln). Zasoby te po prostu, były dawno, poprzez kilka tysięcy wierceń w latach 60 i 70 - tych XX wieku i inne (satelitarne) w latach następnych, rozpoznane, a informacje utajniono polskiemu społeczeństwu i przekazywano agenturze KGB.

Nie ujawnienie tych zasobów było i jest tym na rękę, którzy mają biznes na sprowadzaniu gazu z Rosji.



Przekazano obecnie w obce ręce zasoby gazu w ilości ok. 1,5 bln m3 (na ok. 150 lat zapotrzebowania obecnego Polski) za ok. 1% wartości (opłaty koncesyjne za wydobycie – 5,63 PLN/1000m3) ze stratą ok. 2000 mld PLN (cena gazu z Rosji to ponad 400 USD/1000 m3).

Zasoby te zostały dawno rozpoznane i firmy amerykańskie, o których mowa powyżej (w FX Energy jest były wiceprezes PGNiG), mają 100% pewności co do wielkości zasobów, czym się same chwalą na swoich stronach internetowych.



Manipulacja informacją przez Głównego Geologa Kraju, który wydał koncesje, polega na tym, koncesje wydaje (wydał obcym firmom ponad 30), jak twierdzi jedynie na rozpoznanie zasobów.

Dają się na to nabierać wszyscy, nie znając prawa geologicznego i górniczego, które obecnie w Art. 12 stanowi że: kto rozpoznał złoże…może żądać pierwszeństwa do jego eksploatacji przed innymi. Oznacza to, że rozpoznanie jest jednoznaczne z prawem do eksploatacji.

To samo w Art. 15 jest kontynuowane w projekcie nowego prawa g i g – druk sejmowy 1696.

Projekt nowego prawa g i g zmierza do totalnego przejęcia wszelkich zasobów energetycznych (oraz pozostałych) przez organ koncesyjny podległy Głównemu Geologowi Kraju w jednym celu – przekazania tych zasobów w ręce prywatnych firm przetargowo lub bez przetargu. Z pominięciem interesu państwa, samorządów i obywateli, czyli obecnych właściciel. Których pozbawia się możliwości korzystania z własnych zasobów.

Dodatkowo jeszcze w nowym prawie wymyślono możliwość bezwzględnego wywłaszczenia z nieruchomości wszystkich właścicieli obecnych przez tego, który uzyskał koncesję na rozpoznanie i/lub eksploatację.

Np. FX Energy ma już tereny o pow. 8,5 tys. km2 terenów w Polsce, które może przejąć na min. 50 lat, wywłaszczając wszystkich, jeśli zobaczy w tym jakiś interes. Nowe prawo g i g ma ułatwić także znakomicie przekazanie węgla brunatnego w obce ręce. Węgiel brunatny ma „iść” z prywatyzacją energetyki, co oznacza, że za oczekiwane 12 mld PLN (obecnie szacunki dochodzą do 25 mld PLN) z prywatyzacji sektora energetycznego utracimy zasoby o wartości setek mld PLN. Samorządy i organizacje społeczne eliminuje się skutecznie z procesu koncesyjnego, poprzez kolejne prawne ograniczenia ustawowe, celowe manipulacje prawem.

To wszystko staje się niewiarygodne poprzez swoją prostotę. Wydaje nam się, że nikt nie może zabrać nam naszych domów, działek, pól i lasów.

A jednak – wystarczy przeczytać choćby skrót projektu nowego prawa geologicznego i górniczego, żeby zrozumieć grozę sytuacji.



Udało się, przy biernej postawie praktycznie wszystkich sił politycznych, zatrzymać listem otwartym do Prezydenta i Premiera, Marszałków Sejmu i Senatu (dostali wszyscy posłowie) spowolnić legislację tego prawa (ustawa miała wejść w życie 1 lipca 2009r.).

Sejm uchwalił powołanie Nadzwyczajnej Podkomisji Sejmowej ds. druku 1696 – projekt nowego prawa geologicznego i górniczego, po bezskutecznej wielomiesięcznej dyskusji w podkomisji, samorządy i organizacje społeczne przestały w niej uczestniczyć decyzją Przewodniczącego i posłów PO. Z uzyskiwanych informacji posiadamy wiedzę, że z wielu wniesionych poprawek niewiele poprawek wniosła Podkomisja do projektu rządowego (projekt Głównego Geologa Kraju), projekt wkrótce ma trafić do drugiego czytania.



Podsumowując – zajmujemy się wszyscy duperelami, a tu kradną, zupełnie bezkarnie, wszystko co dla nas najcenniejsze. Zwłaszcza przyszłość. Mogliśmy być Norwegią czy Kuwejtem, a jesteśmy nędzarzem wycyckanym przez zgraję mafijnych „elit politycznych”.

Może czas z tym skończyć, póki jeszcze coś zostało?

Może warto społeczeństwu ujawnić wszystkie bzdury o budowie dla nas bezpieczeństwa energetycznego, w ramach którego pozbywamy się własnych paliw jako źródła dochodów, by kupować od innych za ciężkie pieniądze.

Te bzdury o bezpieczeństwie energetycznym w ramach czego pozbywamy się za grosze dochodowych spółek energetycznych wraz z zasobami.

O potrzebie budowy elektrowni atomowych wtedy, kiedy zapotrzebowanie na energię stale spada, a wydano już pozwolenia na 12,5 tys. MW przyłączenia energii wiatrowej, (zostały do rozpatrzenia wnioski na 54 tys. MW), t.j. na 1/3 zainstalowanej obecnie mocy wszystkich elektrowni. Wtedy, kiedy dostępne zasoby geotermiczne (skał i wód) mogą zapewnić moc energii elektrycznej na ok. 50 tys. MW.

O konieczności realizacji projektu CCS – wychwytywania, sprężania i zatłaczania spalin ze spalania węgla brunatnego przez PGE (przygotowane do sprzedaży na giełdzie) w najcenniejsze geotermalne pokłady utworów solanek jurajskich w centralnej Polsce.

Może ktoś to powie poprzez media ogłupiałemu społeczeństwu i uratuje ten kraj?

Zrodlo:
http://1616.salon24.pl/155948,megaprzekret


15 Kwi 2011 10:41
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: ZYDOSTWO OKRADA POLSKE I POLAKOW ! ! !
Złodziejska prywatyzacja EC Połaniec

Poniżej została umieszczona decyzja procesowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie, ktora nie dopatrzyła się przestępstwa niegospodarności przy prywatyzacji tej elektrowni. Jest to kolejna decyzja delegata...

Kopia dokumentu procesowego znajduje sie na stronie:
http://www.raportnowaka.pl/doc/VI%20Ds%2096.07%20polaniec.pdf

Zrodlo:
Byly posel Zbigniew Nowak
http://www.raportnowaka.pl/news.php?typ ... _ck&id=462


17 Kwi 2011 22:44
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: ZYDOSTWO OKRADA POLSKE I POLAKOW ! ! !
"150 Years of Swabian Settlement in Poland 1795-1945"
by Otto Heike, Loverkusen 1981.

(150 lat osadnictwa Szwabian w Polsce 1795-1945 - Otto Heike)

Otoz niemiecki zyd Ellie Wise zada zwrotu majatku dla osob znajdujacych sie na liscie umieszczonej w ksiazce autorstwa O.Heike.

Temu zydowi oraz autorowi ksiazki nalezy wyjasnic, ze w roku 1795 nastapil III Rzobior Polski, dokonany przez Rosje, Prusy i Austrie i ze osiedlency ze Szwabii stali sie nielegalnymi wlascicielami polskiej ziemi, ktora bezprawnie zawlaszczyli trzej zaborcy, poczawszy od 1772r, czyli I Rozbioru Polski.

Wobec powyzszych faktow, tym dwom oszustom nalezy zapier.olic po kilka kijow na grzbiet i taka dac im zaplate za ich zadania dotyczace zwrotu ich "majatkow" - chyba tego, ktory mieli za paznokciami.

Czy jest jeszcze jakis ZYD albo NIEMIEC, ktory zostawil "majatek" w Polsce i domaga sie jego zwrotu ???

Informacja ze strony:
http://www.raportnowaka.pl/news.php?typ=news&id=452


17 Kwi 2011 22:57
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: ZYDOSTWO OKRADA POLSKE I POLAKOW ! ! !
Azjatycka bakteria (Żydzi) weszła w posiadanie Polskiego majątku nie legalnie i musi wszystko zwrócić prawowitym właścicielom czyli rdzennym Polakom.
Nigdy nie były weryfikowane majątki oddawane w ręce koczujących złodzei (Żydów) a wiemy że zostały nielegalnie odebrane Polakom za lichwę albo w wyniku morderstwa na prawowitym właścicielu jak np. w przypadku pułkownika AK Aleksandra Rybnika którego zastrzelił UB-ek Żyd Szuster i przejął jego wille koło Białegostoku.
Żydom w Polsce należy się jedynie Polski Trybunał Stanu który rozliczy okupacyjne ścierwo raz na zawsze.

_________________
adm


18 Kwi 2011 02:48
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 40 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.