Obecny czas: 21 Lut 2018 17:31


Regulamin forum


Forum powinno służyć Polakom do zrozumienia sytuacji w jakiej się znalazła ich Ojczyzna.
Pisanie jest możliwe wyłącznie na prywatną pocztę po uprzednim zarejestrowaniu.
Listy uzupelniające wiedze na temat suwerenności Polski, zostaną umieszczone na forum pod haslem " z prywatnej poczty "



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 57 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
 "ZOLNIERZE WYKLECI" 
Autor Wiadomość
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4765
Post Re: "ZOLNIERZE WYKLECI"
45 lat temu zmarł twórca polskich wojsk powietrzno-desantowych
2012-09-25 07:03

45 lat temu zmarł w Londynie Stanisław Sosabowski, generał WP, organizator i dowódca słynnej 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej, na czele której walczył w 1944 r. pod Arnhem.
Sosabowski urodził się 8 maja 1892 r. w Stanisławowie w rodzinie kolejarskiej. W 1910 r. rozpoczął studia ekonomiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, lecz śmierć ojca i konieczność utrzymania rodziny zmusiły go do powrotu do rodzinnego miasta. Tam wstąpił do Drużyn Strzeleckich. W 1913 r. został powołany do armii austro-węgierskiej - w czasie I wojny światowej uczestniczył w walkach 58. pułku piechoty.
W listopadzie 1918 r. zgłosił się do Wojska Polskiego. Ze względu na stan zdrowia objął funkcję oficera do specjalnych poruczeń w Ministerstwie Spraw Wojskowych i nie brał udziału w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. W 1922 r. rozpoczął studia w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie. Po ich ukończeniu skierowano go do Sztabu Generalnego.
W latach 1928-1939 pełnił funkcje dowódcze w 75. pułku piechoty, pułku Strzelców Podhalańskich, 9. Pułku Piechoty Legionów i 21. Pułku Piechoty Dzieci Warszawy. Podczas kampanii polskiej 1939 r. 21. Pułk został przydzielony do 8. Dywizji Piechoty, będącej odwodem Armii Modlin. Jednostka brała udział w walkach w rejonie Mławy.
15 września 1939 r. pułk wraz z Grupą Operacyjną wycofał się do Warszawy, gdzie obsadził odcinek obronny na Grochowie. Sosabowskiemu udało się utrzymać pozycje przy niewielkich stratach własnych. Dwa dni po podpisano aktu kapitulacji stolicy, 29 września, przed wymarszem do niewoli, 21. Pułk i jego dowódca zostali odznaczeni przez gen. Juliusza Rómmla orderami Virtuti Militari III klasy.
Po zakończeniu walk Sosabowski przeszedł do konspiracji i wstąpił do Służby Zwycięstwu Polski. Tam otrzymał zadanie przedarcia się przez Węgry do Francji, by przekazać meldunki o sytuacji w kraju rządowi na wychodźstwie. Pod fałszywym nazwiskiem Emil Helm, Sosabowski dotarł do Paryża, gdzie otrzymał przydział na dowódcę piechoty dywizyjnej w odtwarzanej 4. Dywizji Piechoty, która stacjonowała w obozie w Parthenay. 19 czerwca 1940 r. Sosabowski dotarł do portu w La Pallice, skąd wraz z 6 tys. żołnierzy został ewakuowany do Wielkiej Brytanii. Tam zgłosił się do polskiego sztabu, gdzie otrzymał przydział na dowódcę formującej się 4. Kadrowej Brygady Strzelców.
Sosabowski postanowił ze swej brygady stworzyć pierwszą w historii Wojska Polskiego jednostkę spadochronową. Szkolenia odbywały się w ośrodku w Largo House, zaś skoki spadochronowe na lotnisku Ringway. Brygada wzięła udział w największej w II wojnie światowej operacji powietrzno-desantowej sprzymierzonych, której celem było opanowanie mostów na Renie w pobliżu holenderskiego Arnhem. W czasie operacji straty Brygady sięgnęły blisko 40 proc. walczących oddziałów, a cała akcja zakończyła się porażką. Za jednego z winnych uznano Sosabowskiego, któremu zarzucono niedopuszczalną krytykę brytyjskiego dowództwa. Na żądanie Brytyjczyków rozkazem z 27 grudnia 1944 r. Pierwsza Brygada Spadochronowa została odebrana jej twórcy i dowódcy, a Sosabowskiego mianowano inspektorem Jednostek Etapowych i Wartowniczych.
Po II wojnie światowej Sosabowski pracował w Wielkiej Brytanii jako robotnik magazynowy w fabryce silników elektrycznych, a następnie telewizorów. Gen. Stanisław Sosabowski zmarł na zawał 25 września 1967 r. w Londynie. W 1969 r. spadochroniarze przywieźli jego prochy do Polski, gdzie spoczęły - zgodnie z wolą Sosabowskiego - na warszawskim cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

_________________
adm


25 Wrz 2012 07:21
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: "ZOLNIERZE WYKLECI"
FILMY DOKUMENTALNE

"Żołnierze wyklęci. Jerzy Wożniak" cz. 1/3 Przeklęty czas

Scenariusz i realizacja Sławomir Górski

http://chomikuj.pl/KasandraXXI-cd/01.+P ... ENT+POLSKI

lub

http://tadeuszczernik.wordpress.com/201 ... lety-czas/


16 Mar 2014 19:46
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: "ZOLNIERZE WYKLECI"
IPN : Ośmiu bohaterów odzyskało nazwiska

Warszawa, 28 września 2014

Rodziny ośmiu ofiar terroru komunistycznego odebrały noty identyfikacyjne swoich krewnych, których szczątki ekshumowano w kwaterze „Ł" Cmentarza Wojskowego na warszawskich Powązkach.
Zidentyfikowani to:

Julian Czerwiakowski, Bolesław Częścik, Stefan Głowacki, Bolesław Kontrym, Dionizy Sosnowski, Zygmunt Szymanowski, Ludwik Świder i Aleksander Tomaszewski.

Do tej pory w kwaterze „Ł" wydobyto szczątki ok. 200 osób. Już wcześniej zidentyfikowano 28 z nich. Byli to: Stanisław Abramowski, Władysław Borowiec, Henryk Borowy-Borowski, Bolesław Budelewski, Edmund Z. Bukowski, Jan Czeredys, Hieronim Dekutowski, Adam Gajdek, Roman Groński, Stanisław Kasznica, Aleksander Adam Kita, Zygfryd Kuliński, Stanisław Łukasik, Józef Łukaszewicz, Jerzy Miatkowski, Stanisław Mieszkowski, Antoni Olechnowicz, Marian Orlik, Henryk Pawłowski, Tadeusz Pelak, Zbigniew Przybyszewski, Karol Rakoczy, Eugeniusz Smoliński, Zygmunt Szendzielarz, Edmund Tudruj, Wacław Walicki, Arkadiusz Wasilewski i Ryszard Widelski.

W latach 1944–1956 wskutek terroru komunistycznego w Polsce śmierć poniosło około pięćdziesięciu tysięcy osób, straconych na mocy wyroków sądowych, zamordowanych i zmarłych w siedzibach Urzędów Bezpieczeństwa i Informacji Wojskowej, więzieniach i obozach, zabitych w walce lub w trakcie działań pacyfikacyjnych. Znaczną część ofiar stanowili członkowie antykomunistycznego ruchu oporu, kontynuujący walkę zbrojną do początku lat pięćdziesiątych.

Ciała ekshumowane w kwaterze „Ł" Cmentarza Powązkowskiego to zamordowani w więzieniu mokotowskim w Warszawie żołnierze podziemia niepodległościowego oraz inne ofiary komunizmu z okresu stalinowskiego.

Prace ekshumacyjno-identyfikacyjne prowadzi interdyscyplinarny zespół naukowy, tworzony przez antropologów, archeologów, genetyków, historyków i medyków sądowych pod kierownictwem dr. hab. Krzysztofa Szwagrzyka, naczelnika Samodzielnego Wydziału Poszukiwań IPN i Pełnomocnika Prezesa IPN ds. poszukiwań miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego (badania genetyczne koordynuje dr Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego). Zespół grupuje specjalistów z Instytutu Pamięci Narodowej, Instytutu Ekspertyz Sądowych z Krakowa, Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów oraz Zakładów Medycyny Sądowej ze Szczecina i Wrocławia

Ogólnopolski projekt badawczy „Poszukiwania nieznanych miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego 1944–1956" jest efektem współdziałania wielu instytucji państwowych, przede wszystkim IPN, Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Ich współpraca ma na celu ustalenie lokalizacji grobów straconych i zamordowanych w latach stalinizmu, ekshumację i identyfikację odnajdywanych szczątków. Działania te są finansowane z budżetu państwa, częściowo, np. w wypadku Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów, także wspierane przez instytucje i osoby prywatne.

Więcej o programie poszukiwań:
http://poszukiwania.ipn.gov.pl/

KROTKIE CHARAKTERYSTYKI OFIAR ZYDOWSKICH ZBRODNI KOMUNISTYCZNYCH W POLSCE

http://ipn.gov.pl/aktualnosci/2014/cent ... esnia-2014


21 Paź 2014 18:15
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4765
Post Re: "ZOLNIERZE WYKLECI"
Piąta Kolumna na tyłach Władimira Putina wykonująca polecenia Syjonistów w celu zwaśnienia Słowian.
Żydzi zakamuflowani w archiwach Federacji Rosyjskiej, odwracają uwagę od morderstw na Polskich Patriotach z AK, WIN i NSZ dokonywanych przez Żydów z NKWD, UB i syjonistycznej partyzantki.
Zamiast udostępnić nazwiska Litwaków ( ruskich żydów ) przysłanych do Polski przez Żyda Stalina, starają się pokazać Polskich Bohaterów jako "bandytów"
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Rosja ujawnia dokumenty. "Żołnierze Wyklęci" zabijali wyzwolicieli?
27.02.2015 Fragment ujawnionego dokumentu o zamordowanych w Polsce czerwonoarmistach

Rosja ujawnia niepublikowane dotąd dokumenty o Armii Krajowej.
To jej odpowiedź na obchodzony w Polsce 1 marca Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych".
Rządowa "Rossijskaja Gazieta" tekst o tym opatrzyła tytułem "Strzał w plecy".
Rosyjska Gazeta: "AK zabijała czerwonoarmistów"
Rosyjska Federalna Agencja Archiwów ujawniła na swojej stronie internetowej prawie 70 nowych materiałów dotyczących Armii Krajowej.
Jak informuje "Rossijskaja Gazieta" mają one pokazać, jak polskie podziemie walczyło z radzieckimi wyzwolicielami.
Gazeta drukuje też wywiad z Andriejem Artizowem, szefem Federalnej Agencji Archiwów.
Artizow mówi o liście siedmiuset czerwonoarmistów, którzy mieli być zabici na terenach polskich.
Twierdzi, że radzieccy żołnierze w obawie przed utratą życia bali się nawet wejść za potrzebą do lasu.
Przytacza historię, gdy polska samoobrona zamordowała personel szpital i rannych radzieckich żołnierzy.
Wspomina, że o wrogiej działalności polskiego podziemia Józef Stalin informował liderów USA i Wielkiej Brytanii na konferencji w Jałcie w 1945 roku.
Federalna Agencja Archiwów poinformowała na stronie internetowej, że zdecydowana większość dokumentów miała klauzulę "ściśle tajne" i nigdzie dotychczas nie była publikowana.
W przedmowie czytamy, że wybiórcze podejście współczesnych polskich historyków i niekończące się spory, kto ma rację, a kto nie, wskazuje konieczność wprowadzenia do naukowego obiegu dodatkowych dokumentów pokazujących realny wymiar wojskowej konfrontacji polskiego podziemia z radziecką obecnością w Polsce.
Dokumenty pochodzą głównie z Archiwum Państwowego Rosyjskiej Federacji, Rosyjskiego Państwowego Archiwum Historii Społeczno-Politycznej, Archiwum Prezydenta Rosji, Centralnego Archiwum Ministerstwa Obrony, Centralnego Archiwum FSB i Archiwum Polityki Zagranicznej MSZ Rosji.
Na stronie Rosarchiwu można przeczytać też, że liczne morderstwa i sabotaże prowadzone przez Polaków stanowiły poważne naruszenie prawa wojennego.
Podkreśla się, że ataki na tyłach Armii Czerwonej utrudniały skuteczną walkę i rozwinięcie frontu przeciwko nazizstom.

Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych >>>

Szef rosyjskich archiwów zapowiada wydanie książki o polskim podziemiu.
Tłumaczy, że wcześniejsza publikacja niektórych dokumentów jest odpowiedzią na wystąpienia polskich polityków o wyzwalaniu Auschwitz przez Ukraińców i propozycji świętowania 70 rocznicy zwycięstwa w Gdańsku, zamiast w Moskwie.
Krytykuje też książkę polskiego historyka Grzegorza Motyki "Na białych Polaków obława". Zarzuca autorowi, że opisuje jak radzieckie NKWD mordowało Polaków, lecz nie zadaje pytania "za co?". -
Nie jest dobrze, gdy selektywność pamięci historycznej dotyka naukowców - twierdzi Żyd Artizow.

_________________
adm


27 Lut 2015 16:22
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4765
Post Re: "ZOLNIERZE WYKLECI"
Zohydzanie pamięci o bohaterach Polski Podziemnej, działania wzorowane na najgorszym okresie komunistycznej propagandy - tak szef IPN Łukasz Kamiński skomentował oskarżenie żołnierzy polskiego podziemia antykomunistycznego o współpracę z nazistami przez szefa Rosarchiwu Andrieja Artizowa.

Prezes IPN wydał w piątek oświadczenie "w sprawie oskarżeń rosyjskiej propagandy pod adresem żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego". Przypomina w nim, że Polska we wrześniu 1939 roku podjęła nierówną walkę ze współdziałającymi ze sobą dwiema totalitarnymi potęgami - III Rzeszą Niemiecką i Związkiem Sowieckim i kontynuowała ją zarówno na uchodźstwie, jak i kraju, gdzie powstało Polskie Państwo Podziemne i Armia Krajowa.
Prezes IPN pisze, że okupacja sowiecka w latach 1939-1941 przyniosła okrutne represje - cztery wielkie deportacje ludności cywilnej, zsyłki do łagrów, masowe aresztowania i egzekucje. "Symbolem tych działań jest Zbrodnia Katyńska, w toku której wiosną 1940 r. na rozkaz Stalina strzałem w tył głowy zamordowano 22 tysiące polskich oficerów, policjantów i innych przedstawicieli elit" - przypomina prezes IPN.
Kamiński pisze, że pomimo zerwania przez władze sowieckie stosunków dyplomatycznych z rządem Rzeczypospolitej Polskiej, dowódca Armii Krajowej wydał rozkaz o realizacji akcji "Burza", w ramach której w miarę zbliżania się linii frontu skoncentrowane oddziały AK podejmowały otwartą walkę z Niemcami oraz współdziałały z wkraczającymi jednostkami Armii Czerwonej.
Pomnik zdewastowany. Rosjanie odwołali przyjazd
"W odpowiedzi polscy żołnierze byli rozbrajani, wywożeni do łagrów, a w wielu przypadkach także mordowani. Działo się tak także w tych przypadkach, gdzie wcześniej dochodziło do wspólnej walki żołnierzy AK i wojsk sowieckich, na przykład przy wyzwalaniu Wilna i Lwowa. Taki sam los spotykał także ujawniających się przedstawicieli polskiej administracji państwowej" - pisze Kamiński.
Jak przypomina prezes IPN w kolejnych miesiącach, nawet po zakończeniu działań wojennych trwały represje wobec przedstawicieli polskiego podziemia, a największą z popełnionych wówczas zbrodni jest Obława Augustowska z lipca 1945 roku, w toku której porwano i zamordowano około 600 osób, zarówno żołnierzy podziemia, jak i cywilów.
"Miejsce ich pochowania do dziś pozostaje nieznane. Strona rosyjska od lat odmawia udostępnienia dokumentów sprawie represji, jakie spotykały żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego po wkroczeniu do Polski Armii Czerwonej. Zamiast tego opublikowano dziś dokumenty, które mają zohydzić pamięć o bohaterach Polski Podziemnej. Działania te wzorowane są na najgorszym okresie komunistycznej propagandy. Są one jednocześnie kolejnym przykładem tego, że współczesna Rosja w coraz większym stopniu odwołuje się do dziedzictwa stalinowskiego Związku Sowieckiego. Zamiast dążenia do pojednania, opartego na prawdzie i pamięci, Rosja wybiera drogę konfrontacji, opartej na pogardzie dla ofiar sowieckich zbrodni" - napisał prezes IPN.

_________________
adm


27 Lut 2015 17:46
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4765
Post Re: "ZOLNIERZE WYKLECI"
Dla Ognia, Inki, Łupaszki…
DODANE 2015-02-28 20:16
Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych odbyły się 28 lutego w Głogowie.

Uczestnicy Marszu Pamięci oprócz banerów ze zdjęciami Żołnierzy Wyklętych i flag, mieli ze sobą patriotyczne przepaski i koszulki z symbolami narodowymi
„Cześć i chwała bohaterom!, „Żołnierze Wyklęci, cześć Waszej pamięci” – to okrzyki, które słychać było podczas Marszu Pamięci, który rozpoczął uroczystości. Później w Miejskim Ośrodku Kultury był m.in. koncert patriotyczny, rozstrzygnięcie konkursu plastycznego pt. „Żołnierze Wyklęci - Bohaterowie Niezłomni”, pokaz filmu „Dzieci Kwatery Ł” oraz spotkanie z Anną Tasiemską jedną z bohaterek filmu, wnuczką Władysława Borowca ps. „Żbik”.
W uroczystościach wzięło udział wielu głogowian. Byli starsi, młodzież i dzieci. – Trzeba czcić i pamiętać o tych wszystkich ludziach, którzy polegli walcząc o wolną Polskę i oto byśmy mogli żyć w demokratycznej Polsce. Oni zginęli śmiercią męczeńską, oddawali życie za Polskę i trzeba o tym przypominać. Musimy dawać przykład młodym pokoleniom i uczyć patriotyzmu, i pamięci – tłumaczy Michał Chołoda. – Jestem patriotką i chcę przywrócić pamięć niezwykłym ludziom. Niosłam baner ze zdjęciem Józefa Franczaka ps. „Lalek” to dla mnie powód do dumy – dodaje Anna Niemiec.
W spotkaniu uczestniczyła również grupa Rekonstrukcyjno – Historyczna GRH 39 – 45 z Polkowic w partyzanckich mundurach. Nie zabrakło też flag i symboli narodowych.
1 marca o godz. 12:30 w kościele pw. Najświętszej Marii Panny Królowej Polski na osiedlu Kopernik odprawiona zostanie uroczysta Msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych.

_________________
adm


28 Lut 2015 22:16
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4765
Post Re: "ZOLNIERZE WYKLECI"
Marsz narodowców. "Musimy walczyć o Polskę wielką i katolicką"
28.02.2015 21:28

W przeddzień Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" narodowcy przemaszerowali przez Kraków.
Krzyczeli: "Precz z czerwoną demokracją!", "Śmierć wrogom ojczyzny!", "Polska dla Polaków!".
Maszerujący w sobotnim pochodzie chcieli pokazać, że pamiętają o ideach bohaterów walczących w szeregach Narodowych Sił Zbrojnych, WiN czy Armii Krajowej.
Marsz stał się jednak okazją do wykrzykiwania nacjonalistycznych haseł i bezpardonowej krytyki okupacyjnych władz państwa.
Pochód rozpoczął się kilka minut po godz. 17 na pl. Wolnica od przybliżenia historii "żołnierzy wyklętych".
Choć na Facebooku udział w wydarzeniu zadeklarowało 1,6 tys. osób. na marsz przybyło o wiele mniej.
W kierunku Wawelu wymaszerowali młodzi i starsi, a także rodziny z dziećmi.
Oprócz organizatorów - Trzeciej Drogi - w pochodzie szli członkowie Młodzieży Wszechpolskiej z Krakowa i Andrychowa, a także przedstawiciele Narodowych Sił Zbrojnych.
Na czele marszu nieśli transparent "Nacjonalizm to wolność", a nad ich głowami oprócz polskich flag powiewały chorągwie z białym orłem, ze znakiem Polski Walczącej czy z symbolem Związku Jaszczurczego.
Szli ul. Krakowską, Stradomską, skandując: "Precz z czerwoną demokracją!" czy "Śmierć wrogom ojczyzny!".
Nie zabrakło także głosów krytyki wobec Syjonistycznej Unii Europejskiej.
Narodowcy krzyczeli: "Kiedyś Moskwa, dziś Bruksela, suwerenność nam odbiera!" oraz "Polska tylko dla Polaków!".
Na pl. o. Adama Studzińskiego, pod krzyżem katyńskim przedstawiciel Młodzieży Wszechpolskiej mówił: -
Przypominamy, że obowiązkiem Polaków jest nie tylko pamiętanie o historii, ale także wypełnianie testamentu bohaterów, którym zawdzięczamy wolność.
Ich testamentem nie był kraj, w którego Sejmie zasiadają zboczeńcy i złodzieje.
Ich testamentem była Polska wielka i katolicka.
My musimy o tę Polskę walczyć, musimy ją budować. Musimy walczyć o prawdziwą niepodległość, uniezależnienie się od obcych ośrodków, jakimi są Londyn, Bruksela i Waszyngton.
Wtedy tłum zaczął skandować: "Żołnierze wyklęci - cześć ich pamięci!" oraz "Armio wyklęta, Kraków o tobie pamięta!".
Następnie narodowcy ruszyli ulicami Grodzką i Floriańską na pl. Jana Matejki.
Tam po krótkim przemówieniu, przy świetle odpalonych rac uczestnicy odśpiewali na zakończenie marszu Mazurek Dąbrowskiego.

_________________
adm


01 Mar 2015 01:54
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4765
Post Re: "ZOLNIERZE WYKLECI"
Biegną Tropem Wilczym
2015-02-28 22:07
Aż w 81 miejscach w Polsce odbywa się Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

W tym roku bieg, który swój początek ma w Warszawie, organizowany jest po raz trzeci. Wielkie zainteresowanie towarzyszące jego ubiegłorocznej edycji sprawia, że teraz jest to wydarzenie ogólnopolskie, w którym uczestniczy ponad 20 tys. osób.
Biegi odbywają się także w Wilnie i Grodnie.
- Ideą projektu „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” jest oddanie hołdu żołnierzom polskiego podziemia antykomunistycznego i antysowieckiego działającego w latach 1944-1963 w obrębie przedwojennych granic RP oraz popularyzacja wiedzy na ten temat - mówi Michał Dworczyk z Fundacji Wolność i Demokracja.
Na całość wydarzenie składają się bieg na 1963 metry (odwołanie do roku w którym zginął ostatni Żołnierz Wyklęty – Józef Franczak ps. Lalek) oraz zbiórka publiczna na budowę szkoły z polskim językiem nauczania w Łanowicach (dawne województwo lwowskie) im. płk. Franciszka Niepokólczyckiego (Prezesa II Zarządu WiN).
Syn Józefa Franczaka "Lalka" - Marek Franczak otwiera bieg w Chełmie, a osadzeni w zakładzie karnym w Gorzowie Wielkopolskim przebiegną ten dystans po więziennym spacerniaku.
Ambasadorami tegorocznej edycji są m.in. piosenkarka Aleksandra Agaciak "Lilu", dziennikarze Przemysław Babiarz i Jan Pospieszalski, były szef GROM gen. Roman Polko, historyk prof. Jan Żaryn.
Warszawscy organizatorzy podkreślają, że każda z lokalnych inicjatyw, może uzupełnić scenariusz o dodatkowe wydarzenia i atrakcje. M. Dworczyk podkreśla, że "Tropem Wilczym" to propozycja dla każdego, bo coraz popularniejszemu bieganiu towarzyszą jeszcze takie atrakcje jak pokazy grup rekonstrukcyjnych czy rodzinna gra tenisowa.
Organizatorzy zapraszają też do włączania się w tę inicjatywę. Na stronie www.tropemwilczym.pl można znaleźć wszelkie potrzebne informacje, w tym krótką i jasną instrukcję, jak zorganizować bieg w swojej miejscowości.
W 2011 roku, dzień 1 marca został ustanowiony świętem państwowym – Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.
Data ta nawiązuje do 1 marca 1951 roku, gdy w warszawskim więzieniu na Mokotowie wykonano wyrok śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

_________________
adm


01 Mar 2015 02:02
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4765
Post Re: "ZOLNIERZE WYKLECI"
Dziwne zachowanie Komorowskiego.
Uczcił „ofiary czasów stalinowskich, które były ofiarami właśnie tych Żołnierzy Wyklętych”. FILM!
opublikowano: za 6 godzin · aktualizacja: za 6 godzin

Kondycja głowy państwa po powrocie z dalekiej podróży może budzić poważne obawy…
Prezydent w dziwny - co najmniej - sposób wypowiedział się w Pałacu Prezydenckim.
Podczas uroczystości wręczenia not identyfikacyjnych rodzinom ofiar terroru komunistycznego, zaraz po fanfarach, stanął przed mikrofonem.
Mówiąc bez karki, w pierwszym zdaniu oznajmił:
Pamiętamy i mamy w zasadzie jasny plan działania związanego z potrzebą odbudowy, w narodowym wymiarze, pamięci o ofiarach czasów stalinowskich, o ofiarach, które były ofiarami właśnie tych Żołnierzy Wyklętych.
Po kompromitującym poplątaniu ofiar z bohaterami, Komorowski oświadczył:
Wiemy, że jest do wykonania ciężka praca
Akurat z tym stwierdzeniem trudno się nie zgodzić.
Jest do wykonania ciężka praca nad prezydentem.
Poza tym zdaje się, że już wiadomo dlaczego Komorowski nawet pozdrowienia dla żony odczytywał z kartki.

_________________
adm


01 Mar 2015 18:39
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4765
Post Re: "ZOLNIERZE WYKLECI"
Narodowcy przemaszerowali ku pamięci wyklętych
01.03.2015 , aktualizacja: 01.03.2015 20:06

"Cześć i chwała bohaterom" - z takimi okrzykami na ustach rozpoczął się w niedzielę marsz ku czci żołnierzy wyklętych, który przeszedł ulicami Olsztyna.
Wzięło w nim udział około 200 osób związanych ze środowiskiem narodowym.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
Marsz zorganizowały w Olsztynie Obóz Narodowo-Radykalny Brygada Warmińsko-Mazurska oraz Młodzież Wszechpolska Olsztyn.
W niedzielę po godz. 17 na placu pod ratuszem zebrała się grupa kilkuset osób związanych z tymi środowiskami.
Pół godziny później z okrzykami "Cześć i chwała bohaterom" wszyscy wyruszyli aleją Piłsudskiego do placu Solidarności.
Na czele defilady szli młodzi ludzie, trzymając w rękach biało-czerwone flagi oraz transparenty z napisami "Żołnierze wyklęci", "Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci".
Przemarsz odbył się bez żadnych incydentów.
Gdy jednego z uczestników zapytaliśmy, co skłoniło go, żeby w niedzielne popołudnie wyjść z domu i wziąć udział w defiladzie, usłyszeliśmy: -
Sowieci i władze komunistyczne więzili i zabijali żołnierzy wyklętych, bo wadził im ich wielki patriotyzm.
Bardzo zależało im również na unicestwieniu pamięci o tych ludziach. Ale na szczęście im się to nie udało, a to, że jesteśmy tutaj teraz, jest tego najlepszym dowodem.
Po dojściu do celu marszu uczestnicy odpalili race i chwilę potem rozeszli się do domów.
Co stało się 1 marca?
1 marca już od 2011 roku obchodzony jest jako Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Dokładnie 64 lata temu w więzieniu na Mokotowie w Warszawie komuniści po pokazowym procesie rozstrzelali siedmiu członków niepodległościowego IV Zarządu Głównego Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość": Łukasza Cieplińskiego, Adama Lazarowicza, Mieczysława Kawalca, Józefa Rzepkę, Franciszka Błażeja, Józefa Batorego i Karola Chmiela.
Wszyscy zginęli od strzału w tył głowy, a do dzisiaj nie wiadomo nawet, gdzie ich pochowano.
Ruch Oporu bez Wojny i Dywersji Wolność i Niezawisłość w swym szczytowym okresie w latach 1945-1946 skupiał od 20 do 25 tys. członków.
Powstał 2 września 1945 r. I choć miał AK-owskie korzenie, to jego zadaniem nie była walka zbrojna, lecz tajna działalność polityczna. "Musimy przygotować się i przystąpić do walki w odmiennej, nowej formie, o niezmienne, podstawowe cele, o pełną suwerenność, rzeczywistą demokrację w duchu zachodnioeuropejskim" - napisali twórcy WiN w dokumencie programowym.
Chcieli tylko wolności
Dokładniej swe cele sformułowali w dokumencie "O wolność obywatela i niezawisłość państwa". Mówił on m.in. o konieczności zagwarantowania w Polsce wolności słowa, przekonań politycznych i zrzeszania się. Domagał się zaprzestania represji wobec opozycji oraz żołnierzy podziemia.
Zaledwie w kilka miesięcy po założeniu WiN bezpieka aresztowała kierownictwo organizacji z jej pierwszym prezesem płk. Janem Rzepeckim.
Do 1948 r. rozbite zostały kolejne zarządy: II z płk. Franciszkiem Niepokólczyckim na czele (październik 1946 r.), III - działający pod kierownictwem ppłk. Wincentego Kwiecińskiego (styczeń 1947 r.) i IV - z prezesem mjr. Łukaszem Cieplińskim.
Ciepliński wpadł w ręce bezpieki 27 listopada 1947 r. w Zabrzu. W grudniu 1947 r. przewieziono go do Warszawy i osadzono w więzieniu na Mokotowie.
Prezes IV zarządu początkowo uwierzył w "dobrą wolę" funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i zawarł z nimi "dżentelmeński" układ.
Za obietnicę rezygnacji z represji wobec członków WiN ujawnił część informacji związanych z działalnością Zrzeszenia.
Dość szybko jednak zorientował się, że prześladowania dotknęły członków organizacji i odmówił współpracy.
Wówczas zaczęły się okrutne tortury.
Pokazowy proces
Proces IV Zarządu, który rozpoczął się 5 października 1950 r., był - jak podkreśla Elżbieta Jakimek-Zapart z IPN - "publicznym pokazem siły ze strony rządzącego reżimu komunistycznego wobec zmęczonego wcześniejszą walką o niepodległość społeczeństwa".
Los oskarżonych był przesądzony jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy.
Przerywano im wypowiedzi, stosowano przemoc psychiczną. Rozprawie towarzyszyła propagandowa kampania medialna.
Fragmenty procesu transmitowano przez radio i tzw. szczekaczki na ulicach.
"Trybuna Ludu", pisząc o procesie, określała oskarżonych mianem "zwykłej szajki szpiegów i morderców" działających na zlecenie "imperialistów i podżegaczy wojennych" dokładnie jak czynią to dzisiaj żydowskie media.
14 października 1950 r.
Tego dnia sąd wydał wyrok.
Prezes IV Zarządu Łukasz Ciepliński został pięciokrotnie skazany na śmierć.
Najwyższy wymiar orzeczono także wobec sześciu jego najbliższych współpracowników. Kubik dostał dożywocie, a Czarnecka i Michałowska wieloletnie więzienie.
"Kochana Wisiu! Jeszcze żyję, chociaż są to prawdopodobnie ostatnie dni.
Siedzę z oficerem gestapo. Oni otrzymują listy, a ja nie. A tak bardzo chciałbym otrzymać chociaż parę słów Twoją ręką napisanych (...) Ten ból składam u stóp Boga i Polski(...)
Bogu dziękuję za to, że mogę umierać za jego wiarę święta, za moją Ojczyznę i za to, że dał mi tak dobrą żonę i wielkie szczęście rodzinne" - pisał Ciepliński w grypsie do żony miesiąc przed egzekucją.
W uzasadnieniu wyroku Żyd płk Warecki napisał m.in.:
"Wyrok ten, przeto powinien stanowić przestrogę dla każdego, kto ośmieliłby się podnieść rękę na Władzę Ludową w Polsce i zdobycze mas pracujących".
Obrońcy wnieśli apelację, ale Najwyższy Sąd Wojskowy w Warszawie kompletnie obsadzony Żydami, 16 grudnia 1950 r. podtrzymał wyroki. 20 lutego 1951 r. prezydent Rumuński Żyd Bolesław Bierut odmówił skazanym prawa łaski.
17 września 1992 r. sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego unieważnił tamte wyroki.
3 maja 2007 r. prezydent Żyd Lech Kaczyński nadał pośmiertnie Cieplińskiemu Order Orła Białego w uznaniu znamienitych zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej.

_________________
adm


01 Mar 2015 22:25
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 57 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], Majestic-12 [Bot] oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.