Obecny czas: 01 Paź 2014 14:11


Regulamin forum


Forum powinno służyć Polakom do zrozumienia sytuacji w jakiej się znalazła ich Ojczyzna.
Pisanie jest możliwe wyłącznie na prywatną pocztę po uprzednim zarejestrowaniu.
Listy uzupelniające wiedze na temat suwerenności Polski, zostaną umieszczone na forum pod haslem " z prywatnej poczty "



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 49 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna
 Zydzi w dzisiejszej "Polsce?" 
Autor Wiadomość
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 3812
Post Zydzi w dzisiejszej "Polsce?"

Policja aresztowala Polakow a Zydowi nawet wlos z pejsa nie spadl.

_________________
adm


13 Cze 2009 09:18
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2119
Post Re: Zydzi w dzisiejszej "Polsce?"
Towarzysze zydzi
W/g zasobow archiwalnych MSW, w Polsce zamieszkiwalo 2 miliony 700 tysiecy zydow, ukrywajacych swoje zydowskie pochodzenie pod polskimi nazwiskami.
W/g oswiadczenia bylego prezesa organizacji zydowskich w Polsce S.Szurmieja w Telewizji Polskiej, Polske zamieszkuje okolo 4 milionow zydow.


17 Cze 2009 05:45
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2119
Post Re: Zydzi w dzisiejszej "Polsce?"
Zydzi w Polsce

W/g przedwojennej statystyki, zydzi stanowili okolo 10% populacji Polski przy czym nalezy zaznaczyc, ze Lwow i Wilno z okolicami lezaly w granicach Polski i stanowily duze skupiska ludnosci zydowskiej sprzyjajacej ZYDO-BOLSZEWICKIEJ ROSJI zarzadzanej przez "komisarzy ludowych" o ZYDOWSKIM RODOWODZIE.
Gross tego zydostwa wspolpracowal z dwoma okupantami Polski - Niemcami i Sowietami i wrogo odnosil sie do Narodu polskiego, co udokumentowali: prof. J.R.Nowak i prof.T.Piotrowski w swoich opracowaniach historycznych.
Nieprawda jest, ze w czasie II wojny swiatowej zginelo 6 milionow zydow i jest to falszywka propagandowa zyda J.Stalina, ktory chcial zrzucic wine za ludobojstwo na hitlerowskie Niemcy.
Tego typu zydowska propaganda jest zamieszczana we wszystkich oficjalnych zrodlach encyklopedycznych, wlacznie z wymieniona tutaj "Wikipedia", ktora zamieszcza wiele zafalszowan historycznych niezgodnych z prawda lub w ogole przemilcza prawde i nie informuje o zaistanialych wydarzeniach.
W/g najnowszych badan historykow, w czasie II wojny swiatowej zginelo niecale 1 milion zydow !
Z kolei raport MCK (Miedzynarodowego Czerwonego Krzyza) wykazuje, ze we wszystkich obozach koncentracyjnych okresu II wojny swiatowej zmarlo niecale 300 tysiecy wiezniow roznych narodowosci. Zydowska policja w gettach i zydowskie kapo w obozach koncentracyjnych najlepiej nadawaly sie do pilnowania i znecania sie nad swoimi zydowskimi pobratymcami, czego przykladem jest M.Edelman (wielokrotnie odznaczany polskimi odznaczeniami panstwowymi przez zyda Stolzmana vel Kwasniewskiego, syna Z.Stolzmana - plk NKWD i naczelnika UB w Bialogardzie, odpowiedzialnego za zbrodnie na Polakach) i Cymmerman vel J.Cyrankiewicz (byly premier PRL); zyd W.Bartoszewski, ktory oglupia studentow KUL-u swoimi wykladami to nawet wyszedl na wolnosc z obozu koncentracyjnego... najwidoczniej "za dobre sprawowanie". Zas "oslawiony" zyd J.Nowak-Jezioranski z zydowskiego RWE (Radio Wolna Europa) zarzadzal mieniem pozydowskim w okupowanej Polsce bez znajomosci j.niemieckiego i bez wspolpracy z Niemcami... taki byl z niego "geniusz".
Z tych krotkich informacji wynika jak SQURWYSYNSKA, PODLA i ZAKLAMANA jest zydowska natura, co dotyczy wszelkiej masci organizacji zydowskich w Polsce, a w szczegolnosci wymienionego pisma zydowskiego "Midrasz", ktore OPLUWA POLSKE i POLAKOW... za PIENIADZE POLSKIEGO PODATNIKA !!! Jest to tzw. ZYDOWSKA PIATA KOLUMNA, prowadzaca robote wywrotowa od srodka !
W/g statystyk MSW, w powojennej Polsce zamieszkiwalo 2 miliony 700 tysiecy zydow pod zmienionymi nazwiskami i stanowili oni aparat przyszlej wladzy w Polsce, a ukrywajac swoje zydowskie pochodzenie latwo przenikali do polskiej spolecznosci.
Z kolei Szymon Szurmiej, byly prezes zydowskich organizacji w Polsce powiedzial w "polskiej telewizji", ze w Polsce zamieszkuje 4 miliony zydow.
http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=32&pid=1793#comment12619


20 Cze 2009 17:28
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 3812
Post Re: Zydzi w dzisiejszej "Polsce?"
Pasywne nadstawianie dupy przez Polakow stala sie tradycja swiateczna.
Zawsze w okolicach swiat Parch podnosi wartosc zlotowki tak aby biednych Polakow czyszczacych zydowskie kible na Zachodzie dobic w Ojczyznie gdzie tradycyjnie chca spedzic swieta w gronie rodziny.
W tym roku wzorem lat poprzednich zlotowka znowu jest "droga" przed swietami i nikt nie leje po parchatych ryjach okupantow robiacych sobie jaja z Polakow.

_________________
adm


01 Kwi 2010 16:51
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 3812
Post Re: Zydzi w dzisiejszej "Polsce?"
Prosze to zobaczyc w calosci.
Lech Kaczynski wydal zgode na obecnosc zydowskich bandytow z Mosadu na terenie Polski.
Mosad jest poza juryzdykcja Polakow i nie moze byc karany na terenie Polski, w przypadku gdy zabija Polaka , jest odeslany do Israela.
http://www.youtube.com/watch?v=nu6t9YmH ... feature=iv

Dla uzupelnienia prosze zobaczyc moj film za ktory prokuratura III RP (czytaj Sanhedryn) skazala mnie na wygnanie (jestem w Polsce scigany przez prok. Izabela Bohdziewicz z Bialegostoku)

http://www.kronikanarodowa.com/grunwald ... _maja.html

_________________
adm


14 Kwi 2010 13:46
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 3812
Post Re: Zydzi w dzisiejszej "Polsce?"
http://www.polonica.net/Lista_zydow_w_z ... lsce.htm#J

_________________
adm


19 Kwi 2010 17:38
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 3812
Post Re: Zydzi w dzisiejszej "Polsce?"
STEFAN MICHNIK

Jest sądowy nakaz aresztowania mieszkającego od 1968 r. w Szwecji byłego sędziego stalinowskiego, 80-letniego Stefana Michnika - przyrodniego brata Adama Michnika, redaktora naczelnego Gazety Wyborczej.

Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie uwzględnił wniosek pionu śledczego IPN i wydał nakaz aresztowania Stefana Michnika na trzy miesiące. Nakaz ten ma umożliwić wdrożenie procedur wydania Stefana Michnika Polsce poprzez Szwecję w drodze europejskiego nakazu aresztowania, który jest uproszczoną formą ekstradycji.

Stefan Michnik jest odpowiedzialny za niedopełnianie obowiązków przy przedłużaniu aresztu wobec więźniów UB, a tym samym o bezprawne pozbawianie ich wolności - za co grozi do 10 lat więzienia. IPN wniósł o jego aresztowanie, gdyż nie stawia się on na wezwania, jest obywatelem polskim, a w Szwecji nie ma stałego miejsca pobytu.

Pierwotnie, w sierpniu 2009 r., sąd garnizonowy nie uwzględnił wniosku IPN o areszt - bo uznał, że Michnik był sędzią i by postawić go w stan oskarżenia, należałoby najpierw zwrócić się do sądu dyscyplinarnego o uchylenie immunitetu. IPN odwołał się do Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie, dowodząc, że nie trzeba o to występować, bo Michnik nie jest sędzią w stanie spoczynku. Stefana Michnika nie chroni też immunitet sędziowski, który formalnie przysługiwał mu tylko wtedy, gdy sprawował on aktywnie swój urząd, czyli do 1955 r.

W grudniu 2009 r. WSO nakazał sądowi garnizonowemu ponowne rozpatrzenie wniosku IPN, co w konsekwencji zaowocowało wydaniem nakazu aresztu.

„To kolejny krok na drodze podjęcia przez nas próby rozliczenia kwestii odpowiedzialności sędziów i prokuratorów za niedopełnianie obowiązków w czasach stalinowskich” - mówił w 2009 r. po decyzji WSO prokurator Marek Klimczak z warszawskiego IPN. Nie chciał wypowiadać się co do szans skuteczności ewentualnego wniosku Polski o wydanie Michnika przez Szwecję mówiąc: „Szwecja nie ma analogicznych przepisów związanych z rozliczeniem komunizmu i zapewne, zakres pojęcia zbrodni przeciwko ludzkości w prawie szwedzkim jest trochę inny niż w naszym”. Wiadomo, że warunkiem wydania kogoś przez jakieś państwo innemu państwu jest karalność danego czynu w obu państwach.

Sprawa kpt. rez. Stefana Michnika - stalinowskiego sędziego wojskowego, który uczestniczył w wydawaniu wyroków śmierci w procesach politycznych - stała się głośna w roku 1999. Kierowana w tym czasie przez Mariusza Kamińskiego Liga Republikańska wystąpiła do Hanny Suchockiej, ówczesnego ministra sprawiedliwości, o wszczęcie śledztwa wobec Stefana Michnika, mieszkającego w Uppsali w Szwecji. „Sprawa ta należy do zakresu działania Instytutu Pamięci Narodowej, nie do prokuratury powszechnej” - mówiła Suchocka. Tworzący się wówczas pod prezesurą Leona Kieresa IPN uznał że nie ma szans na ekstradycję Stefana Michnika, bo według szwedzkiego prawa obywatel szwedzki nie może być wydany innemu krajowi. Istnieje wyjątek od tej reguły - gdy o ekstradycję wnosi kraj skandynawski.

Michnik orzekał m.in. w sfabrykowanych przez władze sprawach przedwojennych oficerów WP, będących odpryskami wielkiego procesu - o rzekomy spisek w wojsku, tzw. sprawy Tatara z początku lat 50. Skład sędziowski z udziałem Michnika skazał na karę śmierci mjr. Zefiryna Machallę oraz mjr. NSZ Karola Sęka. Wyroki wykonano. Zasiadał on też w składach sądów, które skazały na śmierć płk. Maksymiliana Chojeckiego i płk. Bronisława Maszlankę. Po roku 1956 wszystkich tych skazanych zrehabilitowano.

„Czułem zadowolenie, wydając wyroki na wrogów, mówił w 1999 r. Stefan Michnik w wywiadzie dla szwedzkiego dziennika Dagens Nyheter. - Wierzyłem, że służę swojemu krajowi”. Twierdził, że nie wiedział, iż dowody w sprawie Machalli były sfałszowane. Jednocześnie uważa on, że zainteresowanie nim w Polsce spowodowane jest chęcią przyniesienia szkody jego przyrodniemu bratu - naczelnemu Gazety Wyborczej Adamowi Michnikowi. Prokurator Klimczak zaprzeczał, by miało to jakikolwiek związek.

W okresie stalinowskim, w latach 1944-1956, skazano w Polsce na śmierć około 5 tys. osób. Obecnie, w całym kraju IPN prowadzi kilkadziesiąt śledztw w sprawie tych mordów sądowych. Żaden sędzia nie został dotychczas skazany za taki mord. W 1998 r. zmarła 83-letnia sędzia Maria Górowska. Tym samym nie doszło do precedensowego procesu o najgłośniejsze „zabójstwo sądowe” - w 1952 r., po sfingowanym procesie, skazała ona na śmierć bohatera Armii Krajowej gen. Augusta Fieldorfa (pseud. „Nil”). Natomiast w roku 2008 zmarła w Wielkiej Brytanii 89-letnia Helena Wolińska, stalinowska prokurator wojskowa, której wydania Polsce żądał bez skutku pion śledczy IPN. Zarzucono jej bezprawne aresztowanie 24 osób w latach 50, w tym gen. „Nila”.

Ekstradycja Stefana Michnika, stalinowskiego kata oraz mordercy sądowego, to ważne wydarzenie, a może nawet najważniejsze, w dziejach III RP. Wydarzenie wręcz symboliczne. Daje ono maleńką nadzieję na przyszłość, że chociaż niektórzy ubowcy i stalinowscy sędziowie odpowiedzą za swoje zbrodnie dokonywane kiedyś „w imieniu prawa”. Także sam naczelny Wyborczej powinien karnie odpowiedzieć za niszczenie dokumentów państwowych, kiedy łaził po archiwach i czyścił teczki. Warto by także dobrać się do żyjących jeszcze innych przedstawicieli ubecji, a nie tak, że Bermanowi, zamiast go wsadzić do więzienia, pozwolono spokojnie pracować w KiW i spokojnie umrzeć.

Rodzina Adama Michnika vel Aarona Szechtera, redaktora naczelnego Gazety Wyborczej, to typowa rodzina komunistyczno-stalinowska, zaliczana do tzw. czerwonych dynastii. Zaiste, jest to dynastia jedyna w swoim rodzaju.

Ojciec Michnika, Ozjasz Szechter, był członkiem Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Ukrainy i gorącym zwolennikiem przyłączenia Polski do republik radzieckich. W roku 1934 Ozjasz Szechter został aresztowany i skazany za szpiegostwo na rzecz Związku Sowieckiego (tzw. ZSRR). Przypomnijmy, że Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy konsekwentnie dążyła do rozbicia Polski, oderwania wielkiej części jej ziem od Macierzy i przyłączenia ich do już zrusyfikowanej sowieckim terrorem wschodniej Ukrainy.

Według książki pułkownika Henryka Piecucha pt. Akcje specjalne. Od Bieruta do Ochaba [Wa-wa 1996, s. 76], ten - według zapewnień syna „absolutnie polski Polak” - Ozjasz Szechter był starym, wypróbowanym agentem Moskwy w Polsce i wchodził - wraz z Luną Brystygier, Chajnem, Bermanem, Groszem, Kasmanem i innymi katami narodu polskiego - w skład wydzielonej komórki, bezpośrednio podporządkowanej Moskwie. Szechter twierdził, że nie chciał nigdy piastować wysokich funkcji w aparacie komunistycznym. Tym niemniej, w latach stalinowskich, od stycznia 1951 do marca 1953, był on zastępcą redaktora naczelnego Głosu pracy, organu CRZZ. Ciekawe, że szefem Ozjasza Szechtera w Głosie pracy był Bolesław Gebert, ojciec obecnego podwładnego Michnika - Dawida Warszawskiego [Geberta].

W 2009 r. Adam Michnik wystąpił do sądu z pozwem przeciwko Instytutowi Pamięci Narodowej, od którego domagał się sprostowania informacji o swoim ojcu, zawartych m.in. w przypisie do publikacji pt. Marzec 1968 w dokumentach MSW, gdzie jest mowa o tym, że jego ojciec został aresztowany i skazany za szpiegostwo na rzecz Sowietów. Michnik domagał się od IPN wykupienia w jego Gazecie Wyborczej płatnego ogłoszenia prostującego tę informację oraz formalnych przeprosin. Rozprawę sądową z IPN, która odbyła się w marcu 2009 r., Michnik przegrał. Dokumenty przedstawione przez IPN były niepodważalne.

Adam Michnik nazywa swego ojca „absolutnie polskim Polakiem”, starając się pilnie wybielić jego przeszłość. I tutaj pojawia się kolejna postać. Brat przyrodni Adama Michnika - Stefan Michnik, którego, niestety, wybielić nie sposób.

Stefan Michnik specjalizował się m.in. w wyrywaniu paznokci, biciu do nieprzytomności itd. w ramach tzw. „czynności śledczych”, prowadzonych przez Urząd Bezpieczeństwa PRL. Ponadto, Stefan Michnik, morderca sądowy, należy do tej grupy katów, którzy powinni odpowiadać przed sądem Rzeczypospolitej, za zbrodnie przeciwko narodowi polskiemu. Prezes Sądu Najwyższego Adam Strzembosz, pisał 18 marca 1996 r. na łamach Rzeczpospolitej o kapitanie Stefanie Michniku jako członku jednej z dwóch grup sędziów którzy orzekli wyroki śmierci w sprawach, w których doszło później do pełnej pośmiertnej rehabilitacji skazanych. Jeszcze jako młody podporucznik, Stefan Michnik został dopuszczony do ferowania wyroków w sprawach oficerów polskich dużo wyższych od niego rangą. Niejednokrotnie wchodził on w składy sędziowskie w Warszawskim Wojskowym Sądzie Rejonowym, który miał najwięcej tzw. spraw pokazowych o szczególnym, politycznym znaczeniu. Oczywiście, spraw całkowicie sfabrykowanych.

Wyrokował więc Michnik w sprawie gen. Stanisława Tatara, która była najgłośniejszym politycznym procesem pokazowym stalinowskiej Polski, w którym sądzono grupę oficerów o rzekomy spisek w wojsku.

Stefan Michnik sądził tak jak od niego oczekiwano bezwzględnie, nieuczciwie wydając surowe wyroki, w tym wyroki śmierci na osoby całkowicie niewinne. Jako podporucznik był sędzią wydającym wyroki [w tym wyroki śmierci], w sfabrykowanych procesach wspomnianych już wyżej [na mjr. Zefiryna Machalli, płk. Maksymiliana Chojeckiego, a także innych wyższych oficerów WP, jak np. mjr. Jerzego Lewandowskiego, płk. Stanisława Weckiego, mjr. Zenona Tarasiewicza, płk. Romualda Sidorskiego, płk. Aleksandra Kowalskiego. [por Mieczysław Szerer, „Dokumenty. Komisja do badania odpowiedzialności za łamanie praworządności 10 czerwca 1957” /w:/ Zeszyty Historyczne 1979 nr 49, s. 156-157].

[10 stycznia 1952 r. stracono, w wieku 37 lat, skazanego na śmierć przez Michnika majora Zefiryna Machallę, który został zrehabilitowany pośmiertnie 4 maja 1956 r. Również na byłego attaché wojskowego w Londynie, płk. Maksymiliana Chojeckiego i na mjr. Jerzego Lewandowskiego. Ci dwaj mieli więcej szczęścia, wyroku nie wykonano. Chojecki miał być wykorzystany jako świadek w innym procesie. Dzięki temu ocalał. Dożył do 1956 roku, a 28 marca jego sprawa została umorzona z powodu całkowitego braku dowodów winy. 8 grudnia 1954 r. zmarł skazany przez Michnika na 13 lat więzienia płk. Stanisław Wecki, były wykładowca Akademii Sztabu Generalnego, przez dwa lata więzienia torturowany, pośmiertnie uniewinniony. Ciężkie przejścia więzienne przyśpieszyły śmierć innego skazanego [na 12 lat] - płk. Romualda Sidorskiego, byłego redaktora naczelnego Przeglądu Kwatermistrzowskiego. Został zrehabilitowany w kwietniu 1956 r.].

Wyroki śmierci z grupy generała Tatara nie były jedynymi, które orzekał sam Michnik. Inne wyroki w sprawach oficerów podziemia niepodległościowego - są tylko mniej znane. Na przykład wyrok na mjr. Karola Sęka, artylerzysty i przedwojennego oficera, następnie oficera Narodowych Sił Zbrojnych, który został stracony w 1952 r.

Michnik podpisywał wyroki i czuwał pilnie nad ich wykonaniem. A godziły one w najlepszych polskich patriotów, jak np. wyrok śmierci wykonany na Andrzeju Czaykowskim, powstańcu warszawskim oraz tzw. cichociemnym - zastępcy dowódcy połączonych baonów „Oaza-Ryś” na Mokotowie i Czerniakowie. Czaykowski odznaczony był za bohaterstwo w walce z Niemcami krzyżem Virtuti Militari. Zamordowano go pod nadzorem Stefana Michnika 10 października 1953 r. na Mokotowie (zob. P. Jakucki „Zamordowany za patriotyzm” /w:/ Gazeta Polska, 20 października 1994).

Za ten i inne wyczyny sędziowskie brat Adama Michnika awansowany został w wieku lat 27 do stopnia kapitana. Obecnie mieszka w Szwecji, szkalując wszystko co polskie.

Mając stalinowskiego kata w najbliższej rodzinie, Adam Michnik robi wszystko, aby nie doszło do prawdziwych rozliczeń ze zbrodniarzami epoki komunizmu, opublikowania dowodów hańby, co byłoby specjalnie groźne dla własnej legendy. Warto przypomnieć, że Adam Michnik usprawiedliwiał zawsze wyroki wydawane przez swego brata (nigdzie nie podając jednak, że były to wyroki śmierci!) tym, że „kiedy zapadały najgorsze wyroki, Stefan był dwudziestoparo-letnim człowiekiem, który niewiele rozumiał z tego, co się działo”...

Brak miejsca nie pozwala na rozwinięcie wspomnień o matce Adama Michnika. Pani Helena Michnik, zaangażowana komunistka sprzed II wojny, była autorką podręcznika szkolnego do historii Polski, palonego publicznie przez młodzież w 1956 r. Po wojnie wsławiła się głównie dogmatycznymi podręcznikami, zalecającymi m.in., jak najskuteczniej walczyć z religią katolicką.

Oto przykładowy fragment jej zaleceń, zamieszczony w Komentarzu metodycznym dla klasy IX ogólnokształcącej szkoły korespondencyjnej stopnia licealnego do podręczników: E. Kosiński Historia wieków średnich, A.W. Jefimow Historia nowożytna, S. Missalowa i J. Schoenbrenner Historia Polski, Warszawa 1953 r.:

„(...) Nie wystarczy np. powiedzieć, że Kościół był główną podporą feudalizmu, lecz trzeba to udowodnić. Udowadniać będziecie w ten sposób: Kościół był główną podporą feudalizmu, ponieważ: 1) głosił, że władza królewska pochodzi od Boga, a więc poddanym nie wolno się buntować; 2) głosił wieczność feudalizmu i zasady nierówności społecznej; 3) stosował klątwę kościelną i karał wszystkich występujących przeciwko nierówności społecznej; 4) urządzał krucjaty przeciwko ruchom ludowym, np. przeciwko albigensom we Francji, husytom w Czechach itd.; 5) zwalczał postępową naukę, gdyż podważała ona panujący ustrój (np. potępienie nauki Kopernika, Galileusza itd.); 6) przez hasło »błogosławieni maluczcy duchem« utrwalał ciemnotę i zacofanie mas ludowych; 7) głosząc, że ci, którzy cierpią na tym świecie, będą zbawieni po śmierci, rozbrajał rewolucyjną walkę mas ludowych” itp.

Adam Michnik twierdził, że jego matka wywodziła się z „całkowicie spolonizowanej żydowskiej rodziny”, pisał o jej (całkowitej identyfikacji z polskością” (Między panem a Plebanem, Warszawa 1995, s. 46-47). Nie wyjaśnił tylko, jak pod opieką takich patriotycznych rodziców - ojca jakoby absolutnie „polskiego Polaka” i matki „całkowicie identyfikującej się z polskością” - on sam już w młodości stał się narodowym nihilistą (tamże, s. 91). Sam o sobie pisał, że był narodowym nihilistą i rzekomo przestał nim być po marcu 1968 r.

Komunistycznemu rodowodowi Michnika towarzyszyły odpowiednie splendory - wielkie, eleganckie mieszkanie w gęsto obsadzonej przez zaufanych towarzyszy z partyjnej i bezpieczniackiej elity Alei Przyjaciół w Warszawie, dokładnie w tym samym domu, w którym mieszkał były stalinowski minister bezpieczeństwa Stanisław Radkiewicz (por. Wprost, 22 listopada 1991 r.).

Do tego drzewa genealogicznego dodajmy stryja Adama Michnika, którym jest Szymon Szechter, i jego żonę Ninę Karsov, a będziemy mieli komplet.

Szymon Szechter (ur. 1920 we Lwowie - zm. 1983 w Wlk. Brytanii) do 1957 r. przebywał w Związku Radzieckim; komsomolec i członek komunistycznej partii sowieckiej, co w tej rodzinie, nie było czymś wyjątkowym. Szechter pracował m.in. jako lektor w Komitecie Miejskim Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego. A po przyjeździe do Polski otrzymał etat w Zakładzie Historii Partii przy Komitecie Centralnym PZPR w Warszawie. Później był dyrektorem w Związku Ociemniałych Żołnierzy PRL, z którego to dyrektorstwa został wyrzucony w 1964 r. za nadużycia gospodarcze i skazany na karę więzienia w zawieszeniu. Odtąd rozpoczął starania o otrzymanie zgody na wyjazd stały do Izraela. Jego towarzyszką życia, a później żoną, była młodsza od niego o 20 lat Nina Karsow (ur. 1949), która w latach 80 weszła w posiadanie praw autorskich Józefa Mackiewicza.

Szechterowie przybyli nie do Izraela, lecz do Wielkiej Brytanii w wyniku wydarzeń marcowych 1968 r., w glorii „wrogów ustroju”, bo wówczas każdy, kto był prześladowany przez władze PRL, mógł się podawać nawet za antykomunistę. Żadne z nich antykomunistą jednak nie było - wprost przeciwnie.

Mirosława Kruszewska - „Gwiazda Polarna”, 27.III.2010

_________________
adm


20 Maj 2010 23:16
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 3812
Post Re: Zydzi w dzisiejszej "Polsce?"
Zyd Tadeusz Mazowiecki agentem komunistycznej (zydowskiej) bezpieki

Znany niezalezny publicysta, zalozyciel Wolnych Zwiazkow Zawodowych oraz byly dzialacz Solidarnosci - Krzysztof Wyszkowski - zwrocil uwage na szczegolna role jaka w naszej powojennej historii odegral
Tadeusz Mazowiecki.
'Czy "pierwszym  niekomunistycznym premierem" można było zostać tylko pod warunkiem, że  całym życiem udowodniło się komunistom, że jest się ciałem i duszą oddanym obrońcą realnego socjalizmu na jego każdym historycznym etapie? Czy nie jest tak, że tylko taki człowiek mógł zasłużyć na zaufanie Jaruzelskiego i z szokującą determinacją ochraniać zacieranie śladów walki z narodem przez komunistyczne służby specjalne oraz dbać o uwłaszczenia się nomenklatury na majątku narodowym?' 
http://wzzw.wordpress.com/2009/09/02/ma ... zelskiego/
 
Z kolei Andrzej Marszalkowski ujawnia szczegolna role jaka Tadeusz Mazowiecki odegral w penetracji Kosciola Katolickiego przez komunistyczne sluzby specjalne.
Niewatpliwie, jego zydowskie pochodzenie ulatwilo mu "dogadanie sie" se swoimi pobratymcami z sowieckiej bezpieki tuz po wojne,
ale byc moze, jego powiazania siegaja znacznie dalej. Wladyslaw Studziennicki wskazuje na wielce prawdopodobna, tajna wspolprace T. Mazowiekiego z organizacjami masonskimi,
co potwierdzaloby olbrzymie wplywy wspomnianej grupy etnicznej w rzadzeniu wspolczesna Polska.
http://marucha.wordpress.com/2010/07/31 ... nistyczny/

_________________
adm


13 Sie 2010 22:27
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2119
Post Re: Zydzi w dzisiejszej "Polsce?"
ZYDOSTWO Z "E-PEJS-KOPATU" POLSKI BEDZIE OBCHODZIC "DZIEN JUDAIZMU" W PRZEMYSLU W DNIACH 15-17 STYCZNIA 2011 ROKU.

KOMENTARZ

NOWE SYNAGOGI SZATANA, CZYLI KOSCIOLY W POLSCE ZARAZONE ZYDOWSKIMI BAKTERIAMI.

Uwazam, ze bezczelnosc i podlosc przywodcow zazydzonego „E-pejs-kopatu” w Polsce przekroczyla stan alarmowy i nalezy z nimi zrobic porzadek, poniewaz chodzi o obrone katolicyzmu, polskosci i polskiej wlasnosci (kosciolow).
Judaizm to zydowski wymysl upodobniony do religii, ktory opiera sie na naukach Talmudu i nie ma nic wspolnego z Chrzescijanstwem.
Obrazowo jest to zatruwanie WODY ZYCIA zydowskim gnojem (talmudyzmem), w/g ktorego Jezus Chrystus jest „opetanym” i „niespelna rozumu” oraz ze:
„Przebywa w piekle i gotuje sie w goracych odchodach” – Gittin 57a.
Wiecej przykladow zydowskich oszczerstw na stronie pt. „Prawda o Talmudzie”:
viewtopic.php?f=3&t=131

Jesli ch*j na kaczych lapach J.Michalik pcha Polakow w zgnilizne to sam jest zgnily i obowiazkiem Polakow jest zwalczac zgnilkow i zgnilizne, zeby nie pasc ofiara DIABLA i jego dzieci (zydostwa).

Jezus powiedzial do zydow:
„Weze, plemie zmijowe, jak wy mozecie ujsc potepienia w piekle”Mat 23:33
„Wy z ojca diabla jestescie i pozadania ojca waszego czynic chcecie…”Jan 8:44

Na zakonczenie tych krotkich rozwazan, przytocze artykul autorstwa ks.prof. M.Poradowskiego, kapelana NSZ (Narodowych Sil Zbrojnych) i profesora-wykladowcy na Uniwersytecie w Santiago, Chile.

STARSI BRACIA W WIERZE ???
W ostatnich latach spotykamy sie coraz czesciej z opinia, ze Zydzi sa rzekomo naszymi „starszymi bracmi w wierze religijnej”.
Otoz jest to balamuctwo, gdyz religia zydowska zawsze w ciagu tysiecy lat podkresla, ze jest wiara w Boga jednoosobowego, podczas gdy wiara chrzescijanska, tak katolicka jak i prawoslawna, a takze protestancka i anglikanska zawsze podkreslaja istnienie Boga w Trojcy Przenajswietszej, a wiec czcza Boga-Ojca, Boga-Syna i Boga-Ducha Swietego.
Istnieje wiec zasadnicza roznica miedzy wiara chrzescijanska, a wiara zydowska.
Stad tez nigdy nie byli, nie sa i nie moga byc Zydzi uwazani przez chrzescijan za „starszych braci w wierze”, gdyz ich wiara w Boga absolutnie jedynego jest calkowicie inna od naszej wiary chrzescijanskiej w Boga w Trojcy Swietej Jedynego, a objawionego nam przez Chrystusa Pana, ktorego Zydzi nie tylko ze nie uznaja, ale ktorego zawsze i ciagle odrzucaja i ktorego nauke przesladuja.
Wystarczy zajrzec do glownych pism zydowskich, a przede wszystkim do Talmudu, tak w wydaniu jerozolimskim, jak i wydaniu babilonskim, aby przekonac sie, ze Zydzi poza dekalogiem Mojzesza nie maja nic wspolnego z wiara chrzescijanska, ktora powstala z nauki Jezusa Chrystusa, ktorego Zydzi uwazali za zdrajce i ktorego ukrzyzowali.
Zas zwolennikow Jezusa Chrystusa najokrutniej przesladowali i stali sie najwiekszymi wrogami chrzescijanstwa.
Zydzi byli inspiratorami przesladowan chrzescijan za czasow Nerona, az do czasow rewolucji francuskiej, a bardziej jeszcze w okresie rewolucji bolszewickiej w Rosji.
Nazywanie więc Żydów „starszymi braćmi w wierze” jest bluźnierstwem !
Przeciez sam Chrystus Pan wyrzucal im brak wiary starotestamentowej i oskarzal ich o satanizm, mowiac: „Wy z ojca diabla jestescie…” (Ew.Sw.Jana 8:44)
Nie mozna jednak zapominac, ze niektorzy Zydzi przyjeli nauke Chrystusa Pana, ale niemal wszyscy apostolowie byli pochodzenia celtyciego, a nie semickiego – bodajze tylko Judasz i Pawel byli semitami.
W okresie Chrystusa Pana, Palestyna byla krajem zaludnionym przez najrozmaitsze ludy, ale glownie przez Celtow. Tak wiec obdarzac Zydow tytulem „naszych starszych braci w wierze” jest co najmniej nieporozumieniem.
Niestety w Polsce, w ostatnim 50-cio leciu duchowienstwo katolickie zostalo bardzo zazydzone, gdyz Zydzi niemal masowo wstepowali do seminariow, glownie do warszawskiego.
Stad tez mamy obecnie w Polsce wielu ksiezy i biskupow pochodzenia zydowskiego i to oni wlasnie tak czesto uzywaja zwrotu „nasi starsi bracia w wierze”.
- Ks. prof. Michal Poradowski

Informacja o ks.prof. M.Poradowskim (1913 – 2003)
http://www.michal.md4.pl/Poradowski_ks_ ... michal.htm

Toronto, Kanada.
p.s.
Nie dawajcie pieniedzy na tace zdrajcom i squrwysynom z SYNAGOG SZATANA.


01 Sty 2011 04:55
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2119
Post Re: Zydzi w dzisiejszej "Polsce?"
R.Sikorski domaga się działań ws. antysemityzmu

„Gazeta Wyborcza”: Radosław Sikorski domaga się od Andrzeja Seremeta ścigania autorów antysemickich wpisów w internecie i haseł na stadionach, informuje gazeta, która dotarła do korespondencji szefa MSZ z Prokuratorem Generalnym.
Sikorski namawia do konkretnych działań w sprawach, które – jego zdaniem – burzą pokój społeczny i psują wizerunek Polski za granicą.
Takich „przestępstw nienawiści” w 2007 r. zgłoszono 41, w 2008 – 98, w 2009 – 124, a w pierwszej połowie 2010 – 55.
Niepokojące jest to, że wprawdzie przestano je umarzać ze względu na niską szkodliwość społeczną, ale coraz częściej odmawia się wszczęcia postępowania.
Systematycznie spada też procent aktów oskarżenia: wystosowano je w 2007 r. w 36 proc. spraw, w 2008 – w 27 proc., w 2009 – w 19 proc., a w I półroczu 2010 – w 18 proc.
(PAP)
http://wirtualnapolonia.com/2010/12/30/ ... semityzmu/


02 Sty 2011 22:45
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 49 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.