Obecny czas: 27 Maj 2018 01:20


Regulamin forum


Forum powinno służyć Polakom do zrozumienia sytuacji w jakiej się znalazła ich Ojczyzna.
Pisanie jest możliwe wyłącznie na prywatną pocztę po uprzednim zarejestrowaniu.
Listy uzupelniające wiedze na temat suwerenności Polski, zostaną umieszczone na forum pod haslem " z prywatnej poczty "



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 40 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
 Masoneria w Polsce 
Autor Wiadomość

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: Masoneria w Polsce
Wypowiedzi masonów

"Narody katolickie muszą być starte na proch przez narody protestanckie."
(Anonimowy mason do kardynała Pitry, 1889)

"My, masoni, musimy obalić i pokonać katolicyzm całkowicie."
(Biuletyn Wielkiego Wschodu Francji, 1895)

". . . znikną narody i religie, powstanie jedna ojczyzna, jedna wiara, życie szczęśliwe na ziemi."
(Żyd Heinrich Heine, wierszokleta w Niemczech, mason, 1842)

"Nadszedł już czas na rozpoczęcie bezwzględnego niszczenia wszystkich dotychczasowuch odrębnych państw i królestw, na zniesienie wszystkich religii, ma się rozumieć, za wyjątkiem talmudycznej, i na ustanowienie na całym świecie jednego państwa żydowskiego, w którym naród żydowski będzie żywiołem panującym, i w którym będzie obowiązywała tylko jedna religia, mianowicie żydowska."
(Z manifestu Wszechświatowego Związku Żydowskiego, Paryż 1890)

"Proklamujemy republikę światową, skasowanie granic, istnienie jednego, jedynego prawa: prawa człowieka, które ogłosili nasi chwalebni poprzednicy Wielkiej Rewolucji."
(Hiszpański mason Lozano na światowej konferencji masońskiej w Rzymie, 1914)

"Pojęcie ojczyzny jest przestarzałe. Musi być zastąpione przez Ojczyznę światową, rzadzoną przez organ w rodzaju Ligi Narodów.
Dzisiejsza Liga Narodów składa się wyłącznie z Braci, czyli masonów, którzy rozumieją, że nacjonalizm się przeżył."

(Eksplika Kongresu Masońskiego w Belgradzie, w związku z przyjęciem Niemiec do Ligi Narodow, 1926)

"Jeżeli mamy być szczerzy wobec samych siebie, przyznajmy, że zaangażowaliśmy się w rozmyślny, wspierany i skoncentrowany wysiłek dla wymuszenia ograniczeń wobec suwerenności i niezależności suwerennych i niezależnych państw.”
(Arnold Toynbee w odczycie dla masońskich przywódców podczas tzw."Czwartej Konferencji Instytucji dla Badań Naukowych Stosunków Miedzynarodowych", 1931)

"Musi powstać jedna wiara i wspólne prawo dla ludzi . . . Główną bitwą jest bitwa o wychowanie."
(H.G. Wells, "Experimenting in Autobiography",1934)

"Misją Amerykanów jest zniszczenie państw narodowych"
(Robert Strauss-Hupe w piśmie masońskim "Orbis", 1945)

". . . nie będzie wojen między narodami, gdyż nie będzie narodów."
(Mason James Burnham, "Walka o świat", 1950)

"Gwarancją istnienia Polski może być tylko rząd światowy oparty na nadchodzącej ciwilizaji Nowej Ery."
(Melchior Wańkowicz, "Polacy i Ameryka", Londyn 1953)

". . . społeczeństwo polskie powinno stopniowo rezygnować z zasad suwerenności państwowej na rzecz struktur Europy . . . eksponowania swojej dumy narodowej, winni krytycznie odnosić się do tradycji narodowej i ograniczać jej rolę w wychowaniu, zwłaszcza w kształtowaniu postaw młodego pokolenia."
(Kazimierz Wójcicki, redaktor "Życia Warszawy", 1991)


02 Wrz 2009 19:42
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: Masoneria w Polsce
Memorandum w sprawie zagrożenia niepodległości Państwa Polskiego przez działającą w Polsce masonerię

Poznań, 21 czerwca 2001 r.

Os.Leśne 12B/106

62-028 Koziegłowy



Minister Sprawiedliwości

Prokurator Generalny

Warszawa



WNIOSEK

o wszczęcie postępowania

Wnoszę o:

wszczęcie postępowania w sprawie działalności wolnomularstwa na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.

Uzasadnienie

Uzasadnienie zarzutu przestępczej działalności wolnomularstwa wyczerpującej znamiona art. 127 par. l i 2 kk zawarte jest w załączonym "Memorandum w sprawie zagrożenia niepodległości Państwa Polskiego przez działającą w Polsce masonerię", stanowiącym integralną część niniejszego wniosku. Inicjatywa działań prawnych przeciwko wolnomularstwu została podjęta w dniu 19 października 1999 r. W tym dniu został złożony w Urzędzie Ochrony Państwa - Delegatura w Poznaniu wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie działalności na terenie Poznania loży wolnomularskiej "Świątynia Hymnu Jedności". Przedmiotowy wniosek dotyczył konkretnego podmiotu, jednakże zawarta w jego uzasadnieniu ocena dotyczy wolnomularstwa jako całości. Stowarzyszenia wolnomularskie były wielokrotnie oceniane wysoce negatywnie z uwagi na ich destrukcyjny wpływ na wszelkie dziedziny życia społecznego i politycznego, w celu uzyskania ostatecznej hegemonii i utworzenia systemu masonokratycznego. Osobną kwestią jest programowe jak i faktyczne utajnienie struktur oraz członkostwa wolnomularstwa. Posługuje się ono hierarchicznym podporządkowaniem i tajnymi formami komunikowania. Wolnomularstwo w Polsce stanowi element rozległej struktury międzynarodowej, której rzeczywiste kierownictwo pozostaje nieznane. Loże werbują osoby wpływowe i ustosunkowane o szerokich powiązaniach środowiskowych, penetrując zwłaszcza religii, nauki, gospodarki, samorządu i establishmentu politycznego. Postępowanie będące konsekwencją wniosku z dnia 19 października 1999 r. toczyło się przez okres ponad półtora roku w Urzędzie Ochrony Państwa - Delegatura w Poznaniu, Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu oraz Prokuraturze Apelacyjnej w Poznaniu i cechowało się szeregiem uchybień. Na niektóre uchybienia kompetencyjne Prokuratury Okręgowej wskazał Sąd Okręgowy w Poznaniu oraz Sąd Apelacyjny w Poznaniu. Organizacje wolnomularskie usiłują legalizować swoją działalność, jednakże odbywa się to w drodze podstępnego wprowadzenia w błąd organów państwowych oraz w sprzeczności z art. 13 Konstytucji RP. Trzeba zauważyć, że spełnienie przez komitety założycielskie lóż wolnomularskich wymogów określonych w art. 18 ust. l prawa o stowarzyszeniach stanowiło obejście ustawy, celem ukrycia rzeczywistego charakteru tychże lóż. Wskazano na to we wnioskach z dnia 25 maja 2000 r. do Starosty Powiatu Warszawskiego o wystąpienie do Sądu Okręgowego w Warszawie o rozwiązanie stowarzyszeń Wielka Loża Narodowa Polski i Wielki Wschód Polski z uzasadnieniem, że orzeczenie o ich zarejestrowaniu obarczone jest wadą prawną. Kwestia działalności wolnomularstwa była ponadto przedmiotem interpelacji posłów Urszuli Wachowskiej i Elżbiety Barys złożonej w dniu 5 listopada 1999 r. do Ministra Sprawiedliwości oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Zbigniew Rutkowski

Redaktor Naczelny

"Wolnej Polski"

p.s.
Calosc (memorandum i uzasadnienie) na stronie:
http://www.naszawitryna.pl/ksiazki_102.html


02 Wrz 2009 19:56
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: Masoneria w Polsce
B'nai B'rith w Polsce

Informacja "encyklopedyczna".
Żydowski Związek Stowarzyszeń Humanitarnych B’nei B’rith Polska (B'nai B'rith – Loża Polin) - międzynarodowa organizacja założona w Polsce 22-23 października 1922 w Krakowie jako XII okręg polski, będąca filią międzynarodowych stowarzyszeń B'nai B'rith.
Stowarzyszenie powstało na bazie wcześniejszych organizacji działających w Galicji. Pierwszym prezydentem sekcji polskiej został dr Adolf Ader z Krakowa, natomiast wiceprezydentem urodzony w Przemyślu Moses Schorr, wcześniej pełniący funkcję prezydenta XII okręgu Leopolis.
Do chwili rozwiązania organizacji w roku 1938 przez władze polskie, skupiała kilkuset członków będących elitą intelektualną ówczesnej Polski.
B'nei Brith została restaurowana ponownie w Polsce 9 września 2007. Obecnie nosi nazwę B’nai B’rith – Loża Polin. Głównymi ojcami odrodzenia tej organizacji w Polsce są Michel Zaki z Antibes oraz Witold Zyss z Paryża
Siedziba stowarzyszenia znajduje się w Warszawie, w budynku Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich, przy ulicy Twardej 6.
B’nei B’rith jest współorganizatorem Marszu Żywych(*)
(*) Wyjasnienie.
Tzw. "marsz zywych" polega na usunieciu przez zydowskich agentow bezpieczenstwa polskiej policji na odleglosc kilkuset metrow i nakazaniu polskim mieszkancom pozostania w ich domach.
Pochod zydow odbywa sie w obstawie zydowskich agentow, po czym nastepuje zydowska modlitwa, ktora przypomina raczej "ZLOWIESZCZE I PRZERAZLIWE WYCIE BESTII", co wywoluje strach u domowego psa, ktory podwija pod siebie ogon i szuka schronienia - vide film nakrecony przez E.Maciejczyka w 1996r w Oswiecimiu (bez cenzury), ktory rozwscieczyl polskojezyczne zydostwo u "wadzy" w Polsce, ktore zakazalo mu krecenia filmow dokumentalnych w Polsce.


Pierwsza loża na ziemiach polskich powstała w 1883 roku w Katowicach, wówczas w zaborze pruskim. Kolejne w Poznaniu (1885), Bielsku (1889), Krakowie (1892), Lwowie (1899) i Chorzowie (1903). Loże te należały do dystryktu VIII, obejmującego Niemcy lub X obejmującego Austro-Węgry.
Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, w 1924 roku utworzono polski dystrykt XIII z siedzibą w Krakowie. W 1922 roku powstała loża w Warszawie, a w 1926 w Łodzi. Według danych „Książki adresowej” członków B’nai B’rith, wydanej w Krakowie w 1937 roku, istniało wtedy w Polsce dziesięć lóż, do których należało 934 członków. Istniały także loże kobiece i związki młodzieżowe.
B'nai B'rith w Polsce organizowało pomoc medyczną i materialną dla polskich ofiar i poszkodowanych podczas I wojny światowej. Dzięki pomocy Jointu prowadziło kasy pożyczek bezprocentowych. Oprócz tego wspierali finansowo szkoły hebrajskie oraz osadnictwo rolnicze w Palestynie, prowadziło szkolenia dla przyszłych emigrantów oraz objęło mecenatem żydowskich artystów. Mimo neutralności politycznej, organizacja popierała program Organizacji Syjonistycznej w Polsce oraz obóz sanacyjny.

Dekretem Prezydenta Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego z dnia 22 listopada 1938 roku B'nai B'rith w Polsce została rozwiązana z uwagi na jej powiązania z masonerią.
Znacznie dłużej (mimo rządów Hitlera) istniały loże w miastach niemieckich, które w 1945 roku przyłączono do Polski (Wrocław).

Prezydenci B’nai B’rith w Polsce
1924-1937: Adolf Ader
1937-1938: Ludwik Rattler
2007-2009: Andrzej Friedman
od 2009: Jarosław J. Szczepański

Zrodlo:
http://pl.wikipedia.org/wiki/B'nai_B'rith_(Polska)


11 Wrz 2009 15:30
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: Masoneria w Polsce
PRZESLANIE DO POLAKOW W POLSCE !!!
LISTA DIALOGOWA filmu Edwarda Maciejczyka

NARRATOR: Nazywam sie Edward Maciejczyk. Film, ktory panstwu pokaze, poswiecam mojej babci Stefanii Maciejczyk, ktora narazajac wlasne zycie i
zycie swoich dzieci przechowywala dwoje Zydow przez szesc lat okupacji niemieckiej, i zrobila to za darmo z poczucia chrzescianskiego obowiazku.
W kwietniu 1996 roku ogolnoamerykanska telewizja P B S wyemitowala paszkwil pod tytulem "Shtetl". Byl to film zrealizowany przez Zyda, ktorego przed smiercia uratowali Polacy. Mowil o polskim antysemitizmie, prymitywizmie i cierpiacych Zydach. Scenariusz doskonale znany amerykanskiej widowni, ktora systematycznie jest "doksztalcana" przez zydowskie srodki masowego przekazu (razenia). Film, mimo ewidentnych klamstw, zawartych w tresci, na ktore zwrocil uwage Kongres Polonii Amerykanskiej zostal wyemitowany. Nie byloby w tym nic nadzwyczajnego, poniewaz zarowno autor filmu jak i jego sponsorzy sa traktowani z duzym przymruzeniem oka. Jednak instnieja przypuszczenia, ze finansowana ze srodkow federalnych Pi Bi eS stala sie narzedziem terroru w rekach zydowskich organizacji szantazujacych inne narody. Prezes Polonii Amerykanskiej Edward Moskal przypominal slowa jednego z zydowskich przywodcow, ktory straszyl, ze Polska bedzie publicznie osmieszana.
c.d. na stronie:
http://homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/public/Oswiecim.htm

KOMENTARZE
http://www.ex-usa.com/index.php?function=show_all&no=164http://homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/public/Oswiecim.htm


11 Wrz 2009 15:40
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Masoneria w Polsce
Tlumaczenia na jezyk angielski, dokonala Pani Dana Alvi z L.A i bylo to wowczas na tyle szokujace ze stracilem tzw. wplywowych kolegow ktorzy do dzis obgaduja mnie poza plecami.
Podobno gdybym tego filmu nie zrobil to byla otwarta droga do amerykanskiej "kariery" (wowczas juz realizowalem kilka duzych produkcji w Las Vegas dla najwiekszych korporacji w USA) ale ze odwazylem sie zakpic z Zydow podobno skazano mnie na zaglade.
Bogu dziekuje ze nie musialem robic "kariery" i ze dzis moge sie golic patrzac w lustro w ktorym widze Polaka a nie wiszacego kutasa.
Milo ze po wielu latach jeszcze ktos pamieta o tym ze kiedys ktos chcial cos zrobic dla Polski , ale ludzie byli zajeci ogladaniem "mydlanych oper" i przeoczyli jeden z najwazniejszych momentow w dziejach wspolczesnej Polski, moment w ktorym mozna jeszcze bylo przepedzic parchate scierwo do Azji i zrobic porzedek w Polsce.
Teraz juz jest po wszystkim i tylko mozemy powspominac czas walki na smierc i zycie o prawde dla Ojczyzny.

_________________
adm


11 Wrz 2009 23:09
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: Masoneria w Polsce
"O masonii w Polsce, od roku 1738 do 1822: na źródłach wyłącznie masońskich"
ks. Stanisław Załeski , Kraków 1908 r.

Jest to ksiazka w wersji elektronicznej znajdujaca sie w archiwum uniwersytetu Harvard, ktora przez 100 lat przelezala na bibliotecznej polce.
Dostep poprzez strone:
http://www.archive.org/stream/omasoniiwpolsce02zagoog#page/n18/mode/1up

Uzupelnieniem do powyzszej ksiazki jest opracowanie historyczne pt.
"Wykaz polskich lóż wolnomularskich oraz ich członków w latach 1738-1821 : poprzedzony zarysem historii wolnomularstwa polskiego i ustroju wielkiego Wschodu narodowego polskiego" autorstwa Stanisława Małachowskiego-Łempickiego, z Polskiej Akademii Umiejetności, wydane w Krakowie w 1929 r.


07 Gru 2009 07:44
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: Masoneria w Polsce
265 lat w kleszczach masonerii
Zeszyt Narodowy nr 21

http://zory.lpr.pl/zn/znn21.php


07 Gru 2009 08:16
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: Masoneria w Polsce
Papiestwo i masoneria – ks. Ernest Jouin

Papiestwo i masoneria to dwie potęgi działające na świecie, a każda z nich usiłuje nad nim zapanować. Rezultat toczącej się między nimi walki ma w obecnej chwili najwyższą doniosłość, gdyż stajemy nie tylko na rozstajnych drogach historii, lecz także wobec radykalnej transformacji samej ludzkości.
(...)
Czymże jest tak naprawdę dzisiejsza żydomasoneria, jeśli nie skumulowaniem i aktywizacją wszystkich sił zła? Ta sekta ze swym potrójnym roszczeniem do bycia anty-kościołem (przeciw Kościołowi), anty-państwem (przeciw państwu) i anty-moralnością (przeciw tradycyjnej moralności) chlubi się tym, że nade wszystko i po wieczne czasy jest wrogiem katolickiego Kościoła; jedno z jej bojowych wezwań wypowiedział w 1822 roku Tigrotto, jeden z szefów Alta Vendita: "Katolicyzm musi zostać zniszczony na całym świecie".
(...)
Jest to ta przeklęta sekta, której perwersję napiętnował papież Pius IX nazywając ją “synagogą szatana”. Z powodu swego ogromnego rozprzestrzenienia oraz wyraźnie już zauważalnych w obecnej dobie konszachtach z międzynarodową żydowską finansjerą, masoneria rzeczywiście stała się “synagogą szatana”. To ona dostarczała funduszów dla wywołania w Moskwie rosyjskiej rewolucji; eksportowała komunizm ze Wschodu na Zachód, przejęła przywództwo państw od ich rządów, kierownictwo różnych departamentów administracyjnych lub ministerstw, parlamentów i w konsekwencji, jest takim światowym mocarstwem, że każdemu wnikliwemu umysłowi wydaje się jak gdyby istniały dziś na ziemi tylko dwie wielkie potęgi, a mianowicie: żydomasoneria na usługach Światowego Żydostwa oraz Kościół w rękach następcy Piotra. Te dwie siły prowadzą wojnę, twarzą w twarz jak gdyby toczyły niekończący się pojedynek, co wyraźnie wyraża wyryte w kamieniu hasło masońskiego Wielkiego Wschodu i Najwyższej Rady Francji: “Walka tocząca się między katolicyzmem a masonerią to walka na śmierć i życie, nieustanna i bezlitosna” (Biuletyn Wielkiego Wschodu Francji, s. 183, 1892 oraz w memorandum Najwyższej Rady nr 85, strona 48).

http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/kompendium/37-kompendium/11824-papiestwo-i-masoneria


07 Gru 2009 08:43
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: Masoneria w Polsce
MASONERIA POLSKA

http://www.youtube.com/watch?v=hkqqO3DjDz0&NR=1


14 Sty 2010 03:26
Profil

Rejestracja: 28 Gru 2008 21:11
Posty: 2311
Post Re: Masoneria w Polsce
Celem ponizej zamieszczonego wywiadu z masonem W.Gniadkiem z kwietnia 2010r nie jest promowanie masonerii, ale ukazanie organizacji masonskiej w Polsce, ludzi do niej przynalezacych oraz wewnetrznych powiazan.
W.Gniadek mowi tylko o tych sprawach, ktore nie stanowia tajemnicy i mowi tylko to co chce powiedziec do publicznej wiadomosci, zeby nie wzbudzac podejrzen.
Cele i dzialania swiatowej masonerii nie ulegly zmianie i masoneria w Polsce jest jedynie jednym z ogniw europejskiego lacucha, kontrolowanego przez swiatowe zydostwo i bierze czynny udzial w GLOBALIZACJI SWIATA, swiadomie lub nieswiadomie, co nie ma znaczenia i wypelnia tym samym ZYDOWSKI PLAN OPANOWANIA SWIATA I KONTROLI NAD GOJAMI, mniejsza o tzw. "cele charytatywne" jakie rzekomo spelnia ta organizacja, poniewaz to jest jedynie sprytnie uzyta zaslona, ktorej celem jest ukrycie prawdziwych dzialan - vide wczesniej podane informacje na temat masonerii.
Przy okazji Polacy dowiedza sie troche historii skad wzial sie pomysl projektu tzw. "Swiatyni Opatrznosci Bozej" jaka obecnie powstaje w Warszawie, ktora tak zawziecie buduje Episkopat w Polsce.


Z Waldemarem Gniadkiem, Wielkim Mistrzem Wielkiego Wschodu Polski rozmawia Krzysztof Pilawski.

- Czy masoni rządzą światem?

- Rządzą na tyle, na ile są obecni w strukturach władzy: rządach lub parlamentach. Z historii wiemy, że masoni byli prezydentami, premierami lub - jak Stanisław August Poniatowski - królami. Także obecnie bracia wolnomularze są ministrami, posłami. Szacuje się, że w składzie Parlamentu Europejskiego jest 20-30% członków masonerii.

- Zatem Jerzy Chodorowski w wydanej przez antymasońską poznańską oficynę Wers książce "Kto kogo prowadzi?" nie przesadzał, pisząc: "Dzisiejsza Unia Europejska jest tworem masońskim, zaprogramowanym zgodnie z filozofią i zasadami politycznymi wolnomularstwa i zbudowanym według jego planów"?

- Jeśli myślimy o Unii Europejskiej opartej na wartościach Oświecenia: wolności, tolerancji, rozdziale państwa od Kościoła, to z pewnością taka Unia Europejska jest bliska wolnomularzom. Niestety coraz częściej słyszymy, że Unia musi być oparta na wartościach chrześcijańskich. W obecnym Parlamencie Europejskim przewagę uzyskali chadecy. Chadekami są trzej kluczowi przedstawiciele Unii: przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso, przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy oraz przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Konsekwentni zwolennicy wolności sumienia i zasady oddzielenia Kościoła od państwa od 2004 r. tracą wpływy.

- Skoro tak, to dlaczego masoni nie zjednoczą szeregów i nie skupią się w jednej frakcji w Parlamencie Europejskim?

- Masoneria nie jest partią ani ruchem politycznym. Nawet wewnątrz jednej loży są bracia o odmiennych poglądach politycznych. Rozmawiając z panem, przedstawiam własne poglądy. Łączą nas kwestie etyczne, fundamentalne wartości, humanistyczny ideał człowieka, zgodnie z którym wszyscy ludzie powinni być jednakowo traktowani niezależnie od rasy, wyznania, płci, orientacji seksualnej. W ostatnich latach nasze ideały są zagrożone. Dlatego w 2008 r. doszło do spotkania przedstawicieli europejskiej masonerii z José Manuelem Barrosem, na którym wolnomularze podkreślali znaczenie oświeceniowych korzeni Unii Europejskiej. W lutym tego roku na łamach belgijskiego "Le Soir" były Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Francji Jean-Michel Quillardet stwierdził, że masoni powinni otworzyć przedstawicielstwo w Brukseli, by skuteczniej upominać się o zachowanie świeckości Unii Europejskiej.

Mason śpioch w Sejmie

- Ilu masonów działa w polskiej polityce?

- Zgodnie z naszą niepisaną zasadą z chwilą uzyskania mandatu parlamentarzysty lub nominowania na wysokie stanowisko państwowe następuje tzw. uśpienie masona.

- Mason śpioch - brzmi zupełnie jak agent śpioch.

- Tylko pozornie. Mason śpioch jest nieaktywny w życiu lożowym, wówczas gdy jego możliwości wpływania na sprawy publiczne są największe. Loża nie kieruje jego poczynaniami. Nie chciałbym jednak rozwijać tego tematu, bo w naszym społeczeństwie nadal wywołuje on emocje.

- Nie dowiem się, ilu uśpionych masonów jest w Sejmie?

- W wolnomularstwie obowiązuje zakaz publicznego ujawniania członkostwa innych osób. To znaczy, że ja mogę powiedzieć o sobie, że jestem masonem, ale nie mam prawa podać nazwisk innych braci. Chyba że uczynili to wcześniej sami, jak np. znany dziennikarz Wojciech Giełżyński.

- Wchodząc na stronę internetową działającej w Nowym Jorku loży Kościuszko, mogę poznać jej członków, dowiedzieć się, kto został inicjowany do loży, którzy jej uczniowie otrzymali stopień czeladnika. A pan mówi o procedurze przypominającej coming out - publiczne ujawnianie homoseksualizmu.

- W tym porównaniu jest sporo racji. Dotykamy problemu tolerancji w naszym społeczeństwie. Ujawnienie przynależności do masonerii jest dla wielu braci sprawą krępującą, wręcz zagrażającą życiu zawodowemu i towarzyskiemu.

- Ale przecież masoneria w Polsce nie jest tajna. W 2005 r. ówczesny poseł tropiącej masonów, agentów i mniejszości seksualne Ligi Polskich Rodzin, Stanisław Papież, w interpelacji do ministra spraw wewnętrznych dociekał, jaki jest status masonów w Polsce i dekretu prezydenta Ignacego Mościckiego z 1938 r. o rozwiązaniu organizacji wolnomularskich. Otrzymał odpowiedź, że dekret został uchylony, za to artykuł 13 konstytucji zakazuje działalności organizacji utajniających struktury i członkostwo. Organizacje wolnomularskie, aby legalnie działać, muszą być zarejestrowane.

- Wolnomularstwo przedwojenne, choć znane ówczesnym władzom, było tworem nieformalnym. Ten pretekst posłużył do jego delegalizacji, która odbyła się w atmosferze agresywnej kampanii przeciwko "żydomasonom". Obecnie organizacje wolnomularskie działają legalnie, są stowarzyszeniami, posiadają wpis do Krajowego Rejestru Sądowego. Nadzór nad nimi - jak nad wszystkimi stowarzyszeniami rejestrowymi - sprawuje prezydent miasta lub starosta powiatu. Nie wszyscy jednak o tym wiedzą. W 2004 r. radni Ligi Polskich Rodzin doprowadzili do przegłosowania w sejmiku wielkopolskim uchwały o usunięciu z rady muzeum w Dobrzycy prof. Tadeusza Cegielskiego, Wielkiego Mistrza Honorowego Wielkiej Loży Narodowej Polski. Zarzucili mu, że działa w tajnej organizacji. Ówczesny wojewoda, jeszcze z nadania SLD, uchylił tę decyzję, Wielka Loża Narodowa Polski jest bowiem stowarzyszeniem. Sąd administracyjny wydał orzeczenie o naruszeniu przez sejmik konstytucyjnych praw jednostki. Mimo to prof. Cegielski zrezygnował z udziału w radzie w obawie, że wrzawa rozpętana wokół jego osoby zaszkodzi muzeum.

- Jak rozumiem, organy kontrolne znają nazwiska wszystkich członków Wielkiego Wschodu Polski, podobnie jak pozostałych organizacji wolnomularskich działających na terenie Polski?

- W KRS znajdują się imiona i nazwiska członków władz. Mam nadzieję, że władze mają także pełny spis członków Wielkiego Wschodu Polski. Jeśli jednak organ nadzorujący zwróci się do nas w tej sprawie, to w każdej chwili możemy mu go udostępnić.

- Jak liczna jest masoneria w Polsce?

- Biorąc pod uwagę wszystkie obediencje działające na terenie Rzeczypospolitej, można powiedzieć, że liczba ta oscyluje od kilku lat na poziomie 500 aktywnych wolnomularzy.

- To chyba niewiele.

- Powiedzmy sobie szczerze: jesteśmy stowarzyszeniem elitarnym, do którego nie można się zapisać. To my zapraszamy do stowarzyszenia. Zasada jest taka, że jeśli ktoś odmawia propozycji wstąpienia, więcej jej nie ponawiamy.

Wolnomularska Konstytucja 3 maja

- Odejście Tadeusza Cegielskiego nie pomogło w planowanym od wielu lat zorganizowaniu na terenie pałacu w Dobrzycy Muzeum Oświecenia z wyraźnie zaznaczoną ekspozycją wolnomularską. W ubiegłym roku zapadła decyzja o utworzeniu w tym miejscu kolejnego muzeum ziemiaństwa.

- Wielka szkoda. Zespół parkowo-pałacowy w Dobrzycy to obiekt zaprojektowany według wolnomularskich założeń architektonicznych, z bardzo czytelną symboliką wolnomularską. Świadczy o tym choćby przekrój pionowy pałacu, który ma kształt węgielnicy - na równi z cyrklem głównego symbolu masonerii. Myślę, że zarzucenie idei budowy muzeum wolnomularstwa jest wielką stratą dla Wielkopolski, dla naszego kraju. Została zaprzepaszczona możliwość utworzenia placówki, która byłaby nie tylko wielką atrakcją turystyczną, ale przede wszystkim odgrywałaby rolę naukową i edukacyjną, sprzyjając poznaniu i zrozumieniu wybitnej roli wolnych mularzy w kształtowaniu nowoczesnego społeczeństwa i państwa polskiego. W lutym brałem udział w otwarciu odnowionego i rozbudowanego muzeum wolnomularstwa w siedzibie Wielkiego Wschodu Francji w Paryżu. Można w nim zobaczyć m.in. masoński fartuszek Woltera i szpadę gen. La Fayette'a, który - podobnie jak Tadeusz Kościuszko - walczył o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Muzeum zostało rozbudowane także ze środków budżetowych, należy ono bowiem, podobnie jak Luwr, do grupy muzeów publicznych Musées de France, które mogą liczyć na wsparcie państwa.

- Zespół parkowo-pałacowy w Dobrzycy także otrzymywał państwowe wsparcie z przeznaczeniem na ekspozycję związaną z wolnomularstwem, jednak po zdominowaniu sceny politycznej przez prawicę po 2005 r. zabrakło mu parasola ochronnego państwa. Zresztą w ogóle od tego czasu klimat w kraju znacznie bardziej sprzyja Kościołowi katolickiemu niż wolnomyślicielom.

- Zdecydowanie. Umacnia się przekonanie, że Polska zawdzięcza wszystko Kościołowi, utrwala się stereotyp Polaka katolika. Zanika rozdział między Kościołem a państwem. Znajdujemy się na dobrej drodze do budowy państwa wyznaniowego. Wielka tradycja polskiego Oświecenia została usunięta w cień i niemal zapomniana.

- Jednym z mularzy był gen. Augustyn Gorzeński, szef kancelarii wojskowej króla Stanisława Augusta, poseł na Sejm Czteroletni, który przebudował majątek w Dobrzycy zgodnie ze sztuką masońską. Wśród pamiątek, jakie po sobie pozostawił, jest ponadczterdziestometrowy platan posadzony na cześć Konstytucji 3 maja. To drzewo wskazywało także, że dom, obok którego rośnie, jest gościnny dla masonów. Mówię o tym, by pokazać, jak ściśle masoneria była związana z ideą Oświecenia. Prof. Janusz Tazbir napisał, że "w lożach skupiła się cała elita intelektualna, walcząca o realizację haseł doby Oświecenia".

- Nie zdajemy sobie sprawy, że Konstytucję 3 maja, pierwszą europejską konstytucję, Polska zawdzięcza wolnomularzom. Spośród czterech głównych autorów i redaktorów tekstu konstytucji tylko jeden - ksiądz Hugo Kołłątaj - nie był masonem. Pozostali - król Stanisław August, jego sekretarz Scipione Piattoli i Ignacy Potocki - należeli do masonerii. Ignacy Potocki był pierwszym Wielkim Mistrzem Wielkiego Wschodu Narodowego Polski, który powstał w 1784 r. Uchwalenie Konstytucji 3 maja przypominało spisek, który został dokonany głównie rękoma masonów. Tekst przygotowywano w tajemnicy, do ostatniej chwili sekretem była data zwołania Sejmu. Zwołano go znienacka, gdy ze świąt wielkanocnych do Warszawy nie zdążyło wrócić wielu posłów przeciwnych zmianom ustrojowym. W Sejmie było 74 posłów wolnomularzy, w tym obaj marszałkowie - Stanisław Małachowski i Kazimierz Nestor Sapieha, który w latach 1789-1794 był Wielkim Mistrzem Wielkiego Wschodu Narodowego Polski. Wielu masonów znalazło się w Zgromadzeniu Przyjaciół Konstytucji Rządowej, prototypie partii politycznej. Spotykali się w pałacu Radziwiłłowskim (obecnym Pałacu Prezydenckim), w którym wcześniej miały swoje siedziby loże masońskie. W Zgromadzeniu działali wybitni przedstawiciele masonerii: książę Józef Poniatowski, Julian Ursyn Niemcewicz, Adam Kazimierz Czartoryski. Wśród członków założycieli tej partii obrońców konstytucji znalazł się Augustyn Gorzeński, właściciel majątku w Dobrzycy.

- Co ich łączyło?

- Przede wszystkim idea oświeceniowa. Fiat lux, niech się stanie światłość - to wzięte z Biblii hasło przewodnie Zgromadzenia Przyjaciół Konstytucji Rządowej jest bliskie masonerii. Oświecenie narodu wyrażało się m.in. w budowie świeckiego szkolnictwa, pracy Komisji Edukacji Narodowej - pierwszego w Europie ministerstwa oświaty. W Komisji Edukacji Narodowej działał m.in. Ignacy Potocki, który przewodniczył Towarzystwu do Ksiąg Elementarnych przygotowującemu podręczniki szkolne zgodne z nowym programem nauczania. Masoni byli przekonani do oddzielenia Kościoła od państwa i jego świeckiego charakteru. Wystąpili przeciwko demokracji szlacheckiej, chcieli przyznać prawa obywatelskie także innym grupom społecznym, przede wszystkim mieszczanom. Ludzie Oświecenia, wśród których było wielu masonów, położyli podwaliny pod budowę nowoczesnej, obywatelskiej i europejskiej Polski. Rozumieli, że Polska potrzebuje nowego powietrza. Reformatorski duch Oświecenia ogarnął większość elit ówczesnego państwa polskiego. Dzięki temu mieliśmy piękne postawy patriotyczne w czasie insurekcji kościuszkowskiej, Księstwa Warszawskiego, powstań narodowych.

Ukoronowaniem dzieła Oświecenia była Konstytucja 3 maja - wielki projekt modernizacji naszego państwa. Konstytucja burzyła dotychczasowy porządek ustrojowy, Polskę szlachecką. Jej zwolennicy rozumieli, że bez reform nie uda się uratować kraju. Dla sąsiadów były one bardzo niewygodne, bo prowadziły do umocnienia Rzeczypospolitej. Dlatego - paradoksalnie - Konstytucja 3 maja przyspieszyła upadek I Rzeczypospolitej.

Zaanektowana Świątynia Najwyższej Opatrzności

- Od kiedy wpływy masonerii w Polsce stały się widoczne?

- Taką datą był chyba 24 czerwca 1770 r. Tego dnia odbyło się inauguracyjne posiedzenie lożowe w świątyni wzniesionej przez Augusta Moszyńskiego, stolnika wielkiego koronnego, a zarazem Wielkiego Mistrza Wielkiej Loży Cnotliwy Sarmata, które zbiegło się z masońskim obrzędem świętojańskim. Na uroczystości przybyło 150 gości, wśród nich prymas Gabriel Jan Podoski, który był członkiem loży Cnotliwy Sarmata. Moszyński wypożyczył od prymasa srebra stołowe, by uświetnić agapę po oficjalnych pracach wolnomularskich. Uroczystości podobno sfinansował król Stanisław August. Zgorszony nuncjusz papieski Angelo Maria Durini w liście do Rzymu wyrażał oburzenie, że podobne bezeceństwa nie spotykają się ze stosowną reakcją władz. Jednak dopiero po powstaniu w 1784 r. Wielkiego Wschodu Narodowego Polski pod młotkiem Ignacego Potockiego masoneria ściśle powiązała myśl oświeceniową z działalnością państwową. Za panowania masona Stanisława Augusta Poniatowskiego wychowano generację wspaniałych nowoczesnych patriotów, których symbolizują m.in. Tadeusz Kościuszko i Józef Poniatowski.

Do tego grona należy także zaliczyć przyjaciela Augustyna Gorzeńskiego, Józefa Wybickiego, autora hymnu państwowego. To uderzające, że w pieśni patriotycznej sprzed przeszło 200 lat nie ma odwołania do Boga, świętych i symboli religijnych. Główną postacią wymienioną w niej jest za to Jan Henryk Dąbrowski, zwolennik Konstytucji 3 maja i znany mason. Czy "Mazurek Dąbrowskiego" to pieśń masońska?

- W tamtym czasie była to pieśń na pewno nowatorska. Na jej cześć w Poznaniu powstała Loża Hymnu Jedności. Jan Henryk Dąbrowski był wolnomularzem polskim, włoskim i niemieckim. Ślady wolnomularstwa odnajdujemy na sztandarach legionowych. Np. na chorągwi I batalionu fizylierów z 1797 r. obok cyrkla i węgielnicy umieszczono masońskie hasło: "Wszyscy ludzie wolni są braćmi". Oficerowie legionów mieli zupełnie inny stosunek do żołnierzy niż w armii rosyjskiej czy pruskiej.

- Do legionów Dąbrowskiego i demokratycznych, jeśli można użyć tego słowa, stosunków między oficerami i żołnierzami nawiązywały legiony tworzone przez Józefa Piłsudskiego. Powszechnie wiadomo, że wielu socjalistów angażowało się w ruch wolnomularski. A czy masoneria miała wpływ także na Komendanta?

- Młodszy brat Józefa Piłsudskiego, Jan, był wolnomularzem. Stosunek samego Marszałka do masonerii nie jest mi znany, choć wiem, że utrzymywał ścisłe kontakty z wolnomularzami: Rafałem Radziwiłłowiczem i Stanisławem Patkiem. Na początku I wojny światowej Patek natychmiast po spotkaniu z walczącym po stronie państw centralnych Piłsudskim udał się z tajną misją na Zachód. W Paryżu spotkał się z bardzo wpływowym byłym (i przyszłym - w latach 1917-1920) premierem Francji Georges'em Clemenceau, a kilka dni później z ministrem spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii lordem Edwardem Greyem. W książce Wojciecha Giełżyńskiego "Wschód Wielkiego Wschodu" można prześledzić kształtowanie się niepodległego państwa polskiego i rolę, jaką odegrali w tym procesie wolnomularze.

- Niemal natychmiast po odzyskaniu niepodległości Kościół katolicki, który u schyłku XVIII w. sprzeciwiał się reformom zaprojektowanym przez króla Stanisława Augusta, uznał się za spadkobiercę Konstytucji 3 maja i ustanowił 3 maja kościelne święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. W 1921 r. Sejm, powołując się na obietnicę Sejmu Czteroletniego, przyjął ustawę o budowie na koszt państwa katolickiej Świątyni Opatrzności Bożej. Jednak posłowie w 1791 r. postanowili wznieść Świątynię Najwyższej Opatrzności - to określenie bliskie masonerii.

- Już nazwa świątynia oznacza w naszym języku miejsce, w którym zbiera się loża. Projekt świątyni, który wykonał wolnomularz Jakub Kubicki, nie przewidywał umieszczenia na niej krzyża. W Muzeum Czartoryskich w Krakowie można oglądać pozłacaną kielnię i młoteczek, z pomocą których Stanisław August Poniatowski dokonał 3 maja 1792 r. wmurowania kamienia węgielnego pod Świątynię Najwyższej Opatrzności na terenie dzisiejszego ogrodu botanicznego. Bardzo przypominają narzędzia wolnomularskie. W ten sposób król nadał ceremonii państwowej podtekst masoński. Sama świątynia miała mieć charakter ekumeniczny, podkreślający równość ludzi bez względu na wyznanie. Budowana na Polach Wilanowskich Świątynia Opatrzności Bożej, oględnie mówiąc, ma bardzo niewiele wspólnego ze Świątynią Najwyższej Opatrzności, która - zgodnie z uchwałą Sejmu Czteroletniego - miała być wzniesiona na cześć Konstytucji 3 maja.

- Ta świątynia finansowana z publicznych pieniędzy jest zaprzeczeniem idei świeckości państwa, która ma źródła w bliskich wolnomularzom wartościach Oświecenia.

- Obserwuję coraz większą konfensjonalizację życia społecznego w Polsce. Ten proces się nasila, traci wpływ nurt liberalno-lewicowy. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje, ale wiem, że to sprawia, że Kościół staje się coraz bardziej zachłanny. Mamy duszpasterstwo wojskowe, straży pożarnej, a nawet sportowe. Przeszło 20 tys. księży i zakonnic otrzymuje od państwa pobory nauczycielskie za naukę religii katolickiej. Nie mam nic przeciwko nauczaniu religii, ale nie w publicznej szkole i nie za publiczne pieniądze. Dlaczego muszą za to płacić ludzie, którzy należą do innego Kościoła lub nie są związani z żadnym Kościołem? Postrzegam Kościół katolicki jako niezależną siłę polityczną, która zamienia się w państwo w państwie. Przy tym państwo umacnia ten patologiczny układ. Czy w czasie kryzysu stać nas na ten ogromny strumień pieniędzy publicznych, który w rozmaity sposób trafia do Kościoła katolickiego?

Umiejętność porozumienia

- Masoneria ma swoje świątynie, symbole, obrzędowość, rytuały, reguły, których trzeba ściśle przestrzegać. Czy nie jesteście jeszcze jednym Kościołem lub sektą?

- Nie, ponieważ wśród naszych braci są przedstawiciele różnych religii i wyznań, a także agnostycy i ateiści. Wszystkim mówimy jedną rzecz: religia to sprawa prywatna każdego człowieka. Nie jesteśmy powołani po to, by zwalczać Kościół katolicki, choć on tak to często postrzega. Wolnomularz może być katolikiem, ale Kościół zabrania katolikowi członkostwa w loży.
Obecny papież Benedykt XVI jest niechętny wolnomularstwu. Jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary ogłosił w 1983 r., w czasie pontyfikatu Jana Pawła II, obowiązującą do dziś deklarację o stowarzyszeniach masońskich. Zapisano w niej m.in.: "Wierni, którzy należą do stowarzyszeń masońskich, są w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przystępować do Komunii Świętej".

- Co pana, dawnego działacza opozycji w PRL, łączy z wicepremierem rządu PRL Zbigniewem Gertychem, pisarzem Piotrem Kuncewiczem i filozofem z wieloletnią przeszłością w PPS i PZPR Andrzejem Nowickim, czyli poprzednimi Wielkimi Mistrzami Wielkiego Wschodu Polski?

- W lożach masońskich spotykają się ludzie o różnych rodowodach, z różną przeszłością, z różnym doświadczeniem. My nie definiujemy, co jest dobre, a co złe. Ważne, żebyśmy potrafili ze sobą rozmawiać. Wolnomularstwo zajmuje się poszukiwaniem i budowaniem całości z różnorodności.

- Czyli gdyby masoni rządzili Polską, to nie mielibyśmy tzw. polityki historycznej z jej nieodłącznym atrybutem - poszukiwaniem wroga.

- Tworzenie obrazu wroga, budowanie wokół niego koncepcji ideowo-politycznych jest sprzeczne z istotą masonerii. Jesteśmy zwolennikami dialogu, porozumienia, szacunku dla ludzi o innych przekonaniach. Chcemy budować społeczeństwo bez nienawiści i bardzo często sztucznie wywoływanych napięć. Społeczeństwo tolerancyjne i otwarte na innych.

- Dziękuję za rozmowę.


26 Lis 2010 07:31
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 40 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.